Dodaj do ulubionych

Problem z kupka

19.03.06, 00:41
Pani doktor.Mam problem z moja 3 miesieczna coreczka.Chodzi o to,ze od
dluzszego czasu nie potrafi zrobic kupki sama.Trwa to juz okolo
2miesiace.Moja pediatra zaproponowala jedynie aby pomoc corce termometrem co
jakies dwa -trzy dni i wczesniej jesli bedzie ja brzuszek bolal i bedzie
nabrzmialy.Nie wiem co zrobic,bo wydaje mi sie,ze przez ta metode corka
nauczyla sie czekac az ja jej pomoge.Probowalam poczekac nawet tydzien (pod
warunkiem,ze nie bolal jej brzuszek) i niestety nie potrafi sama sie
wyproznic.Bardzo prosze o rade ,bo juz nie wiem co robic.
Obserwuj wątek
    • malgorzata.jazdzyk Re: Problem z kupka 20.03.06, 19:09
      Proszę podać więcej szczegółow dotyczących diety dziecka. Pozdrawiam.
      • jp35 Re: Problem z kupka 21.03.06, 11:31
        Otorz ma ona 3 miesiace,jest karmiona tylko i wylacznie piersia.Nie podaje
        nawet herbatek do picia.Moja dieta jest w miare delikatna.Nie spozywam
        produktow wzdymajacych,alergenow,nie pije napoi gazowanych etc.
        Pije herbatke Hipp dla matek karmiacych wspomagajaca laktacje.
        Czasem corce tak cos przeszkadza w brzuszku ,ze nie za bardzo chce jesc.Jest
        glodna ale co zlapie piers to ja wypuszcza i tak czasem nawet przez caly
        dzien,zje zaledwie odrobine.
        W ostatnich 5-ciu tyg. przybrala na wadze zaledwie 300g.
        Troche jestem tym przerazona,poniewaz caly czas prezy brzuszek i nawet jesli
        zje dosc duzo to czesto jej sie ulewa (nie wymiotuje) z samego wysilku.
        Staram sie ukladac ja pod katem aby zmniejszyc mozliwosc ulewan ale wszystko
        jest marnym staraniem w momencie gdy zaczyna sie prezyc.
        Dodam,ze oddaje gazy kilkanascie razy dziennie o bardzo brzydkim zapachu.
        Nie sa to kolki,bo one juz dawno sie skonczyly i ataki miala tylko wieczorami
        przez niespelna dwie godzinki,na ktore podawalam Esputicon i dzialal on
        niemalze automatycznie.

        Troche sie boje co moze corci dolegac,ze nie potrafi sama sie wyproznic.
        Ostatnio podaje jej w razie ostatecznosci czopki glicerynowe ale i tego nie
        powinno sie robic za kazdym razem.Jesli juz wywolam u niej wyproznienie to
        kupka wyglada zupelnie normalnie (jak na dziecko karmione piersia -
        konsystencja i wyglad podobne do musztardy) tylko zapach jest taki jak kal
        doroslego czlowieka,a nie kwaskowaty.

        Bardzo prosze o pomoc i serdecznie dziekuje.
        • magdalenanaw Re: Problem z kupka 22.03.06, 10:04
          Jestem również zainteresowana Pani problemem,bardzo proszę pisać jeśli znajdzie
          Pani jakies skuteczne rozwiązanie na to,żeby dziecko mogło zrobić kupkę.mam
          podobny problem z moją 2 miesiećzna córeczką od miesiąca,tyl,że kupki są
          zielonkawe,a nawet śluzowate,maziste.Na wzdęcia też podaję Esputicon,wcześniej
          też miała kolki,ale teraz powodem jej niepokoju są tylko wzdęcia.Ostatnio
          zaczęłam jeść dużo gotowanym jabłek w niewielkiej ilkości wodyi córeczce
          łatwiej jest "bąkać",ale na kupkę jeszcze nie mam sposobu,chybą,że po dłuższym
          czasie pomogą te jabłka,kóre jem,bo niektórym dzieciom to ponoć
          pomagało.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka