Dodaj do ulubionych

Kolejny klopot z sasiadem...

24.06.09, 13:42
Mamy na polpietrze toalete.My zrobilismy z tego malutki skladzik
gdyz zrobilismy sobie toalete w mieszkaniu.Sasiad mieszkajacy pod
nami,zrobil zamek w naszej toalecie i stwierdzil,ze toaleta jest
jego i zamknal na klucz-mamy tam wodomierz...Obok toalety jest
okno,ktore on wymienil na plastikowe.Zaraz obok naszych schodow
zabudowal sobie przestrzen korytarza powiekszajac w ten sposob swoje
mieszkanie.Nie wiem co mam z tym zrobic.
Obserwuj wątek
    • alba27 Re: Kolejny klopot z sasiadem... 24.06.09, 14:37
      Przede wszzystkim dopytaj w spółdzielni czy zrobił to legalnie. Może
      dzierżawi to pomieszczenie? Kto za nie płaci wy czy on? Korytarza ot
      tak sobie też nie można zabudować, idz sie dowiedzieć.
      • chlipaczek Re: Kolejny klopot z sasiadem... 24.06.09, 20:58
        To nie jest mieszkanie spoldzielcze..to stara kamienica..wszystko
        prywatne...
        • andrzej.sawa Re: Kolejny klopot z sasiadem... 26.06.09, 16:13
          A czyj jest ten kibel?
          • aniakl.4 Re: Kolejny klopot z sasiadem... 26.06.09, 22:13
            z tego wyglada ze chlipaczka jest pomieszczenie starej toalety ,wiec moja rada
            wez go z powrotem nawet sila i pilnuj sobie tam swoich licznikow moja rada zaloz
            swoje zamki i nawet bym wezwala policje ze ci sasiad sie wlamal :)
    • irma223 Re: Kolejny klopot z sasiadem... 27.06.09, 00:19
      chlipaczek napisała:

      > Mamy na polpietrze toalete.


      Toaleta była (i jest) formalnie do użytku wspólnego, prawda?

      > My zrobilismy z tego malutki skladzik

      Samowolnie?

      > gdyz zrobilismy sobie toalete w mieszkaniu.Sasiad mieszkajacy pod
      > nami,zrobil zamek w naszej toalecie i stwierdzil,ze toaleta jest
      > jego i zamknal na klucz-mamy tam wodomierz...Obok toalety jest
      > okno,ktore on wymienil na plastikowe.Zaraz obok naszych schodow
      > zabudowal sobie przestrzen korytarza powiekszajac w ten sposob
      > swoje mieszkanie. Nie wiem co mam z tym zrobic.

      A co na wspólnota mieszkaniowa?

      Jeżeli toaleta nie jest na papierze Wasza, to trzeba zgłosić to do zarządcy i
      wspólnoty mieszkaniowej. Czy jest właściciel większościowy - np. gmina? Jeśli
      jest to ciekawe, co sądzi o samowolnej zabudowie korytarza.

      Jeśli toaleta formalnie była (i jest) wasza to zgłosić włamanie można - jak
      najbardziej a niezależnie od tego wezwać ślusarza i zmienić zamki. A dodatkowo
      donos do zarządcy o samowolnym zajęciu korytarza. I uczulić wszystkich
      właścicieli na takie naruszenie waszych (ich) praw.
      • chlipaczek Re: Kolejny klopot z sasiadem... 27.06.09, 13:34
        Toaleta jak najbardziej nasza...Sasiad musi na gore wchodzic po
        naszych schodach zeby tam wejsc..Nie mamy samorzadu.Moze zle
        napislam,ze skladzik-narty tam trzymamy,sanki..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka