Dodaj do ulubionych

Darowizna i służebność

IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.07.06, 16:33
Witam.

Pięć lat temu babcia darowała mi dom w formie darowizny.Brzmi to dokładnie
tak"Umowa darowizny i ustanowienie służebności mieszkania".W zamian za to
opiekowałam sią,mieszkałyśmy razem.Niestety zmarła ona półroku temu.

Na chwilę obecną jej syn wspomina mi o sprawie sądowej.Czy ma on prawo do
zachowku?
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: Darowizna i służebność 07.07.06, 21:22
      W prawie jest tak,ktoś czegoś chce,to niech poda podstawę prawną żądania.I tyle!
      Nic więcej nie zrobisz,bo prawo,to prawo.
      • Gość: Hania Re: Darowizna i służebność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 21:56
        klepiesz ciągle swoją mantrę "podstawę, podstawę, ...."
        już jesteś nudny ze swoimi płytkimi radami, które tak naprawdę nie są żadnymi
        radami,
        jak nie potrafisz merytorycznie odpowiadać to powstrzymaj się od pisania
        • andrzej.sawa Re: Darowizna i służebność 07.07.06, 22:03
          Haneczko,może zaczniesz myśleć.Jeżeli ktoś od Ciebie coś chce,to pierwsze
          pytanie jest - dlaczego,czy ma prawo do takiego rządania!
          • andrzej.sawa Re: Darowizna i służebność 07.07.06, 22:04
            Oczywiście - żądania
            • Gość: MAŁGOSIA Re: Darowizna i służebność IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.07.06, 22:23
              Ale w dalszym ciągu nie wiem czy ma prawo i jakie?
              Może dostanę konkretną odpowiedż?
              • andrzej.sawa Re: Darowizna i służebność 07.07.06, 22:32
                Małgosiu,prawo ma to do siebie,że są dwie strony,i sąd - arbiter.Zawsze Twój
                przeciwnik procesowy może coś znależć.Tak mówi teoria prawa i niestety nic na to
                nie poradzisz.Dostaniesz konkretny papier i wtedy pogadamy.Nie wiem czy on ma
                rację, dopóki nie poznam jego argumentów.Możesz pisać na priv.
    • Gość: wm Re: Darowizna i służebność IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 08.07.06, 09:14
      Służebnośc mieszkania to służebność osobista czyli przysługująca tylko tej
      osobie, na rzecz której została ustanowiona - czyli tylko babci. Nie jestem
      specjalistą, ale coś mi świta, że synowi babci ta służebnośc "po niej" by
      przyslugiwała, gdybyście się wcześniej tak z babcią umówili. Jak tego w umowei
      nie było, to chyba nie ma takiego prawa. Ale trzebaby popytać w sądzie albo u
      notariusza (za takie drobne porady nie powinien wziąć kasy)
      • Gość: wm Re: Darowizna i służebność IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 08.07.06, 09:17
        Zapomniałem o zachowku. Generalnie ma prawo do zachowku, jeśli po babci został
        testament i on nic w nim nie dostał. Jeśli była (będzie) sprawa sądowa (czyli
        dziedziczenie ustawowe a nie testamentowe) to i tak sąd mu coś przyzna. Ale tak
        jak zaznaczyłem, nie jestem żadnym ekspertem, mam jedynie ogólne pojęcie, więc
        mogłem coś naknocić.
        • Gość: MAŁGOSIA Re: Darowizna i służebność IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.07.06, 11:23
          Testamentu nie było.W umowie darowizny jest punkt mówiący o służebności czyli o
          bezpłatnym i dożywotnim korzystaniu przez babcie pokoju i kuchni.

          Czy w takiej sytuacji wyżej wspominany wujek ma prawo domagać sie zachowku od
          całego domu czy tylko od tej slużebnosci.Szczerze mówiąc ze względów osobistych
          nie chciałabym mu nic płacić,czy można to ominąć?
          • Gość: jaga Re: Darowizna i służebność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 11:35
            Wujek nie ma prawa niczego od ciebie żądać w związku z darowizną o której
            piszesz. Babcia podarowała ci mieszkanie za życia, więc to mieszkanie nie
            wchodzi już
            w skład spadku po niej.
            Jeżeli został jakiś inny majątek po babci, którego nie przekazała, to wujek może
            założyć sprawę o stwierdzenie nabycia spadku i wtedy odziedziczy jakiś udział w
            spadku.
            • Gość: MAŁGOSIA Re: Darowizna i służebność IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.07.06, 12:16
              W zasadzie babcia oprócz swoich ubrań nie zostawiła nic.Tylko ten przepisany za
              życia dom na który "zęby ostrzy mój wujek".
              • Gość: jaga Re: Darowizna i służebność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 18:42
                To niech wujek weźmie sobie te ubrania, bo do domu, który został przepisany za
                życia nie ma absolutnie żadnych praw. A Ty śpij spokojnie i niczym się nie
                przejmuj:)))
    • Gość: jaworek Re: Jaga nie ma racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 20:40
      bowiem przy obliczaniu zachowku dolicza się do spadku darowizny uczynione przez
      spadkodawcę
      pozdrawiam
      • andrzej.sawa Re: Jaga nie ma racji 08.07.06, 20:58
        Ale nie jest to bezwzględna zasada,bo ma znaczenie forma i wola darczyńcy.Prawdę
        mówiąc na moje oko przepis na ten temat nie jest jednoznaczny.
        • Gość: jaga Re: Jaga ma rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 22:38
          Andrzeju Sawa, a o jaki przepis ci chodzi? Przecież autorka wątku nie ma żanych
          roszczeń do spadku po babci. Niech sobie rodzina dziedziczy te ubrania.
          Ona dostała dom i ten dom już nie należy do spadku. Ona nie chce dziedziczyć
          ubrań:)))
          • andrzej.sawa Re: Jaga ma rację! 09.07.06, 02:31
            Nie chodzi o autorkę,tylko o zaliczenie darowizny,do masy spadkowej.Zresztą to
            nie ja znalazłem przepis o możliwości zaliczenia,a na jakimś wątku jest on
            podany.Nie jestem super ekspertem i tylko przypominam czyjąś uwagę.Może ta
            czyjaś uwaga nie jest właściwa,ale tylko przypominam,że była.
            Nie wieszaj mnie.
            • Gość: jaga Re: Jaga ma rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 07:58
              Przepis dotyczący zaliczania darowizn na schedę spadkową ma zastosowanie przy
              dziale spadku. Gdyby więć autorka wątku dziedziczyła po babci i uczestniczyła w
              dziale spadku, to wtedy ta darowizna mogłaby być zaliczona do masy spadkowej.
              Ale tutaj nie będzie działu spadku, bo spadku nie ma.
              • Gość: jaworek Re: niestety, Jaga nie ma racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 15:41
                niech Jaga czyta uwaznie kc , zwłaszcza Księgę czwartą, tytuł IV i nie traktuje
                przepisów wybiórczo
                pozdrawiam
              • andrzej.sawa Re: Jaga ma rację! 09.07.06, 16:29
                Jaga,po babci ma prawo do spadku,pośrednio lub bezpośrednio.Jest potomkiem w
                linii prostej....
                • Gość: jaworek Re: Jaga ma rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 22:53
                  andrzej.sawa napisał:

                  > Jaga,po babci ma prawo do spadku,pośrednio lub bezpośrednio.Jest potomkiem w
                  > linii prostej....

                  odkrywcze stwierdzenie !
                  ale jakie to ma znaczenie w tej sprawie, gdy chodzi o zachowek i wczesniejszą
                  darowiznę ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka