Dodaj do ulubionych

Pasta z fluorem a Zymafluor

15.09.04, 08:44
Witam
szukałam,ale nie znalażłam odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie:czy podając
dziennie dziecku 4 krople Zymafluoru (mieszkam w stolicy i taka ponoć jest
norma) nie powiększam dawki fluoru myjąc przy tym dziecku 14-miesięcznemu
ząbki pastą z zawartością fluoru?
Czy Zymafluor i pasta z fluorem jakoś nie kumulują się w organiźmie dziecka?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewa.m.kaminska Re: Pasta z fluorem a Zymafluor 16.09.04, 11:31
      Jeśli podaje Pani dziecku fluor doustnie, nie powinna już Pani używać do mycia
      zębów pasty z fluorem. Interesuje mnie natomiast, dlaczego lekarz zalecił Pani
      maluchowi Zymafluor, czy były ku temu jakieś specjalne przesłanki. Kilka lat
      temu w światowym programie walki z próchnicą nastąpiła bowiem zdecydowana
      zmiana stanowiska, dotyczącego doustnego podawania F. Ze względów
      bezpieczeństwa nastąpiło odejście od rutynowego podawania dzieciom fluoru w
      kroplach czy tabletkach, pozostawiając ten rodzaj profilaktyki jedynie dla
      dzieci z grup zwiększonego zagrożenia próchnicą (chodzi tu głównie o
      uwarunkowania genetyczne). Natomiast za najbezpieczniejszą i najbardziej
      obecnie zalecaną metodę zapobiegania próchnicy u dzieci uważa się stosowanie
      past do zębów, zawierających związki fluoru (najlepiej aminofluorki). W związku
      z tym stosowanie Zymafluoru (poza zapobieganierm genetycznie uwarunkowanej
      próchnicy) zostało ograniczone praktycznie wyłącznie do leczenia tej choroby.
      Zgodnie z tymi wytycznymi Instytut Matki i Dziecka zaleca obecnie stosowanie
      pasty o zawartości 250 ppm F już u dzieci w wieku 12-24 miesiące (ząbki należy
      myć raz dziennie, ilość pasty = ziarnko groszku); u dzieci w wieku 2-5 lat -
      mycie 2 razy dziennie pastą zawierającą 500 ppm F, a u dzieci od 6 lat -
      stosowanie past dla dorosłych (1000-1450 ppm F). Nie należy się obawiać, że
      maluchy nie umieją jeszcze wypluwać pasty i połykają fluor - badania
      przeprowadzone w Szwajcarii wykazały, że połknięta przez nie ilość fluoru nie
      jest niebezpieczna dla ich zdrowia. Inaczej natomiast wygląda ta kwestia w
      przypadku doustnego podawania fluoru, gdyż łatwo jest go przedawkować, a fluor
      jest pierwiastkiem bardzo toksycznym. Stąd właśnie opisane przeze mnie powyżej
      środki ostrożności, polegające na odejściu od rutynowego podawania fluoru
      doustnie. Serdecznie pozdrawiam.
      • ewakac Re: Pasta z fluorem a Zymafluor 17.09.04, 08:23
        Dziękuję za odpowiedź.
        Wg mnie nie ma żadnych przesłanek do stosowania Zymafluoru.
        W takim razie odstawiam Zymafluor i czyszczę ząbki mojemu synkowi.
        pozdrawiam
      • mlecznyzabek Re: Pasta z fluorem a Zymafluor 15.12.04, 22:27
        Czy mogłaby Pani podać tytuł i autora opracownia naukowego (lub wielu opracowań)
        mówiącego o szkodliwości fluoru w doustnym stosowaniu? Wiele osób głosi podobne
        opinie, ale jak dotychczas żadna z pytanych o to przez mnie osób, nie potrafiła
        podać źródła tych informacji.
        Co to jest "Światowy program walki z próchnicą" i kto go ogłasza?
        A co z innymi substancjami zawartymi w pastach do zębów - jak wiadomo śluzówka
        dziecka jest jeszcze niewykształcona - czy są one rzeczywiście neutralne dla
        organizmu dziecka? Przecież wiadomo, że małe dzieci (około roku) nie potrafią
        jeszcze wypluwaćsmile
        O ile mi wiadomo, to Instytut Matki i Dziecka nie zaopiniował pozytywnie żadnej
        pasty dla dzieci poniżej drugiego roku życia.
        Pozdrawiam.
        • ewa.m.kaminska Re: Pasta z fluorem a Zymafluor 17.12.04, 14:04
          Od czasu wprowadzenia przez IMiD nowych zaleceń odnośnie profilaktyki
          przeciwpróchniczej (2001 r.) większość zgłaszanych do nas do oceny past dla
          dzieci zawiera fluor, a więc jest rzeczywiście adresowana dla dzieci od 2. roku
          życia. Jedynie pasty bez fluoru są przez nas opiniowane pozytywnie dla dzieci
          poniżej 2. roku, o ile oczywiście nie mamy zastrzeżeń do ich składników. Jeśli
          dobrze pamiętam, w tym czasie zgłoszono do nas tylko jedną taką pastę, której
          receptura nie budziła naszych zastrzeżeń (obecnie firma przeprowadza badania
          kliniczne tej pasty). Oceniając recepturę takiej pasty zwracamy uwagę na rodzaj
          i ilość jej składników - w pastach dla najmłodszych dzieci składniki te powinny
          być bezpieczne i delikatnie działające (jeśli tak nie jest, pasta nie dostaje
          naszej pozytywnej opinii), tak więc nie powinna się Pani martwić tym, że
          maluchy pastę połykają. Opracowań dotyczących toksycznośi fluoru po podaniu
          doustnym jest wiele, ja jestem w tej dobrej sytuacji, że mam dostęp do baz
          danych na ten temat.
          • ewa.m.kaminska Re: Pasta z fluorem a Zymafluor 17.12.04, 14:19
            Za szybko kliknęłam. Podstawowe informacje znajdzie Pani np. pod hasłem
            FLUORINE w "Lekach Współczesnej Terapii" wyd. XVI, 2003 (m.in. pisałam tam o
            toksyczności związków fluoru), w Meyler's Side Effects of Drugs 1988 lub w
            nowszych wydaniach (FLUORIDE), w Martindale - The Complete Drug REFERENCE 2002
            (SODIUM FLUORIDE), czy w artykule Jędrzejuk D i Milewicz A: Toksykologia
            fluoru. Bromat Chem Toksykol 1996; 3: 205-211. Pozdrawiam, mając nadzieję że
            odpowiedziałam na wszystkie Pani pytania.
            • mlecznyzabek Re: Pasta z fluorem a Zymafluor 18.12.04, 13:10
              Witam,
              Dziękuję za odpowiedź. Postaram się dotrzeć do tych opracowań.
              A co z naukowymi opracowaniami stosowania fluoru w profilaktyce
              przeciwpróchniczej - jest ich przecież cała masa. Czyżby nastąpił przewrót
              kopernikowski w tej kwestii. Nie wiem co o tym myśleć - pod tamtymi
              opracowaniami przecież też podpisują się różni profesorowie (chodzi oczywiście o
              profilaktyczne dawki fluoru).
              Pozdrawiam.
              • ewa.m.kaminska Re: Pasta z fluorem a Zymafluor 20.12.04, 09:56
                Jedno z drugim wcale nie pozostaje w sprzeczności, bo nauka zawsze idzie do
                przodu i uczy się na wcześniejszych błędach. Pisałam już o tym, ale podkreślę
                jeszcze raz: w ostatnich latach nastąpiło odejście od DOUSTNEGO STOSOWANIA
                FLUORU W PROFILAKTYCE PRÓCHNICY, ALE TO NIE ZNACZY, ŻE ODSTĄPIONO OD JEGO
                STOSOWANIA W OGÓLE. WRĘCZ PRZECIWNIE - KłADZIE SIĘ CORAZ WIĘKSZY NACISK NA
                KONTAKTOWE STOSOWANIE FLUORU W PROFILAKTYCE PRÓCHNICY, BO WTEDY JEGO
                TOKSYCZNOŚĆ JEST ZNIKOMA. Oznacza to właśnie wcześniejsze niż kiedyś
                rozpoczęcie stosowania past z fluorem oraz tzw. fluoryzację, stosowaną np. w
                przedszkolach czy szkołach podstawowych. Bardzo dobry przegląd odnośnie
                profilaktyki próchnicy w krajach europejskich przy pomocy past do zębów
                przedstawiono w Oralprophylaxe Sonderheft 1999, Carl Hanser Verlag, Monachium.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka