dziubelek2
19.09.05, 20:31
moja trzyletnia córcia praktycznie od urodzenia ma nieswędzące, ale niezbyt
piękne krosteczki z białym czubkiem - głównie na ramionach, ale też na buzi i
udach.
nie pomaga smarowanie kremami. czasem jest tych krostek więcej, czasem mniej,
nierzadko się zlewają i skóra robi się zaczerwieniona.
proszę o poradę, co to może być, jak się tego pozbyć.
dziękuję z góry. pozdrawiam.