Dodaj do ulubionych

Spłonął w samochodzie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 15:09
NIECH TO BĘDZIE PRZESTROGĄ DLA PSEUDO RAJDOWCÓW!!!!!!!
Dziwi mnie tylko, że przy tym co wyczyniają na ulicach Płocka gruboszyjni i
synkowie noworyszy, takich wypadków jest stosunkowo mało.A to tylko dzięki
uwadze rozsądnych kierowców.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ktos Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 16:00
      w tym samochodzie slanal tata mojej przyjaciolki[*]
    • Gość: ja Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 17:47
      A mnie przerażają buraki w kapeluszach na głowie, jadący (oczywiście lewym
      pasem)40km/h przez miasto w godzinach dużego ruchu, których trzeba wyprzedzać i
      omijać, zmieniając ciągle pasy ruchu- to jest chyba większym zagrożeniem. Do
      tego brak sygnalizacji przy skręcaniu lub włączanie kierunkowskazu w chwili
      wykonywania manewru.

      A ruszania ze skrzyżowania...

      Zaświeca się zielone, wtedy delikwent wciska sprzęgło, odwraca głowę i spogląda
      na lewarek zmiany biegów. "Do siebie i do przodu"- udało się. Cały ten zabieg
      często trwa nawet 10 sekund. Jak on ruszy, to kolejny co za nim stoi często
      dopiero wtedy dostrzeże, że jest zielone dla niego i numer się powtarza. I co
      się dziwić, że przy jednej zmianie świateł, skrzyżowanie opuszcza maksymalnie 5
      samochodów.
      Jak wyjeżdżam samochodem to mnie krew zalewa.
      Jestem za wprowadzeniem "święta kierowcy". Raz do roku można by bez żadnych
      konsekwencji wysiąść i nawpier... po łbie takiemu kretynowi, to może by się
      nauczył.

      >takich wypadków jest stosunkowo mało. A to tylko dzięki
      >uwadze rozsądnych kierowców.
      Myślę, że w większości stłuczek, kolizji i wypadków główną winę ponoszą nie ci
      co szybko i ordynarnie jeżdżą, ale ci co się "brandzlują" się na każdym kroku,
      a jak przyjdzie co do czego, to jest panika, wciśnięcie pedału hamulca,
      zamknięte oczy... i niech się dzieje wola nieba.

      Pewno zaraz ktoś na mnie wsiądzie, ale mam to w d...
      • Gość: chop Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 19:09
        <brawo> zgadzam sie calkowicie , te buraki co jezdza 20 na godzine sa jeszcze
        wiekszym zagrozeniem niz stojace na poboczu drzewa. Troche wyobrazi moi
        drodzy !!!
      • Gość: OPAT Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:17
        Jaa Cieee!!! Super. Tego mi brakowało! Sam jakoś nigdy nie wpadłem na to, żeby
        walnąć taką wypowiedź. Masz człowieku rację. Jeżdżę szybkim samochodem, co nie
        znaczy, że jeżdżę szybko (no..., czasami). Ale kiedy widzę takich matołków, to
        mnie skręca. Zawsze jestem blokowany, na Piłsudskiego i innych szerokich
        ulicach.Niestety zawsze się spieszę, taka praca, ale to nie znaczy, że taka
        pipa wołowa może mi ciągle przeszkadzać.
        Pozdrawiam Cię serdecznie i dobrze, że masz w dupie, że pajace będą krzyczeć.
      • Gość: Bratek Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 08:51
        W zupełności zgadzam się z kolegą. Pracowałem 9 miesęcy w Warszawie, tam
        naprawdę nauczyłem się "dobrze" jeżdzić, co nie znaczy, że szybko, ale
        efektywnie, tak, żeby nie blokować ruchy, Mam pomysł, wyślijmy wszystkie
        "pierdoły" z Płocka na tygodniowe szkolenie do Warszawy, tam sie nie cackają.
        P.S. Największą głupotę jaką zuważyłem w Płocku jest nadgorliwość naszych
        kierowców, przykład - Jadę sobie Jachowicza lewym pasem, stoją ludzie przy
        przejściu dla pieszych (stoją!!!!) a jakiś koleś jadący prawym pasem postanowił,
        że zrobi im dzień dziecka i przepuści ich, tylko nie pomyśłam, że któś może nie
        wyhamować i potrącić człowieka, albo wjechać mu w tyłek. Panowie, po co mamy
        klaksony!!!!
        • Gość: michal Re: Spłonął w samochodzie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 01.10.04, 17:35
          Tutaj racja dla kolegi. Ja już się nauczyłem nie przepuszczać ludzi na
          przejściach jesli obok lub za mną jadą inne samochody. Co z tego, że ja
          przepuszczę, jak głąb obok lub z tyłu i tak przejedzie ludziom po palcach.
          Ludzie ogólnie nie umieją śmigać autkami i brak im wyobraźni. Ale temat
          rzeka.Można gadać i gadać. Wg mnie to powinna być co 2-3 lata poprawka z kursu
          (no może nie placyk, bo to i tak jest bzdura kompletna), ale przynajmniej jazda
          po mieście i teoria. Mogę się zalożyć, że połowa ludków musiałaby od nowa robić
          prawko...
          To tyle chciałem powiedzieć :)
        • Gość: toja Re: Spłonął w samochodzie IP: 213.25.91.* 07.10.04, 08:09
          A ty idioto nie wiesz, że przed przejściem należy zachować szczególną
          ostrożność. Te skurwysyny co jeżdżą brawurowo powinni sami się spalać w swoich
          samochodach, a nie zabijać niewinnych.
          • Gość: Troll Re: Spłonął w samochodzie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.10.04, 10:27
            brutalnie powiedziane
            Mówiąc ogólnie to Wielką tragedią jest jak ginie człowiek na skutek działania
            innego człowieka-bezmózgowca, jeżeli ginie człowiek-bezmózgowiec z własnej winy
            tragiedia nie jest tak duża, a nawet lepiej że zginął sam jak miałby zabić lub
            okaleczyć innych.
      • Gość: Doswiadczony Kiero Re: Spłonął w samochodzie IP: *.crowley.pl 08.10.04, 07:49
        Mysle, że kidys skończsz podobnie jak On, to nie grzeczne, ale zycze Ci tego,
        bedzie jednego mniej...
        PS. Chyba nigdy nie Chodziłeś pieszo i nie Wiesz, że nawet najwolniej jadąc
        można poruszać się szybciej niż jadąc np. na wózku lub idąc pieszo...
    • Gość: pl Re: Spłonął w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 17:59
      Szanowny Stefanie. Rozumiem Twoje uwagi ale nie powinny się znależć pod tym
      artykułem. Przemyśl to sobie: czy znałeś tego człowieka (bo ja tak i wiem, że
      nie należał do kategorii "gruboszyjnych").
      Trochę szacunku dla czyjegoś nieszczęścia.
      Tego typu uwagi możesz wyrazić np. na forum tuningowców (choć oni pewnie się
      obrażą).
    • Gość: xxx Re: Spłonął w samochodzie IP: *.class145.petrotel.pl 30.09.04, 17:59
      człowieku zastanów się co piszesz !!!! nie znałeś osoby !!!!!
    • Gość: Znajoma Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 18:31
      Ubolewam nad tym co sie stalo poniewaz znam cala rodzine
      • Gość: Troll Re: Spłonął w samochodzie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.09.04, 19:27
        Szkoda drzewa. Ono nic nie winne.
        • Gość: Madrala Re: Spłonął w samochodzie IP: *.c153.petrotel.pl 01.10.04, 18:11
          Boże troll, czy ty zdajesz sobie sprawe co piszesz? serca nie masz? tuzginal
          CZLOWIEK, OJCIEC i MAZ za razem. zostawil w wielkim bolu wieele osob. Jak
          myslisz? jak sie poczuje np jego corka po przeczytaniu twojego komenta o
          drzewie?? Zastanow sie co piszesz
        • Gość: IML Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 21:06
          Kurwa czlowieku zastanow sie nad tym co piszesz. To byl tata mojej przyjaciolki. Wolalbys zeby scieli drzewo czyzeby umarl twoj tata????
    • Gość: ... Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 19:41
      szkoda drzewka??dziwi mnie to ze sa jeszcz etacy ludzie korzy nie dostrzegaja
      tragedi innych!sa poprsotu egositami i maja wdupie co ktos teraz przezywa!!i
      jeszcze tylko nawyzywaja!!!o zamrlych sie zle nie mowi apoz atym jesli drogi
      pan stefan nie znal tej osoby toniech sie lepiej nie odzywa!!!!!!ciekaw mnie
      tylko czy pan jest takim wspanialym kierowca i zawsze przestrzega pan kodeksu
      drogowego!jest pan zalosny i tyle!!
      • Gość: Ania Re: Spłonął w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:11
        YeQ psychiczny jakis ten koles co pisal szkoda drzewa... yeyQ Matra jesteśmy s
        Tobą :(
    • Gość: biay Re: Spłonął w samochodzie IP: 80.48.4.* 30.09.04, 22:38
      ten facet w lanosie miał nieprawdopodobnego pecha - tylko współczuć jego
      bliski. A co do opinii na tym forum - śmiech na sali, te dyskusje o głupotach (
      iel i jak kto jeździ ). Ludzie pojeźdijcie sobie po Polsce, i wtedy
      dyskutujcie..... Jedno jest bezdyskusyjne, płoccy kierowcy są tak samo rzadcy,
      a przez to pewni siebie jak warszawiacy. Pojedźcie na północ albo południe
      Polski, tam już kumają jak jeździ Europa ( nie szybko, ale wszędzie zdąży i
      dojedzie w całości ) A te gadki o piłsudskiego, 40 km/h.. Małomiasteczkowe,
      wystarczy spojrzeć na kilka kilometrów trzypasmówki w Płocku......
      • Gość: zur Re: Spłonął w samochodzie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.04, 23:56
        dziekujemy EOT
    • Gość: Olka Re: Spłonął w samochodzie IP: 81.15.149.* 01.10.04, 07:19
      Wyrazy współczucia dla rodziny i znajomych.
    • Gość: k.r.i.s Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 11:06
      Wyrazy wspólczucia dla rodziny. Przede wszystkim w Polsce drogi są budowane bez
      tzw"pomyslunku" ,nie dosc ze wąskie to jeszcze pelno drzew przy samej ulicy,nie
      wymalowane biale linie itd...to wszystko wplywa na bezpieczenstwo a wlasciwie
      jego brak,a Polska lezy w takiej strefie klimatycznej ze wiadomo jakie warunki
      panują na jesieni i w zime.Panowie decydenci troche wyobrazni!!!!!
    • Gość: V Re: Spłonął w samochodzie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.04, 12:30
      Najszczersze wyrazy współczucia. Trzymajcie się! Jesteśmy z wami całym sercem!
    • Gość: ... Re: Spłonął w samochodzie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 01.10.04, 13:12
      to jest tragedia, ja wiem, kto zginal...nie umiem sie z tym pogodzic, straszne
    • Gość: Natalia Re: Spłonął w samochodzie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 01.10.04, 13:51
      EJJ BERECIE NIE ZNAŁESC OSOBY WIEEC NIE PISZ SZKODA DRZEWA A MI CIEBIE SZKODA
      TAAAA. MARTA&KAROLA&RODZINA&BLISCY 3MAJCIE SIE :******
      • Gość: D.. Re: Spłonął w samochodzie IP: *.class146.petrotel.pl 01.10.04, 14:00
        ej bez kitu.. nie mów tak.. nie wolno mówić że szkoda drzewa jeśli zginął
        człowiek. szkoda mi twojej głupoty :/ Martusia trzymaj się:*
        • Gość: Troll Re: Spłonął w samochodzie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 01.10.04, 14:25
          A co winne biedne drzewo. co!!!

          Winni to:
          1/ Być może kierowca, może był naprany, zbyt szybko jechał itp.
          2/ My wszyscy jesteśmy winni jeżeli była zła jakość drogi np. dziura, położona
          kłoda drewna (co często spotykam) lub tylko asfalt o zerowym współczynniku
          przyczepności.
          • Gość: vi Re: Spłonął w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 15:55
            naprany?? NAPRANY?? ciekawe jakbyś ty zareagował, gdyby to była bliska ci
            osoba!! nikomu nie zycze tego, przez co teraz przechodzi rodzina marty, a jak
            macie na ten temat do powedzenia tylko tyle, że szkoda wam drzewa, to brak mi
            słów aby określić jak bardzo jesteście żałośni...

            wiem, że piszę teraz to, co wszyscy, ale trzymajcie się:***
            • Gość: adam Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 16:53
              giną ludzie, cierpią Ci co zostają.
    • Gość: kamcia Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:47
      troll!!!wyobraz sobie zo to twoj tata ginie w wypadku samochodowym z udzialem
      drzewa!i co milo ci jak by ktos teraz powiedzial ze szkoda drzewa?zastanow sie
      czasami czy przypadkiem nie robisz komus przykrosci!
      cala 3a jest z toba Marta!
      • szczerbaty_alfred Re: Spłonął w samochodzie 01.10.04, 20:42
        Tp Wy mi chcecie wmówić, że on jechał przepisowe 50km/h, i drzewo mu wlazło na
        ulicę? No cóż może i tak bywa.
        • Gość: xxx Re: Spłonął w samochodzie IP: *.class145.petrotel.pl 01.10.04, 21:27
          Ludzie nie bądźcie żałośni przestańcie rozwodzić się na temat dzrzewa w tym
          wypadku zginął ojciec i mąż. Trochę współczucia. Ja też jestem kierowcą i nie
          jeżdzę przepisowe 50 km/h
          • Gość: Troll Re: Spłonął w samochodzie IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 05.10.04, 10:34
            No i w Twoim przypadku też drzewo będzie winne jak na nie najedziesz! Może
            nawet pod wpływem alkoholu albo narkotyku.
    • Gość: majeczka Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 09:28
      [*]...:(szkoda drzewa?!naprany?!czlowieku zastanów sie co ty wogóle
      piszesz...nie znaleś tej osoby...więc jak wogóle możesz tak bezpodstawnie
      dochodzic do takich wniosków naprawde jestes żałosny...i zaslugujesz tylko nato
      żeby ktos porzadnie skopał ci tyłek...ale ty i tak tego nie zrozumiesz bo
      widocznie jesteś na to za głupi..i chyba dobrze się nazwałeś:TROLL bo
      najwidoczeniej jesteś taki pusty,wredny,oschły zimny i nieczuły jak trolle...;((
      • Gość: Troll Troll bez sumienia i serca IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 05.10.04, 10:46
        Chcę Ci tylko uświadomić, że to nie drzewo wpadło na ten samochód, a tylko
        kierwca tego samochodu ponosi winę za najechanie na drzewo. Nie ma z tym nic
        wpsólnego odczuwanie tragedi jaka się stała po Twojemu, płytkich refleksji z
        tragicznego zdarzenia. Zastanów się lepiej, czy warto przekraczać prędkość, czy
        warto brać prochy albo alkohol i jakie mogą być tego skutki. A drzewo jest
        drzewem, napewno niewinnym tej tragedii i nic ma do tego współczucie i rozpacz.
        Inni żyją, ale ta tragedia powinna wstrząsnąć tymi żyjącymi, którzy być może
        ponoszą współwinę jej zaistnienia (może pili razem lub coś innego) i już są po
        spowiedzi dlatego dalej będą postępować jak dotychczas. Czy tacy mają sumienie
        i serce większe od Trolla?
        • pawles Re: Troll bez sumienia i serca 05.10.04, 23:55
          Troll - zanim coś na głos powiesz - dwa razy się zastanów...........

          *wyrazy wspólczucia dla rodziny pana M.* - żony, dzieci, matki........
          • Gość: Troll Re: Troll bez sumienia i serca IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 06.10.04, 12:13
            Ty się zastanów czy nie jesteś współwinny tej tragedii. Co zrobiłeś jak
            widziałeś człowieka np. po alkoholu wsiadającego do samochodu? Co zrobiłeś?
            Przyzwolenie, odwrócenie głowy innymi słowy zaniechanie działania wywołuje
            skutki, jeżeli nie tym razem to w przyszłości. Ale czy potafisz zrozumieć
            związek pomiędzy tym co się stało, a tym co sam robisz i jak myślisz? Wątpię.
            • Gość: :( Re: Troll bez sumienia i serca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 19:39
              Skąd się biorą na świecie takie trole???
              • Gość: Troll Re: Troll bez sumienia i serca IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 06.10.04, 21:25
                Bardziej ciekawym pytaniem jest : skąd bierze się tyle debili, co nie widzą
                związku pomiędzy tym co sami robią lub tylko nie robią a powinni coś zrozbić i
                skutkami tego postępowania?
                Skąd tyle debili?
                • Gość: Norbert Re: Troll bez sumienia i serca IP: *.class145.petrotel.pl 06.10.04, 21:59
                  Skąd, pytam - skąd wysuwasz takie wnioski w tym przypadku. Skąd ?
                  Widziałeś, wiesz co zrobił ? Dlaczego do tego doszło ? Wiesz ?
                  Znasz wyniki, ekspertyzy, oceny, dowody ? Znasz ?
                  Jesli nie, to zamilcz.
            • pawles do trolla 08.10.04, 10:42
              Wiesz trollu, masz rację szkoda drzewa.
              Szkoda drzewa, z którego zrobione było łóżko, na którym spłodzili cię rodzice.

              • Gość: + - Re: do trolla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 11:05
                Boże dlaczego tylu debili na tym forum nie może zrozumieć świętych słów i
                dobrych rad Trolla.
                Ludzie przecież troll wyraznie pisze,że szkoda człowieka tego co zginął w tym
                wypadku i następnych,których to czeka jeśli będą tak postępowac jak ten co
                zginął.
                Troll tylko wskazuje na przyczyny tego: alkohol, narkotyki, nadmierna szybkość
                na drogach nie przystosowanych do takich szybkich samochodów i zwykła głupota
                kierujących pojazdami.
                Codziennie widać na ulicach Płocka conajmniej 100 samobójców.
                Mnie bardzo szkoda tego człowieka i następnych,których to spotka w najblizszym
                czasie.
                • pawles Re: do trolla 08.10.04, 12:17
                  wybacz, ale nie zgodze się z tobą.
                  troll nigdzie nie napisał, że mu żal człowieka.
                  Cały czas jednak insynuuje, że aby spowodowac taki wypadek trzeba byc albo po
                  alkoholu, albo po prochach. A juz na pewno kierowca prowadził samochód z
                  nadmierną prędkością. I poniósł tego słuszne k o n s e k w e n c j e ....
                  Nie sądzisz, że opinia ta jest grubo krzywdząca i przesadzona ?
                  To zwykłe truizmy, uogólnienia. Nie znał człowieka, nie zna ekspertyzy
                  powypadkowej, więc niech się leciutko zamknie wydając takie obraźliwe opinie
                  pod adresem człowieka, który nie żyje....
                  • Gość: Troll Re: do trolla IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 08.10.04, 17:47
                    Widzę że nic nie rozumiesz.
                    Być może powodem była dziura w jezdni, albo koleiny w jezdni, albo złe pobocze
                    jezdni, albo zła nawierzchnia, albo biały pas wymalowany śliską farbą, albo
                    tylko popiliśmy (wzięliśmy prochy) z kumplem i nic nie zrobiliśmy aby nie
                    wsiadł do samochodu. W każdym z tych przypadków to Ty, ja, On, my jesteśmy
                    winni każdej podobnej tragedii, ale q.wa nie drzewo. Godzimy się na odstawianie
                    dziadostwa, albo sami to dziadostwo robimy i nawet go nie widzimy, a potem
                    współczujemy ofiarom naszych działań.
                    • Gość: + - Re: do trolla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 19:39
                      Ku..wa czy to takie trudne ,żeby zrozumiec to co pisze Troll
            • Gość: Szofer Re: Troll bez sumienia i serca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 07:55
              > Ty się zastanów czy nie jesteś współwinny tej tragedii. Co zrobiłeś jak
              > widziałeś człowieka np. po alkoholu wsiadającego do samochodu? Co zrobiłeś?
              > Przyzwolenie, odwrócenie głowy innymi słowy zaniechanie działania wywołuje
              > skutki, jeżeli nie tym razem to w przyszłości. Ale czy potafisz zrozumieć
              > związek pomiędzy tym co się stało, a tym co sam robisz i jak myślisz? Wątpię.

              Skąd wiesz, że ten konkretny człowiek właśnie wtedy pił? Jak coś konkretnego
              wiesz to napisz wprost. A jak nie to nie imputuj.
              Skąd przekonanie, że jeśli ktoś pił to MUSI być tragedia. Ja bym tam wtedy
              jechał pewnie 80 km/h, ale gdybym coś wcześniej pił to pewnie 40 km/h.
              Wielokrotnie to robiłem. Nigdy żadnej stłuczki nie miałem. A jeżdżę wiele lat.
              Osobiście znam takich, którzy na rauszu jeżdżą lepiej niż inni w stanie
              trzeźwości.
    • Gość: przyjaciel Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 10:22
      w tym samochodzie zginal tatus mojej kochanek przyjaciolki {*} trzymaj sie
      M....
    • roman_j Re: Spłonął w samochodzie 02.10.04, 11:51
      Gość portalu: Stefan napisał(a):

      > Dziwi mnie tylko, że przy tym co wyczyniają na ulicach Płocka gruboszyjni i
      > synkowie noworyszy, takich wypadków jest stosunkowo mało. A to tylko dzięki
      > uwadze rozsądnych kierowców.

      Co ma wspólnego "uwaga rozsądnych kierowców" z faktem, że "stosunkowo mało"
      samochodów w Płocku ląduje na drzewach i następnie płonie??
    • Gość: :( Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 14:09
      "Spieszmy sie kochac ludzi tak szybko odchodza"...[*]
    • Gość: CiHa Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 09:16
      wspólczucia dla rodziny :-( [*]
    • Gość: shower Re: Spłonął w samochodzie IP: 193.59.95.* 14.10.04, 07:28
      To jest właśnie Polska!!!!!!! ludzie którzy wogóle nie potrafią myśleć!!!!
      Spędziłem w Szwecji trochę czasu, mają tam samochody o jakich my możemy pomażyć
      Volvo, Saaby i tym podobne, francuzów czy włochów tam nie ma, mają szerokie
      równiutnie ulice i co? jeżdza 50 km/h (w mieście) a na autostradzie jak ktoś
      jedzie pow 130 km/h to jest to Polak!!!! ja tam przez tyle czasu nie widziałem
      kolizji, wypadku, łez i bólu!!! a rozsądni kierowcy to są tacy którzy mimo iż
      np. mają pierszeństwo to patrzą czy jakiś gruboszyjny nie pędzi 20 letnim
      Audi!!! Pozdrawiam
    • Gość: men Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 10:52
      Bla bla bla własnie tacy jak wy myślący że nauczyli sie zwinności jeżdżąc po
      Warszawie stwarzają zagrożenie dla uczestników ruchu.Zmienia taki jeden z
      drugim pas za pasem i jest w pełni radośći że bierze udział w slalomie
      narciarskim.Widziałem juz takich "Warszawskich kursantów" popisujących się
      swoimi zdolnościami i wierzcie mi prędzej wysłał bym ich do cyrku niz wpuścił
      na ulicę.
      • Gość: dudek Re: Spłonął w samochodzie IP: *.class145.petrotel.pl 16.10.04, 18:25
        Zgadzam się z toba w całej rozciągłości.
        • Gość: Kondzioł Re: Spłonął w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 22:57
          Widzę, że troll to cholerny sku..syn. W obliczu takiej tragedii nie musisz
          wyrażać na głos swojego poje..ego zdania, deklu. Okaż trochę współczucia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka