roman_j
28.02.12, 13:50
Radny Milewski raczył się poskarżyć:
- Czas skończyć te dyskusje, że molo jest wszystkiemu winne, bo już nie da się tego słuchać - stwierdził.
My przez osiem lat słuchaliśmy radnego Milewskiego w roli prezydenta, czytaliśmy o jego nieszczęsnych pomysłach i jeszcze bardziej nieszczęsnych ich realizacjach. I jakoś to znieśliśmy, choć z trudem. A teraz radny Milewski nie może znieść opinii na temat skutków swoich decyzji. Bardzo cienką skórkę ma radny Milewski. Jak na polityka, to zdecydowanie za cienką...