mika05
20.06.05, 22:34
Moje dziewczynki (11 miesiecy) od urodzenia maja problemy ze skórą na ciele.
Jakoś radziłam sobie z ich pielegnacja, jednak teraz nie mogę doprowadzić do
ładu skóry na główce. Jest na niej pełno białych łusek. Po kapieli i
smarowaniu oliwką łuski znikają na dosłownie kilka minut. Po chwili znowu to
samo. Wyczesuję to szczoteczką ale nie zawsze mozna bo łuski mocno trzynają
sie skóry. Nalot ten nie ma herbacianego koloru jak ciemieniucha, są to wciąż
białe łuski. Ostatno zaczełam myć główki szamponem Oilatum ale narazie nie
widze poprawy. Czy to jest ciemieniucha? Czego jeszcze spróbować?
Pozdrawim Ewa