zosia.bobas 10.06.03, 22:50 Moja ośmiomiesięczna córcia ma już 8 zębów już od dawna. Lekarz zalecił zymafluor, czy ten preparat może mieć jakieś skutki uboczne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
justy1 Re: Zymafluor? 11.06.03, 06:43 Oczywiście, że tak. Jak wszystko. Tu jest trochę info o tym leku: Działanie Preparat fluoru, zwiększający odporność zębów na próchnicę. Wspomaga remineralizację i hamuje wytwarzanie przez bakterie kwasów niszczących szkliwo zębów. Biodostępność fluorku sodu po podaniu doustnym wynosi około 100%. Po wchłonięciu jest on odkładany w kościach i zębach; fluorki są ponadto fizjologicznym składnikiem płynów ustrojowych. Wskazania Zapobieganie próchnicy zębów. Przeciwwskazania Nadwrażliwość na fluor lub inne składniki preparatu, niemowlęta do ukończenia 6 m.ż. Nie stosować, jeśli zawartość fluoru przekracza 0,7 mg/l w wodzie pitnej lub 0,01 mg/m3 w powietrzu atmosferycznym. Ostrożnie stosować u dzieci z niewydolnością nerek, moczówką prostą i cukrzycą. Działanie niepożądane Może wystąpić przejściowe zaczerwienienie skóry. Długotrwałe stosowanie dawki 2 mg dziennie może wywołać przebarwienie szkliwa zębów. Interakcje Związki wapnia (także produkty mleczne) oraz związki magnezu, glinu i żelaza osłabiają wchłanianie fluoru z preparatu (należy zachować 2-godzinną przerwę między podaniem preparatu oraz leków zawierających te pierwiastki). Dawkowanie Dzieci z regionów, w których zawartość fluoru w wodzie pitnej wynosi do 0,3 mg/l, doustnie: 6-24 m.ż. 0,25 mg dziennie; 2-4 lata 0,5 mg dziennie; powyżej 4 lat 1 mg dziennie. Dzieciom z regionów, w których zawartość fluoru w wodzie pitnej wynosi 0,3-0,7 mg/l podaje się preparat dopiero po ukończeniu 2 lat, tj.: 2-4 lata 0,25 mg dziennie; powyżej 4 lat 0,5 mg dziennie. Uwagi U małych dzieci należy stosować preparat pod nadzorem osób dorosłych oraz przestrzegać zalecanych dawek. Zaleca się podawanie preparatu przez co najmniej 200-250 dni w roku. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.m.kaminska Re: Zymafluor? 13.06.03, 13:48 Proszę przeczytać moją odpowiedź na wątki 23 i 43 (może jeszcze któryś dotyczył fluoru, już nie pamiętam). Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.maks Re: Zymafluor? 09.07.03, 19:31 UWAZAJ!Na zachodzie w wielu krajach-np. Holandia jest od niedawna wycofany.SZKODZI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1storm Re: Zymafluor? 22.07.03, 08:47 A moj synio (1 roczek) dostaje zymafluor codziennie i ja mieszkam na zachodzie i jakos jest on nadal w obiegu. Nie mamy problemow i nie widze szkodliwosci tego produktu. Odpowiedz Link Zgłoś
sonia.maks Re: Zymafluor? 11.08.03, 23:54 1storm napisała: Ja tez mieszkam na Zachodzie i tutaj i jestem WYEDUKOWANA- wiesz?A Twoj Synio?Zdrowko! > A moj synio (1 roczek) dostaje zymafluor codziennie i ja mieszkam na > zachodzie i jakos jest on nadal w obiegu. Nie mamy problemow i nie widze > szkodliwosci tego produktu. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa2233 Re: Zymafluor? 25.08.03, 14:20 Kiedyś zjadanie tabletek i tzw. fluoryzacja zębów była przeprowadzana w szkole obowiązkowo. Ostatnio słyszałam, że "zjadanie" fluoru jest szkodliwe. Naukowcy cały czas badają i badają ... Ale tak naprawdę po co dziecko karmić sztucznościami ? Nie lepiej po prostu dbać o higienę i nie martwić się co naukowcy "wymyślą" za parę lat? Mnie też kiedyś "korciło", żeby dziecko podkarmić preparatami fluorowymi, ale w końcu zrezygnowałam. Z powodu strachu przed "czarnymi pieńkami" w ustach mojego dziecka, widząc dzieci sąsiadki z "czarnym", za to "bardzo słodkim" uśmiechem (cukierki itp. w buzi na okrągło), postanowiliśmy z mężem wydać "walkę" czarnemu uśmiechowi (i początkowo rodzinie, bo przecież z czym przyjść do dziecka? Odp; z owocami!. Do 2. roku życia syn nie jadł w ogóle słodyczy, później dostawał je po kolacji, tuż przed myciem zębów. Teraz ma czasem "dyspenzę" w ciągu dnia, ale się nie doprasza za bardzo (siła przyzwyczajenia Syn ma 9 lat i żadnych śladów próchnicy !!! Ani w mlecznych zębach, ani w stałych. W ubiegłym roku miał tylko lakowane zęby trzonowe. Pani dentyska nie może się nadziwić, że w dobie "obowiązkowych" słodkich przekąsek, drugich śniadań, chipsów itp. są jeszcze dzieci bez próchnicy. Ale wystarczy takie przyjemności pozostawić mna "miły wieczór" P.S. Taki "wzorzec" jedzenia słodyczy wieczorem przywiozłam ze Szwecji. Bardzo mi się podobał, zwłaszcza że efekty widziałam na dorosłych obywatelach Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.m.kaminska Re: Zymafluor? 29.08.03, 14:21 Bardzo popieram. Jak już wcześniej parę razy pisałam, świat wycofuje się z PROFILAKTYCZNEGO stosowania doustnych preparatów fluoru, poprzestając na KONTAKTOWYM stosowaniu w postaci past do zębów z odpowiednią jego zawartością. Fluor doustny pozostaje tylko w przypadku leczenia znacznej próchnicy lub genetycznego obciążenia skłonnością do próchnicy. Ale Pani poruszyła to, o czym nikt nie pamięta - słodycze! Albo na przykład dawanie na noc niemowlakowi butli z mlekiem lub inną słodkością, zgroza! Ja stosowałam podobną metodę jak Pani, tylko w innej modyfikacji, tzn. wprowadziłam u mojej dwójki dzieci od samego początku pojęcie dnia słodyczowego, tj. przez 1 dzień w tygodniu mogły sobie jeść do woli, dokładnie myjąc potem zęby, ale przez pozostałe 6 dni - szlaban. Ponieważ było to na początku lat 80. i takiej tradycji u nas nie było, znajomi patrzyli na mnie dziwnym wzrokiem. Dziś sytuacja się zmieniła - moje 20-latki mają piękne, zdrowe zęby (obecnie lakowane), podczas gdy ja patrzę dziwnym wzrokiem na zęby dzieci znajomych, które mają niezłą próchnicę. Pozdrawiam i życzę konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
aniamode Re: Zymafluor? 19.09.03, 21:27 Wypowiedziałam się na temat Zymafluoru na ezdrowie. Pozdrawiam , Ania P.S. Generalnie polecam Odpowiedz Link Zgłoś