Dodaj do ulubionych

Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów

08.07.04, 17:54
portal.plocman.pl/index.php?news=4117&group=1&display=true
A ja miałem 61ptk i był to 14 wynik na 111 (na polibudzie), przkroczyłem ponad 2x minimum, a i tak to nawet na dwóję by nie starczyło na maturze. Najlepsza uczelnia techniczna w Polsce i przyjmuje z 12,5% ilością punktów.
Wstyd. Jakieś minimum by się przydało.
Obserwuj wątek
    • Gość: frytol Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów IP: *.e-point.pl 08.07.04, 18:30
      'najlepsza uczelnia techniczna w Polsce'... dodaj do tego 'Wydzial w Plocku' i
      wiecej nie trzeba pisac ;]

      pozdrawiam
      frytol
      • roman_j Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów 08.07.04, 18:41
        Gość portalu: frytol napisał(a):

        > 'najlepsza uczelnia techniczna w Polsce'... dodaj do tego 'Wydzial w Plocku' i
        > wiecej nie trzeba pisac ;]

        Nie tylko w Płocku są niskie limity. Zajrzyj tutaj:
        www.pw.edu.pl/studia/0705KomUKR.htm
        31, 40, 55 punktów na wydziałach w Warszawie. Czy to dużo więcej Twoim zdaniem?
        Studia techniczne są trudne, jest na nie mało chętnych, stąd takie limity. A
        poza tym nie każdemu, kto na Politechnice zaczyna studia, także w Płocku, udaje
        się je skończyć. :-))
    • roman_j Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów 08.07.04, 18:34
      hippolin napisał:

      > A ja miałem 61ptk i był to 14 wynik na 111 (na polibudzie), przkroczyłem
      > ponad 2x minimum, a i tak to nawet na dwóję by nie starczyło na maturze.
      > Najlepsza uczelnia techniczna w Polsce i przyjmuje z 12,5% ilością punktów.
      > Wstyd. Jakieś minimum by się przydało.

      Tak krawiec kraje, jak mu materiału staje. :-)) A skoro zdałeś maturę, a na
      Politechnice dostałeś tak mało punktów, to nasuwa się prosty wniosek, że
      sprawdzian był trudniejszy niż matura. A więc i limit trzeba było ustawić
      niżej. :-))
    • Gość: Wojtek Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 18:37
      Czesc,

      Nie masz sie za bardzo z czego cieszyc.
      To, ze do Plocka zdaja slabsi kandydaci niz do Warszawy nie jest niczym nowym i
      od kilku lat z 20 czy 25 punktami ludzie sie dostaja. Ilosc kandydatow tez jest
      podobna w ostatnich kilku latach (liczac tych ktorzy zdaja w Plocku i w
      Warszawie podajac nasz wydzial jako druga opcje) i nie wiem skad sie wzielo
      okreslenie, ze Politechnika w Plocku wczesniej byla oblegana a teraz nie jest?

      Do Warszawy na wiekszosc kierunkow bys sie nie dostal. Minimum na Inzynierie
      Ladowa bylo okolo 80 punktow. Najlepsi kandydaci zdawali na Elektronike i tam
      minimum bylo 157 punktow (w zeszlym roku 163 punkty). Egzamin byl wszedzie taki
      sam i jakby byl znacznie latwiejszy to na Elektronice byloby z 500 osob z max
      iloscia punktow i trzeba by ich bylo wszystkich przyjac.
      Ozzywiscie mozna zrobic minimum 50 czy wiecej punktow w Plocku i przyjac mniej
      osob. Ale w ten sposob zamyka sie droge na PW dla osob ktore konczyly slabsze
      szkoly.

      Jak uwazasz? Czy zadania byly latwiejsze / trudniejsze niz na maturze? Ile wg
      Ciebie punktow powinien zdobyc ktos kto uczciwie zdal mature z matematyki?

      Z artykulu wynika, ze na Politechnike w Plocku latwo sie dostac. Ciekawe czy
      autorka zdobylaby "z marszu" minimum na egzaminie ;-)
      A czy dostanie sie do PWSZ na podstawie rozmowy kwalifikacyjnej o sporcie albo
      pogodzie jest duzo trudniejsze ;-)

      Pozdrowienia
      Wojtek
      • roman_j Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów 08.07.04, 18:52
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > nie wiem skad sie wzielo okreslenie, ze Politechnika w Plocku wczesniej byla
        > oblegana a teraz nie jest?

        Też na to zwróciłem uwagę. Widocznie takie stwierdzenie pasowało redaktor
        Woźniak do artykułu. :-)) I choć jest to wyssane z palca, to fama poszła w
        miasto i odkręcić tego się już niestety nie da.
    • hippolin Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów 08.07.04, 18:59
      Rzeczywiście, jest duży przesiew. Może to właśnie dlatego, że biorą tych kandydatów z małą ilością punktów, to dlatego tyle nie zdaje. Zadania były łatwe, mała ilość punktów to przede wszystkim wynik zbyt dużej ilości zadań w stosunku do czasu. Jak bym miał zdawać drugi raz to bym zaczął od zadań trudniejszych, są 3x lepiej punktowane.
      Jakoś nie uważam, żeby wydział w Płocku był łatwiejszy, PW to i tak PW, część wykładowców jest z Wawy. Te 25ptk to formalność.
      • Gość: Wojtek Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 19:19
        Jak w takim razie wytlumaczyc to, ze ponad 1000 zdajacych na PW (w Plocku i w
        Warszawie) mialo mniej punktow?
        Nawet ze zdajacych na Elektronike trafil sie "rodzynek" z 1 (jeden) punktem z
        obu przedmiotow.

        Wojtek
        • hippolin Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów 08.07.04, 19:28
          Jak jest dużo miejsc, to już człowiek się tak nie męczy, odpuszcza sobie te kilka punktów
      • Gość: frytol Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 21:41
        > Jakoś nie uważam, żeby wydział w Płocku był łatwiejszy, PW to i tak PW, część wykładowców jest z
        > Wawy. Te 25ptk to formalność.

        ta a lyzka na to...

        Smieszy mnie troche podejscie niektorych ludzi.. nie mam nic przeciwko plockim uczelniom, ani
        ludziom ktorzy na nich studiuja. Moze to naturalne, ze kazdy bedzie stal za 'swoja' uczelnia, ale na
        mojej twarzy pojawia sie usmiech jak czytam takie posty jak ten 'ten sam poziom bo czesc wykladcow
        dojezdza z Warszawy', podobnie jak od ludzi z PWSZ slysze ze jest wysoki poziom bo czesc
        wykladowcow dojezdza z Lodzi czy Torunia. Najfaniejsze jest zachwalanie Wlodkowica przez jego
        studentow - 'sluchaczy', gdzie niektorzy probuja na sile udowodnic, ze ich uczelnia jest bardzo
        ceniona, ma wysoki poziom i doskonala kadre. Ciekawe co mozna uslyszec od ludzi uczacych sie w
        CKU... bo tam to juz nie wiem co mozna wykombinowac, zeby przedstawic ta szkole w dobrym swietle.
        I wcale nie twierdze ze Plock to zadupie i ze prawdziwe uczelnie sa w duzych miastach, kazdy uczy sie
        sam, mozna opieprzac sie zarowno w Plocku jak i w Warszawie (podobnie z uczeniem sie), ale pisanie,
        ze PW w Plocku ma ten sam poziom co PW w Warszawie to raczej proba dowartosciowania sie ('no bo
        przeciez studiuje tu, wiec tu musi byc najlepiej') niz jakis realny osad.

        pozdrawiam
        frytol
        • Gość: kaszaniasty Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów IP: 81.190.172.* 08.07.04, 21:47
          Gość portalu: frytol napisał(a):

          Twierdzisz, że w Płocku jest "loozik"? Wawa lepsza?
          • Gość: frytol Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 22:02
            nigdzie nie napisalem ze tak twierdze, ale w bardzo wielu przypadkach wyglada to tak, ze ludzie z
            Plocka probuja zdawac po calej Polsce, wiele osob probuje PW, UW, UJ i im sie nie udaje, po czym z
            braku wyboru czegokolwiek lepszego decyduja sie na wczesniej wybrany 'dupochron' wlasnie na PWSZ,
            PW (plockim) czy Wlodkowicu. I nie powiesz mi, ze wiekszosc ludzi studiuje na PW (plockim), PWSZ czy
            Wlodkowicu bo to ich marzenie. Zwyczajnie nie dostali sie na inne lepsze uczelnie. Przy czym nie
            twierdze, ze sa to ludzie glupi czy niedouczeni. 'Prestizowe' uczelnie takie jak PW, UW czy powiedzmy
            UJ sa oblegane przez ludzi z calej Polski i wyglada to tak, ze wiekszosc zdaje na te 'duze' uczelnie, jak
            sie ktos nie dostaje to nastepne w kolejnosci ma alternatywy w postaci uczelni 'mniejszych', a na
            ostatnim miejscu zostaja dupochrony typu PWSZ, PW (plockie) czy jesli juz wszystko inne zawiedzie
            Wlodkowic.

            pozdrawiam
            frytol
            • Gość: kaszaniasty Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów IP: 81.190.172.* 08.07.04, 22:25
              po między polibudą, PWSZ i Włodkowicem jest spora różnica. A moim marzeniem jest właśnie studiowanie w Płocku na PW, dlatego, że uważam ją za uczelnię bardziej wymagającą i renomowaną niż PWSZ czy Włodek.
              • Gość: frytol Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 22:56
                To teraz pomysl o renomie tej uczelni gdyby nazywala sie Politechnika Plocka. Patrzysz na jej renome
                tylko ze wzgledu na to ze 'firmuje' ja uczelnia z Warszawy. To tak jak liczenie na to, ze Twoj przyszly
                pracodawca nie zauwazy w Twoich papierach tego 'w Plocku' i zobaczy 'o! czlowiek po PW'. Przy czym
                musze zauwazyc, ze co moze jest odrobine dziwne wyksztalcenie w niektorych zawodach przestaje sie
                liczyc. Co raz czesciej widze oferty pracy duzych firm w sektorze ktorym ja sie zajmuje (branza IT),
                gdzie zamiast wyksztalcenia widze 'doswiadczenie' i 'referencje'. Nikogo nie interesuje czy informatyk
                po PW potrafi policzyc calke, albo z jaka predkoscia bedzie spadal 5kg odwaznik z wiezy, tylko czy to
                co maja bedzie dzialalo i czy jakos rozwinie ich firme. Sam to widze po firmie w ktorej pracuje.
                Przyszedl absolwent PW, czlowiek z tytulem inz. Informatyka, to powinno o czyms swiadczyc, dostal w
                ramach procesu rekrutacji proste zadanie do wykonania przy komputerze do ktorego nawet nie
                wiedzial jak ma sie zabrac i raczej nie moglo go to zaskoczyc bo byla to podstawa w stosunku do
                innych rzeczy wymaganych w ofercie.

                pozdrawiam
                frytol
    • Gość: kaszaniasty powiedz to pracodawcy IP: 81.190.172.* 08.07.04, 23:32
      Fakt, uczą się umiejętności.
    • Gość: Hania Re: Na Politechnikę Warszawską bez kłopotów IP: 193.59.95.* 09.07.04, 07:05
      Ciekawa jestem, czy ktoś z Was uczył się w SWPW, wydając takie opinie. We
      Włodkowicu też trzeba się uczyć, nikt nie stawia ocen na piękne oczy, czy
      choćby dlatego, że studia są płatne. Nie uczysz się - nie kończysz SWPW.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka