Dodaj do ulubionych

Ołdakowski Ryszard

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.04, 13:59
Miałam okazję poznać Pana Profesora będąc uczennicą Jagiellonki o śmierci
dowiedziałam się dopiero dzisiaj i łezka w oku się kręci,że już nikt nie
będzie mógł poznać tego cudownego człowieka, naprawdę kochango i dobrego!
Obserwuj wątek
    • Gość: UCZENNICA LO Re: Ołdakowski Ryszard IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 12:54
      WIELKI CZŁOWIEK
      • Gość: Maciek Re: Ołdakowski Ryszard IP: *.ssss.gouv.qc.ca 28.01.05, 13:52
        Rowniez i mnie uczyl matematyki przez cale 4 lata. I mimo ze bylo to juz okolo
        40 lat temu, to wciaz pamietam go doskonale jako bardzo wymagajacego ale
        znakomitego nauczyciela.
        Aska, zapraszam na nasze nieformalne "jagiellonskie" doroczne letnie spotkania,
        ktore zazwyczaj odbywaja sie pod koniec lipca w Plocku. Sa to bardzo
        interesujace spotkania, czesto pozwalajace na zderzenie sie po latach ze
        swoimi wspoltowarzyszami klasowymi, bo zjezdzaja sie nan wlasciwie wszystkie
        roczniki jagiellonczykow z bliskich okolic ale rowniez i .........z daleka :))
        Wejdz na podforum: "poszukuje kolegow" i nastepnie odnalez watek o tych
        spotkaniach a dowiesz sie wielu ciekawych rzeczy o naszych "jagielonskich"
        akcjach.
        • Gość: J.Krawczyk Re: Ołdakowski Ryszard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 01:35
          Zmarł 13 sierpnia 2001 roku, miał 72 lata. Był nauczycielem matematyki w naszej
          klasie, pierwszej matematyczno-fizycznej. Był wymagajacy i sprawiedliwy.A już
          oddzielny rozdział to harcerstwo i te obozy letnie z jego udziałem, WFM-ka ,
          kask i rajdy po lesie, ech , łza się w oku kręci...
          • Gość: H.Piasecka Re: Ołdakowski Ryszard IP: *.c151.petrotel.pl 29.01.05, 09:46
            Łza sie w oku kreci, kiedy wspominam potancowki w Izbie harcerskiej. Te Izbe stworzyl prof.Oldakowski i my - harcerze. Pod czujnym okiem "Gucia" co sobote przy dzwiekach muzyki z adapteru i magnetofonu bawilismy sie chyba do 21,00??
            Nasza meska polowa czesto przynosila najnowsze nagrania utworow zciagniete z radia Luxemburg .Tam tez uczylismy sie nowych tancow, nowych krokow - co nieraz wygladalo bardzo komicznie. A byly to lata 64-65.
            Profesor Oldakowski rowniez uczyl mnie matematyki i zawsze mial pelna frekwencje na swoich lekcjach. Prowadzl lekcje w sposob tak dostepny i tak zrozumialy, ze malo kto tak potrafil przekazac swoje wiadomosci. On mial ten dar - wielki dar dla nas dla mlodziezy.
            Zegnaj Profesorze !

            Hania Piasecka Abs.65
          • Gość: Boguska Jagiellonk Re: Ołdakowski Ryszard IP: *.c151.petrotel.pl 29.01.05, 16:50
            To byl naprawde WIELKI maly CZLOWIEK!! Juz takich nauczycieli nie ma!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka