Dodaj do ulubionych

problem z karmieniem

09.11.04, 14:05
Karmie moja 4 tyg coreczke praktycznie co pol godziny, casem uda jej sie
przespac godzinke albo dwie, za kazdym razem zaczynam karmienie od innej
piersi, coreczka jest niespokojna i meczy sie z gazami,ostatnio slyszalam ze
przerwa pomiedzy karmieniem jedna a druga piersia powinna trwac przynajmniej
1 godz. gdyz w przeciwnym razie dziecko bedzie mialo gazy. Czy to prawda?
Obserwuj wątek
    • apja Re: problem z karmieniem 09.11.04, 18:22
      Nie prawda. Ale przed karmieniem kladź dziecko na brzuszku, nawet jak jest
      bardzo glodne trochę pokrzyczy odejdzie więcej gazów. Możesz podawać plantex
      lub herbatkę z kopru wloskiego. Dziecko nie może się najeść bo polyka dużo
      gazów i nie ma wtedy w żolądeczku miejsca na jedzenie. Ja podawalam
      też "esputicon" zamiast herbatek. Dzialal swietnie. Pozatym jak nakarmisz ulóż
      dziecko sobie na ramieniu glówką do gory i poczekaj kilka minut aż mu się
      odbije, i wtedy znowu przystaw do piersi. I nie zalamuj się że nie chce spać
      tylko jest wciąż glodne. Niektore dzieci tak mają, ja mialam na początku tak z
      coreczką i synkiem ale w okolicach 6 tygodni wszystko się unormowalo. Jak
      przetrwasz i nie będziesz dokarmiać wszystko będzie ok. glowa do gory.
    • dabrowianka Re: problem z karmieniem 09.11.04, 22:25
      W sumie to powinno się rozpoczynać karmienie od piersi, od której się skończyło
      poprzednim razem. Potem podać dopiero druga pierś i kolejne karmienie właśnie
      zacząć od niej. Na początku leci pokarm mniej treściwy, taki do napicia się,
      dopiero potem do najedzenia. Może córcia napełnia brzuszek mniej treściwą fazą
      i szybko jest głodna?
      Tyle w teorii, która wg mnie ma sens. Tylko moja półroczna córcia też była
      karmiona z jednej piersi. Z tymże przesypiała na początku 3-4 godz. Dopiero
      niedawno dała się "zmusić" do konsumpcji z dwóch cyculków - wieczorem. Dzięki
      temu jak zaśnie ok 19.30 budzi się dopiero ok 4, a nie tak często jak
      wcześniej.
      Ale ona ma już pół roku i niektóre dzieciaki przesypiają całą noc w tym wieku smile

      Pozdrawiam serdecznie
      Agnieszka
    • dabrowianka Re: problem z karmieniem 09.11.04, 22:29
      A i jeszcze sobie przypomniałam (tak to dawno byłosmile, jak mi Młoda przysypiała
      starałam się ją delikatnie obudzić, żeby zdążyła się najeść, zanim zupełnie
      zaśnie. Co było czasami bardzo trudne.
    • krystyna.piskorz Re: problem z karmieniem 12.11.04, 07:57
      Szanowna Pani. Zgadzam sie z wypowiedzia Pani "Apja". Prosze sie zastosowac do
      jej rad. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka