Dodaj do ulubionych

Kredyt hipoteczny-spory problem,proszę o porady

09.12.08, 19:18
Zostałem zmuszony wziąść kredyt hipoteczny pod zastaw domu. Niestety sprawy
potoczyły się pechowo,pół roku później straciłem pracę,aktualnie jestem
bezrobotny. Postanowiłem sprzedać dom ,aby spłacić dług ale boję się że nie
znajdzie się kupiec na czas. I co wtedy...? Bo oczywiście wiem,że w takiej
sytuacji odbędzie się egzekucja i licytacja domu(czemu staram się
zapobiec),ale mam pytanie odnośnie tej najgorszej wersji sytuacji:
co się stanie jeśli bank zlicytuje dom za np.połowę wartości kredytu? Z czego
będę spłacać pozostały dług?
Prawdopodobnie znajdę niedługo pracę,ale pensja będzie trzy razy niższa niż w
poprzedniej pracy....co się ze mną wtedy stanie?
Jak egzekwowany będzie dług? Czy bank będzie pobierał całą pensję?
Obserwuj wątek
    • decort Re: Kredyt hipoteczny-spory problem,proszę o pora 09.12.08, 20:15
      całej nie będzie pobierał; musi zostawić dłużnikowi minimum socjalne. Zwykle też
      można się dogadać z komornikiem i sprzedawać samemu jak długo się da. Można też
      równolegle ze sprzedażą próbować wynająć dom tak by czynsz pokrywał ratę kredytu.
      Powodzenia
    • Gość: Magda Re: Kredyt hipoteczny-spory problem,proszę o pora IP: *.centertel.pl 10.12.08, 00:36
      Jak najszybciej dogadaj sie z bankiem, niech zmniejszy ci rate,
      zanimiast czekac na komorika (najgorsza opcja).
      • marzyciel31 Re: Kredyt hipoteczny-spory problem 15.12.08, 12:09
        Oczywiście będę rozmawiać z bankiem na temat zmniejszenia raty. Moja aktualna
        jest niebotyczna-wynosi 2.500 zł ( w poprzedniej pracy dobrze zarabiałem),teraz
        moje dochody są kilka razy mniejsze i nie wiem czy bank wyznaczy mi jakąkolwiek
        ratę bo mogłoby to być maximum około siedmiuset złotych(reszta na skromne życie).
        Czy w takiej sytuacji bank w ogóle wyznaczy mi jakąkolwiek ratę czy raczej
        przejmie dom?
        • al9 Re: Kredyt hipoteczny-spory problem 15.12.08, 12:28
          rozmawiaj z bankiem i szybko sprzedawaj
          zrób dobrą cenę..
          al
        • Gość: poll Re: Kredyt hipoteczny-spory problem IP: *.171.102.190.static.crowley.pl 15.12.08, 12:32
          Po pierwsze komornik nie zlicytuje domu poniżej pewnej jego wartości
          określonej przez rzeczoznawcę majątkowego (jak się nie mylę ponad
          70%). Po drugie w umowie z bankiem wyraźnie jest zaznaczone, że
          każda sytuacja zagrażająca regularnym spłatom kredytu winna być
          NIEZWŁOCZNIE zgłaszana pracownikom banku. Po trzecie bank nie będzie
          miał interesu zgłaszania sprawy do komornika więc zaproponuje kilka
          rozwiązań np. refinansowanie kredytu, sprzedaż części nieruchomości,
          odroczenie spłaty kredytu itp. Komornik to ostateczność, gdy klient
          nie współpracuje z bankiem w sprawie rozwiązania problemu.
          Po czwarte najważniejsze - pomimo kryzysu nieruchomości raczej nie
          straciły na wartości. Wartość Twojej nieruchomości napewno jest
          większa niż kredyt, który wzięłeś (napewno wpłaciłeś kilka rat).
          • al9 poll bredzisz 15.12.08, 12:42
            Po pierwsze komornik nie zlicytuje domu poniżej pewnej jego wartości
            > określonej przez rzeczoznawcę majątkowego (jak się nie mylę ponad
            > 70%).
            ------
            doucz się
            -----
            Po czwarte najważniejsze - pomimo kryzysu nieruchomości raczej nie
            > straciły na wartości. Wartość Twojej nieruchomości napewno jest
            > większa niż kredyt, który wzięłeś (napewno wpłaciłeś kilka rat).
            -------------
            z bezludnej wyspy piszesz?
            odcięty od wiadomosci i internetu?
            nieruchomosci nie straciły...
            dobre
            ubawiłes mnie poll
            al
            • Gość: poll Re: poll bredzisz IP: *.171.102.190.static.crowley.pl 16.12.08, 10:47
              al9 Nie chcę mi się tego szukać to może mnie uświadomisz. Dawno temu
              kończyłem studia i miałem jakieś tam zajęcia dot. licytacji
              komorniczcych te 70% jakoś mi przyszło do głowy może się mylę ale
              napewno pow 60% musi sprzedać. Jestem pewien, że komornik nie może
              sprzedać nieruchomości od tak sobie. To nie All...ro.pl, że
              licytacja od 1zł. Może nie z wyspy a baaardzo bliskiej okolicy W-wy
              piszę i jakoś nie zauważyłem, spadku cen działek (nie pisałem o
              mieszkaniach oczywiście). Jak ktoś miałby obniżyć cenę to po prostu
              nie sprzedaje. A klientów jeszcze trochę jest.
              • Gość: al9 poll wyjasniam IP: *.teleton.pl 16.12.08, 10:57
                licytacja zaczyna sie od 75% kosztów oszacowania
                Pierwsza
                Jak nie ma klientów - połowa tej stawki, albo komornik szuka z
                wolnej ręki
                Inaczej - komornicy czesto działaja na granicy prawa (np
                manipuluując informacja o licytacjach)

                co do cen - spadają - w stolicy też..
                papa
                al
        • Gość: Garlock Re: Kredyt hipoteczny-spory problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.08, 12:42
          > Czy w takiej sytuacji bank w ogóle wyznaczy mi jakąkolwiek ratę
          > czy raczej przejmie dom?
          Tak jak pisali inni, spytaj w banku. Raczej wyliczą Ci nowa ratę
          (dłuzszy okres spłaty, może inne oprocentowanie). Przejęcie domu to
          dla nich ostateczność. Procedury długotrwałe, nie wiadomo kiedy i za
          ile sie sprzeda. Komornik tez swoje skasuje, nie wiadomo, czy reszta
          starczy na pokrycie wyłozonych przez bank pieniędzy. Banki nie lubia
          sie bawić w handel nieruchomosciami, samochodami itp. One obracaja
          pieniędzmi. Klient który płaci to dobry klient. 7 stów na miesiąc to
          całkiem przyzwoita rata. Bank na tym swoje zarobi, a na przejęciu
          nieruchomości może stracić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka