Dodaj do ulubionych

Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskiego

05.08.10, 15:54
"Na razie bezsporne jest, że tu się urodził i leży pochowany. Dużo, mając na uwadze, że to obowiązkowe w życiu każdego człowieka".

A czy mieszkańcy innych miast i wsi wiedzą, że to właśnie w Płocku należy obowiązkowo się urodzić, a potem zostać pochowanym? Czyżby z tego powodu zaczęto powiększać cmentarz przy ul. Kobylińskiego? ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: asd Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.10, 19:42
      Po co komu bzdurny pomnik,czy jestesmy jedynym miastem gdzie nie ma Pomnika
      Obrońców Płocka 1920r ?
      • citymen Już mówię po co 05.08.10, 20:03
        To polski monarcha rządzący z Płocka całą Polską już ten sam fakt
        jest wystarczający - bo jeśli ma ktoś trochę oleju w głowie to wie
        że to nie tyle Krzywoustemu będzie służył pomnik co miastu, no ale
        myślenie boli......... To jeden z największych jeśli nie największy
        wódz, zwycięsca wielu wojen np z Nniemcami obrońca Polski a jak
        Polski to i w naturalny sposób Płocka sławiący gród w którym żył i
        został pochowany - jeden z Pierwszych Piastów - założycieli naszego
        państwa.
        • Gość: Myszka Re: Już mówię po co IP: *.plock.mm.pl 06.08.10, 00:11
          jeśli ma tu swój grób to po co mu jeszcze pomnik i to zaledwie 100m
          dalej.A może by tak od razu postawić i pomnik Pana Wilka,przecież
          zwyciężył Pana Milewskiego.Jak myślicie czyj następny?
      • kwisniewski Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg 05.08.10, 22:27
        Gość portalu: asd napisał(a):

        > Po co komu bzdurny pomnik,czy jestesmy jedynym miastem gdzie
        nie ma Pomnika Obrońców Płocka 1920r ?


        I to jest słuszne pytanie - Dlaczego nie ma pomnika
    • roman_j Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg 05.08.10, 19:58
      Podkreślenia są od Ciebie, więc napiszę, że to Ty źle rozłożyłeś akcenty. Autor,
      może nieco pretensjonalnie, wyraził to, że narodziny i śmierć to dwa wydarzenia
      w życiu każdego człowieka, od których nie sposób się uchylić. I myślę, że nie
      popełnimy wielkiego błędu pisząc "każdego", nawet jeśli wyłączyć powinniśmy z
      tego "programu obowiązkowego" ludzi, którzy zmarli przed narodzinami, bo jest to
      niewielki odsetek.
      • Gość: menel Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.10, 20:08
        Panie redaktorze Woźniak - duży szacunek za zwięzłe i trafne
        podsumowanie kolejnego wyczynu dyletanta na tronie.
      • ortografik Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg 06.08.10, 15:04
        Panie Romanie, Pan to potraktował na serio? Hm, trochę mi teraz niezręcznie, bo cenię sobie Pańskie uwagi.
        Podkreślona została przeze mnie jedynie pewna niezręczność językowa, która sugeruje, że ten obowiązek narodzin i śmierci musi dokonać się wyłącznie w naszym mieście. Ale oczywiście doceniam przejawy błyskotliwości autora w tej akurat części jego artykułu.
        Bo co do samej oceny księcia Bolesława nie zgadzam się z p. Hubertem. Może dlatego, że pan redaktor patrzy na niego z dzisiejszej perspektywy (a przecież przemiany w postrzeganiu dobra i zła, w mentalności, obyczajowości itd. zaszły od tamtej pory ogromne, czyż nie?), ja natomiast staram się postrzegać Bolesława oczami jemu współczesnych i dlatego uważam, że Bolko "z krzywym ustem" wielkim rycerzem był.
    • roman_j Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskiego 05.08.10, 20:07
      W jednej sprawie się z panem redaktorem nie zgodzę. Otóż środowisko, które
      domaga się pomnika Krzywoustego dość łatwo zidentyfikować, bo jest dość
      wąskie. To pan Wilk i niewielkie grono jego klakierów. Dziwi mnie tylko, że
      pan Milewski tak łatwo uległ temu środowisku. Widocznie dostrzega w tym jakiś
      swój żywotny polityczny interes albo jest zagorzałym fanem Bolka Krzywoustego.
      Jest jeszcze trzecia możliwość. Pan Milewski ma, przykrą u człowieka mającego
      władzę, skłonność do podejmowania nieprzemyślanych inicjatyw (vide: tramwaj).
      Niestety, zwykle nagłaśnia je zanim je dobrze rozważy, a ogłoszonych
      publicznie planów nie ma zwyczaju się wycofywać, nawet jeśli okażą się zbyt
      kosztowne, niepotrzebne, nierozsądne czy wręcz głupie. Taka umiejętność
      przyznania się do błędu to cenna cecha polityka u władzy. Pan Milewski
      niestety wciąż jeszcze jej nie posiadł i pewnie mu się to już nie uda. Ku
      naszemu utrapieniu.
    • citymen Lepszy Krzywousty 05.08.10, 20:08
      Chyba lepszy Krzywousty niż Dzierżyński albo pomnik tzw. braterstwa
      broni
      • roman_j Re: Lepszy Krzywousty 05.08.10, 20:22
        citymen napisał:

        > Chyba lepszy Krzywousty niż Dzierżyński albo pomnik tzw.
        > braterstwa broni

        A czy taki tylko był wybór? Albo Krzywousty albo Dzierżyński?
        • Gość: bubel Re: Lepszy Krzywousty IP: *.plock.mm.pl 05.08.10, 22:26
          Ciągle słyszałem, że nie ma w budżecie kasy na przedszkola (ich remonty, budowę
          nowych). Teraz co tydzień czytam, że MM tu puszcza milion, tam drugi... . Co
          jest grane czy w tym mieście nie ma dziennikarza, który pozbiera ten burdel do
          kupy i napisze prawdziwy artykuł o dwóch kadencjach.
          I radzę sprawdzić nowy sklep przy Wyszogrodzkiej (sąsiad OBI), bo wygląda na to,
          że nie jest postawiony zgodnie z planem miejscowym. Ale kogo to obchodzi?
          • Gość: dgdg Re: Lepszy Krzywousty IP: 80.48.4.* 05.08.10, 22:34
            w gazecie wyborczej nikt się o to nie pokusi, bo 8-letnie sukcesy znacznie by
            przeważyły drobniutkie potknięcia i trzeba by wydać cały dodatek specjalny
            zdominowany przez sukcesy Prezydenta, a to nie po linii gazety przecież
            • Gość: bubel Re: Lepszy Krzywousty IP: *.plock.mm.pl 05.08.10, 22:36
              Taaaa, jasne. Było coś brane na noc?
            • Gość: OQ= Re: Lepszy Krzywousty IP: *.173.c73.petrotel.pl 05.08.10, 22:43
              Aż tak z tobą źle. Jutro do rodzinnego i bierz skierowanie bez
              zastanawiania sie.
            • Gość: do 80.48.4 fdgfdfg Re: Lepszy Krzywousty IP: *.019.c70.petrotel.pl 05.08.10, 22:49
              a prosiłem ratuszowy apologeto byś nie wychodził na słoneczko.Zagotowało pod
              czaszką i to mocno.Zmień płytkę.Ta już się osłuchała.Ciągle to samo i to
              samo.Wymyśl coś nowego.Co za dużo to i świnia nie chce.
              • Gość: vcbcvbc Re: Lepszy Krzywousty IP: 80.48.4.* 05.08.10, 22:58
                hmm... nigdy nie myślałem o tobie jak o świni...
                • Gość: do dgfgffh Re: Lepszy Krzywousty IP: *.019.c70.petrotel.pl 06.08.10, 00:35
                  idz spać bo jutro nie będziesz mieć siły i padniesz podczas pląsów pod scenką na
                  twoim ukochanym rykowisku.A przed rykowiskiem dużo pracy.Wywiady i tak dalej
                  bidulko.
      • Gość: z jaru Re: Lepszy Krzywousty IP: *.plock.mm.pl 08.08.10, 11:42
        citymen napisał:
        > Chyba lepszy Krzywousty niż Dzierżyński albo pomnik tzw. braterstwa
        > broni

        A ja powiem, że lepszy Krzywousty niż Krzywicki gorący zwolennik marksismu! A
        Krzywicki jest.
    • roman_j Pośmiertny tryumf propagandy PRL-u... 06.08.10, 07:47
      Może warto przypomnieć, że Krzywousty był jednym z ulubionych bohaterów
      historycznych w czasach PRL-u intensywnie eksploatowany przez ówczesną
      propagandę. Dlaczego? Właśnie z tego powodu, który był już w tym wątku chyba
      wspomniany, że walczył z Niemcami.
      Co to miało do rzeczy? Bardzo wiele. Przecież na strachu przed Niemcami
      właśnie budowana była całą polityka społeczna w czasach PRL-u. To ten strach,
      podsycany przez władze, miał być gwarancją spójności społeczeństwa polskiego i
      tego, że nie zwróci się ono przeciwko nielubianej władzy. To znany mechanizm
      psychologiczny, że wspólny wróg jednoczy równie dobrze, co wspólny cel, a
      dodatkowo wspólnota zagrożona wycisza wewnętrzne spory (vide: obecnie PiS).
      Tamta propaganda okazała się bardzo skuteczna i trwała, skoro nawet pan
      Milewski nią przesiąkł. Jeśli ktoś ma wątpliwości co do trwałości jej skutków,
      to niech się zastanowi, dlaczego tak hucznie obchodzono w tym roku okrągłą
      rocznicę bitwy pod Grunwaldem, której korzystnego wyniku Jagiełło praktycznie
      nie skonsumował, a tylko półgębkiem wspomniano gdzieś na marginesie o równie
      okrągłej rocznicy bitwy pod Kłuszynem? Skutkiem tej drugiej bitwy bitwy było
      obwołanie Władysława IV Wazy carem Rosji, a Polacy objęli władzę na Kremlu
      (fakt, że na niezbyt długo). Poza tym militarnie zwycięstwo w bitwie pod
      Kłuszynem było znacznie większym osiągnięciem biorąc pod uwagę stosunek sił
      polskich do rosyjskich. A jednak o tamtej bitwie nie pamiętamy, a o
      Grunwaldzie mało kto nie słyszał.
      Dzisiejsi apologeci Krzywoustego na pewno są w większości ludźmi dobrze
      pamiętającymi czasy PRL-u z mentalnością ukształtowaną przez ówczesną
      propagandę. Na pewno z rozrzewnieniem wspominają uroczystości ku czci Bolka,
      jakie urządziły nam władze w tamtych czasach. To właśnie za PRL-u
      indoktrynowano społeczeństwo, jak wielkim Bolek władcą był. Niestety, wielu
      wierzy w ten mit do dziś. A jak to bywa w przypadku mitów, jest to wiara
      bezkrytyczna i nie dopuszczająca wątpliwości. Siła tego PRL-owskiego mitu musi
      być wielka skoro nawet pan Milewski mu ulega, a jego przecież o sympatię do
      tamtych czasów trudno podejrzewać (chciał przecież nawet doprowadzić do
      likwidacji pomnika Broniewskiego). Sprawdza się znana prawda, że nie da się
      zmienić mentalności człowieka. Musi wymrzeć pokolenie skażone tamtą propagandą
      zanim zaczniemy obiektywnie oceniać pewne fakty i postaci historyczne.
      Tymczasem trzeba stwierdzić, że oto będziemy świadkiem kolejnego pośmiertnego
      sukcesu propagandy PRL-owskiej. :-))
      • Gość: menel Re: Pośmiertny tryumf propagandy PRL-u... IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 08:06
        roman_j napisał:

        > Musi wymrzeć pokolenie skażone tamtą propagandą zanim zaczniemy
        > obiektywnie oceniać pewne fakty i postaci historyczne.

        Jeśli państwo nie zmieni modelu nauczania histori i tzw wychowania
        patriotycznego oraz nie zaniecha tzw polityki historycznej to i
        następne pokolenie będzie starcone i dopiero po jego wymarciu i
        zmianach jw można będzie liczyć na zmianę mentalności.
        Jeśli czyjaś wiedza i świadomość historyczna ogranicza się tylko do
        poziomu i zakresu możliwego do uzyskania na posdtawie bardzo
        pobieżnej lektury podręcznika historii dla gimnazjum to wynik musi
        być właśnie taki.
        PS. bardzo podoba mi się twoja nowa sygnaturka, jest wyjątkowo
        adekwatna do treści i poziomu tego forum. Proponuję zmienić słowo
        ogół na większość.
        • roman_j Re: Pośmiertny tryumf propagandy PRL-u... 06.08.10, 08:43
          Gość portalu: menel napisał(a):

          > Jeśli państwo nie zmieni modelu nauczania histori i tzw wychowania
          > patriotycznego oraz nie zaniecha tzw polityki historycznej to i
          > następne pokolenie będzie starcone i dopiero po jego wymarciu i
          > zmianach jw można będzie liczyć na zmianę mentalności.

          To prawda. Zwłaszcza, że mentalność jest w dużym stopniu dziedziczna. Co prawda
          nie na drodze genetycznej, ale to marne pocieszenie. :-))

          > PS. bardzo podoba mi się twoja nowa sygnaturka, jest wyjątkowo
          > adekwatna do treści i poziomu tego forum. Proponuję zmienić słowo
          > ogół na większość.

          Słusznie. Słowa ogół użyłem niewłaściwie, bo miałem na myśli właśnie większość,
          a nie wszystkich. :-))
      • Gość: płocczanin Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. IP: *.plock.mm.pl 06.08.10, 08:23
        Rozumiem Romanie, że Bitwa pod Grunwaldem ci nie w smak.

        Wolałbyś pewnie Masadę lub Nakba ?

        Wasi wygrali i dostałeś stanu euforii?

        Jest ranek , może jeszcze oplujesz co polskiego. A pisanie, że pławisz
        się w gównach jako bliskie twojemu sercu , wskazuje kim jesteś.

        Dlatego też wasze wypowiedzi odesłane Do Agory i dalej.

        Jesteś moderatorem? Czego ? Nienawiści do Tych , którzy dają ci jeść?

        Tu jest nadal Polska .
        • Gość: RABIN Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 08:45
          Gość portalu: płocczanin napisał(a):

          > Dlatego też wasze wypowiedzi odesłane Do Agory i dalej.

          Dalej to już tylko New York albo Tel Aviv.
          Podaj adres to od razu sami będziemy przesyłać i będą oni tam mieli
          komplet oryginalny - nie zniekształcony, pokręcony, źle dobrany lub
          inaczej zmanipulowany przez ciebie.
          Ponadto oszczędzisz swój wysiłek i cenny czas i będziesz miał go
          więcej na te bezcenne dla ludzkości badania i prace jakie prowadzisz
          zapewne.

        • roman_j Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. 06.08.10, 08:49
          Gość portalu: płocczanin napisał(a):

          > Rozumiem Romanie, że Bitwa pod Grunwaldem ci nie w smak.

          Jak zwykle źle pan rozumie, panie Dylewski. Nie w smak jest mi przesada i owczy,
          bezmyślny pęd do uświęcania pewnych wybranych wydarzeń dobranych według klucza z
          czasów minionych.
          No ale żeby to zrozumieć to trzeba mieć zdecydowanie więcej dystansu do
          otoczenia niż Pan ma. Nie wierzę, że uda się Panu kiedyś osiągnąć taki dystans.

          > A pisanie, że pławisz się w gównach jako bliskie twojemu
          > sercu , wskazuje kim jesteś.

          Szambiarzem, panie Dylewski, szambiarzem. Ale ja tu jestem z poczucia obowiązku,
          a nie z zamiłowania czy potrzeby serca. ;-))
          • Gość: płocczanin Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. IP: *.plock.mm.pl 06.08.10, 09:11
            Rj. bezmyślny? pęd do

            uświęcania

            pewnych wybranych wydarzeń dobranych według klucza
            > z
            > czasów minionych. .......

            my Polacy nazywamy tak Nasze Dzieje, tradycję polska, kulturę polską.

            Nie latamy po skradzionej pystyni aż do wymarcia ostatnienigo świadka
            ogarbionego Egiptu.


            Niezmiennie przez 1 000 lat mamy własny Naród i Prawo do istnienia
            wg naszych polskich Tradycji , Praw.

            Pamięć o Bitwie pod Grunwaldem nie zaczęła się od PRLu.

            My Polakami bylismy zawsze i będziemy. I wara Obcym do Tego.

            Przyjdzie czas, kiedy sami będziemy o sobie decydować . Tak było Zawsze.

            • Gość: v Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 09:19
              panie płocczanin,nie karmic trolla tylko leczyć,albo do szkoły po nauki
            • roman_j Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. 06.08.10, 09:25
              Gość portalu: płocczanin napisał(a):

              > Pamięć o Bitwie pod Grunwaldem nie zaczęła się od PRLu.

              Oczywiście, że nie. Ale to w PRL-u zrobiono ze świętowania rocznicy tej bitwy
              odruch warunkowy. Jak u psa Pawłowa.
              I dorobiono do tego odpowiednią propagandę na potrzeby PRL-u nasycając nią
              umysły społeczeństwa. Niestety, tak trwale wsiąkła ona wtedy w te umysły, że
              jeszcze dziś większość społeczeństwa nią trąca, jak ta przysłowiowa skorupka. :-))
              • 0-kajtek Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. 06.08.10, 09:48
                Jak ci wrogowie Polski grasują, porównują nas Polaków do psów wg
                relacji - Biały to goj , zwierzę.
                • Gość: Andrzej Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 16:38
                  Zenuś, tobie już się mózg przegrzał, pewnie jest to skutkiem tego tajnego
                  laboratorium atomowego, które zostało wybudowane pod twoim mieszkaniem przez
                  ruskich w tamtych czasach. Uran poraził twoje zwoje mózgowe, padły również
                  chromosomy "odpowiedzialne" za logikę.
          • Gość: menel Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 09:41
            Płocczanin to eksportowy wręcz produkt indkoktrynacji i propagandy
            PRL podobnie jak Kaczyńscy i całe to ich PiSdzielstwo.
            Najpierw nasłuchał się pacholocięm wykładów Gomułki o knowaniach
            imprialistów amerykańskich podżegających niemieckich rewizjonistów
            pod wodzą tego zaplutego karła reakcji Adenaura oraz Hubki i Czai
            (Czaja w mianowniku).
            Potem po jako takimk takim opanowaniu umiejętności czytania przyszła
            pora na obowiązkową lekturę Krzyżaków H.Sienkiewicza i szkolne
            wypracowania na temat.
            Była szkolna wycieczka do Biskupina - rzekomego dowodu odwieczności
            Słowian i Państwa Polskiego na tych terenach. A także wycieczka do
            Oświęcimia - dla równowagi. Były też wycieczki śladami Kopernika do
            zawsze polskiego Torunia, Fromborka, Olsztyna.
            Następnie w gdzieś w 1963 w szkole ponadpodstawowej była obowiąkowa
            wycieczka z całą szkoła na projekcję filmu "Krzyżacy" w reżyseri
            kadrowego propagandzisty PZPR stalinowca Aleksandra Forda, do tego
            genetycznie powiązanego z tymki od piasku. O tym że dużo pił i
            okazał się renegatem, gdzyż wyemigrował do tego znienawidzonego RFN
            nie wspomnę.
            Niektórzy mawet pojechali na wycieczkę do zawsze polskiego
            Szczecina, Wolina, Kamienia Pomorskiego i do Cedyni śladami zwycięw
            Mieszka I, Chrobrego i Krzywoustego.
            A w 19967 była w Warszawie obowiązkowa dla dziatwy i młodzieży
            słynna impreza z okazji 1000 lecia ślubu mieszka Mieszka I z Dobrawa
            i jego chrztu wykorzystana do przypomnienia naszsego odwiecznego
            wroga Niemców - to tak dla zrównoważenia orędzie biskupów polskich
            do miemieckich "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie"

            Potem przyszedł czas indoktrynacji w ZMS i propagandy lat 70. z
            takimi cvzołowymi pozycjami jak "Wieczorne Rozmowy" w TVP lub "Tu
            Jedynka" z T.Zakrzewskim.
            A potem nastały czasy PC Kaczyńskich, PiS, LPR Gertycha i SO Leppera
            i straszenie ludzi przez ich machinę propagandową z kaczakami,
            Kurskimi, Macierwiczami, etc oraz radyjem co ma ryja.

            k/o:

            Agora
            New York
            Tel Aviv
            Kuria
            Episkopat
            Nuncjusz
            Watykan
            Kancelaria Prezydenta IV RP
            Kancelaria Sejmu IV RP
            Kancelaria Premiera IV RP
            akredytowane Palcówki Dyplomatyczne
            CIA,Mosad, GRU, KGB, Mi6, Mi5, WSI
            Agencje prasowe akredytowane
            Korespndenci zagraniczni akredytowani
            Prokuratura Naczelna i podłegłe
            Poradnie i Zakłady psychiatryczne terenowo właściwe


            PS. jeśli za mały rozdzielnik proszę o sugestie rozszerzenia,
            uwzględnie bez problemu


            • Gość: płocczanin Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. IP: *.plock.mm.pl 06.08.10, 15:12
              Chcesz linka jak rabini wywieźli swoja młodzież na piasek i ich dzieci
              pisały na pociskach zygzaki , pewnie szlachetne, wszak mówią kto uratuje
              jednego Żyda to tak jak by uratował cały ich świat. Na Braci Arabów,
              pociski uranowe, na babcie z wnuczkami w domach spychoczołgi. A
              wszystko wzięte z Informacje TVN 24.
              Oczywiście Grunwaldu nie potrzebowali.
              • Gość: Andrzej Re: Nienawiśc moderacji do Polaków. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 16:15
                Zenuś, a w Afryce Murzynów biją.
                A ciocia Matylda, co była cała w papilotach i na kolanach trzymała zdechłego
                kota, nie była z tych wokół góry piasku?
      • Gość: z jaru Re: Pośmiertny tryumf propagandy PRL-u... IP: *.plock.mm.pl 08.08.10, 19:07
        roman_j napisał:
        > Może warto przypomnieć, że Krzywousty był jednym z ulubionych bohaterów
        > historycznych w czasach PRL-u intensywnie eksploatowany przez ówczesną
        > propagandę.

        Romanie_j nie wszystko da się podstawić komunie i zwalić na nią. Obniżyłeś loty
        i wpadłeś w powszechnie panujące g. intelektualne odnosząc się do komuny. To
        nie uniwersalizm, zapamiętaj.

        A co Krzywoustego to wiem, że był moim ziomalem co wyjaśnia wszystko. Widzisz
        jakie to proste? Nooo!
        • roman_j Re: Pośmiertny tryumf propagandy PRL-u... 08.08.10, 21:01
          Gość portalu: z jaru napisał(a):

          > Romanie_j nie wszystko da się podstawić komunie i zwalić na nią.

          Nie wszystko, ale więcej niż Ci się wydaje.

          > Obniżyłeś loty i wpadłeś w powszechnie panujące g. intelektualne
          > odnosząc się do komuny.

          Nie musisz się ze mną zgadzać, jeśli to bolesne, co piszę. A za recenzję
          dziękuję, choć nie mogę jej potraktować poważnie. Jest zbyt... górnolotna. ;-))

          > A co Krzywoustego to wiem, że był moim ziomalem co wyjaśnia
          > wszystko. Widzisz jakie to proste? Nooo!

          Milewski też jest, więc zafunduj mu pomnik. :-))
    • ortografik Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskiego 06.08.10, 15:24
      Pomniki powstawały od zawsze. To taka "oczywista oczywistość". Te, którymi dziś się zachwycamy, podziwiamy, odwiedzamy podczas zagranicznych wojaży i o których myślimy tylko w aspekcie atrakcji turystycznej lub rzeźbiarskiego kunsztu, również w czasach ich stawiania wywoływały burzliwe dyskusje natury politycznej lub obyczajowej, z oceną, ile głodnych dzieciaków można byłoby za to wykarmić lub ile dać miejsc pracy, czasami też. Jedynie średniowiecze zredukowało zapędy do ich stawiania. Oraz niektórzy współcześni forumowicze. ;)
      I jeśli nie mam nic do samej idei wystawienia księciu Bolkowi jakiegoś pomnika w naszym mieście (coś kiedyś wspominano, że Stary Rynek „zaludni się” rzeźbami wielkich, znanych, wybitnych płocczan), to zaprezentowany projekt budzi we mnie zgrozę i zgrzyt zębów. Usytuowanie go zaś na tle klasycystycznej zabudowy placu Narutowicza będzie po prostu architektoniczną zbrodnią.
      • Gość: sculptor Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 15:49
        Postawiłbym pomnik Prawdziwego Polaka.Model do pozowania gotowy i
        nie pójdzie na niego zbyt dużo materiału bo >nikczemnej< on
        postury nieboże za to wielkiego serca. Pomnik gdzies w okolicach
        Kwiatka w dawnej dzielnicy żydowskiej w charakterze cerbera ,żeby
        sie ktoś tam znowu nie zagnieżdził. Koniecznie na koniu lub
        przynajmniej na rumaku Sancho Pansy.
        • Gość: menel Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 16:12
          Gość portalu: sculptor napisał(a):

          > Postawiłbym pomnik Prawdziwego Polaka

          godna inicjatywa - popieram

          PS. jaki tym razem rozdzielnik kpoii zastosować
      • Gość: RABIN Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 16:17
        ortografik napisała:

        > Usytuowanie go zaś na tle klasycystycznej zabudowy placu
        > Narutowicza będzie po prostu architektoniczną zbrodnią.

        ale jak to wytłumaczyć "przypadkowemu społeczeństwu" i jeszcze
        głupszym władzom miasta.

        • Gość: z jaru Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.plock.mm.pl 08.08.10, 19:12
          Gość portalu: RABIN napisał(a):
          > ortografik napisała:
          > > Usytuowanie go zaś na tle klasycystycznej zabudowy placu
          > > Narutowicza będzie po prostu architektoniczną zbrodnią.
          > ale jak to wytłumaczyć "przypadkowemu społeczeństwu" i jeszcze
          > głupszym władzom miasta.

          NIE obrażaj społeczeństwa nawet jak jest nieco mniej głupsze od władz miasta jak
          to sprytnie ująłeś. Masz wenę hrabio!
    • Gość: dsfgdfg Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: 80.48.4.* 06.08.10, 16:39
      cóż, komentarz huberta woźniaka jak zwykle wpisuje się w logikę sterowanej przez
      gw oszczerczej kampanii antymilewskiej w płocku. czaruje mitycznymi sporami,
      wyimaginowanym przez siebie robieniem na siłę itd. a prawda jest taka, że
      większość płocczan chce tego pomnika i ma wręcz pretensje, że tak długo
      Prezydent z nim zwleka. oczywiście marginalne grupki malkontentów pod kierunkiem
      płockiej gw będą utyskiwać i próbować robić "dym" wokół sprawy, co i tak nie
      zmieni rzeczywistości, że nawet wśród czytelników tego "wyborczego portalu"
      zostało wyrażone zdecydowane poparcie kolejnej już dobrej decyzji Prezydenta
      (63% na TAK, 37% na NIE:
      sonda
      gw
      ).

      Prezydent robi swoje, płocczanie doceniają, a malkonteci niech krzyczą. jak
      mawiał już jan andrzej morsztyn: "w zwyczaju tego narodu leży to, że wcześniej
      nie dojdzie on do rozstrzygnięcia, aż każdy nagada się do syta". i tym
      optymistycznym akcentem zacznijmy przygotowania do 3 kadencji Prezydenta
      Milewskiego, której godnym, symbolicznym uwieńczeniem będzie oczekiwany przez
      płocczan od lat pomnik innego słynnego gospodarza naszego grodu.

      na dzisiaj dziękuję, idę się szykować na wydarzenie o skali europejskiej w
      płocku, czyli kolejny dzień audioriver.
      • Gość: płocczanin Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.plock.mm.pl 06.08.10, 17:10
        Groch z kapusta . Będę głosował za MM ale pomnik jest paskudny i ma
        zła wymowę jak pisałem . To są skutki braku Zarządu a jednoosobowe
        rządzenie to dyktatura. To nie czasy feudalne, tylko XXI wiek.
        • Gość: opel corsa Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 19:43
          pomnik jest zbedny ale jeden nawiedzony sie zawziął, kłamca zreszta,
          okłamuje Prezydenta i byc moze Prezydent dał mu sie nabrać, wiecej na tym straci
          niz zyska
        • Gość: hehu Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.10, 22:43
          Tak,niech pan głosuje na MM,a potem niech pan ma do siebie pretensje o
          to co sie w Płocku dzieje i nie dzieje,jak np o kraty na Tumach.
          Powtorze sie,nie musi pan głosowac na Hetkowskiego,ale sa inni
          kandydaci.Dajmy im szanse-Milewskiemu stop,bo to wladza arogancka.Chyba
          ze pan glosuej na Mm tylko dlatego ze on jest PiS-u,w takim razie
          gratuluje.. tylko pretensje,niech pan zachowa na przyszlosc dla siebie.
          • Gość: do hehu Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.019.c70.petrotel.pl 06.08.10, 22:48
            masz rację w tym co napisałeś.1000% RACJI.
          • Gość: płocczanin Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.plock.mm.pl 06.08.10, 23:26
            Żadna partia nie dba o MPNarodowej. Ci niby nowi , milczą. Poza tym
            jest tzw ciągłość. Mówię ze swojej działki.


            Jest Ustawa o Radzie Pamięci. NIE odwołana. A tu na nasiadówce takich
            prezydentów , Rząd im klaruje, żeby zlikwidować struktury Komitetów Pamięci
            . wracają i niszczą posłusznie. I co tu da Nowy?

            Jest przygotowana nowa Ustawa , która jeszcze bardziej likwiduje Pamięć
            polską i co ? Mam się cieszyć?

            Nie jesteśmy samodzielni.

            Jeżeli posady Muzeów i innych objęli ludzie z Jerozolimy , to co ?
            Polska Pamięć? Nie piszę tu o nacji. Nie .

            Niszczenia MPN to skala ogólnopolska a my sami, to folklor.

            Nie ma nadziei na lepsze. Jeżeli mój oprawca chce rządzić, to co za
            czasy? Popatrz na reklamy w tv. Na 8 stacjach w tym samym czasie. Jacy
            zgodni? A to zmowa rodzinna.

            A jak nie słuchamy TO ZROBIĄ PORZĄDEK?
            Jestem bezpartyjny , to mnie nie potrzebne. Ja tylko czynie posługę Pamięci.
            Jak myślisz. Ile by kosztowała jedna lampa na Krzyż BOHATERÓW POWSTANIA
            STYCZNIOWEGO.?

            Co prawda puste pociągi przejeżdżają koło cmentarza wojskowego.

            Przecież można było dać jeden reflektor na Krzyż Obrońców 20r. , żeby
            ci nieliczni widzieli...ooo coś Ważnego.
            I znowu staną tyłkiem do Krzyża przed tablica z odciętymi napisami 20
            ROKU i wypełnią Uchwałę mojej I Rady Miasta..

            Zbuduja kumplowi knajpę w Bramie bielskiej i postawią wieżowiec przeciw
            Farowy. Rozbiorą schody, jakże płockie...
            • Gość: ofiarastulejki Re: plocczaninie czy znasz genetyczne zawirowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.10, 02:07
              0 kajtek napisał :Jeżeli posady Muzeów i innych objęli ludzie z
              Jerozolimy , to co ?
              Polska Pamięć? Nie piszę tu o nacji. Nie .

              Co sie czepiasz dyrektora muzeum z Płocka? To goj nad goje. W
              Jerozolimie nie był nawet z wycieczka. Rozważa utworzenie stałej
              ekspozycji twojej twórczości tylko nie wie gdzie. czeka na decyzję
              Ratusza. Polska była krajem wielonarodowym i przy trzepakach na
              klatkach w ogrodkach i gdzie sie dało młodzi parzyli się na potęgę
              nie patrząc żyt czy nieżyt. Do tego doszły jeszcze gwałty wojenne .
              Skąd wiesz że w twoich żyłach 100% polskiej krwi?Może jakiś deutsch
              albo i nie daj panie ruski z kałmucji. Nie s..j w swoje gniazdo. Ja
              np. jestem po operacji stulejki.10000% Polak z metryka
              rzymskokatolicką ale niestety mam małego który troche przypomina mi
              nie-Polaka. Czy ty masz OK-i swojego szwanca albo może jesteś
              teoretycznie nie chrzczony kamiennym nożem ale masz geny brata
              starszego? Czy wiesz na przestrzeni wieków kto z kim nielegalnie się
              bzykał? Narody migrowały i może nawet masz coś wspólnego z murzynem.
    • Gość: towwieslaw Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.10, 22:54
      milewski ma juz pomnik w postaci zlotego kibla wyczerpuje on wszelkie wymogi
      artystyczne i formalne co do przedstawienia postaci, jej dokonan oraz cech
      charakterystycznych, pomnik powinien byc jasny jak transakcje wokol nowego
      rynku, rowny jak nawierzchnia nowego mostu, wielki jak ilosc sensu w miejskich
      strategiach , wykonay na poziomie budowy drog dojazdowych i trwac tak dlugo ,
      dlugo , ze dwie kadencje max
      • Gość: do tow wiesława Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg IP: *.019.c70.petrotel.pl 06.08.10, 23:00
        złoty kibel proponuję postawić przy drodze wyjazdowej na Warszawę w kierunku
        Słupna.Blisko to dzielnicy domków jednorodzinnych.
        • Gość: greyowl Re: Polska kajetanie to kraj wielonarodowościowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.10, 01:59
          Wielonickowiec o kajtek napisał/ła:
          >>Nie jesteśmy samodzielni.

          >>Jeżeli posady Muzeów i innych objęli ludzie z Jerozolimy , to co ?
          >>Polska Pamięć? Nie piszę tu o nacji. Nie .

          Nasz dyrektor muzeum to najprawdziwszy goj nad gojami. W Jerozolima
          nie był nawet na wycieczce. Chce otworzyc stałą ekspozycję twoich
          zbiorów prac i filmów tylko czeka na decyzje Ratusza gdzie.
          Polska to był kraj wielonarodowościowy. Mieszkali tu różne narody
          które jak to młodzi parzzyli sie jak rodzice nie widzieli na
          ogrodkach przy trzepakach na podwórkach. Nie patrzyli żyt ,nieżyt.
          Do tego doszły gwałty wojenne moskale i deutsche na przykład. Jestes
          na przykład pewien ze w twoich żyłach nie ma jakieś domieszki krwi.
          Nie rób kupy w swoje gniazdo i nie podejrzewaj kto żyt kto nie. Ja
          np. miałem operacje stulejki i mój mały wyglada jak po chcrzczeniu
          kamiennym nożem chociaż jestem na milion procent Polak. Twój mały
          jest OKi? Pewny jestes że jestes 100% Polak?Może jednak nie. Może
          sam nie wiesz a jesteś brat starszy? Kto to wie napewno.a może i
          troche jakiś mongoł jestes albo i murzyn. Spoko z tym ublizaniem
          innym nacjom bo może też masz jakąś domieszkę .
          • Gość: RABIN Re: Polska kajetanie to kraj wielonarodowościowy IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.10, 09:16
            Gość portalu: greyowl napisał(a):

            > Kto to wie napewno.a może i troche jakiś mongoł jestes albo i
            > murzyn.

            Trafiłeś w samo sedno - on ma wszelkie symptomy mongolizmu a do tego
            mentalność i moralność murzyna Kalego
            • Gość: płocczanin Re: Polska kajetanie to kraj wielonarodowościowy IP: *.plock.mm.pl 08.08.10, 09:28
              Moderator był na Forum , ksowal wszak wpisy Kiedys Płock. Zostawił wpisy
              Rabina i niby greja.

              A więc jest współ winny prześladowaniom mojej osoby.
              Czekam na reakcję i Miki.


              • Gość: szara sowa Re: Polska kajetanie to kraj wielonarodowościowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.10, 09:40
                Skąd wiesz, że to ciebie dotyczy?
              • Gość: menel Re: Polska kajetanie to kraj wielonarodowościowy IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.10, 09:46
                nie wystawiaj łba, nie będzie go widać, wtedy może nie trafią i nie
                oberwiesz za swoje - ja nadarzających się okazji przywalenia w
                głupotę nie przepuszczam i trenuję, żeby z wprawy nie wyjść
    • kiedys_plock Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskieg 08.08.10, 03:37
      Komentarz pana redaktora i kilku innych dyskutantów wywołuje u mnie
      odruch:
      www.flickr.com/photos/steeev/1315837080/
      • Gość: ok Re: Komentarz Huberta Woźniaka: Pomnik Milewskiego IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.10, 10:03
        sam siebie tak katujesz jacol ?
      • kiedys_plock Połamałem... 08.08.10, 22:52
        Połamałem na drobne kawałki regulamin tego forum. Stało się to z
        powodu umieszczenia przeze mnie linku do zdjęcia rzeźby stojącej w
        miejscu publicznym w Londynie. To zdjęcie świetnie obrazuje moje
        emocje wywołane powyższą dyskusją.

        Panie redaktorze, kiedy powstanie ten pomnik to będzie pomnik
        Krzywoustego. Dla wszyskich będzie to tylko i wyłącznie pomnik
        Krzywoustego. Teraz, za pięć, dziesięć czy pięćdziesiąt lat. I tylko
        w chorej wyobraźni będzie się on nazywał "pomnikiem Mirosława
        Milewskiego". Słabym usprawiedliwieniem pańskiego artykułu może być
        użycie tego problemu do walki politycznej.

        Czy wie Pan kto podjął decyzję o budowie pomnika Broniewskiego? Czy
        nazwisko tej osoby jest używane w nazwie tego pomnika w jakimkolwiek
        kontekście?
        • Gość: hihi Re: Połamałem... IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 18:22
          oj niedobrze niedobrze
          • Gość: Płocki Patriota Propozycja historyczna IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.10, 09:29
            Mam propozycję dla władz miasta w sprawie pomnika na placu
            Narutowicza.
            Jest problem w Warszawie czy w ogóle oraz gdzie powinien być
            postawiony pomnik prezydenta L.Kaczyńskiego. Nie będę analizował i
            wyjaśniał tego problemu dokładnie.
            ZAPROPONUJMY takie miejsce w Płocku na Pl. Narutowicza - zamiast
            pomnika Bolesłwa Krzywoustego, ZAPROŚMY PREZEDENTA DO NAS.
            Taka ofiara przysporzy nam chwały i będzie doskonałą promocją
            Płocka, masowo pojawią się upragnieni turyści i pielgrzymi i stała
            obecność Płocka z tej racji w TV i pozostałych mediach.
            Płock nie wyda na ten pomnik milionów i tą wielką promocję, nien
            wyda ani grosza - zrzuci się na nto wszystko Polska, znajdą się
            pieniądze na uporządkowanie urbanistyczne placu i jego otoczenia,
            miejsca postojowe i parkingi oraz rewitalizację starówki po to, by
            tak zacne miejsce miało godny wygląd i tak było postrzegane.
            Wtedy na łyka, kiedy się drą - teraz jest moment, za chwilę już go
            nie będzie, może zostać gorzkie wspomnienie niewykorzstanego momentu
            dziejowego i historycznej okazji do zmiany losów Płocka na lepsze.
            Takiej OKAZJI żaden rasowy POLITYK samorządowy ani człowiek z żyłką
            INTERESU nie zmarnuje.
            Zaklinam w imię książęco-królewskiej wielmkości Płocka: zróbmy
            wszystko dla zapewnienia jego WYJĄTKOWOŚCI i SWIETNOŚCI PŁOCKA po
            wsze czasy.
            • babalooz Re: Propozycja historyczna 12.08.10, 10:24
              A na jutro zapowiadają jeszcze większe upały..
            • 0-kajtek Re: Propozycja historyczna 12.08.10, 12:35
              obraza Prezydenta

            • 0-kajtek Re: Propozycja historyczna 12.08.10, 13:07
              Prowokator pisze o pomniku prezydenta L.Kaczyńskiego na placu NARUTOWICZA.

              A przecież był On z pochodzenia Starszych.

              I co się stało? nic. tak SIĘ ZESPOLIŁ W NASZEJ ŚWIADOMOŚCI, że jest
              nadal Prezydentem Narutowiczem a z placem, Jednorodny.


              Tak samo będzie z postacią Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. PO PROSTU NASZ.

              • Gość: Patriot Płocki Re: Propozycja historyczna IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.10, 09:55
                0-kajtek napisał:

                > A przecież był On z pochodzenia Starszych.

                To ja mam CHYBA ZŁĄ wiadomość dla płocczan, kajtków, wilków,
                kwiśniweskich innych im podobnych genetycznych polaków i patriotów
                narodowych. Wiadomość zasadniczą paskudną.
                To świństwo polega na tym, że Bolesław Krzywousty nie był czystej
                krwi Polakiem - był pochodzenia niemieckiego.
                Jego babka RYCHEZA była 100% Niemką, siostrą potężnego arcybiskupa
                Kolonii (tej nad Renem) HERMANA. To na jego część ojciec Bolesława
                dostał imię Herman. Herman był wychowywany przez Niemkę, w kulturze
                niemeickiej, z językiem wykładowym niemieckiem.
                Z kolei z politycznych względów Herman wziął za żonę 100% Czeszkę
                Judytę a po jej śmierci 100% Niemkę Judytę Marię siostrę cesarza
                Henryka IV.
                Pierwszy syn Hermana Zbigniew (brat Bolesława K) był wychowywany w
                kulturze i języku niemieckim, został wysłany do klasztoru w Saksonii
                i spędził tam wiele lat. Ci sami rodzice wychowywali Bolesława w
                najbliższej im kulturze i języku zapewne niemieckim.
                I my dzisiaj chcemy stawiać w pryncypilanym miejsc`u paradny pomnik
                rozbójnikowi o trefnym pochodzeniu i paskudnym charakterze!!!???
                Partiota Płocki 100%
                • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 25.08.10, 10:21
                  Ale sie napracowałeś. Tylko po co?

                  Ja pisałem o Prezydencie G.Narutowiczu z szacunkiem.
                  Przecież wiemy kim był. Był również Prezydentem RP. Jest dobrze
                  zadomowiony w naszej tradycji i nikt nic do Niego nie ma.

                  Natomiast pisanina o małżeństwach królów i książąt z innymi jw
                  księżniczkami lub odwrotnie, to nic takiego szczególnego.
                  Nadal powszechnie stosowane po dzień dzisiejszy.

                  Ważne było na kogo potomstwo zostało wychowane i czy służyło swojemu
                  krajowi. To i tak byli chrześcijanie. A przecież możną było dziecko
                  wychować w miłości do obu krajów.
                  Najczęściej takie małżeństwa były zawierane dla sojuszy. Widać , że
                  wiedzieli , co robią. A końcu to z kim mieli się żenić?

                  Bratanek naszego ostatniego króla , miał matkę Austriaczkę a syn walczył
                  u boku Napoleona za Polskę i Francję z ..Austriakami.

                  Rzeczywiście nasz Władca miał zły charakter, jak to ludzie i teraz . Są
                  źli i dobrzy.

                  Narutowiczowi - szacunek.

                  • Gość: RABIN Re: Propozycja historyczna IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.10, 10:50
                    Gość portalu: płocczanin napisał(a):

                    > Narutowiczowi - szacunek.

                    W poprzednim wpisie nie potrafiłeś tego tak prosto i jasno wyrazić -
                    nie mogłeś powstrzymać się od chlapnięcia o pochodzeniu, STARSZYCH,
                    chociaż "z tymi spod góry piasku" pochodzenie Gabriela Narutowicza
                    nie miało nic wspólnego - pochodził ON ze szlacheckiej rodziny
                    osiadłej na Żmudzi.
                    Ale dla osób tak jak Ty wyczulonych na genetykę (vide pisma zebrane
                    i rozproszone po forum oraz różnych instytucjach i organach) naukowo
                    potwierdzona prawda o "skiepszczeniu czystości polskiej piastowskiej
                    rasy zbójeckiej" MUSI CHYBA DAĆ TROCHĘ DO MYŚLENIA i albo podziała
                    jak WIADRO ZIMNEJ WODY na nabite bzdurami głowy albo jak CZERWONA
                    PŁACHTA NA BYKA na bezbrzeżnie głupie łby.
                    • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 25.08.10, 11:25
                      Bez przerwy chlapiecie na Forum waszymi prawdami o polewaniu
                      chromosomami naszej nacji i żeby uważać , bo jak się poszuka , .....
                      patrz NKWD, to się zawsze znajdzie.. mieszańca...itd.
                      Wasze słowa o wyższości i poprawianiu gatunku.
                      Ja opisuję dzieje naszego Narodu w skali Płocka.

                      A popatrz na to, co wypisuje tzw. A.

                      A najkrócej można powiedzieć tak;

                      Moje np Opracowanie X , ISTNIEJE.

                      Można POPRAWIĆ , PRZETŁUMACZYĆ itd.

                      Nie napisane = nie istniejące - nic nie można uczynić, nie ma co.!!!
                      Zero......

                      Czy lepiej jest, jak nie ma NIC?

                      Popatrz Dzieje Płocka wyd.I.

                      Zero , nikt w 20 roku na nikogo nie napadł w Płocku.

                      Było lepiej?











                      • Gość: Patriota Płocki Re: Propozycja historyczna IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.10, 11:37
                        Gość portalu: płocczanin napisał(a):

                        > Zero , nikt w 20 roku na nikogo nie napadł w Płocku.

                        dokładnie tak samo nikt na nikogo nie napadł w Berlinie w 1945

                        > Bez przerwy chlapiecie na Forum waszymi prawdami o polewaniu
                        > chromosomami naszej nacji

                        jednak poprzedni twój w miarę rozsądny wpis z jednym bardzo
                        rozsądnym zadniem, to taki sam ewenemnet jak prawdziwość zmiany
                        charakteru Jarkacza podczas ostatniej kampamii wyborczej - wyraźna
                        pomyłka i odstępstwo od normy.
                        • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 25.08.10, 12:24
                          Trudno wam ocenić wasz własny stan.To musi widzieć Ktoś patrzący z zewnątrz.


                          1. Opcja. Byli w Płocku Żydzi? Byli - żyli.
                          Integrowali się z Polakami? NIE.
                          Żyli wg swoich reguł? Tak.
                          Rodzili się i umierali w Płocku a więc byli
                          płocczanami. Polska i Płock - to ich Ojczyzna. Tak.
                          Byli i źli i dobrzy? Tak , jak wszyscy.

                          Stawali przeciw Ojczyźnie? Tak . patrz wydanie
                          Moskalom chłopców na Królewieckiej 22 - Obrona Płocka
                          20r.

                          Bronili Płocka, Ojczyzny? TAK. Patrz Tablice na
                          Odwachu. Zginęli za Płock. Zginęli w Katyniu...

                          Budowali domy, świątynie i zginęli wymordowani przez
                          Niemców.
                          Zaznali krzywd od Polaków po wojnie? TAK.
                          Mają Pomnik Pamięci w mieście? NIE.

                          2. Opcja. Problem zaczyna sie z chwilą nowych
                          Czasów,kiedy zaczyna działać system syjonizmu u
                          nowo odkrytych
                          prozelitów. Dosłownie wybuch nienawiści do nas. Co
                          widać na Forum od 4 lat. Kiedy ja milczę,
                          zaczepiają lub katują innych piszacych o Polsce,
                          tradycji itd.
                          A więc katowanie Kwisniewskiego, T.Korgi,
                          J.Piekarskiego i innych, którzy zaistnieli na Forum
                          z pisaniem o Polsce, Wierze.

                          Reszta należy do tzw. Organów RP.

                          Byłem i jestem związany Pamięcią i chęcią pomocy Tym, opisanym w
                          rozdziale 1.

                          Stąd pomoc przy Boźnicy , Macewach, Mezuzie, wypowiedzi wygłoszonych na
                          sesji TNP, filmie z Kirkutu. Opracowaniu "Czy Jestem antysemitą ". Zebraniu
                          w Całość opowieści o płockich Żydach w relacjach Polaków.

                          Mnie zawsze interesuje Człowiek. Nie polityka i podstępy.
                          Nie ruchy syjonistyczne ani Odnowa wasza w tym duchu związana z
                          przyjazdem potomka X Ważnego.

                          To nie mój problem ani zainteresowanie. Bo i skąd? To wasza sprawa i
                          Organów RP, aby nie łamać Prawa polskiego. Ale to tez nie moja dziedzina.

                          Na razie dostaję kopa i cierpienia z waszej nienawiści.
                          • Gość: RABIN Re: Propozycja historyczna IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.10, 12:42
                            Gość portalu: płocczanin napisał(a):

                            > Trudno wam ocenić wasz własny stan.To musi widzieć Ktoś patrzący z
                            > zewnątrz.
                            > 1. Opcja
                            > 2. Opcja
                            > i tak do samego końca.

                            Patrzę na to właśnie z zwewnątrz i czytam: bełkot, brednie, bekot,
                            brednie, bełkot, brednie.........

                            masz jeszcze kawałek spojrzenia z zewnątrz.

                            0-kajtek napisał:

                            > A przecież był On z pochodzenia Starszych.

                            To ja mam CHYBA ZŁĄ wiadomość dla płocczan, kajtków, wilków,
                            kwiśniweskich innych im podobnych genetycznych polaków i patriotów
                            narodowych. Wiadomość zasadniczą paskudną.
                            To świństwo polega na tym, że Bolesław Krzywousty nie był czystej
                            krwi Polakiem - był pochodzenia niemieckiego.
                            Jego babka RYCHEZA była 100% Niemką, siostrą potężnego arcybiskupa
                            Kolonii (tej nad Renem) HERMANA. To na jego część ojciec Bolesława
                            dostał imię Herman. Herman był wychowywany przez Niemkę, w kulturze
                            niemeickiej, z językiem wykładowym niemieckiem.
                            Z kolei z politycznych względów Herman wziął za żonę 100% Czeszkę
                            Judytę a po jej śmierci 100% Niemkę Judytę Marię siostrę cesarza
                            Henryka IV.
                            Pierwszy syn Hermana Zbigniew (brat Bolesława K) był wychowywany w
                            kulturze i języku niemieckim, został wysłany do klasztoru w Saksonii
                            i spędził tam wiele lat. Ci sami rodzice wychowywali Bolesława w
                            najbliższej im kulturze i języku zapewne niemieckim.
                            I my dzisiaj chcemy stawiać w pryncypilanym miejsc`u paradny pomnik
                            rozbójnikowi o trefnym pochodzeniu i paskudnym charakterze!!!???
                            Partiota Płocki 100%

                            PS. na szczęscie ten zbój chyba nie ma nic wpsólnego z górą piasku,
                            ale głowy nie dam, bo nie znam wszystkich źródeł




                            • Gość: J-23 Re: Propozycja historyczna IP: *.119.c95.petrotel.pl 25.08.10, 12:48

                              Nie zawsze łatwym jest różnicowanie pomiędzy jeszcze fobią a już
                              psychozą, czyli poważną chorobą kliniczną wyłączającą czasem
                              poczytalność. W psychozie paranoidalnej lęk jest bardzo silny i
                              związany z treścią urojeń oraz omamów. Można powiedzieć, że jest to
                              fobia z urojeniami. Sektofobia czy inna ksenofobia w takiej postaci
                              psychotycznej jest bardzo niebezpieczna, gdyż osoba fałszywie
                              oskarżająca innych o rzekome sekciarstwo, masoństwo czy zażydzenie
                              może dopuścić się przeciw ludziom o odmiennym wyznaniu czynów
                              przestępczych o szkodliwym charakterze, takich jak publiczne
                              znieważanie, wszczynanie awantur w miejscach kultu religijnego,
                              palenie meczetów czy synagog, fikcyjne i irracjonalne oskarżenia
                              przed sądami, jakoby sekta czy masoni szkodzili pacjentowi,
                              krępowali go w jakiś sposób lub byli społecznym zagrożeniem. W
                              istocie to psychotycznie sektofobiczny pacjent jest społecznie
                              szkodliwy dla mniejszości wyznaniowej, seksualnej czy narodowościowej

                              Przytaczam ku przestrodze co niektórych.
                            • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 25.08.10, 12:52
                              No i wyszło szydło z worka. Podałeś się na tacy, poprzez wulgaryzmy i
                              etniczną nienawiść i zajadłość. Oczywiście, jak piszesz, pochodzenie masz
                              znakomite?

                              Ulubione zwroty itd. Zobaczymy, co powie na System Organów RP z poza Płocka.
                              • Gość: nn Re: Propozycja historyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.10, 13:45
                                Wróćmy do komentarza Pana Huberta. Nie jestem związany ze środowiskiem Pana
                                Milewskiego, tak jak Krzywousty nie był związany z PRL-em (dziwne argumenty
                                romana_j; mam kogoś nie lubić, bo mój wróg go lubi(ł)). Nie będę głosować na
                                Pana Milewskiego, tak jak Bolesław nie będzie głosować na aktualnego prezydenta.
                                Jestem za budową pomnika znanej postaci historycznej, która - dzięki Bogu -
                                związana jest z naszym miastem. Będzie to lepsza i trwalsza promocja Płocka niż
                                Audioriver i inne tego typu imprezki. Jestem również za klasyczną formą
                                plastyczną pomnika, gdyż tylko takie budzą mało kontrowersji, nawet po
                                dziesiątkach lat.
                                • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 25.08.10, 14:01
                                  Pewna niewiasta nie z rodu Piasta,

                                  mówiła w X TV, że Polacy lubią stawiać Pomniki przodkom, bo to Totemy
                                  klanowe.

                                  Wie, co mówi, bo była nieudaną strażniczko-dyrektorką meteorytu, który
                                  dźwigał JP II. w Warszawie.

                                  Jako wybitna specjalistka, powiedziała, że jest przeciwniczką stawiania
                                  pomników , bo są obalane.

                                  Ja, jako hobbysta Forumowy, twierdzę, że pomniki stawia się w danym
                                  okresie, bo są potrzebne żyjącym - dla Pamięci o przodkach.


                                  Kiedy Pamięć zanika, pomniki obalają zapominalscy i stawiają nowe.

                                  I tak w kółko.

                                  A wiec pomniki, jak mosty, muszą być budowane i obalane. Nic nowego.

                                  Krzywousty na kobyle z wody a sługi na pieszo ? Może być , obalą to
                                  wkrótce albo się samo zatopi i po kłopocie.

                                • Gość: Patriota Płocki Re: Propozycja historyczna IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.10, 18:40
                                  Gość portalu: nn napisał(a):

                                  > tak jak Krzywousty nie był związany z PRL-em

                                  ale za to PRL był bardzo przywiązany do Krzywoustego - za czasów
                                  Gomułki i późniejszych był on sztandarowym bohaterem obok Mieszka I
                                  i Jagieły a jego wyprawy rozbójnicze na zachód i Pomorze służyły w
                                  propagandzie PRL za główne uzasadnienie polskości ziem zachodnich i
                                  Pomorza oraz były częścią legendy użytecznej w straszeniu
                                  Niemcami.
                                • roman_j Re: Propozycja historyczna 26.08.10, 07:58
                                  Gość portalu: nn napisał(a):

                                  > Nie jestem związany ze środowiskiem Pana Milewskiego, tak jak
                                  > Krzywousty nie był związany z PRL-em (dziwne argumenty romana_j;
                                  > mam kogoś nie lubić, bo mój wróg go lubi(ł)).

                                  Nie wiem, gdzie się doczytałeś, że Krzywousty był związany z PRL-em. Z racji
                                  tego, że żył kilka wieków wcześniej nie mógł mieć z PRL-em żadnych związków i to
                                  chyba oczywiste. Natomiast był w tymże PRL-u bardzo intensywnie eksploatowany
                                  propagandowo i stąd ta w gruncie rzeczy mało wybitna postać w mentalności
                                  Polaków, a płocczan w szczególności, tak mocno urosła, że chce się jej dziś
                                  pomniki stawiać. W mojej subiektywnej ocenie np. taki Mieszko I był
                                  wybitniejszym polskim władcą, ale jakoś nie słyszałem, żeby mu gdzieś ktoś
                                  pomnik postawił (choć nie mogę wykluczyć, że gdzieś taki stoi).
                                  Nie wiem też, gdzie wyczytałeś w mojej wypowiedzi, że masz kogoś nie lubić, bo
                                  Twój wróg go lubił. To Twoja bardzo dziwna interpretacja, która z moją opinią
                                  nie ma nic lub prawie nic wspólnego. Jeszcze raz przypomnę, choć już raz to
                                  napisałem wcześniej, że problem polega na tym, że w czasach PRL-u propaganda
                                  państwowa rozdmuchiwała pewne fakty historyczne i promowała pewne postaci mając
                                  określone cele. Nie miało to wiele wspólnego z ważnością zarówno tych postaci
                                  jak i wydarzeń. Zapewne mało kto wie, że za legendą Westerplatte też stoi
                                  PRL-owska propaganda, bo w czasie wojny placówka ta wcale nie była natchnieniem
                                  dla reszty kraju, a jej znaczenie strategiczne jest ogromnie wyolbrzymione.
                                  Takich kwiatków jest zresztą więcej, z czego większość ludzi nie zdaje sobie
                                  sprawy, gdyż tak głęboko wdrukowano to w społeczną świadomość, że nikt już tego
                                  nie kwestionuje. To dowodzi wysokiej skuteczności PRL-owskiej propagandy i
                                  trwałości jej owoców. To taki nieustający jej pośmiertny tryumf, do którego ręce
                                  przykładają nawet ci, których o sympatię do poprzedniego systemu podejrzewać
                                  trudno (vide pan Milewski). :-))
                                  • Gość: nn Re: Propozycja historyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 11:31
                                    Czołem Romanie. Legendy są potrzebne narodom, tak jak opowieści o babci Helenie
                                    przy stole świątecznym. Może dziadek Wincenty zrobił więcej dla rodziny niż
                                    babcia Helena, ale to ona właśnie jest od lat promowana. Bolesław urósł dzięki
                                    pogonieniu cesarza Henryka V i opanowaniu Pomorza (mało?). Najważniejsze dla nas
                                    jest to, że związany był z naszym miastem. I dzisiaj może nam pomóc w promowaniu
                                    miasta, znacznie lepiej niż festiwale wątpliwego znaczenia. Dla przeciętnego
                                    turysty Nowaka, który spędzi w Płocku dzień lub dwa, Płock będzie miastem
                                    królewskim (wiadomo, że książęcym, ale to mało ważne, zwłaszcza dla Nowaka).
                                    Walory krajobrazowe miasta należy wzmocnić akcentami historycznymi. Historia i
                                    jeszcze raz historia. To ona właśnie jest magnesem. Nie ma się czego wstydzić.
                                    Wiele miast może nam pozazdrościć, nawet tej "mało wybitnej postaci" (wg
                                    romka_j). A to, że Bolek był promowany przez PRL jest mało istotne. Wolę smrodki
                                    historyczne niż smród Orlenu. Pozdra.
                                    • roman_j Re: Propozycja historyczna 26.08.10, 11:56
                                      Gość portalu: nn napisał(a):

                                      > Czołem Romanie. Legendy są potrzebne narodom, tak jak opowieści o
                                      > babci Helenie przy stole świątecznym. Może dziadek Wincenty zrobił
                                      > więcej dla rodziny niż babcia Helena, ale to ona właśnie jest od
                                      > lat promowana.

                                      Legendy bywają niekiedy szkodliwe. Przynajmniej dla narodów. Przykład
                                      szkodliwości jednej z nich koczuje na warszawskim Krakowskim Przedmieściu.

                                      > Bolesław urósł dzięki pogonieniu cesarza Henryka V i opanowaniu
                                      > Pomorza (mało?).

                                      Gdyby to wystarczyło na pomnik, to stałby w każdym mieście już za PRL-u. A w
                                      Płocku na pewno.

                                      > Najważniejsze dla nas jest to, że związany był z naszym miastem.

                                      Nie one jeden.

                                      > I dzisiaj może nam pomóc w promowaniu miasta, znacznie lepiej niż
                                      > festiwale wątpliwego znaczenia.

                                      Żeby promować miasto jakąś postacią niekoniecznie trzeba stawiać jej pomnik w
                                      najbardziej reprezentacyjnym puncie tegoż.

                                      > Dla przeciętnego turysty Nowaka, który spędzi w Płocku dzień lub
                                      > dwa, Płock będzie miastem królewskim (wiadomo, że książęcym, ale
                                      > to mało ważne, zwłaszcza dla Nowaka).

                                      Myślę, że ten Nowak dowie się tym dopiero, jak tu przyjedzie (to znaczy, że ta
                                      informacja go tu do nas specjalnie nie ściągnie), a i nie wierzę, że długo o tym
                                      pamiętać będzie po wyjeździe.

                                      > Walory krajobrazowe miasta należy wzmocnić akcentami
                                      > historycznymi.

                                      Jak wspominałem wcześniej, nie samym Krzywoustym Płock stoi. Wręcz przeciwnie,
                                      Krzywoustym nie stoi i bardzo dobrze.

                                      > Historia i jeszcze raz historia. To ona właśnie jest magnesem.

                                      Jakoś dotąd zbyt wielu turystów tu nie przyciągnęła. I pomnik nic tutaj nie zmieni.

                                      > Nie ma się czego wstydzić.

                                      Poza panem Milewskim i niektórymi jego pomysłami.

                                      > Wiele miast może nam pozazdrościć, nawet tej "mało wybitnej
                                      > postaci" (wg romka_j). A to, że Bolek był promowany przez PRL jest
                                      > mało istotne. Wolę smrodki historyczne niż smród Orlenu.

                                      Postawmy więc jeszcze pomnik Masławowi, żeby Płock zalatywał jeszcze bardziej
                                      historyczną stęchlizną w przaśnym wykonaniu.
                                      • Gość: nn Re: Propozycja historyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 12:28
                                        Czołem Romanie. Wielu ludzi zyskało by wiele, gdyby od czasu do czasu potrafiło
                                        powiedzieć lub napisać: " facet, a może masz rację, a może warto nad tym się
                                        zastanowić". Przecież Ty nie lubisz naszego miasta ("żeby Płock zalatywał
                                        jeszcze bardziej historyczną stęchlizną w przaśnym wykonaniu") i nie lubisz
                                        ludzi, przede wszystkim dlatego, że mają inne poglądy niż Ty. Napisz cokolwiek
                                        pozytywnego, co wzbudzi nasze zainteresowanie, nada dyskusji budujący aspekt.
                                        Pozdrowienia.
                                        • roman_j Re: Propozycja historyczna 26.08.10, 13:32
                                          Gość portalu: nn napisał(a):

                                          > Czołem Romanie. Wielu ludzi zyskało by wiele, gdyby od czasu do
                                          > czasu potrafiło powiedzieć lub napisać: " facet, a może masz
                                          > rację, a może warto nad tym się zastanowić".

                                          Zacznij od siebie. Zawsze najlepiej działa własny przykład zamiast wskazówek, co
                                          powinni robić inni.

                                          > Przecież Ty nie lubisz naszego miasta ("żeby Płock zalatywał
                                          > jeszcze bardziej historyczną stęchlizną w przaśnym wykonaniu")

                                          Nie wiem, jak prostować taką opinię, która jest sformułowana na podstawie źle
                                          zrozumianej wypowiedzi? Chyba najlepiej nie prostować i pozwolić Ci trwać w
                                          błędnym przekonaniu.

                                          > i nie lubisz ludzi, przede wszystkim dlatego, że mają inne poglądy
                                          > niż Ty.

                                          I znów jesteś w błędzie, bo po pierwsze, żeby kogoś lubić bądź nie, trzeba go
                                          choć trochę poznać. Na tym forum to trudne, bo większość tutejszych dyskutantów
                                          nie utrwala się w pamięci, bo rzadko który podpisuje się za każdym razem tak samo.
                                          Po drugie niewątpliwie jest coś w tym, że ludzie więcej sympatii odczuwają wobec
                                          osób, które podzielają ich poglądy. Nie dotyczy to jednak wyłącznie mnie, ale
                                          wręcz mało kogo nie dotyczy.
                                          Nie wyklucza to jednak sympatyzowania z osobami, które moich poglądów nie
                                          podzielają. Wszystko bowiem sprowadza się do tego, jak różnice między nami są
                                          artykułowane i jak osoba, która ma poglądy inne ode mnie, traktuje mnie i moje
                                          poglądy.
                                          Jest na tym forum kilka osób, które lubię, mimo że nie zawsze ich poglądy
                                          podzielam.

                                          > Napisz cokolwiek pozytywnego, co wzbudzi nasze zainteresowanie,
                                          > nada dyskusji budujący aspekt.

                                          I znów napiszę, żebyś dał nie hasło, ale dobry przykład. Zamiast skupiać się
                                          analizie mojego stosunku do Płocka i do innych ludzi. To niczemu pozytywnemu na
                                          pewno nie służy. A i zainteresowania większego też raczej nie wzbudza. :-))
                                          • Gość: nn Re: Propozycja historyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.10, 14:23
                                            Czołem Romanie. Jaka jest Twoja interpretacja słów: " żeby Płock zalatywał
                                            jeszcze bardziej historyczną stęchlizną w przaśnym wykonaniu". Zwrot "jeszcze
                                            bardziej" oznacza, że zjawisko według Ciebie już zachodzi, a może zachodzić
                                            jeszcze z większą intensywnością. Romanie "daj dobry przykład". "Zacznij od
                                            siebie". Sympatyczne pozdrowienia.
                                            • roman_j Re: Propozycja historyczna 27.08.10, 14:19
                                              Gość portalu: nn napisał(a):

                                              > Zwrot "jeszcze bardziej" oznacza, że zjawisko według Ciebie już
                                              > zachodzi, a może zachodzić jeszcze z większą intensywnością.

                                              Niekoniecznie. A wyjaśnienie jest banalne: "jeszcze bardziej niż będzie
                                              zalatywał, kiedy powstanie pomnik Krzywoustego". Ukłony. :-))

                                              > Romanie "daj dobry przykład". "Zacznij od siebie". Sympatyczne

                                              Nie rób za papugę i nie powtarzaj za mną. To Ty mnie wezwałeś do powyższych i
                                              jakoś to tam uzasadniłeś, więc odpowiedziałem Ci, że od wezwań skuteczniejszy
                                              jest własny przykład.
                                              Jeśli Ci rzeczywiście zależy na tym, do czego mnie wzywasz, to nie wzywaj, a
                                              działaj według własnych wskazań. Być może skłonisz mnie w ten sposób do pójścia
                                              w swoje ślady. A jeśli nawet nie mnie, to może kogoś innego i też będziesz miał
                                              satysfakcję. :-))
                            • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 26.08.10, 00:13
                              o ja mam CHYBA ZŁĄ wiadomość dla niby rabina;


                              naleciałeś na płockiego księcia , po co? a dam ci innego ico powiesz ?
                              Porządny?

                              .............Pewien Władyka umierając, nakazał swojemu synowi zabić tego
                              , który brzydko o nim mówił. A po co klepał jęzorem?
                              Nowy Władca powiedział bratu , żeby poczekał aż go zabije. I tak się stało.
                              Potem, zważywszy, że był w dobrym stanie , ożenił się z córką Rządzącego
                              wielką rzeką., żeby mieć kasę i ówczesne autoczolgi. Ale było mu mało,
                              więc kopulował z 699 innymi „żonami” a w przerwach z 299 zastępczymi.
                              Na koniec nie wiedział jak to się robi z jedną mocno opaloną , więc
                              musiał spróbować i zrobił jej dzieciaka z kłopotami. Z tego wszystkiego,
                              tak mu się pomieszało , że myślał , że rządzi demonami aż wsadził je do
                              pudełka. Od tego czasu pewnie się mówi….. poszedł do pudła…..
                              A że nie wiedział jakiemu Bogu oddać chwałę za tyle uciech , hołdował
                              po kolei i innym, zawszeć to się trafi na właściwego.
                              Jak się okazuje Bratobójca i kopulant, to częste zjawisko przyrody.
                              Ale nie wiem, czy opisany zasługuje na pomnik, totem klanowy.
                              ....................... i jak pomnik czy totem, proponujesz?
                              • Gość: do dr. Romana J. Re: Propozycja rekrutacyjna. IP: *.231.c69.petrotel.pl 26.08.10, 14:40
                                Panie dr. Romanie J. weź się lepiej pan za robotę w SNTiS
                                Politechniki Warszawskiej w Plocku, bo mi sasiad po technikum
                                budowlanym opowiada takie... rzeczy o rekrutacji na wasze
                                budownictwo, gdyz od niego chca, oprocz swiadectwa maturalnego,
                                dyplom technika budownictwa, co jest niezgodne z warunkami
                                rekrutacji na uczelnie wyzsze, zas historie zostaw historykom.
                                • roman_j Re: Propozycja rekrutacyjna. 27.08.10, 14:27
                                  Gość portalu: do dr. Romana J. napisał(a):

                                  > mi sasiad po technikum budowlanym opowiada takie... rzeczy o
                                  > rekrutacji na wasze budownictwo, gdyz od niego chca, oprocz
                                  > swiadectwa maturalnego,

                                  Bzdury wypisujesz, bo wiesz, że nikt nie każe Ci tych bzdur udowadniać. Ale jak
                                  przeholujesz, to ja się wezmę do pracy, ale po to, żeby ustalić Twoje personalia
                                  i zweryfikować Twoje rewelacje. :-))
                                  • kwisniewski Re: Propozycja rekrutacyjna. 27.08.10, 15:06
                                    roman_j napisał:

                                    > Gość portalu: do dr. Romana J. napisał(a):
                                    >
                                    > > mi sasiad po technikum budowlanym opowiada takie... rzeczy o
                                    > > rekrutacji na wasze budownictwo, gdyz od niego chca, oprocz
                                    > > swiadectwa maturalnego,
                                    >
                                    > Bzdury wypisujesz, bo wiesz, że nikt nie każe Ci tych bzdur
                                    udowadniać. Ale jak
                                    > przeholujesz, to ja się wezmę do pracy, ale po to, żeby ustalić
                                    Twoje personali
                                    > a
                                    > i zweryfikować Twoje rewelacje. :-))
                                    >
                                    Interesująca dyskusja kto ma rację skończyła się jak zwykle na tym
                                    forum.
                                    Przecież to wszystko już wiadome od zawsze - Opiekun tegoż forum i
                                    kilku innych ma zawsze rację i w dodatku jest najpiękniejszy, nie
                                    musi więc pytać się lusterka by to potwierdziło
                                    • roman_j Re: Propozycja rekrutacyjna. 30.08.10, 07:29
                                      kwisniewski napisał:

                                      > Interesująca dyskusja kto ma rację skończyła się jak zwykle na tym
                                      > forum.
                                      > Przecież to wszystko już wiadome od zawsze - Opiekun tegoż forum i
                                      > kilku innych ma zawsze rację i w dodatku jest najpiękniejszy, nie
                                      > musi więc pytać się lusterka by to potwierdziło

                                      Krzysiu, odpowiem krótko. Wyobraź sobie następującą sytuację: kolega, którego
                                      wziąłeś właśnie w obronę swoją wypowiedzią, napisał na forum, że masz 20-letnią
                                      kochankę. Ty odpowiadasz mu mniej więcej w takim tonie, w jakim ja udzieliłem
                                      odpowiedzi na jego rewelacje nt. rekrutacji. Twoje słowa prowokują trzeciego
                                      dyskutanta, który pisze, że jak zwykle z góry wiadomo, że Kwiśniewski zawsze ma
                                      rację, jest najpiękniejszy, itp.
                                      Zastanów się proszę przez chwilę, co byś sobie pomyślał o tym trzecim rozmówcy,
                                      a będziesz wiedział, co ja sobie pomyślałem o Tobie, kiedy przeczytałem Twoją
                                      wypowiedź... ;-))))

                                      BTW: Powinienem chyba zrobić sobie link w sygnaturce do Twojej wypowiedzi z
                                      komentarzem: "Nigdy nie jest się za starym, żeby z siebie publicznie zrobić
                                      durnia..." ;-))

                                      Ukłony. :-))
                      • Gość: lilka Re: Propozycja historyczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.10, 20:33
                        Pierwsze wydanie Dziejów Płocka ukazało się w 1973 r.Nic nie
                        stało na przeszkodzie aby Pan poprawił/uzupełnił to
                        przeoczenie.Wysłał do TNP jakiś list,na otwartym zebraniu członków
                        wytknął fakt braku 1920 roku.Te zebrania nie były
                        zamknięte.Oczywiście po takim wystąpieniu miłby Pan sporo
                        nieprzyjemności.W 1974,rok po wydaniu Dziejów, p.Ostoja wydał
                        broszurowe opracowanie wojny polsko-bolszewickiej.Odpokutował bo
                        taki to był czas.Po co to piszę?Bo wtedy Takich jak Ostoja było
                        niewielu.Sam Pan wie o tym najlepiej.Gdyby Pan postąpił jak Ostoja
                        to dzisiaj Pańskie utyskiwanie nad pierwszym wydaniem dziejów Płocka
                        byłoby uzasadnione.W Polsce,w której od dwudziestu lat mamy wolność
                        słowa ,obecne wytykanie,przez Pana, braku wydarzeń 1920 roku brzmi
                        cokolwiek dziwacznie.Na szczęście monografie,które chcą uchodzić za
                        prawdziwie naukowe są stale aktualizowane.Od trzeciego wydania
                        Dziejów ujęta jest w nich problematyka 1920 roku.Każdy kto
                        rzeczywiście interesuje się tą wojną ma dzisiaj co najmniej
                        kilkanaście pozycji do wglądu.Istnieje też parę opracowań dot.obrony
                        Płocka,zawsze przywoływnych na okoliczność kolejnej rocznicy tych
                        wydarzeń.
                        • 0-kajtek Re: Propozycja historyczna 27.08.10, 20:58
                          Zwykłe plepanie niby lilka.
                          aparatowy miał naprawić dr?.
                          Ja jestem świnia a nie piszący o 20 roku, wspaniałymi naukowcami?

                          A wiesz przynajmniej co tam naw końcu napisali? Kto zostawił karabin
                          maszynowy aż małoletni musiał go taszczyć.
                          A ruskie uciekły? czy znudzeni , sami sobie poszli? czytałaś?

                          A jak to się stało ,że daty śmierci bohaterów są na grobach wyryte o 2
                          dni wcześniej? Pewnie jest na to odpowiedź w książkach? Na pewno ?
                          A gdzie się podziała historia o Kobiecie skazanej na śmieć za obrażę
                          niemieckiej pani? wyparowała?
                          z pewnością napisałaś do naukowców i zgłosiłaś to na ogólnie dostępnym
                          zebraniu.. gratuję.
                          Ale możesz przeczytać historię o Generale i zobaczysz, że w tym 3
                          wydaniu...powołują się na moje prace.







                          • Gość: lilka Re: Propozycja historyczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.10, 23:42
                            Tak to juz z tobą jest niby Kajtusiu,że na każdą ,nie po twojej
                            myśli wypowiedź ,odpowiadasz zwyczjanym ple,ple.Nie bądź takim
                            skromnym aparatowym,fakt- nie jesteś doktorem,ale w trzecim wydaniu
                            jak sam pleplesz (używam określeń jakimi ty sie posługujesz w
                            stosunku do mnie) trzykrotnie powołano się na napisane przez ciebie
                            prace.W moim ple ple nie napisałem żeś świnia,nie oceniałem też
                            naukowców.Napleplałem,że w tamtym czasie w oficjalnym wydawnictwie
                            nie było szans na wzmianki o 1920.Jeżeli już to tylko w drugim
                            obiegu ze wszelkimi z tego faktu wynikającymi konsekwencjami.
                            Twoje dalsza plaplanina dot.karabinów,dat śmierci
                            bohaterów,kobiety i innych przypadków niech będzie przeze mnie
                            spleplana w ten sposób.Napisz do redakcji porządne na ten temt
                            opracowanie,spróbuj wykorzystać notatki płockie.
                            Najważniejsze wszakże to nie wyzłośliwiaj się.Bo nie godzi się
                            jak mawiał pewien bohater kresowy.
                            • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 28.08.10, 00:06
                              Powiem a nie powiem. Słyszałem na własne uszy, coś , co potem pojawiło
                              się w książce. Za 50 lat , można by śmiało napisać , co...
                              W TNP , miałem wykład o gen.Z.Padlewskim. Jest relacja w Sprawozdaniu
                              TNP, jak i również w mojej książce pt " Czy Istnieje Jedność Dziedzictwa
                              Narodowego z Naszą Historią",

                              Te i inne są i BN, link już podawałem . Natomiast W TNP są moje Zbiory
                              i nie zamierzam pouczać TNP , co źle napisali. Nie uchodzi..

                              Jednak przeczytaj jeszcze raz o Obronie 20r. i zobaczysz wtedy...że coś
                              tu nie tak...... a bez złośliwości powiem, że 2 kobiety ścięto za
                              opisaną Niemkę ..z I wydania a moja Mama byłaby trzecią..... dlatego
                              , wiem , co mówię.

                              Jakiś Miły człowiek , zaczął się naśmiewać z ww, że to nie Japonia....
                              a jednak .

                              4 dni temu , już nie pamiętam.. otrzymałem film o Romanie Padlewskim,
                              kompozytorze..zginął jak miał 29 lat a rok wcześniej, Niemcy w
                              Berlinie ścięli Jego brata 28 letniego...

                              Dzieje historyczne najczęściej są okrutne i zgrozą mnie zawsze napawa
                              ..wyśmiewanie się z ludzi, którzy zginęli lub cierpieli.

                              Po obejrzeniu tego filmu , zrozumiałem, że ogół ludzi ..nie powinien
                              tego filmu Oglądać.....nie przyjmą a oplują.

                              A śmierci Bohaterów....z pewnością nikt nie będzie rozpatrywał z
                              dniami.... +/-...zmilczeć.
                              • Gość: lilka Re: Propozycja historyczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.10, 07:41
                                Sam wiesz najlepiej,że prawda historyczna latami przebija sie do
                                świadomości publicznej.Najgorsze co spotyka rzetelnego historyka to
                                proces odmitologizowania danego zdarzenia czy postaci.Walka z mitem
                                jest najcięższą z plag dla każdego badacza.Postać Krzywoustego nie
                                jest już dzisiaj tak jednostronnie postrzegana jak niegdyś.Przybyło
                                nowych źródeł,analiz,opracowań.Czy jestem zwolennikiem pomnika?Nie.Z
                                powodów o których pisałem wcześniej.Tym bardziej,że w Płocku pamięta
                                się o tym władcy.Natomiast ginie pamięć o płockim biskupie
                                Aleksandrze z Mallone,człowiekowi dzięki któremu Płock uchodził za
                                znaczący ośrodek kultury w tej części Europy.Tak to już
                                jest.Pamiętamy o w bitnych książątkach,zapominamy o tych dzięki
                                którym miasto nabierało blasku.
                                Dzięki za odpowiedź.
                                • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 28.08.10, 09:08



                                  lilka jesteś dziwnym człowiekiem.

                                  Przciez napisałem 7 bzedów,bełkotów , jak tu piszą mili ludzie.
                                  Przez te bełkoty , sprawę 3000 obelg , przenieśli już do innego miasta...

                                  Wczoraj od 4,00 pracowałem nad dwoma moimi opracowaniami w postaci
                                  fotografii i dałem na Fotoforum....Zeszło mi cały dzień a
                                  potem....wszystko wycięli... na co tam płocczanom opis dziennikarza z
                                  Warszawy płynącego bocznokołowcem do Płocka. A w opisie ..jak dzisiaj,
                                  płocka niemożność ...pokoje , do góry , widokówek z Płocka 0000. A po
                                  110 latach ..coś podobnie.

                                  Płock - aż ponosi jak się widzi i czyta. Nawet drzewa na Gorze
                                  ..jakieś maleńkie, wszystko widać... A tu Palec Bozy, Kwisniewskiego Pyta
                                  się WNUCZKA mailem ......

                                  moj dziad Budowniczy, czy jest grób, nie znalazłam..... a są w końcu
                                  nawet 2.. dziadka i pradziadka.... a wszystko z przebudową katedry. A w
                                  niej gołe ściany aż trudno uwierzyc... a obok.. foto z Biesiady.. przy
                                  Mostowej... rozbierają DOM. Prawie do okien zajrzeć....dzisiaj. Czy taż
                                  kupili z niewolnikami? Jak teraz? Trzeba rozebrać.... A Biskup..po
                                  odbudowie? , wszak zużyto milion dziesięć tysięcy cegieł .., wynocha z
                                  Płocka na Zsyłkę....

                                  Tam, gdzie pod schodami był BAR, .. na fotografii, piękne kolumnady...


                                  i...BUCH
                                  DO ŚMIETNIKA. Na Zapomnienie.Cenzor czuwa...


                                  Jak KTOŚ , NIE JEŻDŻĄCY SANKAMI PO MOSTÓWCE I SCHODACH....mógłby pozostać
                                  PŁOCCZANINEM , kiedy kiedy dokoła aż kipi Historia i Cienie ludzi
                                  Odeszłych...

                                  Natomiast ginie pamięć o płockim biskupie
                                  > Aleksandrze z Mallone,człowiekowi dzięki któremu Płock uchodził za
                                  > znaczący ośrodek kultury w tej części Europy.Tak to już w Płocku Musi być?
                                  Pozdrawiam, bo zaraz wytną.
                                  • Gość: menel Re: Propozycja historyczna IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.10, 13:41
                                    lilka napisał(a)

                                    > prawda historyczna latami przebija sie do
                                    >świadomości publicznej.Najgorsze co spotyka rzetelnego historyka to
                                    >proces odmitologizowania danego zdarzenia czy postaci.Walka z mitem
                                    >jest najcięższą z plag dla każdego badacza.Postać Krzywoustego nie
                                    >jest już dzisiaj tak jednostronnie postrzegana jak niegdyś.Przybyło
                                    >nowych źródeł,analiz,opracowań.Czy jestem zwolennikiem pomnika?
                                    >Nie.Z powodów o których pisałem wcześniej.Tym bardziej,że w Płocku
                                    >pamięta się o tym władcy. Natomiast ginie pamięć o płockim biskupie
                                    >Aleksandrze z Mallone,człowiekowi dzięki któremu Płock uchodził za
                                    >znaczący ośrodek kultury w tej części Europy

                                    nn napisał(a):

                                    > Bolesław urósł dzięki pogonieniu cesarza Henryka V i opanowaniu
                                    > Pomorza (mało?). Najważniejsze dla nas jest to, że związany był z
                                    > naszym miastem.

                                    Mitologizacja (i budowa pomnika) postaci Bolesława III Krzywoustego
                                    zaczęła się już za jego życia.
                                    Utrzmywał on na swoim "dworze" i sowicie wynagradzał za usługi z
                                    dziedziny PR i propagandy pisarczyka i kronikarza, znanego go jako
                                    Gal Anomin.
                                    Za piękne opracowanie apolegetyczne na temat rządów Bolesłąwa III -
                                    z wyolbrzymieniem zasług a nawet dodaniem zwyciestw i
                                    przedstawieniem jako czyno wielkich czynów zwykłych rozbojów by
                                    podporząkować sobie przysporzyć sobie nowych donatorów daniny oraz
                                    napadanie prostych ludzi i branie ich w niewolę w celu odsprzedaży z
                                    zyskiem zdobyć niewolników zadowlony z dzieła Krzywousty obdarowł
                                    go godnością biskupa i biskupstwem. Wystarczy przejrzeć archiwa
                                    koŚcielne i Gal Anonim zyska imię i przestanie być anonimem.

                                    Prace badaczy tego zagadnienia nie pozostawiają tu wiele
                                    wątpliwości. Ale infantylna wiara w bajki i legendy jest piękna i
                                    szlachetna. Wierzyć mogą w to tylko dzieci, nie mające pojęcia o tym
                                    czym było średniowiecze i ci z dorosłych, którzy do tamtych czasów
                                    przykłądają dzisiejsze miary, zapominjąc, że wtedy nie było prawa,
                                    państwa, poczucia wpsólnoty narodwej i innych podobnie
                                    abstrakcyjnych bytów.
                                    • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 28.08.10, 14:36
                                      specjalnie dla menela opowiadam legendę a może wie o kogo chodzi? czy
                                      zasługuje na pomnik/

                                      Dla menela..........Pewien Władyka umierając, nakazał swojemu synowi
                                      zabić tego , który brzydko o nim mówił. A po co klepał jęzorem?
                                      Nowy Władca powiedział bratu , żeby poczekał aż go zabije. I tak się stało.
                                      Potem, zważywszy, że był w dobrym stanie , ożenił się z córką Rządzącego
                                      wielką rzeką., żeby mieć kasę i ówczesne autoczolgi. Ale było mu mało,
                                      więc kopulował z 699 innymi „żonami” a w przerwach z 299 zastępczymi.
                                      Na koniec nie wiedział jak to się robi z jedną mocno opaloną , więc
                                      musiał spróbować i zrobił jej dzieciaka z kłopotami. Z tego wszystkiego,
                                      tak mu się pomieszało , że myślał , że rządzi demonami aż wsadził je do
                                      pudełka. Od tego czasu pewnie się mówi….. poszedł do pudła…..
                                      A że nie wiedział jakiemu Bogu oddać chwałę za tyle uciech , hołdował
                                      po kolei i innym, zawszeć to się trafi na właściwego.
                                      Jak się okazuje Bratobójca i kopulant, to częste zjawisko przyrody.
                                      Ale nie wiem, czy opisany zasługuje na pomnik, totem klanowy.
                                      .......................................koniec
                                      • Gość: pitkomistrz Re: Propozycja historyczna IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.10, 10:20
                                        Gość portalu: płocczanin napisał(a):

                                        > Pewien Władyka umierając, nakazał swojemu synowi zabić tego

                                        Gdybyś widział, kto to taki Władyka (do tego jeszcze pisany Wielką
                                        literą) to by ci dalsza część zdania ..... przez gardło nie przeszła.


                                        > Ale było mu mało, więc kopulował z 699 innymi „żonami” a w
                                        > przerwach z 299 zastępczymi. Na koniec nie wiedział jak to się
                                        > robi z jedną mocno opaloną , więc musiał spróbować .

                                        No i dobrze zrobił - spróbował, spraktykował, dowiedział się i już
                                        wie.
                                        Mógł też zapytać kogoś doświadczonego w kontaktach z mocno opalonymi
                                        np. mnie; powiedziałbym mu, że robi się to tak samo jak z tymi mniej
                                        opalonymi i całkiem blond.
                                        Przy okazji wyjaśniam , że nie jest prawdą, jak utrzymują niektórzy,
                                        jakoby kobiety spod góry piasku miały toto w poprzek.

                                        A tak w ogóle to nie wiem o czym jest twoja przypowieść, jaki ma
                                        związek z tematem wątku, z wypowiedzią poprzednika, jaki z niej
                                        morał i nauka wynika.
                                        Czyli pozostaje jasne, że to normalna dzienna porcja bełkotu.
                                        • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 29.08.10, 16:37
                                          Dobry człowieku , przypowieść była dla menela , specjalisty od brudów
                                          historycznych , to i nie wiesz.
                                          • Gość: menel Re: Propozycja historyczna IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.10, 17:22
                                            menel też nie wiedział i nadal nie wie
                                            • Gość: płocczanin Re: Propozycja historyczna IP: *.plock.mm.pl 29.08.10, 18:35
                                              przecież to historia mordercy salomona nie wierzę , pewnie z pomnika
                                              nici/ jeżeli krzywousty be.
                                              • Gość: menel Re: Propozycja historyczna IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.10, 21:41
                                                Proponuję MM&co sposób na podreperowanie budżetu miasta w obecnej
                                                trudnej sytuacji.
                                                Zamówić na wyłączność UMP i sprzedawać każdemu, kto jest za
                                                pomnikiem Bolesława Krzywoustego w Płocku gipsowy model wielkości
                                                ogrodowego krasnala. Praktyczne to rozwiązanie - można mieć swój
                                                własny pomniki w ogródku lub na teleizorze lub biurku albo szafce
                                                nocnej i czcić do woli wg własnego uzanania.
                                                Dla ambitnych może byćdroższy model w wymienną głową - można będzie
                                                zamówić u artysty własną podobiznę i zaspokoić wielkie ego.
                                                Jakby to odpowiednio skalkulować i odpowiednio zapewnić odpowiedni
                                                marketing to da się tego kilkanaście a może i kilkadziesiąt tysięcy
                                                i dałoby się zebrać z ćwierć albo i połowę sumy z nieudanej
                                                subskrypcji obligacji.
                                                A jakby tak sprzedawać w popdobnym trybie krasnalowy rozmiar pomnika
                                                innego bahatera, na który jest teraz tak wielkie parcie i rwetes to
                                                ten inters przyniósłby taką forsę, że dałoby się od ręki spłacić
                                                cały dług miasta, zostać gerojem, opłacić lekką ręką imponujuącą
                                                kamapanię wyborczą i dowolnie dużą porcję kaszanki wyborczej - po
                                                czymś takim wybory wygrane w cuglach już do końca życia.
                                                Proszę tylko zapamiętać, że ten patent podsuwam ja, na razie gratis -
                                                po swoją działkę zgłoszę się w odpowienim momencie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka