ahus76
14.02.06, 18:22
Nasza Ola ma 4lata,od przynajmniej dwóch lat ma wysypke.Na początku było to
tylko udo,takie małe krostki,ale Ola je rozdrapała i terz jest juz na
lędźwiach,łydkach.Pierzemy w Jeelpie,stosujemy leki antyhistaminowe-
Difergan,zyrtec,cleratine-pewnie nie tak sie pisze.Leki pomagajatylko na
chwile Ola nadal sie drapie,boje sie,że rozniesie jej sie to wszędzie.Lekarz
najpierw zalecił sterydy-cutivate,elocom.Nie pomaga a jeśli juz to chwilowo i
znowu wraca.Ostatnio mieliśmy Pimafucort i Baneocin + Clotrimazol.Najpierw
pomogło potem po 7dniach wróciło ze zdwojona siłą.Co to jest?????Stosowaliśmy
tez Oilatum,bo Ola ma sucha skóre.Czytałam o jakimś mięczaku czy czyms takim
co się łyzeczkuje czy to może być to?Swędzenie nie ustepuje.Elidalu nie
wykupiłam,bo mnie nie stać.