Dodaj do ulubionych

jestem córką z niepraweg łoża, czy należy mi się c

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 19:40
Tyuł trochę myli ale faktycznie było tak: dziadek mój miał żonę na którą
kupił w Warszwawie mieszkanie na pradze w latach 60-tych, potem n ie
rozwodząc się żył z moją babcią i miał z nią dwójkę dzieci, nigdy ani on ,
ani moja matka nie utrzymywaliśmy kontaktów z prawdziwa żoną dziadka. Dziadek
i jego żona umarli w latach 60-tych (nie znam nawet kolejności) nikt nigdy
nie powiadomił o majątku do spadku w Warszawie, czy jest sens drążyć czy to
już przedawnienie. Nadmieniam iż dziadek z żoną nie miał dzieci i ona umarła
bezdzietnie. Chyba jestem straszna starając się rozgrzebywać rodzinne
sekrety. Mieszaknie - znam adres : ulica okrzei.
Obserwuj wątek
    • Gość: Yr Re: jestem córką z niepraweg łoża, czy należy mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 02:24
      He, he, zabawne - od 90 lat nie ma znaczenia dla praw spadkowych czy ktoś
      został spłodzony w czasie ze ślubną lub nie. Dziedziczysz po dziadku, bo
      spłodził twojego rodzica (no chyba, że ten rodzic żyje, to wtedy on, jako
      dziecko twojego dziadka dziedziczy), bez względu na to czy dziadek płodząc
      dziecko był mężem jego matki. Jeśli więc Twoj dziadej nie zostawił testamentu,
      to dziedziczyły po nim jego dzieci i żona (chyba, że umarła przed nim). Żonie
      (a obecnie jej spadkobiercom) należy się, więc jakiś udział w spadku, ale tobie
      też.
      Nie ma nic strasznego w tym, że interesujesz się majątkiem swoich przodków. Oni
      nabywając swój majątek przecież myśleli też o przyszłych pokoleniach. Byłoby
      bardzo nierozsądnym zaniedbać, to co zostawili ci przodkowie. Tym bardziej, że
      sprawa jest dość prosta wystarczy wystąpić z wnioskiem o stwierdzenie nabycia
      spadku po dziadku do sądu, a potem ujawnić się w księgach wieczystych lub
      spółdzielni.
      Tymczasem weź wszystkie dokumenty dotyczące nieruchomości dziadka, jego odpis
      zgonu, ustal, jaka była kolejność zgonów dziadka, jego żony oraz dzieci dziadka
      i idź po poradę do adwokata. Możesz też iść do notariusza, ten co prawda nie
      pomoże ci w załatwieniu sprawy w sądzie ani nie udzieli odpłatnej porady
      prawnej, ale za to może udzielić (bezpłatnej!) informacji w podstawowych
      sprawach, a więc kto dziedziczył po dziadku i jakie kroki trzeba podjąć, żeby
      ujawnić ciebie jako właściciela (zrobi to tym chętniej jeśli obiecasz mu, że u
      niego będziesz zawierać umowy sprzedaży tycyh mieszkań albo działu spadku).
      Powodzenia - przy dzisiejszych, niebotycznych cenach nieruchomości w Warszawie
      zostawienie tej sprawy bez wyjaśnienia byłoby straszną głupotą.
      • Gość: ola Re: jestem córką z niepraweg łoża, czy należy mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.07, 15:53
        dziękują bardzo za tak obszerną wypowiedż ale sytuacja niestety nie jest taka
        prosta: nie mam żadnych dokumentów o dziadku, żadnych aktów własności , zgodnu,
        urodzenia i małżeństwa. Zobaczę co mam u siebie odnośnie mojej mamy, moze tam
        coś znajdę.
        • Gość: HY To proste cd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 22:59
          Akt zgonu dostaniesz w Urzędzie stanu cywilnego (dobrze by było gdybyś
          wiedziala gdzie i kiedy (chociaż rok) dziadek zmarł.
          Z resztą w każdym USC powiedzą Ci co jest potrzebne. Jako wnuczka masz pełne
          prawo dostać wszystkie informacje.

          Jeśli chodzi o dokumentację dotyczącą własności lokalu, to najlepiej idź
          najpierw do zarządcy budynku i dowiedz się o numer księgi wieczystej
          prowadzonej dla lokalu, który należał do twojego dziadka (albo chociaż numer
          księgi wieczystej dla gruntu na którym stoi budynek - zapoznawszy się z nią
          będziesz mogła znależć numery Kw dla konkretnych lokali). Wszystkie księgi
          wieczyste z Warszawy są w sądzie na Alei Solidarności 58 (dla terenu Pragi
          Północ właściwy jest Sąd Rejnowy dla Warszawy Mokotowa, IX Wydział Ksiąg
          Wieczystych)
          Tu masz link z dokładnymi informacjami o tym sądzie:

          hipoteka.waw.pl/pl.html
          Niestety mając sam adres w sądzie nic nie znajdzesz, najważniejsze więc abyś
          ustaliła najpierw numer księgi wieczystej dla interesującego cię lokalu. Kiedy
          to zrobisz możesz zajrzeć do tej księgi wieczystej w sądzie lub zamówić jej
          odpis i już będziesz wiedziała, kto jest aktualnie ujawniony jako właściciel
          tego lokalu.

          Jeśli w księdze tej wpisany jest nadal twój dziadek, to po przeprowadzeniu
          postępowania o stwierdzenie nabycia spadku (w wydziale cywilonym Sądu Rejnowego
          właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania dziadka [adres będziesz
          miała w odpisie aktu zgonu]) będziesz mogła wystąpić do sądu prowadzącego
          księgę wieczystą o wpisanie do księgi wieczystej ciebie jako właściciela lub
          współwłasciciela z innymi spadkobiercami, o których bedzie mówić postanowienie
          o stwierdzeniu nabycia spadku. I sprawa będzie załatwiona.

          Podsumowując należy:
          1. załatwić akt zgonu dziadka,
          2. ustalić numer księgi wieczystej dla lokalu i sprawdzić, czy dziadek jest
          jeszcze w niej wpisany,
          3. przeprowadzić w sądzie cywilonym postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku
          po dziadku, żeby sąd ustalił kto jest jego spadkobiercą
          4. ujawnić spadkobierców dziadka w księdze wieczystej prowadzonej przez sąd
          wieczystoksięgowy dla lokalu.

          Potem można robić z lokalem, to co dusza zapragnie (oczywiście za zgodą
          pozostałych spadkobierców dziadka) ;-)
          Powodzenia!
          • Gość: ola Re: To proste cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 09:49
            będzie problem z tym nr kw i numerem lokalu to po pierwsze a po drugie jak oni
            dawno to już sprzedali (rodzina zmarłej żony dziadka)? A tak poza tym dzięki
            wielkie za taką pomoc z Waszej strony.
          • Gość: ola Re: To proste cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 11:45
            oj, coraz bardziej mi się to komplikuje numer budynku jaki pamięta moja 80-
            letnia babcia to 27 - a takowy w Warszawie nie istnieje - może go zburzyli a
            może babcia źle pamięta.
    • Gość: toma Re: jestem córką z niepraweg łoża, czy należy mi IP: *.krasnystaw.net 07.02.07, 17:25
      4o lat mineło! Czarny scenariusz: mogło nastąpić przejęcie tytułu prawnego, przez Skarb Państwa lub inne osoby trzecie w drodze zasiedzenia.....
      :-(
      • monikazwoli Re: jestem córką z niepraweg łoża, czy należy mi 24.10.16, 17:57
        to skomplikowana sprawa akurat dla prawników z www.kcs.org.pl - miałem podobną i dobrze to rozwiązali...
    • jakel35 Re: jestem córką z niepraweg łoża, czy należy mi 18.02.17, 13:57
      Nie ma znaczenie czy jesteś dzieckiem ślubnym czy nie, prawo do spadku masz. Nie znam się jednak na przedawnieniach :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka