meldunek / problemy

IP: 212.2.100.* 16.04.07, 10:47
Mój brat prosi mnie o to, abym go zameldowała u siebie w domu. Pytanie: do
czego właściwie uprawnia meldunek. czy jest obowiązkowy? mam spore obiekcje
co do tego pomysłu, gdyż brat ma problemy z długami, ścigła go jiż niejeden
komornik, chce wziąć kolejny kredyt. boję się, czy w przypadku egzekucji
długów brata komornik może mi coś zabrać z domu?
na co jeszcze powinnam zwrócić uwagę przed podjęciem decyzji?
gdzie szukać informacji (może macie jakieś linki...(

bardzo dziękuję za pomoc
    • kajak75 Re: meldunek / problemy 17.04.07, 10:42
      rozumiem, ze kochasz brata, ale po co robic sobie problemy.
      Po co bratu meldunek u ciebie. mysli, ze jak zmieni adres, to bank nie odszuka
      go w BIKu?
      • Gość: max Re: meldunek / problemy IP: *.infinity.net.pl 17.04.07, 11:04
        nie melduj , będą same problemy.
    • Gość: Please! Re: meldunek / problemy IP: *.proxy.aol.com 17.04.07, 11:25
      Please! Nie melduj! Komornik najpierw zabiera a potem mozna sie na niego
      skarzyc. Pomimo, ze meldunek to "tylko" poswiadczenie miejsca zamieszkania, ale
      bardzo trudno to odkrecic. Nie wierz w mity, ze rodzina powinna trzymac sie
      razem, czasami lepiej byc z boku. Wiem cos o tym:(
      • majorka79 Re: meldunek / problemy 17.04.07, 13:26
        Dziękuję za dobre rady dot. rodziny. Ale poszukuję informacji merytorycznych,
        co to znaczy: będą same problemy? czy ktoś z was jest mi w stanie podać
        konkrety? chętnie poczytam.
        • mietek002 Re: meldunek / problemy 17.04.07, 14:12
          Tu nie chodzi o bank ale o to, ze twoj brat chce ciebie wyrolowac i posiadac
          t.zw. tytul prawny do twojego mieszkania. Niedosc, ze wprowadzi sie do ciebie
          to jeszcze bedziesz musiala go zywic i ubierac. Polskie prawo na dodatek nie
          pozwoli tobie wyeksmitowac go. On o tym wie i ty teraz tez o tym wiesz i musisz
          powiedziec tak albo nie. Jezeli krepujesz sie zbytnio z powiedzeniem jemu "nie"
          to powiedz, ze nielegalnym jest wykonywanie fikcyjnego meldunku. Powiedziano
          tobie tak w biurze meldunkowym. Bylas tam, przedstawilas sie i prosilas o
          informacje. Znaja wiec ciebie juz tam i nie mozesz tego zrobic.
          • Gość: bietka Re: meldunek / problemy IP: *.kosson.com 17.04.07, 15:46
            Droga kuku słuchaj lepiej co ci mądrzy ludzie radzą. Żadne paragrafy życiowego
            doświadczenia tych ludzi nie zastąpią, bo przepisy to jedno a życie to drugie.
            Co z tego, że istnieje paragraf pozwalający na wymeldowanie, kiedy inny paragraf
            nie pozwala wyrzucić z mieszkania lokatora? Co z tego,że braciszek nie mieszka,
            kiedy dla komornika liczy się fakt zameldowania? Najpierw zajmie a potem dopiero
            będzie słuchał wyjaśnień. Po co ci to!Nie licz wiec na dobra wolę braciszka, bo
            możesz się mocno przeliczyć. Rodzinę owszem należy wspierać ale nie za wszelką
            cenę i nie kosztem własnego życia.
            • Gość: bietka Re: meldunek / problemy IP: *.kosson.com 17.04.07, 15:57
              Jeśli chodzi o długi to jeszcze pół biedy dla ciebie jeśli zajmuje się nimi
              komornik. Bywa,że długi są odsprzedawane i wtedy zamiast komornika pojawiają
              się windykatorzy, a ci panowie potrafią być mocno nieprzyjemni :(
              • Gość: Please Re: meldunek / problemy IP: *.ipt.aol.com 17.04.07, 16:12
                Alez to sa konkrety, poparte w dodatku doswiadczeniem zyciowym. Twoj brat jest
                po uszy w dlugach i planuje nastepne, tym razem czesciowo na Twoje konto. Czy
                to malo? A gdzie jest teraz zameldowany? Pewnie juz mu sie dobieraja do skory,
                ze chce zmienic miejsce.
                Sprawa sadowa o wymeldowanie i eksmisje ciagnie sie latami i wcale nie jest
                powiedziane , ze zakonczy sie pozytywnie dla Ciebie.
                • Gość: kuku Re: meldunek / problemy IP: 212.2.101.* 17.04.07, 19:17
                  wybaczcie, ale chodziło mi o inne informacje.
                  dziękuję i pozdrawiam
Pełna wersja