Gość: Troll
IP: *.plock.sdi.tpnet.pl
02.09.04, 09:58
Pan Bóg chce zobaczyć jak to na tej ziemi żyją ludzie, więc w towarzystwie
swego zaufanego udaje się na ziemię. Jedzie do kopalni i widzi jak w pocie
czoła zmęczony górnik ciężko pracuje - pyta zaufanego, co on tak ciężko
pracuje? - ten odpowiada, przecież mówiłeś, że w pocie, znoju będziesz
pracował itd, itd - na to Bóg: ale ja żartowałem! Jadą dalej, wchodzą do
szpitala na oddział położniczy i widzą ciężki poród, Bóg mówi dlaczego to
tak? - zaufany odpowiada: mówiłeś, że w bólach będziesz się rodzić, itd, itd -
Bóg: ale ja żartowałem! Jadą dalej i widza przecudnie zadbany kościół, a obok
najnowsze merce, lexusy i inne jaguary, a przy nich zadbanych rumianych (jak
np. LSG) czarnuszków. Pan Bóg pyta? A to co? - zaufany odpowiada: Panie, to
są ci co wiedzieli, że TY ŻARTOWAŁEŚ.