Gość: zks
IP: *.226.c78.petrotel.pl
22.02.10, 20:10
Bez zagubionego i bezradnego w bezpośrednim starciu Flemminga Olivera Jensena już powinno być łatwiej.
Tak, bo teraz będzie łatwiej. Z WF-ista ze Szwecji na ławce trenerskiej. Człowiekiem, który na własne życzenie zremisował z Nielbą nie biorąc czasu w drugiej połowie.
Rozwalają mnie też metody mentalne nowego trenera i jego wmawianie piłkarzom, że nie ciąży na nich żadna presja, że każde zwycięstwo jest fajne, ale nie konieczne. I potem takie asy jak Kwiatkowski cieszą się publicznie z punktu z beniaminkiem z Wągrowca, jednocześnie zarabiając przez miesiąc tyle, co całe drużyny innych ligowych rywali.