Dodaj do ulubionych

Dług po zmarłym

IP: *.eranet.pl 16.01.09, 18:08
Witam.Mam takie pytanie, gdy zmarł mój tata, pozostawił po sobie dwa
niespłacone kredyty, ale też zostawił mieszkanie gdzie był
współwłaścicielem z moją mamą. Mam też brata .Jak dobrze rozumiem
połowa mieszkania jest dzielona na trzech spadkobierców :mnie, mamę
i brata .Tak samo z kredytem. Czy jak ja spłacę 1/3 kredytu to
będzie wszystko o.k., a reszta spadkobierców nie spłaci nic , bo na
to się chyba zanosi.Brat ma długi ,Jak to rozwiązać .
Obserwuj wątek
    • Gość: Oskar Re: Dług po zmarłym IP: *.eranet.pl 17.01.09, 08:32
      Nikt nie odpowiada
    • Gość: Magda Re: Dług po zmarłym IP: *.centertel.pl 17.01.09, 11:06
      > Jak dobrze rozumiem połowa mieszkania jest dzielona na trzech
      > spadkobierców :mnie, mamę i brata .

      Nie nie rozumiesz dobrze. Skoro rodzice mieli współwłasność, a zmarł
      tylko Twoj tata, to do podziału miedzy spadkobierców jest tylko
      cześć taty, czyli 1/2 mieszkania. 1/2 należy do Twojej mamy i nie
      jest przedmiotem spadku. Następnie majątek zmarłego dzieli się w
      takich częściach: 1/2 dla żony, 1/2 do podziału między dzieci. Czyli
      1/4 całego mieszkania jest do podziału między dzieci, czyli Ciebie i
      Twojego brata, czyli masz de facto prawo do 1/8 mieszkania.
      • Gość: Oskar Re: Dług po zmarłym IP: *.eranet.pl 17.01.09, 14:28
        To kredyt do spłaty przypada mi w 1/4 czy dobrze rozumiem ?Jeśli
        spłacę tę 1/4 kredytu do banku, a reszta spadkobierców nie, to czy
        ja nie będę miał już długu.
        • Gość: Magda Re: Dług po zmarłym IP: *.centertel.pl 17.01.09, 16:23
          1/8 jeśli już. Czy mieszkanie jest obiążone hipoteką? Czy Twój tata
          miał inny majątek?
          • Gość: Oskar Re: Dług po zmarłym IP: *.eranet.pl 17.01.09, 17:13
            /Nie , mieszkanie nie jest obciążone hipoteką. Tata nie zostawił
            innego majątku ,kredyty wziął w banku bez zgody mamy.
        • agulha Re: Dług po zmarłym 18.01.09, 03:18
          Guzik z pętelką, niestety. Kredyty i długi z zasady spłaca się SOLIDARNIE. Co
          ten termin znaczy? Że wierzyciel bierze od tego spośród dłużników, od którego mu
          wygodnie. A ten nieszczęśnik owszem! Może wytoczyć pozostałym sprawę z powództwa
          cywilnego, żeby mu kasę zwrócili.
          Czyli Tobie komornik wchodzi na pensję, odsetki narastają, za to Twój brat ma
          część mieszkania i np. blokuje możliwość jego sprzedaży.
          Moja koleżanka miała podobną sytuację. W mieszkaniu po rodzicach mieszkał brat z
          rodziną, a właścicielami formalnie był on, ona i ich siostra. Braciszek nie
          płacił czynszu i miał gigantyczne zaległości, ale na zamianę mieszkania na
          mniejsze nie chciał się zgodzić. Po poradzie prawnej koleżance UDAŁO SIĘ!
          Skłonić brata do przyjęcia DAROWIZNY! Jej części mieszkania i tylko tak pozbyła
          się zagrożenia tym długiem.
          • Gość: Oskar Re: Dług po zmarłym IP: *.eranet.pl 18.01.09, 09:08
            W mieszkaniu mieszka moja Mama i wychowuje brata dzieci .Ja nie
            mieszkam tam i całkiem możliwe, że narobią zaległości bo Mama ma
            500zł reny. Jak można odrzucić spadek mam jedno nieletnie dziecko.
            To się robi przed sądem czy przed notariuszem?
            • Gość: toma Re: Dług po zmarłym IP: *.zamosc.mm.pl 21.01.09, 21:07
              jest to kłopotliwe, gdyż odrzucenie przez Ciebie spadku traktowane
              jest jakbyś nie dożyła i powoduje dziedziczenie przez Twoje dziecko.
              • svistak-reaktywacja1 Re: Dług po zmarłym 24.01.09, 22:32
                Może sie zrzec na rzecz pozostałych spadkobiercow. Ale jak oni wpadna w nedze,
                to... na niej ciązy obowiazek alimentacyjny :-P
    • irma223 Czy minęło już pół roku od śmierci taty? 25.01.09, 09:27
      Gość portalu: Oskar napisał(a):

      > Witam.Mam takie pytanie, gdy zmarł mój tata, pozostawił po sobie
      > dwa niespłacone kredyty, ale też zostawił mieszkanie gdzie był
      > współwłaścicielem z moją mamą. Mam też brata .Jak dobrze rozumiem
      > połowa mieszkania jest dzielona na trzech spadkobierców :mnie,
      > mamę i brata .Tak samo z kredytem. Czy jak ja spłacę 1/3 kredytu
      > to będzie wszystko o.k., a reszta spadkobierców nie spłaci nic ,
      > bo na to się chyba zanosi.Brat ma długi ,Jak to rozwiązać .

      Po pierwsze: Magda źle policzyła udziały w spadku:

      Mama posiadała wcześniej 1/2 nieruchomości

      Ojciec również 1/2.

      Całość spadku po ojcu to 1/2 nieruchomości (+ długi).
      Część po ojcu dzieli się na trzy równe części (bo żona dziedziczy w częściach
      równych z dziećmi, ale nie mniej niż 1/4. W waszym przypadku jest to 1/3, więc
      więcej niż 1/4).

      Czyli na Ciebie przypada 1/6 część nieruchomości, na brata podobnie, na mamę 4/6
      części nieruchomości (bo 3/6 miała już wcześniej).

      Ale jeżeli chodzi o udział w spadku jest to po 1/3 udziału w spadku.

      Do spadku dochodzą długi.

      Można do pół roku od momentu, gdy się dowiedziałeś/-aś o śmierci ojca złożyć
      przed notariuszem oświadczenie o odrzuceniu spadku (wtedy dziedziczą Twoje
      dzieci. Żeby tego uniknąć należy również w ich imieniu (jeśli są małoletnie)
      złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku. Na to jednak musi być zgoda sądu
      rodzinnego, bo jest to czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu majątkiem
      dziecka. Jeśli są pełnoletnie składają również takie oświadczenie osobiście).

      Można też złożyć przed notariuszem oświadczenie o przyjęciu spadku z
      dobrodziejstwem inwentarza - ale tylko do pół roku od czasu, gdy
      dowiedziałeś/-aś się o śmierci ojca. Wtedy odpowiadasz za długi spadkowe, ale
      tylko do takiej wysokości, jaką możesz pokryć ze swojego udziału w spadku.

      Jeżeli ten termin półroczny minął i nie złożyłeś/-aś żadnych oświadczeń (ani
      przed sądem ani przed notariuszem), to odpowiadasz za długi spadkowe w całości -
      niestety. A więc również Twoim własnym majątkiem nie pochodzącym ze spadku.
      • Gość: Oskar Re: Czy minęło już pół roku od śmierci taty? IP: *.eranet.pl 25.01.09, 11:13
        Dowiedziałem się w banku ,że kredyty które zaciągnął tata były
        ubezpieczone.
        Powiedzieli, że do chwili decyzji ubezpieczyciela która może być
        pozytywna lub negatywna obowiązek spłaty zadłużenia spoczywa na
        spadkobiercach czyli na nas .Bank oczekuje od nas spłaty kolejnych
        rat .Czy skoro tata ubezpieczył kredyt to bank nie powinien
        oczekiwać spłaty od ubezpieczyciela? I co jeśli ubezpieczyciel
        odmówi spłaty kredytu?
        • irma223 Re: Czy minęło już pół roku od śmierci taty? 25.01.09, 13:27
          Gość portalu: Oskar napisał(a):

          > Dowiedziałem się w banku ,że kredyty które zaciągnął tata były
          > ubezpieczone.
          > Powiedzieli, że do chwili decyzji ubezpieczyciela która może być
          > pozytywna lub negatywna obowiązek spłaty zadłużenia spoczywa na
          > spadkobiercach czyli na nas .Bank oczekuje od nas spłaty kolejnych
          > rat. Czy skoro tata ubezpieczył kredyt to bank nie powinien
          > oczekiwać spłaty od ubezpieczyciela? I co jeśli ubezpieczyciel
          > odmówi spłaty kredytu?

          irma223 napisała:

          > Czy minęło już pół roku od śmierci taty?

          Bank idzie po najłatwiejszej linii oporu,. Nie jest w ich interesie ponieść
          stratę, starają się ubrać Was w spłatę kredytu.

          Jak odrzucisz spadek to nie będzie to Twój problem, co dalej zrobi bank. Jak
          przyjmiesz z dobrodziejstwem inwentarza, to będziesz musiał spłacić tylko do
          wartości 1/6 nieruchomości.

          Jak nie złożysz żadnego oświadczenia: szykuj pieniądze na spłacanie... Albo
          dowiedz się o warunki ubezpieczenia.
          • Gość: Oskar Re: Czy minęło już pół roku od śmierci taty? IP: *.eranet.pl 25.01.09, 22:27
            Bardzo dziękuje Ci irma223 dużo mi podpowiedziałaś dzięki tobie wiem
            co mam zrobić naprawdę dziękuję.I jeszcze tylko jedno pytanie czy
            przed Sądem na sprawie spadkowej mogę złożyć oświadczenie woli i
            będzie tak samo traktowane jak przed notariuszem ?
            Oskar
            • irma223 Jeżeli nie minie pół roku od smierci taty to tak. 25.01.09, 23:36
              Gość portalu: Oskar napisał(a):

              > Bardzo dziękuje Ci irma223 dużo mi podpowiedziałaś dzięki tobie wiem
              > co mam zrobić naprawdę dziękuję.I jeszcze tylko jedno pytanie czy
              > przed Sądem na sprawie spadkowej mogę złożyć oświadczenie woli i
              > będzie tak samo traktowane jak przed notariuszem ?
              > Oskar

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka