Dodaj do ulubionych

wycinanie drzew

30.06.04, 08:00
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy drzewa należy przycinać latem? I czy
przycinanie drzew polega na ścinaniu połowy drzewa i pozostawianiu pnia z
kikutami kilku gałęzi? Na moim osiedlu od kilku dni trwa "egzekucja" drzew a
ja mam wrażenie , że jest robiona na zamówienie mieszkanek bloku , którym
wysokie i gęste zadrzewienie przeszkadza podglądać sąsiadów w bloku na
przeciwko.
Obserwuj wątek
    • Gość: Edzia Re: wycinanie drzew IP: *.plocman.pl 01.07.04, 08:24
      renkras napisała:

      > Czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy drzewa należy przycinać latem? I czy
      > przycinanie drzew polega na ścinaniu połowy drzewa i pozostawianiu pnia z
      > kikutami kilku gałęzi?

      Wydaje mi się, że to powinno wyglądać ciut inaczej. Proponuję poinformować o
      fakcie Straż Miejską. Może oni coś poradzą na wścibskie sąsiadki.
      • Gość: gosc z dzungli ;D Re: wycinanie drzew IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 19:50
        nie placz glupia
        galezie odrosna w ciagu 2 tyg

    • plockier Re: wycinanie drzew 02.07.04, 09:33
      Jeżeli tną topolę, to osobiście taką akcję popieram (dziwię się wręcz, że do
      dzisiaj nie wyparcowano w Płocku planu wymiany drzewostanu). Opis procedury
      wskazuje, że "przycinka" dotyczy właśnie topoli. Powszechnie wiadomo, że topola
      jest drzewem dającym surowiec nadający się tylko do spalenia. I do tego nawet
      nie za bardzo, bo drewno z topoli ma b. niską wartość energetyczną. Nie nadaje
      się do przerobu nawet na papier. Desek z nich nie zrobi, do zastosowania na
      rzeźby się też nie nadaje. Corocznie pyli (dręcząc alergików których coraz
      więcej). Przy silniejszych wiatrach łatwo łamią się gałęzie, topola jest płytko
      i niezbyt szeroko ukorzeniona; kilka się już wywróciło. I właśnie dlatego
      trzeba topole w tak barbarzyński sposób skracać. Z kolei miłośnicy bioenergii
      wszelkiej maści trąbią o "silnym negatywnym biopolu" topoli. Topole sadzono
      nagminnie tylko z powodu szybkiego wzrostu.
      Szkoda pracy na przycinanie topoli; wyciąć w ogóle to cholerstwo i zasadzić
      gatunek ładniejszy, nie uciążliwy dla otoczenia, nie wymagający częstego
      przycinania. Gdyby jeszcze w miejsce 1 wyciętego drzewa sadzono 2 nowe to może
      Płock stałby się ładniejszy.

      P.S.
      Uśmiechnij się :-))
      • Gość: mikeele Re: wycinanie drzew IP: *.c148.petrotel.pl 02.07.04, 13:05
        Popieram, topola czyni więcej zła niż dodaje uroku, należy systematycznie
        pozbywać się uciążliwych drzew.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka