Dodaj do ulubionych

Intercyza - prośba o poradę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 12:44
Witam,

Chciałam Państwa prosić o poradę, nie ocenę opinie tylko radę
Jestem aktualnie osobą samotnie wychowującą dziecko mam 28 lat i
jestem z partnerem starszym o 20 lat. Kochamy się i bardzo się
między nami układa, partner akceptuje syna, zaraz po ślubie chce dać
mu swoje nazwisko i przyjąć za swojego syna.
Jesteśmy już 5 lat razem i w tym roku planujemy ślub.
Ja aktualnie pracuje mam swój dom z ogrodem.
Po ślubie mój przyszły chciałby abym nie pracowała tylko zajęła się
synem , kolejnymi dziećmi i domem.
Tyle że obawia mnie jedna rzecz , mój przyszły chce podpisać
intercyzę z racji jak to tłumaczy różnicy wieku i powiem szczerze
nie mam nic przeciwko , ale obawiam się jednej rzeczy jeśli nie
pójdę do pracy to co zemną w razie gdy to on mnie nie daj Boże
zostawił .
W jaki sposób się zabezpieczyć, co zrobić.
Wczoraj rozmawialiśmy o tym długo i zaproponował mi założenie
funduszu np. emerytalnego na który będziemy wpłacać co-miesiąc 1000
zł , czy to jest jakieś rozwiązanie , zabezpieczenie dla mnie w
razie czego.
A co np. gdyby On zmarł czy będę musiała wyprowadzić się z tego
mieszkania które zamieszkamy a jest jego własnością, gdzie ja się
wtedy podzieje się z dziećmi lub sama z dzieckiem, czy będe miał do
tego mieszkaania jakies prawa?
Nie zależy mi na jego majątku dlatego nie mam oporów do podpisania
intercyzy ale boję się tego ze to jemu może się kiedyś odmienić i
co zemną ?
Proszę o poradę
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Intercyza - prośba o poradę IP: *.infinity.net.pl 12.06.08, 13:08
      Przecież masz swój dom z ogrodem ?
      • Gość: myssa28 Re: Intercyza - prośba o poradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 13:15
        tak tylko , że ten dom wynajmę na ten okres, oczywiście pieniądze
        przeznacze na jakiś fundusz ale , zrezygnuje całkowice z pracy i
        boje sie że gdyby cos to będe miał utrudniony start na nowo
        • Gość: xxx Re: Intercyza - prośba o poradę IP: *.infinity.net.pl 12.06.08, 13:44
          nie prezygnuj z pracy , dlaczego ma tak być jak chce Twój partner
          • Gość: myss28 Re: Intercyza - prośba o poradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 13:56
            W sumie to chcemy tego oboje, chcelibysmy miec na dzień dzieijszy
            dzieci im poświecic czas
            • Gość: xxx Re: Intercyza - prośba o poradę IP: *.infinity.net.pl 12.06.08, 14:12
              Możn wziąść urop wychowawczy i tym samym dać sobie czas z podjęciem
              decyzji,
    • Gość: mati Re: Intercyza - prośba o poradę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 14:23
      kiedys tez szukałem informacji na temat intercyzy i dowiedziałem sie
      ze ma sie ona nijak do prawa dziedziczenia.
      Jest to raczej "zabezbieczenie za życia". Jesli mąż odejdzie od żony
      a maja intercyze to nie dzieli sie majątku. Jesli żona bedzie
      podtruwac męża to po jego smierci dziedziczy po nim.
      W zwiazku z powyższym zrezygnowałęm z Intercyzy :P
    • irma223 Czy Twój partner ma swoje dzieci? Lub rodzeństwo? 12.06.08, 15:54
      Gość portalu: myssa28 napisał(a):

      > A co np. gdyby On zmarł czy będę musiała wyprowadzić się z tego
      > mieszkania które zamieszkamy a jest jego własnością, gdzie ja się
      > wtedy podzieje się z dziećmi lub sama z dzieckiem, czy będe miał
      > do tego mieszkaania jakies prawa?

      Oczywiście - jeśli nie napisze testamentu i Ciebie w nim nie
      wydziedziczy będziesz dziedziczyła ustawowo - w równych częściach z
      jego dziećmi (wszystkimi, jakie on ma i będzie miał), ale nie mniej
      niż 1/4 jego majątku.

      Jeśli on nie ma dzieci własnych (i nie będziecie mieli wspólnych
      dzieci), a ma rodzeństwo, to po jego śmierci będziesz dziedziczyła
      Ty razem z jego rodzeństwem, ale Ty w części nie mniejszej niż 1/2
      jego majątku. Pozostałą 1/2 jego majątku dostanie jego rodzeństwo do
      podziału między siebie.
    • Gość: al9 zdanie odrębne IP: *.teleton.pl 12.06.08, 16:07
      skoro nie jesteś żoną
      to nie masz ŻĄDNYCH praw do majątku Partnera... Twoje dzieci
      owszem...
      Moja rada - przemysl wszystko spokojnie. Kup Kodeks Cywilny z KPC i
      Kodeksem rodzinnym - poczytaj sobie wszystko na spokojnie...
      Chcecie mieć dzieci - super
      Ale musisz zadbac o swoje interesy
      I ABSOLUTNIE nie rezygnuj z własnego rozwoju zawodowego!!
      Ucz się, pracuj - inwestuj w siebie - nie ma lepszej polisy na życie
      niż umiejętność zarabiania pieniędzy...
      A dzieci wcale nie potrzebuja niepracującej matki..
      Pozdrawiam
      al
      • irma223 Re: zdanie odrębne 12.06.08, 17:49
        Intercyza - prośba o poradę
        Autor: Gość: myssa28 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 12:44

        > Jesteśmy już 5 lat razem i w tym roku planujemy ślub.
        > Ja aktualnie pracuje mam swój dom z ogrodem.
        > Po ślubie mój przyszły chciałby abym nie pracowała tylko zajęła
        > się synem , kolejnymi dziećmi i domem.
        > Tyle że obawia mnie jedna rzecz , mój przyszły chce podpisać
        > intercyzę


        Gość portalu: al9 napisał(a):

        > skoro nie jesteś żoną
        > to nie masz ŻĄDNYCH praw do majątku Partnera... Twoje dzieci
        > owszem...

        Al, ona jeszcze nie jest żoną, ale będzie. Wtedy będzie miała prawo.

        A tylko jej dzieci nie.
    • Gość: lena Re: Intercyza - prośba o poradę IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.08, 20:30
      nie potrzebujecie pelnej rozdzielnosci maj. ale ze wzgl. na to, ze pozostaniesz
      w domu- rozdz. maj. z wyrownaniem dorobkow, podlug art. 47, 51(1)-51(5) z.krio.

      w przyp. rozw. musisz opuscic jego mieszk., nie bedzisz miala do niego praw, dlatego:

      w umowie maj. żądaj:
      1. przysposobienia swojego dziecka w okr. term.
      2. odszkodowania na wyp. żądania rozw. z jego str.
      3. ustanowienia tego fund., o ktorym piszesz
      4. mozl. pozost. przynajmn. 1 roku w mieszk. bezpl. w przyp. rozw. lub separacji

      ogolnie biorac potrzebujesz dobrego dor. finans. i adw. teraz a nie kupna kodeksow,
      jak sugeruje al., chociaz z ogolnym przeslaniem jego posta trudno sie nie zgodzic.

      irma:
      "> skoro nie jesteś żoną
      > to nie masz ŻĄDNYCH praw do majątku Partnera... Twoje dzieci
      > owszem...
      Al, ona jeszcze nie jest żoną, ale będzie. Wtedy będzie MIALA prawo."

      irma pisze o pelnej rozdzielnosci maj. i oczywiscie nie ma racji.

      nie bedziesz wowczas miala ZADNEGO prawa do majatku partnera, dlatego moja propozycja rozdz. maj. z wyrownaniem dorobku.
      • Gość: lena Re: Intercyza - prośba o poradę IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.08, 20:33
        www.gazetapodatnika.pl/artykuly/intercyza_co_to_takiego-a_504.htm
        • Gość: lena Re: Intercyza - prośba o poradę IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.08, 20:52
          celowo nie wspomnialam o rozrzadzeniach na wypadek smierci bo i ty nie podnosisz
          tego tematu.

          skoro jestescie 5lat razem i bardzo pewni swoich uczuc, to byloby
          zupelnie naturalne, gdybyscie przy okazji zaw. um. maj. spisali testamenty
          wzajemnie na korzysc partnera.

          prawo-nieruchomosci.krn.pl/index-3_2_7_47.html
      • irma223 Irma pisze o spadku - w odpowiedzi na pytanie 12.06.08, 21:59
        Gość portalu: lena napisał(a):

        > irma:
        > "> skoro nie jesteś żoną
        > > to nie masz ŻĄDNYCH praw do majątku Partnera... Twoje dzieci
        > > owszem...
        > Al, ona jeszcze nie jest żoną, ale będzie. Wtedy będzie MIALA
        prawo."
        >
        > irma pisze o pelnej rozdzielnosci maj. i oczywiscie nie ma racji.

        Autorka wątku nie pytała o podział majatku w przypadku rozwodu,
        tylko o rozwód, tylko o spadek - do spadku będzie miała prawo, kiedy
        będzie żoną. Nawet przy rozdzielności majątkowej.

        Przeczytałaś, Leno, wreszie Kodeks cywilny z 1964 roku, czy ciągle
        siedzisz w prawie z 1945 roku?
        • Gość: lena Re: Irma pisze o spadku - w odpowiedzi na pytanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.08, 23:10
          "Nie zależy mi na jego majątku dlatego nie mam oporów do podpisania
          intercyzy ale boję się tego ze to jemu może się kiedyś odmienić i
          co zemną ?"

          ona pisze o obu ewentualnosciach. odebralam to jako "rozwod".
          jesli ty mialas na mysli ew. spadku, to dobrze rozumujesz.

          biore pod uwage zarowno separacje, rozwod jak i te ostatnia okolicznosc i dlatego
          proponuje umowe rozdzielnosci z wyrownaniem dorobkow z
          dodatkowymi zabezpieczeniami.

          znam nie tylko kodeksy obowiazujace ale i te austriackie, pruskie, wszystkie te
          ktore obowiazywaly na naszych ziemiach w 20w.

          zlosliwosci zostaw w kuchni.
          • irma223 Re: Irma pisze o spadku - w odpowiedzi na pytanie 13.06.08, 05:31
            Błąd Loeparda
            Autor: irma223 12.06.08, 09:29

            Gość portalu: Leopard napisał(a):

            > > 1. Jeśli dziadek nabył działkę i dom przed ślubem z macochą -
            > > macocha nie odziedziczy NIC.

            > Nieprawda. Jeśli macocha była żoną (zostało zawarte małżeństwo),
            > to należy jej się spadek po mężu w częściach równych z dziećmi
            > zmarłego, ale nie mniej niż 1/4 spadku.


            Pomyśl wolniej !!
            Autor: Gość: Leopard IP: *.gprs.plus.pl 12.06.08, 10:00

            > Nie wprowadzaj Irma ludzi w błąd !!! Majątek nabyty przez dziadka
            > przed ślubem z macochą nie wchodzi do ustawowej wspólności
            > małżeńskiej ! To podstawowa zasada.
            > Inaczej mówiąc, macocha nie ma nic do tego co dziadkowie
            > wypracowali po ślubie
            > aż do śmierci babci.

            > No chyba, że nieruchomość wybudował dziadek z macochą...

            Prawo w nieruchomościach

            ignorancja irmy w czystym składniku...
            Autor: Gość: lena IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.08, 10:11


            > juz ze sto razy prosilismy aby sie nie wypowiadala na tematy,
            > ktorych nie zna. na razie bez rezultatu

            Re: ignorancja irmy w czystym składniku...
            Autor: czc 12.06.08, 14:17

            > leopard i lena zasugerowali się pewno art. 922 par 2.
            > po 1946r ówczesne prawo spadkowe wykluczało małżonka od
            > dziedziczenia w zbiegu ze zstępnymi. ale to już historia.
            >
            > macocha dziedziczy:


            Gość portalu: lena napisał(a):

            > znam nie tylko kodeksy obowiazujace ale i te austriackie, pruskie,
            > wszystkie te ktore obowiazywaly na naszych ziemiach w 20w.


            Ciekawe, bo jeszcze do wczoraj nie wiedziałaś, że żona po prostu
            dziedziczy po mężu.

            A wie to każdy, ktokolwiek miał cokolwiek wspólnego z jakimkolwiek
            dziedziczeniem. Choćby z własnych życiowych doświadczeń.

            Dziedziczy i to od ponad pół wieku.
            • Gość: lena Re: Irma pisze brednie regularnie IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.08, 08:07
              chcesz odwolywac oswiadczenie i wiklac notariusza w spor sadowy

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=79904110

              chcesz pozwolenia, kiedy jest zbedne
              "tylko do starostwa powiatowego o wydanie pzowolenia
              na budowę na przebudowę"

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80015421&v=2&s=0

              robi z dziewczyny idiotke
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80281118

              ma obsesje na punkcie poprawiania umow i notariuszy
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80136843&v=2&s=0

              no i mozna by tak ciagnac te liste pomylek i nieporozumien
              Re: irma: przejrzalam kilka watkow z brzegu...IP: *.internetdsl.tpnet.pl
              Gość: madzia 04.06.08, 12:52 Odpowiedz

              no jeszcze dorzuce dwa z brzegu lapsusy z forum eksperckiego: Notariusze, gdzie rowniez produkuje sie irma:

              brak znajomosci ustawy o notariacie:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79362775&v=2&s=0

              brak znajomosci prawa spadkowego:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79261063

              dobrotliwa irma:"Jeżeli pojawi się uboga osoba, której nie stać na taksę, a z usługi
              skorzystać musi, to myślę, że notariusz w odruchu serca i ramach
              działalności chrytatywnej znacznie obniżyłby jej taksę (lub w
              przypadku rzeczywistego ubóstwa może darowałby całkowicie?).
              Jeżeli wymagasz takiej pomocy charytatywnej - nie wstydź się -
              poproś notariusza, by wykazał litość i zrozumienie dla Twojej
              ciężkiej sytuacji materialnej i równocześnie dla konieczności
              dokonania czynności prawnej właśnie u niego."

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79362775&v=2&s=0
              ...a nie wiesz,ze jest inny tryb: podlug art. 6 uon- wniosek do sadu.

              IRMA: NIEZNAJOMOSC PRAWA SPADKOWEGO:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79530305
              co do podzialu majatku dorobkowego
              to czc podal dwa obszerne linki:

              czsami 3x dziennie:

              www.rp.pl/artykul/113461.html
              www.poradaprawna.pl/index_pytania.php?co=pozycja&id=1114
              analiza przypadku wydrwigrosza i oszusta-fiszera, ktorego papierow nie widzialas, daleko cie nie zaprowadzi.

              brak znajomosci art 145kc i jego zastosowan:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80687228
              • Gość: lena Re: Irma pisze brednie regularnie IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.08, 08:14
                no i na koniec : poraz kolejny robisz z dziewczyny wariata:

                Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agencję .IP: *.chello.pl
                Gość: monika 09.06.08, 18:40 Odpowiedz

                Witam, jestem w trakcie sprzedaży mojego mieszkania, ale nie chcę korzystać z usług agencji nieruchomości, ogłoszenia są umieszczone w internecie z adnotacją, że mieszkanie sprzedaję bez pośredników.
                Przeglądając swoje ogoszenia, zobaczyłam, że jedna z agencji nieruchomości wykorzystuje moje ogłoszenie jako swoje do sprzedaży mojego mieszkania.
                Mam pytanie, czy jest to legalne, czy muszą mnie zapytać o zgodę - pozdrawiam ?
                Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
                irma223 09.06.08, 19:36 Odpowiedz

                Gość portalu: monika napisał(a):

                > Przeglądając swoje ogoszenia, zobaczyłam, że jedna z agencji
                > nieruchomości wykorzystuje moje ogłoszenie jako swoje do sprzedaży
                > mojego mieszkania.
                > Mam pytanie, czy jest to legalne, czy muszą mnie zapytać o zgodę -
                > pozdrawiam ?


                Sama zgoda nie wystarczy - niestety.

                Pośrednik musi mieć podpisaną z właścicielem lub jego pełnomocnikiem
                umowę pośrednictwa - bez tego nie może reklamować do sprzedaży
                niczyjego mieszkania.

                Pośrednik jeśli wrzuca skopiowane ogłoszenie jako swoje, to działa
                na własną niekorzyść, bo po pierwsze - Pani może złożyć na niego
                skargę, po drugie - jeśli zgłosi się do niego klient, który zechce
                mieszkanie obejrzeć, to pośrednik będzie musiał się zwrócić do Pani
                o zgodę na współpracę. Jak się Pani nie zgodzi, to pośrednik będzie
                świecił oczami przed swoim klientem poszukującym.

                Tak naprawdę, - jeśli nie mówimy o Warszawie - to niezwykle rzadko
                się zdarza, że pośrednik zamieszcza ogłoszenie bez umowy.

                Może być jednak, że ofertę zgłosił do pośrednika jakiś Pani
                pełnomocnik, lub np. ktoś z rodziny.
                Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
                kecaw02 09.06.08, 22:41 Odpowiedz

                tu z moniki robisz idiotke
                tydzien temu z iwony robilas wariatke:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80281118&v=2&s=0
                Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
                irma223 10.06.08, 01:08 Odpowiedz

                kecaw02 napisał:

                > tu z moniki robisz idiotke
                > tydzien temu z iwony robilas wariatke:
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80281118&v=2&s=0

                Z nikogo nie robię idiotki ani wariatki. Ludzie miewają rodziny i
                dają im często pełnomocnictwa do załatwiania różnych spraw, do
                których sami nie mają głowy ani czasu.

                Przychodzą do biura:

                1. rodzice z pełnomocnictwami od swoich dzieci na sprzedaż ich
                nieruchomości.
                2. dzieci z pełnomocnictwa swoich rodziców na sprzedaż ich
                nieruchomości
                3. rodzeństwo z pełnomocnictwami swoich braci/sióstr na sprzedaż ich
                nieruchomości
                4. mężowie (bez żon)
                5. żony (bez mężów)

                Problemem sprzedaży zajmują się nieraz całe rodziny, część tych osób
                przychodzi do biura i zawiera umowy pośrednictwa (później już nawet
                nieraz nie pamiętają, z którymi i iloma biurami mają pozawierane
                umowy). Pokazują dokumenty, udostępniają mieszkania do oględzin i
                zdjęć, dlaczego pośrednik nie miałby się zająć taką ofertą, jeśli
                klient ma pełnomocnictwo od właściciela (z dokumentów) do sprzedaży
                mieszkania lub jeśli ma chociaż pełnomocnictwo do zawarcia umowy
                pośrednictwa?

                A właściciel może być w tym samym czasie za granicą, na urlopie,
                nieustannie w pracy lub sam dawać ogłoszenia i może nie wie, że jego
                (jej) wyposażony (wyposażona) w pełnomocnictwo żona (mąż), matka,
                ojciec, syn, córka, brat, siostra itp itd. zawarł (zawarła) w
                międzyczasie umowę z piętnastoma biurami pośrednictwa ("bo może
                szybciej się sprzeda") i zapomniał (zapomniała) o tym (współ-)
                właścicielowi (współ-)właścicielce nieruchomości o tym powiedzieć.
                Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agenIP: *.kalisz.mm.pl
                Gość: Leopard 09.06.08, 21:46 Odpowiedz

                A skąd wiesz, że to o Twoje mieszkanie chodzi - jest tam Twój adres??? Jeśli tak
                - pośrednik "wykradł" i publikuje Twoje dane osobiste. A jeśli nie... pośrednik
                może wrzucić ogłoszenie o sprzedaży nawet Pałacu Kultury. Tylko potem nieco
                spadnie jego wiarygodność....
                Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
                al9 09.06.08, 22:29 Odpowiedz

                leopard pise:
                A jeśli nie... pośrednik
                może wrzucić ogłoszenie o sprzedaży nawet Pałacu Kultury
                --------
                nie masz racji
                precyzyjnie ujęła to irma
                musi być umowa..
                pozdrawiam
                al
                Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agenIP: 193.243.147.*
                Gość: Leopard 10.06.08, 10:05 Odpowiedz

                Ja mówię tylko, że można sobie zamieścić ogłoszenie jakie sie chce - byle nie
                naruszyć czyjejś własności (np. nie podać danych osobowych).
                Agencja może sobie zamieścić 100 ogłoszeń bez pokrycia - ale czy będzie
                wiarygodna. Chyba, że się mylę i nie pozwala na to "kodeks etyki pośrednika" :)
                jeśli takowy istnieje....
                Ściślej mówiąc
                irma223 10.06.08, 15:41 Odpowiedz

                Gość portalu: Leopard napisał(a):

                > Chyba, że się mylę i nie pozwala na to "kodeks etyki pośrednika" :)
                > jeśli takowy istnieje....

                Ściślej mówiąc nie pozwala na to Ustawa o gospodarce
                nieruchomościami i Standardy zawodowe.

                Oba akty prawne istnieją jak najbardziej.
              • irma223 Tylko tak Ci się wydaje, bo nie znasz prawa 13.06.08, 08:51
                Gość portalu: lena napisał(a):

                > Irma pisze brednie regularnie

                Tylko tak Ci się wydaje, bo nie znasz ani prawa ani jego zastosowań

                > chcesz odwolywac oswiadczenie i wiklac notariusza w spor sadowy

                Chcesz, by sprzedająca płaciła podwójny zadatek kupującym za to, że
                przed umową przedwstępną ktoś grzecznościowo w jeszcze jej
                mieszkaniu mieszkał. I na dodatek grozisz i jej i mi
                odpowiedzialnością karną, choć nie wiadomo z jakiego tytułu.

                > chcesz pozwolenia, kiedy jest zbedne

                > "tylko do starostwa powiatowego o wydanie pzowolenia
                > na budowę na przebudowę"


                Zbędne? To pomóż wreszcie kobiecie, która właśnie tylko wysłała
                zgłoszenie:


                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80502082&t=1213338747508


                Postanowienie o uzupełnieniu braków zgłoszenia
                Autor: frag-ila 06.06.08, 10:29

                > Zgłosiłam do Starotwa budowę altany. Po 32 dniach doręczono mi
                > postanowienie o uzupełnieniu braków. Działka nie ma miejscowego
                > planu zagospodarowania przestrzennego i zażyczyli sobie decyzję o
                > warunkach zabudowy w ciągu 7 dni!!!! Absurd. Nie uzupełniłam
                > braków.
                > Następnie dostałam decyzję wnoszącą sprzeciw po 60 dniach od
                > zgłoszenia. Zastanawia mnie czy mam szansę na wygranie sprawy.
                > Odwołuję się do Wojewody ponieważ postanowienie o uzupełnieniu
                > braków nie przerwało biegu 30 dni ustawowych z art. 30 prawo
                > budowlane bo dostałam je po 32 dniach. Pewnie sprawa skończy się w
                > Sądzie Administracyjnym bo Wojewoda trzyma przeważnie stronę
                > Starosty.

                Według Ciebie można by bez przebudowy, pozwolenia na zmianę sposobu
                użytkowania i bez przejmowania się przeznaczeniem w MPZP zasiedlić
                na mieszkanie restaurację, salę konferencyjną w biurze czy halę
                produkcyjną. W końcu przeznaczone na "pobyt ludzi", czyż nie?

                > brak znajomosci prawa spadkowego:

                Brak znajomości prawa spadkowego zaprezentowałaś sama.
                Nie wiesz rzeczy oczywistych, o których wie nawet 80 % ludzi w
                Polsce, nawet prościuteńki niewykwalifikowany robotnik na budowie.

                Udzielasz ludziom błędnych rad i kompletnie ignorujesz wytykane Ci
                błędy. Może to jest metoda, która się sprawdza w przypadku prawnika.

                Pośrednik musi wykazywać się rzetelnością i wiedzą, inaczej nie
                będzie miał klientów - starzy klienci od niego odejdą, a nowi się
                zrażą.

                Prawnik pewnie może sobie pozwolić na mieszanie ludziom w głowach i
                wciskanie kitu, bo może się ktoś nabierze i tak wkopie, że
                faktycznie potem poważne problemy prawne.
                • Gość: myssa Re: Tylko tak Ci się wydaje, bo nie znasz prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 09:02
                  Czyli podsumowując to najlepszym wyjściem byłoby :?
                  • Gość: Ence Pence Re: Tylko tak Ci się wydaje, bo nie znasz prawa IP: 193.243.147.* 13.06.08, 09:46
                    Przestać czytać to forum
                  • Gość: lena Re: Tylko tak Ci się wydaje, bo nie znasz prawa IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.08, 09:54
                    jesli z tego calego smiecia i pieniactwa irmy w calym watku nie potrafisz wylowic niczego wylowic to wroc do mojej sensownej propozycji
                • Gość: lena Re: Tylko tak Ci się wydaje, bo nie znasz prawa IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.08, 10:00
                  btw. nigdzie nie pisalam, ze zona nie moze dziedziczyc
                  w poscie zawarlam uwage na temat twojej ignorancji, ktora nb. podtrzymuje

                  i dalej wykaz bzdur irmy:

                  Re: Irma pisze brednie regularnieIP: *.ssp.dialog.net.pl
                  Gość: lena 13.06.08, 08:07 Odpowiedz

                  chcesz odwolywac oswiadczenie i wiklac notariusza w spor sadowy

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=79904110

                  chcesz pozwolenia, kiedy jest zbedne
                  "tylko do starostwa powiatowego o wydanie pzowolenia
                  na budowę na przebudowę"

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80015421&v=2&s=0

                  robi z dziewczyny idiotke
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80281118

                  ma obsesje na punkcie poprawiania umow i notariuszy
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80136843&v=2&s=0

                  no i mozna by tak ciagnac te liste pomylek i nieporozumien
                  Re: irma: przejrzalam kilka watkow z brzegu...IP: *.internetdsl.tpnet.pl
                  Gość: madzia 04.06.08, 12:52 Odpowiedz

                  no jeszcze dorzuce dwa z brzegu lapsusy z forum eksperckiego: Notariusze, gdzie rowniez produkuje sie irma:

                  brak znajomosci ustawy o notariacie:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79362775&v=2&s=0

                  brak znajomosci prawa spadkowego:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79261063

                  dobrotliwa irma:"Jeżeli pojawi się uboga osoba, której nie stać na taksę, a z usługi
                  skorzystać musi, to myślę, że notariusz w odruchu serca i ramach
                  działalności chrytatywnej znacznie obniżyłby jej taksę (lub w
                  przypadku rzeczywistego ubóstwa może darowałby całkowicie?).
                  Jeżeli wymagasz takiej pomocy charytatywnej - nie wstydź się -
                  poproś notariusza, by wykazał litość i zrozumienie dla Twojej
                  ciężkiej sytuacji materialnej i równocześnie dla konieczności
                  dokonania czynności prawnej właśnie u niego."

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79362775&v=2&s=0
                  ...a nie wiesz,ze jest inny tryb: podlug art. 6 uon- wniosek do sadu.

                  IRMA: NIEZNAJOMOSC PRAWA SPADKOWEGO:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=897&w=79530305
                  co do podzialu majatku dorobkowego
                  to czc podal dwa obszerne linki:

                  czsami 3x dziennie:

                  www.rp.pl/artykul/113461.html
                  www.poradaprawna.pl/index_pytania.php?co=pozycja&id=1114
                  analiza przypadku wydrwigrosza i oszusta-fiszera, ktorego papierow nie widzialas, daleko cie nie zaprowadzi.

                  brak znajomosci art 145kc i jego zastosowan:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80687228
                  Re: Irma pisze brednie regularnieIP: *.ssp.dialog.net.pl
                  Gość: lena 13.06.08, 08:14 Odpowiedz

                  no i na koniec : poraz kolejny robisz z dziewczyny wariata:

                  Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agencję .IP: *.chello.pl
                  Gość: monika 09.06.08, 18:40 Odpowiedz

                  Witam, jestem w trakcie sprzedaży mojego mieszkania, ale nie chcę korzystać z usług agencji nieruchomości, ogłoszenia są umieszczone w internecie z adnotacją, że mieszkanie sprzedaję bez pośredników.
                  Przeglądając swoje ogoszenia, zobaczyłam, że jedna z agencji nieruchomości wykorzystuje moje ogłoszenie jako swoje do sprzedaży mojego mieszkania.
                  Mam pytanie, czy jest to legalne, czy muszą mnie zapytać o zgodę - pozdrawiam ?
                  Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
                  irma223 09.06.08, 19:36 Odpowiedz

                  Gość portalu: monika napisał(a):

                  > Przeglądając swoje ogoszenia, zobaczyłam, że jedna z agencji
                  > nieruchomości wykorzystuje moje ogłoszenie jako swoje do sprzedaży
                  > mojego mieszkania.
                  > Mam pytanie, czy jest to legalne, czy muszą mnie zapytać o zgodę -
                  > pozdrawiam ?


                  Sama zgoda nie wystarczy - niestety.

                  Pośrednik musi mieć podpisaną z właścicielem lub jego pełnomocnikiem
                  umowę pośrednictwa - bez tego nie może reklamować do sprzedaży
                  niczyjego mieszkania.

                  Pośrednik jeśli wrzuca skopiowane ogłoszenie jako swoje, to działa
                  na własną niekorzyść, bo po pierwsze - Pani może złożyć na niego
                  skargę, po drugie - jeśli zgłosi się do niego klient, który zechce
                  mieszkanie obejrzeć, to pośrednik będzie musiał się zwrócić do Pani
                  o zgodę na współpracę. Jak się Pani nie zgodzi, to pośrednik będzie
                  świecił oczami przed swoim klientem poszukującym.

                  Tak naprawdę, - jeśli nie mówimy o Warszawie - to niezwykle rzadko
                  się zdarza, że pośrednik zamieszcza ogłoszenie bez umowy.

                  Może być jednak, że ofertę zgłosił do pośrednika jakiś Pani
                  pełnomocnik, lub np. ktoś z rodziny.
                  Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
                  kecaw02 09.06.08, 22:41 Odpowiedz

                  tu z moniki robisz idiotke
                  tydzien temu z iwony robilas wariatke:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80281118&v=2&s=0
                  Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
                  irma223 10.06.08, 01:08 Odpowiedz

                  kecaw02 napisał:

                  > tu z moniki robisz idiotke
                  > tydzien temu z iwony robilas wariatke:
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=80281118&v=2&s=0

                  Z nikogo nie robię idiotki ani wariatki. Ludzie miewają rodziny i
                  dają im często pełnomocnictwa do załatwiania różnych spraw, do
                  których sami nie mają głowy ani czasu.

                  Przychodzą do biura:

                  1. rodzice z pełnomocnictwami od swoich dzieci na sprzedaż ich
                  nieruchomości.
                  2. dzieci z pełnomocnictwa swoich rodziców na sprzedaż ich
                  nieruchomości
                  3. rodzeństwo z pełnomocnictwami swoich braci/sióstr na sprzedaż ich
                  nieruchomości
                  4. mężowie (bez żon)
                  5. żony (bez mężów)

                  Problemem sprzedaży zajmują się nieraz całe rodziny, część tych osób
                  przychodzi do biura i zawiera umowy pośrednictwa (później już nawet
                  nieraz nie pamiętają, z którymi i iloma biurami mają pozawierane
                  umowy). Pokazują dokumenty, udostępniają mieszkania do oględzin i
                  zdjęć, dlaczego pośrednik nie miałby się zająć taką ofertą, jeśli
                  klient ma pełnomocnictwo od właściciela (z dokumentów) do sprzedaży
                  mieszkania lub jeśli ma chociaż pełnomocnictwo do zawarcia umowy
                  pośrednictwa?

                  A właściciel może być w tym samym czasie za granicą, na urlopie,
                  nieustannie w pracy lub sam dawać ogłoszenia i może nie wie, że jego
                  (jej) wyposażony (wyposażona) w pełnomocnictwo żona (mąż), matka,
                  ojciec, syn, córka, brat, siostra itp itd. zawarł (zawarła) w
                  międzyczasie umowę z piętnastoma biurami pośrednictwa ("bo może
                  szybciej się sprzeda") i zapomniał (zapomniała) o tym (współ-)
                  właścicielowi (współ-)właścicielce nieruchomości o tym powiedzieć.
                  Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agenIP: *.kalisz.mm.pl
                  Gość: Leopard 09.06.08, 21:46 Odpowiedz

                  A skąd wiesz, że to o Twoje mieszkanie chodzi - jest tam Twój adres??? Jeśli tak
                  - pośrednik "wykradł" i publikuje Twoje dane osobiste. A jeśli nie... pośrednik
                  może wrzucić ogłoszenie o sprzedaży nawet Pałacu Kultury. Tylko potem nieco
                  spadnie jego wiarygodność....
                  Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agen
                  al9 09.06.08, 22:29 Odpowiedz

                  leopard pise:
                  A jeśli nie... pośrednik
                  może wrzucić ogłoszenie o sprzedaży nawet Pałacu Kultury
                  --------
                  nie masz racji
                  precyzyjnie ujęła to irma
                  musi być umowa..
                  pozdrawiam
                  al
                  Re: Sprz. miesz. bez zgody właściciela przez agenIP: 193.243.147.*
                  Gość: Leopard 10.06.08, 10:05 Odpowiedz

                  Ja mówię tylko, że można sobie zamieścić ogłoszenie jakie sie chce - byle nie
                  naruszyć czyjejś własności (np. nie podać danych osobowych).
                  Agencja może sobie zamieścić 100 ogłoszeń bez pokrycia - ale czy będzie
                  wiarygodna. Chyba, że się mylę i nie pozwala na to "kodeks etyki pośrednika" :)
                  jeśli takowy istnieje....
                  Ściślej mówiąc
                  irma223 10.06.08, 15:41 Odpowiedz

                  Gość portalu: Leopard napisał(a):

                  > Chyba, że się mylę i nie pozwala na to "kodeks etyki pośrednika" :)
                  > jeśli takowy istnieje....

                  Ściślej mówiąc nie pozwala na to Ustawa o gospodarce
                  nieruchomościami i Standardy zawodowe.

                  Oba akty prawne istnieją jak najbardziej.
                  Tylko tak Ci się wydaje, bo nie znasz prawa
                  • Gość: al9 Lena, Irma - bardzo proszę IP: *.teleton.pl 13.06.08, 10:25
                    zawieście wzajemne podgryzanie
                    Irma - za często sie pienisz
                    Lena - jesteś zbyt często niesprawiedliwa

                    a na forum burdel w kropki
                    Wiemy wszyscy co o sobie nawzajem myslicie i apeluje o zaprzestanie
                    wojny
                    al
                    • Gość: mar03 Re: Lena, Irma - bardzo proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 11:59
                      irma- trudny przypadek psychiatryczny
                      i nie mowie tego goloslownie, wiele watkow o taym zaswiadcza
    • Gość: mar03 Re: Intercyza - prośba o poradę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 12:19
      "Czyli podsumowując to najlepszym wyjściem byłoby :?"

      a co to, do sklepu sie przyszlo z wrzaskiem?

      chcesz podjac zyciowe decyzje i nie zadasz sobie trudu i kosztu zasiegniecia
      platnej(wysoko platnej)porady?

      a co to za zniecierpliwione prychniecie???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka