Dodaj do ulubionych

Przepychanki na bazarach

IP: *.class145.petrotel.pl 02.09.04, 20:10
POLSKA DLA POLAKÓW!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Płonek Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 20:25
      DEawno powinno się z nimi zrobić porządek ,czują sie jak u siebie i napewno nie
      płacą podatków ,polska dla polaków!!!!!!! Brudasy do wora
      • Gość: długopisem skandal - MADE IN POLAND IP: 81.190.171.* 02.09.04, 20:37
        Podobnie jest też ze wszystkim. Tylko spytaj się ile os. na 100 lubi
        chińszczyznę? Bo chyba lubią skoro w Płocku jest kilka sajgonów. Ile os. kupuje
        skarpetki koszule itp. od brązowych i innych? Tu nie chodzi o jakieś tam
        przepychanki tylko o to, żeby Polacy kupowali nasze Polskie produkty.
        Przyznajcie się jaki TV stoi u was w salonie! Bo ja akurat mam LG z Mławy,
        kupiłem go bez promocji i świadomie, ale na wystawie spośród 100 tylko ten 1 był
        z PL. Z samochodami jest jeszcze gorzej, a produkujemy ich 600000, wieć niech
        nikt mi nie mówi, że nie produkujemy bo mamy DU, Fiata i Opla, ale ludzie
        oczywiście lubią zagraniczne, i bardzo często zamiast Pandy wybierają Punto albo
        Fabie.
        Prosze was kupujcie nasze, krajowe, MADE IN POLAND :-) tylko w ten sposób
        pomagamy sobie na wzajem
        • Gość: Andrzej Re: skandal - MADE IN POLAND IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 20:55
          zgodzam się z "długopisem" w końcu Polska - wyleczmy się z kompleksu Pewexów.
          Nie wszystko co zagraniczne jest dobre. Kupując polskie dajemy pracę polakom.

          Co do ormian, to należy ich gonić niech spierdajają do siebie do swojego kraju.
          Dziwi mnie beztroska Strazy Miejskiej, Policji czy włascicieli targowisk.
          1. Najpierw należy sprawdzić na jakiej podstawie przebywa w Polsce.
          2. Jeżeli pokazuje dokument że prowadzi działalność gospodarczą należy
          sprawdzić jego autentyczność.
          3. Czy jest wystawiony na niego gdyż stały numer polega na tym że
          pokazuje "dokument" i mówi że jest zatrudniony u "jakiegoś żółtka" który
          prowadzi działalność gospodarczą w Polsce i go zatrudnia.
          4. Jeżeli dokument o zarejstrowaniu jest orginalny należy sprawdzić czy
          działalnośc jest "zgłoszona" do Urzędu Skarbowego, bo można zarejestrować
          działalność w Urzędzie Miasta a dla Urzędu Skarbowego może być że nie została
          jeszcze rozpoczęta lub jest zawieszona.
          5. Sprawdzić status "żółtka" w ZUS.

          Gdyby Policja, Straż Miejska i Urząd Pracy zechcieli ruszyć dupy na targowiska,
          na kontrole to gwarantuje że okaże się że 100% żółtków ma lewe papiery
          których "polskie głupki" - cytat z wietnamczyków - nie potrafą rozpoznać.
          Uważam również że zarządy targowisk powinny się włączać wtego typu akcje, a nie
          udawać "prualizm" i pierdolić że każdy może handlować.
          Przepraszam za język ale nóż się w kieszeni otwiera że w Płocku i naszym kraju
          nikt nie potrafi uregulować najprostrzych rzeczy i jesteśmy dymani przez całą
          europę i świat.
        • Gość: Wojtek Re: skandal - MADE IN POLAND IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:12
          A ja kupuję to, co miodpowiada. Nie kupię samochodu tylko dlatego, że jest
          polski. Jeśli na coś cięzko pracuję to mam prawo wybrać dokładnie to, co mi się
          podoba! Bez różnicy czy top jet radio, telewizor, spodnie, czy cokolwiek
          innego. I proszę mi tu bez takich umoralniających wypowiedzi. Co do
          wietnamskich knajpek to przepadam za nimi. nigdzie nie dostaną kalmarów tak
          smacznych i w dodatku za tą cenę. Wolę to od paskudnego kebabu z polskiego
          lokalu (szczególnie, że w niektórych kebab jest serwowany z mikrofalówki). Co
          do zupek to wolę Amino lub Knorra (nie sprawdzałem, gdzie ten ostatni jest
          produkowany). A mimo to jestem patriotą. Bo staram się pracować dobrze, chodzę
          na wybory. I dla zwierząt też jestem dobry. a pomagać sobie najbardziej
          będziemy, jesli przestaniemy się oszukiwać i nawzajem kantować jak tylko się
          da. To nie Ormianin Polakowi wilkiem. Zastanówcie się! Ilu w polsce jest
          Ormian, ilu innych obcokrajowców? Nas jest bez porównania więcej i to my sami
          rolujemy się wzajemnie. I bez frazesów, że jak kupię polskie skarpetki, to
          będzie wspaniale. Bo dostanę zajadów... od śmiechu.
          • Gość: Andrzej Re: skandal - MADE IN POLAND IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 22:19
            według ostatnich informacji TVN 24 samych wietnamczyków jest w Polsce ponad 100
            tysięcy a policz do tego innych. To pewnie wyjdzie od 500 tysięcy do miliona. O
            tyle mogłoby być więcej miejsc pracy dla polaków.
          • Gość: gosciu Re: skandal - MADE IN POLAND IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 11:12
            A jestes pewien ze dostajesz kalmary za taka cene??
      • Gość: shj Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 06:38
        >DEawno powinno się z nimi zrobić porządek ,czują sie jak u siebie i napewno nie
        >płacą podatków ,polska dla polaków!!!!!!! Brudasy do wora

        Ty Płonek pewnie zapewne należysz do tych, którzy stoją tuż przy bramie
        Manhattanu i zaczepiasz wchodzących: Może papierosy.
        Oni przynajmniej nie zaczepiają. A sam płacisz podatki? Już w to uwierzyłem,
        che che!
        • Gość: eech Re: Przepychanki na bazarach IP: *.c151.petrotel.pl 06.09.04, 20:36
          Brawo shj rasizm trzeba tępić niech wychodzi na wierzch polskie cwaniactwo i
          obłuda
    • Gość: białasiła Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 13:42
      no to jesteśmy we własnym kraju
      jedno pytanie "ilu polaków pracuje u brudasów"
      • Gość: niki Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 15:00
        Wyjebać tych brudasów niech sie tu nie panoszą polacy sie powinni zjednć i to
        dziadostwo w pore przepedzic,Do wora z brudasami i ztymi co z nimi przestają
    • w_starym_kinie Re: Przepychanki na bazarach 03.09.04, 17:28
      jebani nacjonalisci!

      rzygac mi sie chce, jak patrze na wasze wpisy zawistnych, malych polaczkow :[

      zgadzam sie z Wojtkiem - kupuję to, co mnie odpowiada, gdyż płacę zarobionymi
      przeze mnie pieniędzmi na _wolnym rynku_

      jeżeli polscy kupcy nie potrafią działać razem, stworzyć coś wspólnie, to już
      ich problem i niech nie płaczą, bo to sobie właśnie 14 lat temu wywalczyli...
      • Gość: Andrzej Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 19:36
        do "w_starym_kinie" to tylko nam w Polsce opowiada się o tzw. "wolnym handlu"
        jedż na zachód i przekonaj się jak oni broną swoich rynków, w tym pracy,
        spróbuj tam stanąć na rynku i handlować. To tylko my polacy jesteśmy
        tacy "wspaniali" i wszystkim pozwalamy na wszystko. Ja twierdzę że teraz handel
        (chodzi mi o sieci hipermarketów )to nowoczesny rodzaj kolonizacji.
        • w_starym_kinie Re: Przepychanki na bazarach 03.09.04, 19:48
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):
          > spróbuj tam stanąć na rynku i handlować. To tylko my polacy jesteśmy
          > tacy "wspaniali" i wszystkim pozwalamy na wszystko. Ja twierdzę że teraz handel
          > (chodzi mi o sieci hipermarketów )to nowoczesny rodzaj kolonizacji.

          co do hipermarketow - zgoda!
          nie ma potrzeby kupowania tam produktow zagranicznych przy pelnowartosciowych
          towarach rodzimej produkcji; zwaz jednak, ze wiele sklepow sprzedaje na polkach
          takze i polskie produkty...
          zaleta duzych sklepow - mozliwosc kupna wszystkiego w jednym miejscu - jest
          chyba bezdyskusyjna; przy zakorkowanym centrum trudno przemieszczac sie
          samochodem lub z siatami miedzy sklepami...
          dlatego brak mi tu centrow handlowych bedacych polska wlasnoscia...

          a jesli chodzi o sprzet drozszy (rtv, samochody), to wybacz, ale jakosc i renoma
          do ceny przede wszystkim! tu nie ma zmiluj... nie jestesmy niestety potega w
          tych kategoriach, dlatego i handel idzie nietego...
          • Gość: Andrzej Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 21:18
            jeśli chodzi o sprzęt RTV to nie wiem czy wiesz że podobno jesteśmy potęgą w
            Europie w produkcji telewizorów (i nie chodzi mi tu o LG) ale kilkanaście
            montowni pod Elblągiem gdzie produkuje się telewizory na wschód - Rosja.
            Co do sprzedaży polskich towarów w hipermarketach to mogę powiedzieć z autopsji
            jak to wygląda. 90 dni termin płatności i ceny praktycznie na pograniczu
            kosztów produkcji. Firmy przystają na to tylko dlatego aby nie "wypaść" z
            rynku. Samo AUCHAN w Płocku transferuje różnymi "metodami" do Francji około 18
            milionów złotych czystego nieopodatkowanego zysku. Policz wszystkie tego typu
            sklepy w Polsce, to oni u nas mają raj i robią biznes i za nasze własne
            pieniądze i na nasze własne życzenie maja nas za białych murzynów.
            • w_starym_kinie Re: Przepychanki na bazarach 04.09.04, 14:12
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):
              > jeśli chodzi o sprzęt RTV to nie wiem czy wiesz że podobno jesteśmy potęgą w
              > Europie w produkcji telewizorów (i nie chodzi mi tu o LG) ale kilkanaście
              > montowni pod Elblągiem gdzie produkuje się telewizory na wschód - Rosja.

              tego nie wiedziałem!
              czy możesz podać nazwy marek?

              > Co do sprzedaży polskich towarów w hipermarketach to mogę powiedzieć z autopsji
              [szast prast]

              ja się zasadniczo ze wszystkimi tymi punktami zgadzam!
              chciałem tylko zauważyć, że z powodu braku na rynku konkurencji ze strony
              polskiej, ludzie nie mają czasem wielkiego wyboru (wiem, kto im każe iść do
              hipermarketów - ale ludzie są leniwi i tego nie zmienisz :[ wolą kupić wszystko
              w jednym miejscu)

              jakoś nie chce mi sie wierzyć, żeby porozumienie kilku dużych sieci sklepów albo
              firm celem utworzenia jednej firmy stawiającej hipermarkety polskie, było
              niemożliwe; problem tkwi w braku chęci, nieufności, niechęci do współpracy i
              podziale zysków u polskich zamoznych przedstawicieli handlu...
      • glaciercompl Re: Przepychanki na bazarach 08.09.04, 02:12
        dylko ze jak polak ormiancowi przyfasoli noza w nerke to polak pojdzie
        siedziec, a jak ormianiec tak zrobi to polska policja nie potrafi takiego
        zlapac, bo wyjebie w polske albo swiat i tyle po nim. po drugie mam to w nosie,
        po to place podatki zebym nie musial ganiac ja sam takich fajfusow tylko zeby
        zajela sie tym policja ktora w koncu DO KURWY NEDZY od tego jest!!!
    • Gość: ???????? Re: Przepychanki na bazarach IP: *.zep.com.pl 03.09.04, 21:38
      Przecież nie jest żadną tajemnicą,że na każdym stoisku ormiańskim można
      codziennie kupić JOEBLACK czy inne tego typu wynalazki i przy okazji
      flaszkę.Ale skoro policja tego nie widzi,to wiadomo dlaczego.KAŻDEGO MOZNA
      KUPIĆ!
      • Gość: oburzona Re: Przepychanki na bazarach IP: *.c151.petrotel.pl 04.09.04, 17:57
        Nie wiem jak ludzie na poziomie w dobie łączenia się i powolnego likwidowania
        granic mogą być tak obrzydliwymi rasistami. Gardzę takimi ludźmi a wręcz
        obawiam się że nie mogę ich nawet nazwać ludźmi. To podłe i świadczące o
        zupełnym braku tolerancji a przede wszystkim znajomości specyfiki życia i
        sytuacji w krajach z których ludzie uciekają do nas Czy Ty Andrzeju myslisz że
        ormianie są szczęśliwi że muszą być zdala od bliskich wśród tak życzliwych jak
        Ty osób Nie myśl tylko o sobie bo może i z Twojej rodziny ktoś jeździł jakis
        czas temu do Niemiec i Turcju i zastanów sie czym tam polacy zasłynęli piciem i
        kradzieżą
        • Gość: Andrzej Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 18:22
          do "oburzonej" ja też jestem oburzony, a czym a tym że na przykład pani
          Ochoiska za dziesiatki milionów złotych wywozi dary do Czeczeni, byłej
          Jugosławi. A w tym samym czasie np. w Bieszczadach polskie dzieci mdleją w
          szkole bo na cały dzień mają jedną kanapkę z masłem. Obowiązkiem państwa w
          którym mieszkam i na poczet którego wnoszę podatki jest zabezpieczenie mnie
          wszystkich "profitów" z tego że w nim mieszkam. Nie płacę podatków na
          tzw. "zółtków". Jeżeli państwo w którym mieszkam zabezpieczy wszystkim swoim
          mieszkańcom, "wszystkie rzeczy" to wtedy może bawić się w "prualizm" i
          przyjmować uchodzców. Co do otwartych granic to jedż do np. Londynu i spróbuj
          znależć legalną pracę, ubezpiecz się, zarejestruj w Urzędzie Pracy. Dopiero
          wtedy zobaczysz dla kogo są granice otwarte i przestaniesz wypisywać głupoty.
          • w_starym_kinie Re: Przepychanki na bazarach 05.09.04, 09:37
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):
            > do "oburzonej" ja też jestem oburzony, a czym a tym że na przykład pani
            > Ochoiska za dziesiatki milionów złotych wywozi dary do Czeczeni, byłej
            > Jugosławi. A w tym samym czasie np. w Bieszczadach polskie dzieci mdleją w
            > szkole bo na cały dzień mają jedną kanapkę z masłem.

            o, a tutaj popieram cie jak najbardziej!
        • Gość: Max Re: Przepychanki na bazarach IP: *.c151.petrotel.pl 04.09.04, 18:39
          do oburzonej:
          wielu jeździło i do Niemiec i do Turcji i Austrii. Niestety, Andrzej ma rację.
          Tam lokalne społeczeństwa wypowiadały w pewnym momencie zdecydowaną walkę w
          celu obrony własnych interesów i wpływów. Taka jest prawda, że demokrcja
          liberalizm i wolny rynek to jedno, a życie - to drugie. Przypomnij sobie
          nagonki na Polaków handlujących w Berlinie itp..Nikomu z nas to nie było w
          smak. Ci co handlują z innych krajów u nas na pewno nie robią tego bez powodu.
          Chca sie dorobić tak jak my kiedys w innych krajach. Teraz role się odwracają
          to do nas inni zaczynają przyjeżdzac i taka jest kolej rzeczy. My jako naród
          powinnismy troszczyc sie przede wszystkim o nasze interesy , bo o nas ani
          uwielbiania przez niektórych Unia, ani biedni Ormianie czy inne narody
          troszczeć się na pewno nie będą. Pracy i chleba powinno w naszym kraju być
          przede wszystkim dla nas, potem mozemy martwić się o innych. Jesli w moim domu
          dzieje sie zle, to malo mnie interesuje, ze u sasiada jest jeszcze gorzej.
          • Gość: oburzona Re: Przepychanki na bazarach IP: *.class145.petrotel.pl 04.09.04, 20:43
            rozumiem wszystko mnie chodziło o same podejście do sprawy epitety uzywane
            przez wielu wydających opinie gdzie prym wiedzie Andrzej typu brudasy, żółtki,
            czarnuchy to mnie doprowadziło do szału można mieć różne zdanie może się wiele
            nie podobać ale nie zachowujmy się jak niegdyś faszyści w stosunku do każdego
            z poza rasy nordyckiej to nie przystoi nikomu a prawda jest taka że Polak to
            straszny leń i często ma możliwości ale woli iść do opieki czy przymierać
            głodem niż zakasać rękawy i wziąść się do pracy albo odwali 8 godzin i tylko
            czeka na wypłatę zero inicjatywy ile muszę tyle zrobię od siebie nic troche
            samokrytycyzmu panowie
            • Gość: Andrzej Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 20:47
              prostuję "czarnchy" z moich ust nie padło a "żółtki" traktuje jako skrót
              myślowy dotyczący wszystkich azjatów. Co do lenistwa polaków wg TVN 24 jesteśmy
              jednym z najwięcej godzin w ciągu roku pracującym narodem. Gdzie tu więc
              lenistwo.
              • Gość: oburzona Re: Przepychanki na bazarach IP: *.class145.petrotel.pl 04.09.04, 20:55
                Pracuje w bardzo duzej firmie i widzę jak podchodzi do pracy większość a poza
                tym miałam podczas studiów wiele kontaktów z ludźmi bezrobotnymi i też
                nasłuchałam sie ich poglądów oczekiwań co do swojej przyszłości jeżeli chodzi o
                podjęcie pracy A tak faktycznie czarnuch nie powiedziałeś ale całe Twoje
                wypowiedzi przepełnione są rasizmem i wręcz nienawiścią Tylko pamiętaj że
                czasami trzeba wejść w dane środowisko i wtedy je oceniać bo patrząc z boku
                można mieć troche mylne wrażenie
                • Gość: Andrzej Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 21:15
                  w swoim życiu miałem możliwośc dużo podróżować i to nie w celach "handlowych"
                  lecz turystycznie czy służbowo. Od Stanów w wieku 16 lat po Azję i Australię
                  kilka lat temu. Uwież mi napatrzyłem się dużo, równiez na to jak tam traktuje
                  sie polaków i nie mówie o tych co "handlują". Nie ma litości i zmiłuj się.
                  Najczęściej "służą" do sprzatania, wywożenia smieci, usuwania azbestu, czy
                  osadów w oczyszczalniach ścieków. Polska z podatków dla polaków. Dlaczego mam
                  ze swoich podatków "utrzymywać" za 2 600 złotych miesięcznie
                  jednego "obcokrajowca" (użyłem specjalnie aby nie napiać żółtka), a bezrobotny
                  czy rencista który zapierdalał na ten kraj przez 30 lat ma 500 złotych
                  kuroniówki czy reny lub emerytury. Logicznie mi tego nie wytłumaczysz. Przede
                  wszystkim "obowiązki " państwa wobec jego mieszkańców!!!!!
                  • Gość: oburzona Re: Przepychanki na bazarach IP: *.class145.petrotel.pl 04.09.04, 21:23
                    Dlatego napisałam że nalezy czasami wejść w dane środowisko a potem wydawać
                    opinie jeżeli chodzi o ormian na płockim bazarze to czasy samowolki sie
                    skończyły juz 90 % z nich posiada kartę czasowego lub stałego pobytu
                    zarejestrowane firmy i płacą taka samą kwote zus co polak prowadzący
                    działalnośći podatki te same o kontrole sie nie martw bo maja i to bardzo
                    często a pojedyńcze jednostki które nie chcą się podporzadkować zawsze bedą ale
                    one nie moga rzutować na opinie o większości ktora żyje zgodnie z przepisami bo
                    przeciez są polacy którzy tez zasady łamią
          • w_starym_kinie Re: Przepychanki na bazarach 05.09.04, 09:43
            Gość portalu: Max napisał(a):
            > Tam lokalne społeczeństwa wypowiadały w pewnym momencie zdecydowaną walkę w
            > celu obrony własnych interesów i wpływów. Taka jest prawda, że demokrcja
            > liberalizm i wolny rynek to jedno, a życie - to drugie. My jako naród
            > powinnismy troszczyc sie przede wszystkim o nasze interesy , bo o nas ani
            > uwielbiania przez niektórych Unia, ani biedni Ormianie czy inne narody
            > troszczeć się na pewno nie będą. Pracy i chleba powinno w naszym kraju być
            > przede wszystkim dla nas, potem mozemy martwić się o innych.

            to ja cos powiem - nie miejmy pretensji do obcokrajowcow i koncernow sklepowych,
            ktore pompuja z Polski pieniadze dla siebie!
            pretensje miejmy do polakow, ktore takie mozliwosci im dali! tym, ktorzy w
            dziurawy sposob skonstruowali prawo, wprowadzili gigantyczne ulgi podatkowe, za
            lapowki umozliwili budowe hipermarketow we wrazych punktach miast!

            coz jest winien Fracuz, albo Niemiec, gdy nadaza sie okazja do zarobku? on z
            niej po prostu korzysta; samorzadowcy i parlamentarzysci nie dbajacy o lokalnych
            dystrybutorow i przedsiebiorcow - na nich spada wieksza odpowiedzialnosc za taki
            stan rzecz!

            moim skromnym zdaniem...
            • Gość: Andrzej Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 09:59
              i tu sie zgodzę. Niech przykładem będzie "dym" jaki się teraz robi przy okazji
              budowy POLO MARKETU na Międzytorzu. Wszyscy chcą uwalić ta budowę. Jednocześnie
              trwają "zakulisowe" działania aby doprowadzić do budowy hipermarketu TESCO na
              terenie po byłym COTEX-ie. Mówi się nawet o "prowizjach" wysokości miliona
              złotych aby "załatić - wyrazić zgodę" na budowę hipermarketu. Przciwko budowie
              POLO MARKETU są radni m.in. SLD - bo ich "totunfaccy" chcą budować TESCO.
              • Gość: ytii Re: Przepychanki na bazarach IP: *.c151.petrotel.pl 05.09.04, 11:04
                Ale jak to u nas zwykle bywa sami kopiemy dołki pod soba. Polo market
                reklamujący sie jako POLSKI kapitał stawia swój sklep kilkadziesiąt metrów od
                sklapów PSS ZGODA też z POLSKIM kapitałem. Ja szczerze watpię w tą czystą
                polskośc obydwu, ale niech im tam. I tu mamy przykład- zamiast się łączyć
                przeciwko różnym Lidlom, kauflandom itp. podobnym walczymy ze sobą a francuz,
                niemiec i inny się cieszy bo jak Polak głupi, to go trzeba dymać ile się da. Z
                jednej strony unia a z drugiej azjaci, rosjanie ukraińcy, białorusini itp. a w
                srodku jak zwykle Polak, bez pracy lub praca za 800 zł. ( i to nie zawsze).

                • Gość: kinga Re: Przepychanki na bazarach IP: *.class145.petrotel.pl 05.09.04, 12:17
                  taka jest prawda niestety Polak nie jest zbyt elastyczny i ciężko mu idzie
                  wprowadzanie inowacji i wogóle prowadzenie interesów nie wiem czy to jak
                  niektórzy mówia brak smykałki do interesów czy poprostu niewiedza i brak chęci
                  ale prawda jest taka że jest wiele firm które pod polską ręka upadały i były
                  totalnie zacofane a tylko dostały sie pod władanie obcych rąk i bez zmiany
                  produktów i nieznacznej zmiany sposobu produkcji firma zaczęła kwitnąć i
                  przynosić zyski a mówią że polak potrafi tylko co
                  • Gość: ytii Re: Przepychanki na bazarach IP: *.class145.petrotel.pl 05.09.04, 17:59
                    widzisz Kingo,
                    Polak płaci w Polsce podatki bo musi, obcy kapitał nie płaci w Polsce bo nie
                    musi. Człowiek sprzedajacy na bazarze jest nekany przepisami zusami, podatkami,
                    placowymi itp.
                    obcokrajowiec raczej ma to w blębokim poważaniu. Nawet jak go zlapia to i tak
                    niewiele mu zrobia, a nawet jesli to za nim przyjda inni. Polak potrafi tylko
                    trzeba mu dac szanse. Jak bedziemy faworyzowac cudzych kosztem swoich to zawsze
                    tak bedzie. Postawmy równe zasady , płacmy te same podatki, miejmy takie samo
                    prawo dla wszystkich i wtedy oceniajmy co kto wart. Mamy unie i co ? Jakies
                    zmiany , jakies widoki na przyszłośc ? Bo na razie tylko podwyżki i ulgi dla
                    obcych. Takie sa fakty.
                    • Gość: kinga Re: Przepychanki na bazarach IP: *.c151.petrotel.pl 05.09.04, 18:36
                      Drogi ytii chyba nie czytałeś dokładnie poprzednich wypowiedzi to już
                      przeszłość kiedy obcokrajowcy mieli tu inne prawa teraz tak samo jak ty muszą
                      mieć zarejestrowane firmy płacą podatki i zus i to na takich samych zasadach
                      jak polacy a polak owszem potrafi tylko mu się nie chce
    • Gość: Piotr Re: Przepychanki na bazarach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 21:45
      Nie wierzę że te brudasy płcą ZUSy i jakiekolwiek podatki. I pan Kijek jeszcze
      pierdoli że na 100 stiosk oni zajmują osiem.
      • Gość: eech Re: Przepychanki na bazarach IP: *.c151.petrotel.pl 07.09.04, 15:46
        Piotrze a ja nie wierzę ,że jesteś człowiekiem nie poddawaj się emocjom panuj
        nad językiem i przejrzyj się w lustrze może to Ty jesteś brudasem i pora umyć
        ciało a przede wszystkim duszę
        • glaciercompl Re: Przepychanki na bazarach 08.09.04, 02:44
          Znam tą społeczność rynkową. Pracowałem na rynku i raz dla polaka i raz dla
          armeńca (w wakacje) jak jeszcze chodziłem do liceum. Polak na bazarze nie ma do
          powiedzenia nic. Polacy boją się armeńców. Dlaczego się boją? To bardzo proste
          dlaczego. Jeśli armeniec nie boi się policji, jeśli ormianie potrafia szarpać
          policjanta i nie odpowiedzieć za to, jeśli polak w tym momencie widzi strach w
          oczach policjanta, to jak ma nie bać się sam???

          Policja, Straż Miejska, Urzędy Skarbowe (bo tylko one robią kontrole na
          bazarach) są skorumpowane. Pisze tak choć nie mam na to dowodów, bo nigdy nie
          widziałem jak ktoś dawał komuś kase, ale slyszałem nie raz jak ormianie
          chwalili się że nie boją się ani Policji ani nikogo innego. Te łapanki, które
          są to dla mnie tylko i wyłącznie prowizorka. Nie byłem dawno na bazarze przy
          ulicy ostatniej, ale wystarczyło się przejść kilka miesięcy temu, aby zobaczyć
          jak Panowie z Azji robili sobie dosłownie WYSTAWY PAPIEROSOWE, można było
          przebierać w papierosach jakich się chciało. Normalne, że jak do bramy
          dochodził Policjant w mundurze to wystawy były chowane. Niech Policja wejdzie
          bez mundurów, wtedy od stycznia nie deportowałoby się z Płocka tylko 7
          obcokrajowców, tylko 70.

          Nie ma się co oszukiwać. Policji, Straży Miejskiej, Urzędowi Skarbowemu pasuje
          taka sytucja. Jest to wygodne. Zawsze można iść do armeńca w weekand i wziąć
          sobie wagon fajek za darmo a do tego dobrej jakości spirytuasik, odłożony tylko
          dla wybranych.

          Nie powiem, bo znam ormian którzy są naprawdę dobrymi ludźmi, dbają o swoich
          pracowników, płacą im lepiej niż nie jeden hipermarket. Tych ludzi jest jednak
          garstka.

          Nie miałbym nic przeciwko handlu prowadzonego przez obcokrajowców. Niech
          będzie, ale niech będzie na równych zasadach. Ormianie to bardzo mądry naród.
          Na bazarach sprzedają ludzie którzy musieli uciekać z kraju bo nie mieli innego
          wyjścia, są to ludzie dobrze wykształceni, nie jeden z nich jest lekarzem, nie
          jeden nauczycielem, i nie jeden prawnikiem. Przy równych zasadach i prawach
          obowiązujących polaków i obcokrajowców może polacy nauczyliby się czegoś, bo
          niestety polak myśli jak tu zarobić, żeby się nie narobić.

          Chciałem kiedyś otworzyć swój mały obwoźny handel - sezonowy. Jeżdziłem do
          rolników po truskawki, i sprzedawałem je z samochodu w różnych miejsach w
          mieście. Kiedy zobaczyłem Straż Miejską która wstawia mi mandat za to, że młody
          człowiek w lato chciał sobie dorobić do studiów, chciał mieć troche kasy (bo
          żaden to majątek) na to żeby wyjść z dziewczyną na piwo, to źle mi się robiło,
          ale serce mnie bolało kiedy Straż Miejska wystawiała mandat młodej kobiecie
          która stała z dwójką 10 - 12 letnich dzieci, które od września idą do szkoły i
          potrzebują zeszytów, podręczników. Mandat nie był nawet adekwatny do sumy która
          ta kobieta mogla zarobić za sprzedaż 5 - 10 koszuczków czereśni.

          Niestty, nie uwierze nigdy ani policji, ani straży miejskiej, ani urzędowi
          skarbowemu że dbają oni o nasze interesy. Każe się polaków którzy zarabiają jak
          tylko mogą na chleb, a obcokrajowców zostawia się w spokoju i pozwala im się na
          utrzymywanie całych rodzin tutaj w polsce jak i tam u nich w kraju.

          To tyle. Rozpisałem się, mam jednak nadzieje że ktoś to przeczyta.

          Chciałem kiedyś otworzyć swój własny biznes.
          • glaciercompl Re: Przepychanki na bazarach 08.09.04, 02:48
            Pisze się KARZE a nie KAŻE heh, ale ten błąd to pod wpływem emocji :)
          • w_starym_kinie Re: Przepychanki na bazarach 08.09.04, 15:40
            popieram!
            dopoki Polak bedzie skorumpowany i czynil wstrety innemu Polakowi, uczciwa
            konkurencja nie ma racji bytu...
            • makowiec3 Re: Przepychanki na bazarach 13.09.04, 05:27
              A zapomnialiscie kedy Polacy jezdily do Rumunii, Bulgarri, Ukrainy, Wegry
              sprzedawac "Nivea", "Kenty" i turecki szmaty???
              Ormianin stoi na bazarze i probuje cos tam zarobic, nie stoi pod bramie na
              Tumskej i nie zaczepia przechodniow o 2 zl. na piwo.
              Nie dobrze mi sie roby ot tego rasizmu.
              Brak mi slow.
      • makowiec3 Re: Przepychanki na bazarach 13.09.04, 05:29
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Nie wierzę że te brudasy płcą ZUSy i jakiekolwiek podatki. I pan Kijek
        jeszcze
        > pierdoli że na 100 stiosk oni zajmują osiem.
        Apropos brudasy, tutaj w Stanach polaka mozna "powachac" z daleka.Nie mowiac o
        braku nawiku micia zebow.
        • Gość: oburzona Re: Przepychanki na bazarach IP: *.c151.petrotel.pl 15.09.04, 20:42
          Brawo makowiec 3 za prawdę i tolerancję szkoda ze takich jak Ty jest tak
          niewielu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka