Dodaj do ulubionych

LEŻACZEK SPOSOBEM NA ULEWANIE SIĘ?

30.09.04, 10:58
Dzień dobry!mam dwumiesięcznego synka, który jest małym głodomorkiem. Po
jedzeniu często mu sie ulewa. Lekarz zalecił, zeby nosić małego w pozycji
pionowej,podkładać pod główke poduszeczkę oraz żeby sprawić mu leżaczek i
jaknajczęściej na nim leżał. Czy to dobry pomysł z tym leżaczkiem? Czy dzieci
chcą na nim leżeć?Nasz Szymuś najlepiej czuje się na rękach, nie przepada ani
za swoim łóżeczkiem, ani za wózkiem ani za nosidełkiem. Ale jakby ten
leżaczek miał być lekarstwem na to uciążliwe ulewanie sie to moze warto było
by go kupić???
Obserwuj wątek
    • magdalena1811 Re: LEŻACZEK SPOSOBEM NA ULEWANIE SIĘ? 02.10.04, 10:26

    • krystyna.piskorz Re: LEŻACZEK SPOSOBEM NA ULEWANIE SIĘ? 04.10.04, 22:49
      Pani Magdaleno. Przyznam że nie znana mi jest metoda leżaczka jako lekarstwo na
      ulewanie. Na temat ulewania pisałam juz duzo na forum. Ulewanie jesli jest
      tylko wydostaniem się nadmiaru pokarmu z powietrzem po karmieniu, nie jest
      powodem do zmartwienia. Jesli często po jedzeniu dziecko ulewa obficie( np.
      pięć i więcej ulewań przez kolejne dwa dni)to proponuje rozważyc wprowadzenie
      mieszanki leczniczej Enfamil AR (po konsultacji z lekarzem). Przed każdym
      karmieniem można podac dziecku ok 10 ml mieszanki a następnie cyca. Mieszanka
      ma w składzie czynniki,które powoduja zagęszczanie się w żołądku, a to
      zapobiegacofaniu sie pokarmu z żołądka. Pozdrawiam
    • frenczik Re: LEŻACZEK SPOSOBEM NA ULEWANIE SIĘ? 05.10.04, 01:19
      Lezaczek jako taki to jedna z ulubionych rzeczy mojej coreczki (zaraz po naszych
      rękachsmile lubi w nim byc bo duzo widzi, a jest badzo ciekawska. Nie wiem jak to
      jest jesli chodzi o ulewanie, nasza mała nie ulewa dużo są dni kiedy wcale jej
      sie nie ulewa, no ale dzieci są różne
    • aziuta Re: LEŻACZEK SPOSOBEM NA ULEWANIE SIĘ? 06.10.04, 13:30
      Mój Tymek teraz ma juz 10 m-cy ale jak był malutki bardzo się ulewał. Lekarz
      zalecacł wówoczas układanie go na podniesionym materacyku. Pod nogi łóżeczka
      (od strony głowy) podłozyliśmy grube ksiązki a pod materacem gruby recznik.
      zaleca się żeby kat nachylenia był bliski 30 stopni. Nawet przy zmianie pieluch
      czy przy zabawie dziecko powinno być ułozone pod kątem. Oczywiscie musiy miec
      równo pod kregosłupem. W ciągu dnia układałam dziecko do spania na brzuszku. To
      wszystko bardzo pomagało. jest taki program w TV "zaklinaczka dzieci" i tam
      pokazywałi jak dziecko ulewjace układali do spania na specjalnym materacyku o
      kacie 45 st. Żeby się nie zsuwałao było przypinane specjalnymi rzepami. Skutek
      był rewelacyjny. Pozdrawiam i życze powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka