"wągry?"

30.04.07, 15:38
Syn ma 4 miesiące. Jak miał ok 3 tygodni na twarzy wyszły mu potówki głębokie wg jednych, wysypka daptacyjna wg innych. Wyglądało to jak pryszcze z żółtą koncówką. Dostawał na to neomycynę.

Znikły - ale nie całkiem. Pozostały po nich ni to wągry ni to zaskórniki - nieodstające z ciemnym czubkiem, w sumie ledwie widoczne, ale z bliska widac, że to coś pryszczykowatego.

Pediatra kazał przemywać wodą - przemywam od urpodzenia i nic, a wyjątkowo nie chcę, żeby moje dziecko miało głębokie czarne pryszcze na stałe.

Co z tym cudem robić?
    • majka3131 Re: "wągry?" 11.05.07, 14:54
      Moj synek skonczyl 14 miesiecy i dopiero teraz udalo nam sie wyleczyc tradzik
      niemowlecy.Ale niestety po stosowaniu roznych masci pory sie pozatykaly i na
      poczatku tez nie chcialam zeby moje malenstwo mialo jakies czarne kropki.Wiele
      czytalam na temat wagrow tak zwanych i wywnioskowalam ze nie wolno nic z nimi
      robic a juz napewno nie wyciskac. I tak robilam. Jedynie jesli zobaczylam ze
      koncoweczka tago paskuctwa wychyla sie powyzej skorke to leciutko paznokiem
      zdrapywalam.i tak powolutku sie pozbywamy zaskornikow.
Pełna wersja