karkista
30.10.08, 11:15
Dziewczyny, moja córka ma 5 mcy.
Urodziła się zdrowa i duża. Ma już dwa ząbki na dole. Martwi mnie fakt ze jest
prawie ciągle marudna i nerwowa. Moje pierwsze dziecko nie byo takie. Nie
poleży nawet 10 minut na brzuszku, ciągle wymaga obecności kogoś, jest
płaczliwa i wrecz upierdliwa. Karmię ją piersią. Czy ktoras z WAS ma rowniez
takie absorbujace dziecko ze caly dzien i noc zajmuje? Mi juz czasami sił
brakuje... Wpadam chyba w depresje. przez 3 miesiace pierwsze miala mega
kolki, potem majac 4 i pol miesiaca od razy dwa zeby jej wyszly. Myslalam ze
im starsza tym lepiej. juz m,yslalam ze kupic jej herbatke uspokajajaca z
Hippa ale xzy to cos da? Jutro ide z nia do lekarza. On zapewnia ze jest
zdrowa ale przeciez dziecko nie powinno pol dnia ryczec albo ciagle stekac z
nerwow????