Dodaj do ulubionych

Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce

16.09.09, 14:31
Znam Julkę - dziecko,którego cierpienie trudno opisać, znam historię
walki o samochód, który jest niezbędny do codziennego Jej
funkcjonowania. Przez 1/2 roku, czas przez jakim cieszyła się z
posiadania niezależnego środka transportu, był czasem "oddechu" od
zagrożenia i dyskomfortu jazdy autobusami, ustawicznego bycia na
łasce i niełasce życzliwych, którzy podwioza, dowiozą, pomogą. Nie
sądzę, by złodziej czytał gazety, ale może ktoś z czytających
wiadomości na portalach internetowych widział ten samochód, lub był
świadkiem kradzieży, albo zauważył " nowy " samochód sąsiada.
Prosimy o pomoc i reakcję. Dziś są urodziny Julki, dlatego mimo
wszytsko najserdeczniejsze życzenia Juleńko, a prezentem dla Ciebie
niech będzie zyczliwość ludzi i szybkie odnalezienie zguby.
pozdrawiam. A
Obserwuj wątek
    • Gość: q Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 14:58
      Powodzenia w szukaniu samochodu chociaż według mnie jest mała szansa, że
      złodziej nagle poczuje się winny i stanie się uczciwy. Kradnąc samochody musi
      sobie zdawać sprawę, że wyrządza komuś krzywdę i już to może świadczyć o tym, że
      nie ma sumienia.
      • Gość: x Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.geod.agh.edu.pl 17.09.09, 10:31
        Pamiętacie Państwo historię sprzed kilku lat, jaka wydarzyła się w
        Białymstoku? Szajka złodziei notorycznie kradła/okradała samochody
        na osiedlu. Nie pomagały prośby do policji o więcej patroli, o za
        bezpieczanie śladów i szukanie sprawców - złodzieje pozostawali
        bezkarni. W tej sytuacji awiązał sie komitet mieszkańców, którzy co
        noc pełnili dyżury i pilnowali samochodów. I oto pewnej nocy
        złodziei udało sie złapać. Zgodnie z prawem natychmiast wezwano
        policję, której przekazano sprawców. A jaki był koniec sprawy? Zaraz
        następnej nocy CI SAMI złodzieje zostali złapani na gorącym uczynku
        na tym samym osiedlu! Tym razem nikt nie marnował czasu i nerwów na
        bezsensowne wzywanie bezskutecznej policji, która zresztą nie ponosi
        winy, bo sprawców zwolnił natychmiast prokurator - złodzieje z
        połamanymi rękami uciekli z osiedla i więcej nie wrócili ...
        Nie namawiam do i nie popieram samosądów, ale nie po to płacimy
        podatki, by państwo było w tak rażący sposób obojętne wobec
        panoszącego się łajdactwa.
        Kiedy zostaną wprowadzone kasy fiskalne i obowiązek dokumentowania
        pochodzenia towaru na giełdach samochodowych?
        Qui prodest?
        • Gość: Jerzy Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.chello.pl 17.09.09, 12:49
          obowiązek stosowania kasy fiskalnej na giełdzie i nie tylko przy sprzedazy
          części samochodowych istnieje juz od dawna. Zresztą sam byłem świadkiem akcji
          policji i skarbówki na giełdzie we Wrocławiu. Niestety nie mozna postawić
          policji/skarbówki przez cały czas i obok każdego handlarza. Jak juz ktoś
          zauważył ludzie nie powinni kupować uzywanych części niewiadomego pochodzenia -
          ich samochody też mogą zostać kiedyś ukradzione na części.
      • Gość: darek Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.xdsl.centertel.pl 17.09.09, 21:21
        dlatego chciałbym aby trafił do mnie pod cele ja w życiu przesiedziałem z 14 lat
        ale mam zasady i dlatego ppostaram pomuc julii
    • Gość: ja to ja Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 15:10
      nie wiem,chłosta dla złodzieja to za mało,moze zapięcie do haka lowniczego z nogi i pociągniecie tak z 200 metrów następnym razem nie przyjedzie mu do głowy kraśc...
      P.S: jak się ta choroba Julki małej nazywa? rany tworzą sie samoistnie czy w wyniku uraz albo cos podobnego?
      • Gość: x Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.09, 16:08
        teraz wszyscy beda znali Julie
        • wymiatator1 Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce 17.09.09, 09:28
          Czy ubezpieczenie od samej kradzieży i całkowitego zniszczenia (nie pełne AC)
          nie kosztuje przypadkiem ok 200zł?
          • Gość: Dev Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.bayer.de 17.09.09, 09:45
            wymiatator1 napisał:

            > Czy ubezpieczenie od samej kradzieży i całkowitego zniszczenia
            (nie pełne AC)
            > nie kosztuje przypadkiem ok 200zł?

            Sa ludzie, którzy za 200 złotych miesięcznie muszą się utrzymać.
            Chodzi mi tu o to ile im zostaje na jedzenie po opłaceniu rachunków.

            • Gość: (gość portalu) Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 09:53
              Ile razy jeszcze zapytacie o to AC?? A dotarło do szarych komórek, że pani nie
              pracuje [=bo cały czas zajmuje się Julką, a opiekunka także słono kosztuje, poza
              tym kto by zatrudnił mamę tak poważnie chorego dziecka, o którym wiadomo, ze
              często będzie jeździć do lekarzy i na zabiegi?], utrzymuje się jedynie z
              alimentów i renty - to nie są krociowe sumy, raczej śmiesznie niskie, a
              wystarczy poczytać o tej chorobie i będzie się wiedziało, że na same maści,
              gaziki i bandaże, które muszą byc zmieniane codziennie - idą straszne sumy. A
              gdzie opłaty za mieszkanie, prąd, media, benzynę na dojazdy i przede wszystkim -
              jedzenie?
              • Gość: mat Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 11:10
                A na nowiutkie Renault Kangoo ją stać? Po towynaleziono AC żeby
                płaczu nie było w takich sytuacjach.
                • Gość: Jarek Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.cimo.fi 17.09.09, 11:15
                  Właśnie się przyznałeś, że nie umiesz czytać. Jakim cudem umiesz
                  pisać, a nie umiesz czytać?
                • fishinthesea Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce 17.09.09, 11:17
                  Dziecko! Czy ty czytać nie umiesz? Przecież wyraźnie jest napisane, że ona tego
                  samachodu nie kupiła tylko go dostała...
                • norbertrabarbar Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce 17.09.09, 11:25
                  Poza tym, że się mylisz jeżeli chodzi o kupno/ubezpieczenie samochodu... chcesz,
                  żeby dziewczynka cierpiała w imię zasad? Bo co, jak nie ma AC to nie powinno się
                  jej pomagać? Jeszcze mi powiedz, że jesteś katolikiem...
                  • pavle Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce 17.09.09, 12:38
                    > jej pomagać? Jeszcze mi powiedz, że jesteś katolikiem...

                    Hehehe, pewnie jeszcze uważa się za postęopwego katolika! :-D
                    oni tak mają.
                  • Gość: norbertnierabarbar Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.sttb.pl 17.09.09, 17:16
                    A co ma do tego katolicyzm?
                • Gość: a Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: 194.165.54.* 17.09.09, 11:47
                  to ohydne !!!! sposób myslenia prymitywa! auto nie było nowiutkie, a
                  AC jeśli się tak świetnie znasz to powinienes wiedzieć, że AC
                  pokrywa w części wartość samochodu. ale co będę tłumaczyc przed kims
                  kogo porównanie z pierwotniakiem to ujma dla pierwotniaka.
            • Gość: chml Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.czart.pl 17.09.09, 11:29
              > Sa ludzie, którzy za 200 złotych miesięcznie muszą się utrzymać.

              Jak ktos ma 200 pln na zycie to po co mu samochod?
              Ludzie po to wlasnie wymyslili ubezpieczenia zeby byly ratunkiem w
              takich sytuacjach. Nie bardzo rozumiem z czego tu robic afere.
              • pavle Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce 17.09.09, 12:40
                > > Sa ludzie, którzy za 200 złotych miesięcznie muszą się utrzymać.
                >
                > Jak ktos ma 200 pln na zycie to po co mu samochod?

                Czytać pani od polskiego nie nauczyła? Ludzie po to wymyślili
                podstawówkę, żeby eradykować analfabetyzm.

                > Nie bardzo rozumiem z czego tu robic afere.

                To już druga afera - człowiek umie pisać, a nie umie czytać!
    • chemfan Złodzieju, oddaj samochód chorej dziewczynce 16.09.09, 16:18
      Poprawcie tytuł artykułu, ponieważ z obecnej jego treści wynika,
      iż "złodziej" zwrócił wspominany samochód.
    • Gość: depRess [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 16:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: magic Re: Kupujecie częścia na giełdach samochodowych ? IP: 80.48.4.* 16.09.09, 22:15
        lecz się i jak masz pisać takie bredni to lepiej zamilcz. a tak a
        propos, to może Gazeta ogłosi jakąś zrzutkę na nowe auto dla Julki (
        czy ten skradziony pojazd miał AC? )
        • pavle Re: Kupujecie częścia na giełdach samochodowych ? 17.09.09, 12:43
          > lecz się i jak masz pisać takie bredni to lepiej zamilcz.

          o, drugi z okazyjnymi częściami.
      • Gość: asdd Re: Kupujecie częścia na giełdach samochodowych ? IP: *.complex.net.pl 17.09.09, 08:44
        Zapewniam Cie ze nigdy sie nie urodzisz...
      • smurrfff Re: Kupujecie częścia na giełdach samochodowych ? 17.09.09, 09:22
        Gość portalu: depRess napisał(a):
        <ciach pierdoły durnego frustrata>

        Nie martw się, nie urodzisz się ponownie. Nie masz duszy, która
        mogłaby się w cokolwiek wcielić. Nie ma w tobie nic z człowieka,
        poza fizyczną powłoką, jesteś pasożytem, płazem w skorupie, a twoje
        życie się skończy wraz z ciałem.
        • riince Re: Kupujecie częścia na giełdach samochodowych ? 17.09.09, 10:15
          twoje też, nie jesteś lepszy, więc czego się tak napinasz? decydujesz o tym, kto
          ma duszę? to lepiej, żebyś był jednak ateistą, bo jaka by nie była twoja
          religia, właśnie wlazłeś w jurysdykcję swojego Szefa. A on ponoć nie lubi
          konkurencji.
          • smurrfff Re: Kupujecie częścia na giełdach samochodowych ? 17.09.09, 10:47
            Hehehe, cierpisz na dupościsk, że tak się miotnąłeś? Ja nie decyduję
            o niczyjej duszy, jedynie zauważam, co rzuca się w oczy.

            A Ten, kogo nazwałeś Szefem ponoć najbardziej nie lubi jak ktoś
            wypowiada się za Niego w kwestiach Jego jurysdykcji. Martw się więc
            o siebie. No chyba, że sam osobiście cię upoważnił, do występowania
            w Jego imieniu - wtedy sorry i życzę postępów w leczeniu.

            A tamten żałosny facio, co mu reinkarnacja nie grozi, cóż, Pokój z
            nim, czy jak kto woli CHuMuWDu.
            • pavle Re: Kupujecie częścia na giełdach samochodowych ? 17.09.09, 12:45
              > A Ten, kogo nazwałeś Szefem ponoć najbardziej nie lubi jak ktoś
              > wypowiada się za Niego w kwestiach Jego jurysdykcji.

              Ojjj, to musi STRRRASZNIE nie lubić swoich biskupów itp.
              urzędników kościelnych :-]
            • Gość: koszutek I oto spór dwóch trolli onetowych. IP: *.cdma.centertel.pl 17.09.09, 14:19
              na nic więcej Was nie stać ubodzy duchowo ludzie ?
        • pavle Re: Kupujecie częścia na giełdach samochodowych ? 17.09.09, 12:44
          > Nie ma w tobie nic z człowieka,
          > poza fizyczną powłoką, jesteś pasożytem, płazem w skorupie

          Hmm, trzeci co go sumienie ugryzło? trudno wyczuć.
    • agulha Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce 16.09.09, 22:38
      Oczywiście zgadzam się z wszystkimi wnioskami artykułu, ale mam tylko takie
      nieśmiałe pytanie - dlaczego PFRON nie ubezpiecza na własny koszt samochodów
      ubezpieczeniem autocasco? Taniej by chyba wyszło niż fundować nowy samochód, a
      po zbadaniu sytuacji finansowej tej rodziny widać chyba było, że nie będzie ich
      stać, żeby za AC samodzielnie zapłacić.
      • Gość: czarek Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.wroclaw.mm.pl 17.09.09, 08:26
        dlatego, że auto jest całkowitą własnością użytkownika. Faktura
        również jest na użytkownika a co za tym idzie dowód rejestracyjny
        też. Ubezpieczyć może tylko użytownik.
        • Gość: gshegosh Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.chello.pl 17.09.09, 08:39
          > Ubezpieczyć może tylko użytownik.

          A to ciekawa teoria, bo ja mam ubezpieczenie AC i jestem wpisany w nim jako
          ubezpieczający, a jako ubezpieczony jest mój kochany bank ;-)
      • Gość: R Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.srv.volvo.com 17.09.09, 08:48
        Pomysl dobry, niestety obawiam sie ze przyczyna jest ta sama co
        zawsze - pieniadze. Gdyby PFRON przeznaczyl kase na ubezpieczenie
        kilku aut, to kilku innych niepelnosprawnych byloby bez wozkow czy
        innego potrzebnego sprzetu. Cos za cos. Pod krotka koldra zawsze
        ktos marznie... Nie marzna tylko ZUS,KRUS,Urzad Skarbowy, Poslowie,
        Senatorowie,Kancelarie Prezydenta i Premiera,.....
        • Gość: Informerka Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.09.09, 12:08
          Zgadzam się z tym, ze wydając pieniadze na ubezpieczenie zabrakłoby
          pieniędzy na zakup wózków dla innych. Moim zdaniem PFRON powinnien
          jednak finansować zakup samochodów, które mają jakieś zabezpieczenia
          przed kradzieżą (wtedy AC jest niższe). Koszt jest niewielki a
          strasznie utrudnia złodziejom. Gdyby było zabezpieczenie np. blokada
          skrzyni biegów, to może nie doszłoby do kradzieży.

          Pozdrawiam
          ---------------------
          Co dziecko powinno wiedzieć o pieniądzach
          14.pl/inteligencja_dziecka
    • Gość: gość Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 23:28
      Nie liczcie na uczciwość złodzieja - takich jest niewielu! Na naszą
      Policję tym bardziej! Zwróćcie się do życzliwych ludzi jadących w
      tym dniu do stolicy - w tej okolicy mają się odbyć badania. Może
      ktoś zechce pomóc w tej trudnej sytuacji. Zboczenie z drogi o kilka
      kilometrów nie jest problemem, bynajmniej dla mnie. Tym bardziej, że
      okazana pomoc może być bezcenna. Przykro mi bardzo, ale na ten dzień
      zaplanowany mam Kraków (w żaden sposób nie po drodze!). Wyślijcie
      apel na forum z telefonem - na pewno ktoś pomoże!
      • Gość: Zbyszek Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.hsd1.il.comcast.net 17.09.09, 05:06
        No do dziela cenzorzy(Romcio i Mika)wylozyc z wlasnej kieszeni
        pieniadze na samochod nie wszystkie my forumowicze zrobimy zrzutke
        ale wy zapoczatkujcie akcje tylko to mozecie uczciwie zrobic.
    • klasa62 Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochód 17.09.09, 08:31
      Gnaty połamać, a nie prosić ....
      • Gość: gośc231 Re: Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochó IP: *.um.bydgoszcz.pl 17.09.09, 08:48
        Tylko komu ? Może Ty zgłosić sie na ochotnika, ale to też właściwie
        nie pomoże.
    • Gość: Tomek Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 08:56
      Czy służbę zdrowia w Polsce stać na leczenie takich dzieci?

      Może to okrutne, ale zadajcie sobie to pytanie jak następnym razem dadzą wam
      termin do specjalisty za półtora roku.
      • Gość: martino Lumpenliberalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 09:16
        > Czy służbę zdrowia w Polsce stać na leczenie takich dzieci?
        >
        > Może to okrutne, ale zadajcie sobie to pytanie jak następnym razem
        dadzą wam
        > termin do specjalisty za półtora roku.

        Nie, nie stać. O ile taniej by było ją uśpić, prawda? Albo Twoich
        rodziców, jak złamią nogę i będzie potrzebna endoproteza.
        Lumpenliberał.
        • smurrfff Re: Lumpenliberalizm 17.09.09, 09:25
          Gość portalu: martino napisał(a):

          > Lumpenliberał.

          Raczej Dupenliberał.
        • Gość: Tomek Re: Lumpenliberalizm IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 10:17
          Trudno o rzeczową dyskusję na takie tematy, a skutek jest taki, że zamiast
          służby zdrowia na wysokim poziomie z koszykiem usług gwarantowanych mamy system,
          w którym teoretycznie wszystkim należy się wszystko a w praktyce nikomu nic.

          W przypadku dziecka trudno o refleksję, ale czy rzeczywiście jest sens wydawać
          100000PLN na leczenie w sumie paliatywne?

          To może jest szokujące, ale pieniądze w służbie zdrowia nie lecą z nieba, tylko
          z podatków (ok, formalnie ze składki zdrowotnej, która jest podatkiem, a nie
          ubezpieczeniem). Dlatego pytanie o sposób podziału jest jak najbardziej zasadne.
          Można negować konieczność wyboru pomiędzy leczeniem tego dziecka a
          endoprotezami, ale to oznacza tylko tyle, że ta decyzja i tak zostanie podjęta,
          a różnica polega tylko na tym, że nie wiadomo jak to nastąpi.
          • symulacrum Re: Lumpenliberalizm 17.09.09, 11:29
            jestem przewlekle chora, ale zgadzam się na czekanie do mojego specjalisty pół
            roku albo dłużej, żeby takie osoby jak Julia mogły być leczone
            nie myślę tylko o własnym zadku
            a solidarność społeczna czy międzyludzka, jak zwał tak zwał, to dla mnie nie
            jest wytarty frazes

            może ustalić jakiś limit - powyżej 80 -tki nie wysyłamy karetki, koszty
            miesięcznej kuracji max 1000 zł? może jakieś inne propozycje?
          • Gość: a Re: Lumpenliberalizm IP: 194.165.54.* 17.09.09, 11:55
            napisałś : W przypadku dziecka trudno o refleksję, ale czy
            rzeczywiście jest sens wydawać
            100000PLN na leczenie w sumie paliatywne?
            zadaj sobie to pytanie kiedy twoje dziecko, albo członek rodziny
            bedzie umierać!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Tomek Re: Lumpenliberalizm IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 12:43
              Ty chcesz, aby Twoje dziecko było leczone, to jest oczywiste, ale czy chciałbyś,
              aby moje dziecko było leczone zamiast Twojego?

              Jeśli już chcesz stosować takie personalne argumenty, to zwróć uwagę, że jednak
              większa szansa jest, że Twoje dziecko zachoruje na grypę niż na rzadką chorobę
              genetyczną, więc wolisz, aby pieniądze było wydawane na bardzo drogie leczenie
              rzadkich chorób genetycznych, czy też wolisz mieć dobry dostęp do lekarza
              pierwszego kontaktu, mieć specjalistę od ręki czy też mieć porządne szpitale,
              aby szybko otrzymać pomoc przy komplikacjach po grypie?

              Obecnie dokładnie tak to wygląda, choć tego nie widać. Z jednej strony wydaje
              się kupę na tego typu leczenie a z drugiej strony czekać półtora roku na pilną
              wizytę u specjalisty.

              Proponuję, abyś postarał się spojrzeć na problem szerzej. W każdym pojedynczym
              przypadku takiego dziecka mamy do czynienia z ogromną tragedią, ale w kontekście
              całego systemu służby zdrowia trzeba koniecznie realnie dzielić pieniądze. Więc
              powtarzam, że podział nastąpi tak czy siak.

              Tak więc zasadne jest pytanie, czy lepiej wydać na leczenie tej dziewczynki
              100000PLN czy lepiej zaszczepić 3000 osób przeciw grypie?
              • Gość: Anka Re: Lumpenliberalizm IP: *.ilabs.pl 17.09.09, 16:36
                Tomek, jestes prawie tak samo okrutny jak ten zlodziej. Albo nawet gorszy, bo
                on nie wiedzial komu kradnie, a Ty odmawiasz temu dziecku prawa do godnego
                zycia, tylko dlatego, ze lipne szczepionki na swinska grype sa tansze. Rzygac
                sie chce.
                • Gość: Tomek Re: Lumpenliberalizm IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 18:33
                  Wiesz ile ludzi w Polsce umiera roczne na najnormalniejszą grypę?

                  Stosując Twój tok myślenia można być ukuć tezę, że skazujesz śmierć wielu ludzi
                  skąpiąc im na szczepionkę?

                  I co? Tak samo bezsensowna uwaga jak Twoja. Nie ma górnej kwoty pieniędzy, którą
                  można wydać na ochronę zdrowia. Żyjesz iluzją jeśli tak uważasz.

                  Jeśli już przyjmiesz, że ilość kasy jest ograniczona to jak podejmiesz decyzję
                  kogo ratować? Zawsze jest wybór, albo chora dziewczynka, która pożyje rok czy
                  dwa albo ktoś inny, lub 100 innych osób.

                  Nie chodzi o to, aby odbierać prawo do życia czy leczenia, tylko o to, aby
                  świadomie podjąć decyzję.
              • wielki_czarownik Tomuś 17.09.09, 17:36
                Źle zadajesz pytanie. Nie chodzi o to, czy zaszczepić 300 osób czy przedłużać życie choremu dziecku. Pytanie jest inne - kupować nową pancerną limuzynę dla prezydenta/budować nową siedzibę ZUS czy leczyć ludzi.
                Leczenie ludzi, bronienie ich i pomaganie im to podstawowa rola państwa. Jeżeli zaczynasz to kwestionować to kwestionujesz całą ideę państwa jako takiego.
                Ty nie czekasz do specjalisty tyle czasu z powodu dzieci chorych na rzadkie choroby genetyczne. Koszty leczenia tych ludzi to ułamek procenta kosztów leczenia wszystkich. Czekasz na wizytę u specjalisty dlatego, że ci są blokowani przez starszych ludzi, którym się nudzi i całe dnie spędzają u lekarzy (patrz moja krewna, która w ten sposób zapełnia sobie czas), dlatego że kasa idzie na KRUS, na wojnę w Afganistanie, na przerośniętą administrację publiczną itp.
                Tobie może się wydawać, że leczenie tej dziewczyny dużo kosztuje. Ale zerknij ilu urzędników w Twoim województwie zajmuje się budową autostrad. Teraz sprawdź ile oni tych autostrad przez ostatnie 20 lat wybudowali i ile kosztuje roczne utrzymanie tych ludzi. Jakiś czas temu na widziałem wyliczenia z pewnego województwa - 4 urzędników na kilometr autostrady. Każdy kosztuje nas przynajmniej 5000 PLN miesięcznie (pensja, ZUS, utrzymanie stanowiska pracy itp.). W tym czasie budowano w tym województwie średnio 4 km autostrad rocznie. 4*4=16 urzędników. 16*5000=80000 miesięcznie. 12*80000=960 tys. PLN rocznie.
                Ile takich dzieci można leczyć za prawie milion PLN rocznie?
                Wiesz już czemu tyle czekasz do lekarza? Pieniądze w Polsce są, ale nie tam gdzie powinny być!
                • Gość: Tomek Re: Tomuś IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 18:51
                  Trudno jest się merytorycznie ustosunkować do takiej ilości demagogi.

                  Po pierwsze uwaga na temat Afganistanu, autostrad, itd. mało wnosi do tematu,
                  ponieważ porównując % PKB na ochronę zdrowia w różnych krajach (dane za 2003,
                  niestety nowszych nie znalazłem) mamy następujące dane: Polska 6.5%, Luksemburg
                  6.8%, Irlandia 7.3%, Słowacja 5.9%, Estonia 5.3%, Francja 10.1%, Niemcy 11.1%.
                  Widać, że w Polsce może nie jest fantastycznie, ale nie odstajemy względem
                  innych krajów.

                  "Leczenie ludzi, bronienie ich i pomaganie im to podstawowa rola państwa. Jeżeli
                  zaczynasz to kwestionować to kwestionujesz całą ideę państwa jako takiego." -
                  dwie uwagi do tego, po pierwsze nie ma bytu państwa samego w sobie i tak samo
                  państwo nie posiada żadnych pieniędzy samo w sobie. Istnieje tylko pewna
                  struktura organizacyjna społeczeństwa, które to społeczeństwo organizuje się w
                  celu osiągnięcia pewnych korzyści. Po drugie w żaden sposób nie kwestionuję
                  funkcji państwa polegającej na ochronie zdrowia. Jednak ze względu na poprzednią
                  uwagę, funkcja ta jest funkcją z nadania społeczeństwa i powinna służyć całemu
                  społeczeństwu. Dlatego też z jednej strony opieka należy się każdej jednostce z
                  osobna, ale działanie całego systemu jest oceniane jako kompromis działań wobec
                  całego społeczeństwa i wobec każdego obywatela z osobna. Zauważ, że nie można
                  leczyć wszystkich na wszystko. Dlatego trzeba wybierać. Rolą administracji jest
                  dokonywanie tego wyboru. Jest dla mnie zupełnie nieoczywiste, czy wydawanie
                  dużych kwot pieniędzy na podtrzymywanie życia nieuleczanie chorych jest lepsze
                  niż działania prewencyjne statystycznie ratujące dużą ilość ludzi.

                  Po trzecie uważam, że faktycznie uwaga na temat krewnej tłumaczy trudny dostęp
                  do lekarzy a nie budowanie autostrad (patrz uwaga na temat PKB). Jednak to tym
                  bardziej zasiewa we mnie wątpliwość, czy leczenie tej dziewczynki ma jakikolwiek
                  sens. Przecież to właśnie ci sami ludzi z jednej strony organizują, kompletnie
                  nieudolnie (z tym się chyba zgadzamy - niekończące się kolejki do lekarzy),
                  służbę zdrowia, a z drugiej strony decydują kogo leczyć a kogo nic. W kontekście
                  braku kompetencji organizacyjnych, skąd niby nagle głębokie kompetencje
                  decyzyjne, kogo leczyć a kogo nie?

                  Reasumując, próbuję nie analizować sprawy emocjonalnie, patrząc przez pryzmat
                  tragedii tego dziecka, ale realnie patrząc z punktu widzenia sposobu organizacji
                  wydolnego systemu ochrony.
          • Gość: antyDureń Re: Lumpenliberalizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.09, 13:11
            "Gość: Tomek 17.09.09, 10:17 Odpowiedz
            Trudno o rzeczową dyskusję na takie tematy, a skutek jest taki, że zamiast
            służby zdrowia na wysokim poziomie z koszykiem usług gwarantowanych mamy system,
            w którym teoretycznie wszystkim należy się wszystko a w praktyce nikomu nic.

            W przypadku dziecka trudno o refleksję, ale czy rzeczywiście jest sens wydawać
            100000PLN na leczenie w sumie paliatywne? "

            Jesteś skończonym durniem i właśnie to udowodniłeś!
            Leczenie paliatywne za 100000? KRETYN!
            Przykładowo, 1 ampułka morfiny kosztułe nie całe 1zł (jeden złoty)a na "ryczałt" paczka 10szt - 3,20zł.
            Podając dziecku 2 ampułki morfiny dziennie (To baaardzo dużo)
            2amp(=2zł) x 365dni/rok = 730zł roczny koszt leczenia paliatywnego.
            Teraz zagadka - na ile lat leczenia wystarczy 100000zł?
            100000 : 730 = 136,9 lat!!!!
            Reszty twoich wypowiedzi nawet nie bede komentował. DURNIU.
            • Gość: Tomek Re: Lumpenliberalizm IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 13:46
              Faktycznie DURNIU, umiejętność czytania ze zrozumieniem jest oznaką debilizmu.

              "100000PLN na leczenie w sumie paliatywne" - to nie oznacza, że jest to
              takie leczenie sensu stricto. Chodzi o to, że leczenie tej dziewczynki nie ma na
              celu jej wyleczenia, tylko doraźnie podtrzymywanie przy życiu.

              Co do kwoty 100000PLN, to z tego co jest w artykule:
              - "Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych sfinansował zakup
              samochodu"
              - Koszty leczenia: "W swoim krótkim życiu dziewczynka przeszła już bardzo wiele.
              Chorobę oczu - retinopatię, potem - zatrzymanie pracy nerek. W końcu wylewy do
              mózgu i sepsę."

              I już masz kwotę co najmniej 100000PLN.

              PALANT!
      • makova_panenka Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce 17.09.09, 10:29
        Zdaje się, że stać skoro funduje samochody. Dziesiątki jeśli nie setki
        samochodów, bo to przecież nie jest odosobniony przypadek.
      • Gość: Adam Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.ip.netia.com.pl 17.09.09, 12:05
        Ręce opadają gdy czytam takie wypowiedzi, szkoda że Ciebie ćwoku nie
        uśpili lub nie wpakowali do śmietniczki po wylęgu (bo trudno
        powiedzież że taki ktoś się rodzi), wówczas przynajmniej nie
        denerwował byś przyzwoitych (bez względu na wyznanie) ludzi takimi
        głupotami - wspólczuję Twoim rodzicom , czego mogą się spodziewać na
        starośc od takiego trutnia.
        • Gość: Tomek Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 15:07
          Jak pójdziesz kiedyś z dzieckiem do lekarza a ten skieruje Cię na badanie do
          kardiologa i będziesz musiał na nie czekać rok, to zastanów się z czego to wynika...

          Jak będziesz się czuł czekając rok na konsultację zastanawiając się, czy
          kołatanie serca Twojego dziecka to chwilowy problem, czy też wrodzona wada,
          która w każdej chwili może się skończyć tragicznie?
          • Gość: AntyDUREŃ Tak, "TOMEK" to dureń! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.09, 09:57
            > Jak pójdziesz kiedyś z dzieckiem do lekarza a ten skieruje Cię na badanie do
            > kardiologa i będziesz musiał na nie czekać rok, to zastanów się z czego to wyni
            > ka...
            >
            > Jak będziesz się czuł czekając rok na konsultację zastanawiając się, czy
            > kołatanie serca Twojego dziecka to chwilowy problem, czy też wrodzona wada,
            > która w każdej chwili może się skończyć tragicznie?

            TOMASZKU, durniu mój złociutki! Napisz wprost:
            Za kolejki u lekarzy odpowiedzialni są: CHORZY !!! LUDZIE! Nie chorujcie - to nie zdrowe!
            Tomasz! MAM świetny pomysł: Byłe nazistowskie obozy są zachowane w całkiem dobrym stanie... Może uruchomić je na nowo? I urządzić tam "sanatoria" dla przewlekle chorych! Wiem że na Ciebie moge liczyć Tomek.
    • camel_3d a nie bylo ubezpieczony??? 17.09.09, 08:58
      przeciez auta sie ubezpiecza od kradziezy....

      wspolczuje, jezeli nie bylo..
      • faolitarna Re: a nie bylo ubezpieczony??? 17.09.09, 11:42
        Prawdopodobnie dostała samochód z PFRON, gdzie z reguły je
        ubezpieczają.

        czy spodziewasz się szybkiej wypłaty odszkodowania?
    • mario-z Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochód 17.09.09, 09:05
      Gdybym tylko mieszkał w Płocku a nie w Lublinie z wielką chęcią bym pomógł,
      myślę jednak że znajdzie się kilku właścicieli pojazdów którzy nawet
      nieodpłatnie zawiozą Julkę na badania do Warzszawy, to tylko dwieście
      kilometrów do pzejechania.
    • madmenda Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochód 17.09.09, 09:13
      Psia mać dajcie nr konta jej rodziców. Tu nie ma na co czekać.
      • drzejms-buond bezduszny chamie... 17.09.09, 09:14
        ...ODDAJ TEN SAMOCHÓD!
      • asdfhjkl Re: Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochó 17.09.09, 09:19
        dokladnie, GAzeto podaj numer konta JULKI!
    • jkrak Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochód 17.09.09, 09:19
      MAM PROPOZYCJE : niech gazeta .pl utworzy specjalne subkonto , takie
      oficjalne by nie było podejrzeń że sie jakiś oszust podszywa da na 1
      strone w wyszukiwarce malutki baner z tym kontem z tytułem np na
      samochód dla Julci ....nie wiem jak inni ja tam pare groszy chetnie
      przeleje , i myśle że wielu innych też ...nie ma co sie prosić
      złodzieja ...złodziej złodziejem bedzie , to już nie te czasy co
      podobno przed wojna że nawet oni mieli jakiś swój kodeks
    • nureczek Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochód 17.09.09, 09:26
      W zeszłym roku funkcjonował w PFRON program dofinansowania zakupu samochodów
      dla osób niepełnosprawnych pod nazwą "Sprawny Dojazd". Osoby korzystające z
      dofinansowania w ramach tego programu MUSIAŁY wykupić polisę AC i zobowiązać
      się do tego, że będą ubezpieczać samochód w ramach AC przez 5 lat. Myślę, że
      ten zakup był na takich samych zasadach - Julka powinna zatem za niedługi czas
      mieć nowy samochód. Powodzenia.
      • Gość: pablisia Re: Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochó IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.09, 10:26
        Dokładnie! Jednym z warunków w regulaminie było wykupienie polisy AC. Więc auto
        musi być ubezpieczone.
      • makova_panenka Re: Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochó 17.09.09, 10:31
        O... Przynajmniej już wiem skąd znana mi osoba wzięła forsę na drogi niemiecki
        samochód.
      • Gość: molenda Re: Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochó IP: *.chello.pl 17.09.09, 10:49
        to czy auto jest ubezpieczone czy nie nie rozwiazuje problemu tej pani, ktora
        juz za chwile musi z dzieckiem wyruszyc na badania do warszawy
        do tego czasu zaden ubezpieczyciel nie zdazy jej nic wyplacic
        nie wiem nawet czy w przypadku znalezienia auta przez policje odzyska go tak od
        razu, no chyba ze wykażą sie wyjatkowym zrozumieniem sytuacji

    • margaretka124 Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochód 17.09.09, 09:27
      ZŁODZIEJU, JEŚLI JESTEŚ CZYTATY I PISATY I UMIESZ SIE POSŁUGIWAĆ INTERNETEM
      ODDAJ TEMU DZIECKU SAMOCHÓD, W PRZECIWNYM RAZIE NIECH WSZELKIE PLAGI TEGO
      ŚWIUATA ROZTOCZĄ CIE W WIELKIM CIERPIENIU
      • pavle Re: Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochó 17.09.09, 13:04
        > NIECH WSZELKIE PLAGI TEGO
        > ŚWIUATA ROZTOCZĄ CIE W WIELKIM CIERPIENIU

        Fakt, byłoby miło. Ale obawiam się, że takie zaklinanie nic nie
        da
        . Jedyne co możemy w tej sprawie zrobić, to nie kupować
        szemranych części "po okazyjnej cenie".

        Oraz pomyśleć, czy takich nie kupiliśmy w przeszłości.

        A jeśli tak, to odezwać się do mamy tej małej (choćby
        z pośrednictwem gazety) i zaproponować pomoc.
    • raind Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochód 17.09.09, 09:30
      Nie chce w jakikolwiek sposób usprawiedliwiać złodzieja ale mysle,
      ze kradnac ten samochod nie mial swiadomosci, ze kradnie auto
      specjalnie przygotowane do przewozu chorej dziewczynki. Ergo - nie
      rozni sie niczym od przecietnego polskiego zlodzieja samochodu.
      A tych raczej nie pasjonuje czytanie gazeta.pl czy ogladanie TVN24
      (gdzie ta historia rowniez byla przedstawiona). Nie chce byc zlym
      prorokiem, ale sa male szanse na odzyskanie auta:(
      Szansa jest tylko zbiorka.
    • three-gun-max Typowa Polka 17.09.09, 09:35
      "albo zauważył " nowy " samochód sąsiada" - ty pilnuj swojego nosa a nie patrzysz czy sobie sąsiad kupił nowe auto
      • Gość: maciej Re: Typowa Polka IP: 80.50.15.* 17.09.09, 10:00
        A Ty czytaj ze zrozumieniem
    • zbrojarz.betoniarz Auto nie było ubezpieczone od kradzieży? 17.09.09, 10:40
    • norbertrabarbar Ludzie dobrej woli DO DZIEŁA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.09.09, 10:57
      Ja niestety mieszkam daleko ale jeżeli tylko pojawi się numer konta to chętnie
      wpłacę jakąś drobną kwotę - sam krezusem nie jestem. Trzeba tej dziewczynie
      kupić taki samochód i żeby na porządne ubezpieczenie starczyło.
      • Gość: demonick7 Re: Ludzie dobrej woli DO DZIEŁA!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.09, 12:34
        Ja też jestem gotów.
        Powinno się tej dziewczynce juz dziś założyć numer konta, i mysle ze
        spokojnie by cos sie jej kupilo.
        Swoja droga wtedy bysmy zobaczyli, jakie czyny ida tu za slowami.
    • Gość: Ania Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 11:19
      Szkoda mi tego dzieciaka. W zyciu nic nie osiagnie, umrze szybko, a jak jej mama umrze wczesniej, to wyladuje... nie wiadomo gdzie. Nie lepiej byloby jej ulzyc?
      • norbertrabarbar Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce 17.09.09, 11:27
        Tak, lepiej byłoby jej ulżyć, na przykład podarować jej nowy samochód. Chyba, że
        to doktor Mengele jest twoim wzorem dobroczynności...
        • Gość: Ania Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 11:35
          :) Prawo Godwina.
          • norbertrabarbar Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce 17.09.09, 12:22
            Mogłabyś używać takich argumentów gdybyś w ogóle miała coś mądrego w tym temacie
            do powiedzenia.
            • Gość: Ania Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 12:43
              No obrazaj mnie dalej. I zacznij pisac na temat.
          • pavle Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce 17.09.09, 13:06
            Żadne prawo Godwina. Sama pierwsza odwołałaś się do metod
            tych panów, więc to Ty "przegrałaś".
    • Gość: Zbyniu Re: Złodzieju, oddał samochód chorej dziewczynce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.09, 11:21
      Wszystko smutne, ale walac ten artykul na pierwsza strone (lokalnego dodatku do
      Gazety) upodobniacie sie do Faktu.
      Kradziez samochodu wiadomoscia dnia? No bez przesady.
      • 1410_tenrok po wnikliwej lekturze postów, stwierdzam, że 17.09.09, 11:34
        jakies 50% wpisowacieli to gnojki bez serca, która zastanawiają sie nad powodami
        braku AC, skandalem leczenia Julki lub nieznanymi powodami zakupu "nowiutkiego
        samochodu".

        Zabawny naród!
        • Gość: Ania Re: po wnikliwej lekturze postów, stwierdzam, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 11:39
          Bo to sa bardzo wazne pytania. Ale brak na nie odpowiedzi...
          • norbertrabarbar Re: po wnikliwej lekturze postów, stwierdzam, że 17.09.09, 12:29
            "Bo to sa bardzo wazne pytania. Ale brak na nie odpowiedzi..." - to jest raczej
            brak logicznego myślenia, bo artykuł nie te problemy porusza, ale faktycznie...
            w każdej rozmowie można zadać pytanie z d*py i cieszyć się, że się innym
            przeszkadza. Zrób jeszcze do tego mądrą minę i będziesz mogła uwierzyć, że na
            prawdę jesteś mądra.
            • Gość: Ania Re: po wnikliwej lekturze postów, stwierdzam, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.09, 12:44
              Dlaczego samochod nie mial AC?
              • Gość: ... Re: po wnikliwej lekturze postów, stwierdzam, że IP: *.acn.waw.pl 17.09.09, 13:11
                a kto ci tępa ku... powiedział, że samochód nie miał AC???? miał. samochód jest
                potrzebny TERAZ aby zawieźć dziecko na ważne badania. żaden ubezpieczyciel nie
                wypłaci pieniędzy w kilka dni. dotarło?
                mam dla ciebie propozycję: nie pisz więcej, bezdennie głupia i podła ku....
                powinnaś była być wyskrobana, to duże niedopatrzenie ze strony twojej matki.
                • Gość: koloseum Re: po wnikliwej lekturze postów, stwierdzam, że IP: *.centertel.pl 18.09.09, 01:31
                  haha no nie mam pytań!!! Wybacz ale Twój post świadczy tylko i wyłącznie o tobie
                  i o twojej kulturze. To, że forumowiczka zadała pytania które tobie się nie
                  podobają nie znaczy że masz prawo obrażać i rzucać takimi epitetami. A skąd ty
                  wiesz jak ta Pani się prowadzi, co ma kurestwo do tego jakie dana osoba ma
                  poglądy. zastanów się następnym razem co piszesz bo wiesz za to są paragrafy a
                  nie myśl, że tu w internecie jesteś całkiem anonimowy!!!!
              • norbertrabarbar Re: po wnikliwej lekturze postów, stwierdzam, że 17.09.09, 13:19
                Zapewne dlatego, że AC kosztuje i osobie, która opiekuje się przez cały dzień
                chorym, wymagającym stałego leczenia dzieckiem na ubezpieczenie samochodu może
                już nie starczać pieniędzy. Mało tego, uważam, że tej kobiecie należy się
                specjalna "renta opiekuńcza" od państwa, bo lepiej dać jej pieniądze z moich
                podatków niż wpompowywać je w TVP czy nowy budynek ZUS. Nie widzę też problemu w
                tym, żeby takie AC dla przewlekle chorych było przez państwo współfinansowane na
                przykład z pensji niepotrzebnych urzędników.
                • faolitarna Re: po wnikliwej lekturze postów, stwierdzam, że 17.09.09, 15:24
                  PFRON opłaca AC zakupionych przez siebie samochodow.

                  Odczepcie się od tego ubezpieczenia.
                • Gość: koloseum Re: po wnikliwej lekturze postów, stwierdzam, że IP: *.centertel.pl 18.09.09, 01:34
                  spoko jak jesteś taki dobroduszny to zamiast gadać i robić z siebie bohatera to
                  sam osobiście pofatyguj i wspomóż kobietę. Bo z samego gadania ta pani i julcia
                  nic nie będą mieli. Wielu takich co tylko na gębie mocni a jak przychodzi co do
                  czego to nic nie robią i to jest najgorsze
          • 1410_tenrok kots cie zbluzgał, nieładnie, choć....... 18.09.09, 16:15
            jestes kompletnie bez serca. Pewnie nie musisz sie zastanawiac nad szansami na
            przeżycie, jak Julka.
            Mam taką propozycję: jeżeli nie wiesz, co powiedziec, to przynajmniej zamilcz!

            Jedynym ważnym pytaniem jest to: co ten gnojek, który ukradł samochód, sobie
            teraz myśli siedząc w dziupli i rozbierając to auto:
            a. bedzie kasa na Anie, aby coś miała na wieczór do nosa.....
            b. a co mnie to
            c. miała pecha, a ja szczęście.........
            d. chyba jestem szuja (w to wątpie)
            e. każdy ma jakis zawód, a ja mam taki..........

            To taki typowy gnojek..............
            • faolitarna Re: kots cie zbluzgał, nieładnie, choć....... 18.09.09, 16:25
              Raczej myśli sobie, że dobrze zrobił: umiejetnie (jest sprytniejszy niż
              inni) i słusznie (ukarał właściciela za nieostrożność).
    • annie_laurie_starr Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochód 17.09.09, 11:43
      Pieprzony zlodzieju - to juz nie mogles ukrasc jakiesgos BMW bogatemu, tylko
      biednemu dziecku zapie...les malo atrakcyjne auto utylitarne.
      • faolitarna Re: Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochó 17.09.09, 12:58
        Pewnie łatwiej znaleźć kupca na Kangoo, niz na limuzynę.
    • agik1313 Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochód 17.09.09, 11:47
      Też wychowuję chorego syna (tetraplegik) i wiem jak bardzo ważny jest samochód
      w zapewnieniu dziecku dostępu do różnych świadczeń i terapii.
      Mam nadzieję, że złodziej gdzieś pozostawi samochód, bo tak nie można. Nawet
      złodziej powinien mieć jakieś zasady, jakiś kodeks postępowania.








    • pavle Re: Kupujecie częścia na giełdach samochodowych ? 17.09.09, 12:41
      a co, sumienie ugryzło kolegę? ma kolega części "okazyjne"? :-)
    • heymdall Chora dziewczynka do złodzieja: Oddaj samochód 17.09.09, 12:55
      na miejscu co bardziej honorowych przestępców oddałbym auto razem z autorem
      włamania w śrdoku
      --------------------------------------------------------------------
      Mixerek pisze kretyńskie posty. TurboDymoMan spojrzał na posty mixerka i
      zawstydził się - nie da rady pisać głupszych ..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka