marcin_ek77
10.10.10, 19:50
oj, puszczało się kiedyś latawce, najczęściej w miejscu, gdzie obecnie powstaje parking koło Orlen Areny, listewki obowiązkowo kupione w sklepie harcerskim, sznurek "pożyczony"od mamy kolegi, właściwie to była jakaś włóczka z której robiła chyba swetry, ale najważniejsze, że była bardzo mocna, bo najgorsze było jak latawiec się urwał, no i była długa, a wtedy latawiec leciał wysoko do góry, to były czasy, dobrze, że dzisiaj jest Święto Latawca, niech dzieciaki zobaczą czym się kiedyś bawiły dzieci i że nie zawsze był komputer.