ariosa
21.03.06, 12:42
Witam,
Wiem, że temat pojawiał się już na forum, ale niestety spędza mi sen z
powiek. Moja córeczka zachorowała na ospę 13 dni temu. Miała bardzo dyżo
krostek, również na twarzy. Większość strupków już odpadła i zostały czerwone
ślady jakby po ugryzieniu. Śladów jest dużo. Niestety są również na buzi.
Czy to w ogóle zniknie i kiedy? Jak to pielęgnować? Na razie smaruję całe
ciało mleczkiem SVR Topialyse, ale czy to wystarczy?
Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam.A.