bardzo proszę o radę-od 2 dni moja 5 miesięczna cóeczka śpi w nocy bardzo
niespokojnie, rzuca sie, kręci, ma przy tym bardzo twardy brzuszek,ktory robi
sie duzy.Po prawie nieprzespanej nocy robi kupkę ale brzuch nadal jest
twardy.Córeczka przy tym napina się i wydaje odgłosy jak przy jakimś
wysiłku.Karmię piersią, niczego nowego nie wprowadzałam ostatnio.Co powinnam
robic by ulżyć córce?A przy okazji spytam jeszcze o wprowadzanie nowych
pokarmów-czy to już czas?Czy poczekać aż skończy pół roczku?POzdrawiam bardzo
serdecznie i czekam na szybką odpowiedź co z tym brzuszkiem