vaud
01.07.05, 17:40
Skonczylam drugi semestr i mam A, znaczy szostke, czy cos. Pekam z dumy i
rozpoczynam akcje przetapiania czekoladowych batonikow ( com je sobie na
udach zmagazynowala) biegajac 2x dziennie i jedzac tez 2 razy.
Gdybym zniknela, od tego odchudzania, to wloze na szyje dzwoneczek, jak
Niewidzialna Dziewczynka, zeby sie kto o mnie na Hali nie potknal.