xsl
24.10.12, 13:57
Gdzie żeście byli panowie komuniści, socjaliści i inni lewicowi pomyleńcy gdy owe spółki z czarnej listy dokonywały przekrętów, składały oferty na ustawione przetargi itp.
Bo jak sądzę (tak naprawdę to wiem), zlecenia zdobywa się poprzez udział w przetargach. Które zawsze wygrywała konkretna spółka. I to było normalne bo zarabiali "nasi".
Co byście, drodzy obrońcy ludu robotniczego, jadący na demonstrację jaguarami i innymi autami dla każdego, powiedzieli gdyby firma z Płocka nie mogła wziąć udziału w przetargu poza Płockiem. Chodzi o taki udział, który mógłby zakończyć się sukcesem. To według was jest normalne?
Według was, firma ma obowiązek współpracować z firmą która działa na jej szkodę. Nawet jeśli jest to tylko szkoda wizerunkowa?
Teoretycznie pracownicy są niewinni. Bo przecież przez tyle lat nawet się nie zorientowali jak to wszystko funkcjonuje. Znaczy głupki, które nic nie widzą, nic nie słyszą , nic nie rozumieją.
To może lepiej niech zwolnią miejsce dla bardziej rozgarniętych.
Pozdrawiam całe SLD, dziękując za "rozwiązywanie problemów Płocka i jego mieszkańców" i proszę o przypomnienie jaki problem już rozwiązaliście towarzysze barwnej walki o lepsze jutro.