Dodaj do ulubionych

leniwy geodeta

IP: *.telgam.pl 24.09.08, 08:51
Mam problem z geodetą,dostał zlecenie od sprzedającego na podział działki ( ja
jestem stroną kupującą )i od tego czasu sie miga,nie ma czasu na nic.Zlecenie
podziału gruntu zostało mu przedstawione ponad miesiąc temu,a on do tej pory
nawet nie wyszedł na działke.Pewnie będe musiała prosić sprzedającego o zmiane
geodety,zaznaczam że takie zlecenie jest odpłatne...w tym przypadku ok. 2
tys.zł...jest może jaki prawny "bat" by wyegzekwować tą należność.A ten pan
geodeta jest geodetą gminnym,a dla nas ma wykonać tą prace odpłatnie...prosze
o pomoc
Obserwuj wątek
    • ravenheart1 Re: leniwy geodeta 24.09.08, 09:34
      wybacz ale podział działki to nie jest kwestia tylko i wyłącznie wyjścia geodety w teren ...

      a co z formalnościami, i niezbędnymi dokumentami z PODGiK-u i Starostwa ?

      Macie juz chociażby zaopiniowany wstępny projekt podziału ?

      przeciętnie procedura podziału trwa kilka miesięcy, a czasem nawet i ponad pół roku ...
      • Gość: ja Re: leniwy geodeta IP: *.telgam.pl 24.09.08, 10:01
        Do wz...był potrzebny wstępny podział,przy składaniu wniosku o podział działki
        ówże pan G. powiedział że że są skompletowane wszystkie dokumenty,tylko potrzeba
        zgody wójta na ten podział....zgoda wójta jest już jakiś czas,3 tyg
        bodajże...tylko tutaj jest kwestia ciąglego odwlekania tej czynności w
        terenie...w poniedziałek był u niego znajomy,we wtorek on wyjechał w innej
        sprawie.w tamtym tyg, pogoda nie dopisywała...i ciągle jest odwlekanie tego
        wyjścia na tenże grunt...totalne lenistwo i złą wole tu widze....mi chodzi jak
        go zmoibilizować i czy przy zmianie geodety tenże "nowy" będzie musiał wszystko
        od nowa kompletować...jastem dosłownie bezradna
    • aga-kosa Re: leniwy geodeta 24.09.08, 14:44
      już mu zapłaciłaś . Masz na to kwit. Jeśli nie to poczekasz....
      • Gość: ja Re: leniwy geodeta IP: *.telgam.pl 24.09.08, 15:20
        jeszcze nic nie jest płacone...przynajmniej mam ten komfort...Ale mnie cholernie
        wkurza takie zachowanie....nabierze być może taki zleceń co niemiara i potem nie
        wyrabiając sie okłamuje i lekceważy ludzi...a ja tu niepotrzebnie tracę czas na
        takiego dup.a.....Miał ktoś może podobne doświadczenia z geodetami i wie jak
        można takim zachowaniom sie przeciwstawić...pozdrawiam
        • Gość: agata Re: leniwy geodeta IP: *.subscribers.sferia.net 25.09.08, 16:20
          ja ponad rok czekałam , zapewniona o tym , że pan geodeta już zajął
          się moją sprawą , był bardzo zaangażowany (przesłał mi nawet mapki z
          przygotowaniem podziału).... zwodził mnie , że czeka na papiery, że
          jest chwilowo zajęty ale już prawie kończy... później przestał
          odbierać telefony z mojego numeru, jak dzwoniłam z nieujawnionego
          mówił, że właśnie miał dzwonić... okazało się ,że palcem nie kiwnął,
          mapy przygotował bez wiedzy o warunkach, a ja uziemiona byłam przez
          rok, bo chciałam być w porządku i skoro umawiałam się to czekałam
          cierpliwie... Boże broń przed takimi 'fachowcami'.
    • stokrotka.35 Re: leniwy geodeta 25.09.08, 13:56
      niekiedy wyciągnięcie wszystkich błedów i kłamstw,zwłaszcza przy świadku działa
      na ludzi niesłownych...pozdro
    • cyma2704 Re: leniwy geodeta 27.09.08, 19:45
      Też w tym roku to przechodziłam. Telefony i wizyty w firmie nie pomagały. W
      końcu ordynarna reprymenda zadziałała. Teraz mam takie same problemy z poleconym
      architektem. jestem w szoku! Ale znajomi mnie pocieszają aby uzbroić się w
      cierpliwość bo to normalna praktyka w tych zawodach. Łapią wielu klientów a
      potem nie traktują ich poważnie. Jedynym wyjściem jest spisywanie umów i
      stosowanie kar umownych za każdy dzień zwłoki. Dowiedziałam się o tym za późno.
      gdyby wszyscy klienci tak postąpili z pewnością mogli by być w lepszej sytuacji.
      Pozdrawiam
      • Gość: ja Re: leniwy geodeta IP: *.telgam.pl 30.09.08, 08:42
        I postawiłam na swoim...nękałam go dzień po dniu...aż wreszcie,sam nie mając
        czasu wysłał na działke swoich znajomych geodetów...zrobili mi podział
        szybko,sprawnie....Po prostu nie dać sie i choćby upierdliwością ale postawić na
        swoim...TO URZĘDNICY SĄ DLA NAS A NIE ODWROTNIE....
        • Gość: zenek78 Re: leniwy geodeta IP: *.telgam.pl 14.10.08, 16:12
          znam ten ból,"mój" geodeta wychodził w pole pół roku,a przy każdej rozmowie
          mówił że już "jutro" wyjdziemy w teren......
    • monika1150 Re: leniwy geodeta 25.11.15, 21:19
      Może warto zmienić geodetę, skoro ten nie wywiązuje się ze swoich obowiązków... Mogę polecić firmę Geo-Szkic. Każde zlecenie wykonują solidnie, więc nie powinno być takiego problemu, jak ten który opisujesz. Zobacz www.geo-szkic.pl/o-firmie1
    • przedmarancza15 Re: leniwy geodeta 30.12.15, 15:00
      Mój geodeta bardzo szybko i profesjonalnie podszedł do pracy. W głowie mi się nie mieści że czekasz tyle czasu. geodezjabartoszgalka.pl/geodezja-wroclaw/ Naprawdę nie zawiedziesz się bo u mnie była bardziej skomplikowana sprawa a poszło im szybciej niż Twojemu geodecie z "prostą kreską"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka