Dodaj do ulubionych

Angielski w Płocku

IP: *.idea.pl 16.01.05, 21:45
Co sądzicie o szkole językowej YLC na Kościuszki , właśnie mam zamiar się tam
zapisać
Obserwuj wątek
    • Gość: dorcia Re: Angielski w Płocku IP: *.class145.petrotel.pl 17.01.05, 13:03
      Fajna szkoła z super atmosferą i profesjonalnymi lektorami.Sama chodzę tam już
      3 rok i jak do tej pory wszystko o.k.Gorąco polecam, trafiony wybór
      • Gość: Nauczyciel Re: Angielski w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 20:32
        Jestem magistrem. Od wielu lat angielski jest moją pasją i udzielę korepetycji
        od podstaw do poziomu zawansowanego. Jako osoba która niedawno skończyła naukę
        chętnie udzielę pomocy na studiach , w tym na filogii.
        Cena do uzgodnienia. Telefon: 698 923 057
      • Gość: Friend Re: Angielski w Płocku IP: *.cec.eu.int 06.11.06, 15:13
        Tony McClaren, who is the topic of a few previous letters is infected with
        herpes virus and every girl who had or currently has any sexual contact with
        him should make a test. Those who have decided to carry on and still let him to
        fuck them, should be aware of consequences as this virus leads to displasy of
        cervix and then to cancer. Good luck ladies.
        • Gość: A girl to Friend IP: *.akademiki.uni.torun.pl 13.11.06, 11:35
          hey. how can you say that? did you have any contact with him so now you are
          saying that?
          • Gość: Friend Re: to Friend IP: *.cec.eu.int 13.11.06, 14:27
            Well I'm a man, so you have the answer, but yes I do know a girl who had.
            • a.girl Re: to Friend 13.11.06, 20:28
              Its very sad if its really true what your saying, but how can he treat these
              girls like that. unbelievable. very sick man for me.
    • Gość: Nelka Re: Angielski w Płocku IP: *.class146.petrotel.pl 24.01.05, 08:46
      wiesz...wszytsko zalezy od tego co chcesz tak naprawde robic...uczyc sie
      czy "imprezowac" z angielskimi murarzami...
      jak wiele osob w plocku,..tez tam zaczełam swoj angielski, ale polegal on na
      przychodzeniu na zajecia tylko i wylacznie, bo nic z nich nie
      wynioslam....osoby tzw "anglojezyczne" wogole nie potrafiły prowadzic zajec tak
      jak tego oczekiwalam...no coz a teraz przygotowuje sie do CEA...w CE ORLEN i
      powaga tych zajec a zarazem i atmosfera jest NIE DO POROWNANIA!!!!powaznie....
      • Gość: Bolek Re: Angielski w Płocku IP: 193.59.95.* 28.10.05, 15:18
        Nelka Twój komentarz jest bardzo trafiony. Ja nawet wiem ile płacą native
        speaker-om w YLC. Ich gaża odzwierciedla pozim prowadzonych zajęć. Na pewno też
        nie przygotują do żadnych egzaminów typu CAE lub CPE.
    • Gość: Maro Re: Angielski w Płocku IP: *.idea.pl 25.01.05, 12:50
      Myśle Nelka,że takie mało obiektywne obsmarowywanie Ylc może świadczyć,że tak
      naprawdę nigdy nie chodziłaś do tej szkoły a nasłał cię ktoś z CE Orlen a jest
      to niuczciwe.Zastanów się nad sobą.Pozdrawiam
      • Gość: Malutka Re: Angielski w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 12:14
        Może Cię Maro rozczaruję, ale podzielam zdanie Nelki.
        Oczywiście atmosfera i ludzie w YLC są fantastyczni, ale niestety (z
        przykrością to stwierdzam) poziom nauczania, a tym samym wiedza ucznia
        wyniesiona z YLC jest mizerna.
        Faktycznie lektorzy, szczególnie native, są super koleżeńscy, często się
        spotykaliśmy np. w Lisiej, ale (może właśnie dlatego) nie wszyscy mogą lub chcą
        w ten sposób się "uczyć". Nie każdemu odpowiada (nawet czasowo) wychodzenie z
        grupą znajomych do pubu, na piffko, żeby pokonwersować sobie w obcym języku.
        Szkoda... Na zajęciach atmosfera jest luźna, a to z kolei nie wymusza
        samodyscypliny do nauki. Wyniki są jakie są.
        Sama przeniosłam się do CE Orlen-u i przynajmniej tu znalazłam to, co jest
        potrzebne do nauczenia się języka: mianowicie dyscyplinę, mnóstwo nowego
        słownictwa i konkrety. Przede wszystkim.
        Pozdrawiam
      • Gość: kaska Re: Angielski w Płocku IP: *.class146.petrotel.pl 16.02.05, 12:13
        jak mozesz sady takie wydawac skoro nie znasz osoby a smiesz twierdzic ze ktos
        nasyla czlowieka z jednej szkoly by podburzal opinie innej.smiechu warte.raczej
        uznaj to za wyrazona opinie na konkretne pytanie
        a nie podkopywanie .czlowieku!!! pomysl..a tak na marginesie dodam ze mozre i
        YLC jest oki ..tylko nie wszystko kreci sie wkolo biznesu czasem warto pomyslec
        jeszcze o jakosci, a ta tworza profesjonalni lektorzy.....czy ci natywni w YLC
        maja jakies dyplomy ukonczenia studiow z jezyka rodzimego? ja nie wiem i pytam
        ot tak moze ktos udzieli mi odpowiedzi-zastanawiajace prawda, ze taka persona
        po studiach wyjezdza z wlasnego kraju by pracowac nie za funty a za zlotowki???
        sam sobie odpowiedz pozdrawiam
        ps chodzialm tam niestety i wiem jedno ze nie wroce bo musialabym ze 3 lata
        przygotowywac sie do FCE....uczac natywa jak sie to robi.....tragedia
        • Gość: Ela Re: Angielski w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 11:44
          No cóż ja nie znam YLC, więc nie wypowiadam się na temat tej szkoły, ale
          polecam Empik (mimo, że jego opinia ostatnio podupadła), ja jestem zadowolona z
          tej szkoły, uczę się tam już dwa lata.
          • Gość: Iza Re: Angielski w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 18:21
            Empik.tragedia ............lekorzy po az licencjacie PWSZ!!!!
            • Gość: Lila Do Izy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 14:59
              W Empiku uczę się od 3 lat i jestem zadowolona z poziomu tej szkoły, nie wiem
              na jakiej podstawie sądzisz, że ta szkoła to tragedia, być może tobie nie udało
              się jej skończyć i dlatego wydajesz taką opinię. A jeśli już patrzymy na
              uczelnie, skąd wiesz, że inne szkoły językowe nie zatrudniają lektorów po
              PWSZ?? Poza tym, dla mnie najważniejszy jest efekt mojej nauki, fakt że język
              którego się uczę opanowuję na wysokim poziomie i nie interesuje mnie po jakiej
              szkole jest moja lektorka, bo skoro potrafiła mnie nauczyć, to oznacza że sama
              też umie. A na przyszłość Izo pamiętaj, że każdemu odpowiada inna metoda
              nauczania, właśnie dlatego istnieje w tym mieście kilka szkół językowych.
              Pozdrawiam
    • kasjopea123456 Re: Angielski w Płocku 26.08.05, 22:14
      YLC rzeczywiscie reprezentuje żałosny poziom nauczania, a to jest spowodowane
      chciwoscią wlascicielki. Co roku zatrudniają ludzi prosto po licencjacie,
      nieopierzonych, których oszukują na maxa. Nic więc dziwnego, że nikt dobry nie
      chce dla nich pracować.
    • Gość: roch Re: Angielski w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 20:45
      chodzę tam, jest ok.
      • Gość: duda Re: Angielski w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 12:49
        Słuchajcie ja postawiłem na nową szkołę The Sunny Szhool na Tumskiej. Chodzę
        tam kurs przygotowujący do matury z j. angielskiego. Fajna atmosfera, super
        lektorka. Polecam
        • Gość: yolo szwarc Re: Angielski w Płocku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 12:05
          LOL
          takie watki mnie rozbrajaja :)
          ale przeciez nie sposob dociec czy to szkoly same sie reklamuja czy szkaluja...
          tak czy siak pusty smiech mnie ogarnia
          • Gość: js Re: Angielski w Płocku IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 10.01.06, 00:12
            CE Orlen lub empik - ale w tej drugiej tylko na wysoki poziom od fce w górę-bo
            wtedy masz dobrego lektora.
            W yorku tez sie uczylem ale nie polecam, kaszanka.
            • Gość: taka prawda! nie ma dobrego lektora w empiku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 16:42
              Gość portalu: js napisał(a):

              > CE Orlen lub empik - ale w tej drugiej tylko na wysoki poziom od fce w górę-bo
              > wtedy masz dobrego lektora.

              możesz mi napisać, o im mowa, że niby taki dobry lektor?

              zajrzałam na strone sjo empik i osoby, które zobaczyałam przeraziły mnie - toż
              to nieudolne ćwoki, a raczej ćwoczki, które nie potrafią do 10 zliczyć. polecam
              szczególnie Magdę - nieuk totalny i beztalencie językowe - jak można było coś
              takiego przyjąc do pracy - dyrektor sjo empik nie zna się na nauczaniu języka, a
              tylko na sprzedawaniu kursów.

              dobry lektor...

              w empiku...

              czas umierać!!
              • Gość: XYZ najlepszy lektor IP: *.class147.petrotel.pl 11.01.06, 20:31
                polecam CE jest super jakosciowo
              • Gość: kursant Re: nie ma dobrego lektora w empiku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 15:50
                przed wydawniem pochopnych sadow sprawdz lepiej wyksztalcenie lektorow z CE
                Orlen, sporo z nich (oczywiscie nie wszyscy) ukonczylo kierunek o nazwie
                dydaktyka nauczanie jezykow obcych w wyszszej szkole pedagogicznej w Pultusku,
                co z filologia ma niewiele,a nawet nic wspolnego (co oczywiscie nie znaczy ze sa
                zlymi lektorami). Druga kwestia dotyczy liczenia, widac ze musialas studiowac z
                Magda skoro wiesz jaki to "nieuk", ciekawe kto studjowal z lektorami z CE Orlen,
                bo tez pewnie by sie ta osoba podzielila na forum swoimi spostrzezeniami, tylko
                nieliczni przechodza "gladko" przez studia. Trzecia kwestia dotyczy tego ze w
                kazdej szkole jezykowej sprzedawane sa kursy i nie znam szkoly jezykowej w
                Plocku w ktorej dyrektor jest filologiem (na pewno nie CE Orlen). Czwarta
                kwestia dotyczy tego ze brak Ci kultury, to ze uciekasz sie do wyzwisk nie
                znaczy ze masz racje. A ostatnia juz sprwawa zazdroscisz kolezance ze studiow???
                Nie mozesz znalezc pracy po PWSZcie. I kto teraz wyszedl, jak to trafnie ujelas,
                na cwoka?
                • Gość: Agatka Re: nie ma dobrego lektora w empiku... IP: *.wirba.net / 213.172.172.* 18.03.06, 13:07
                  Zgadzam się z przedmówcą i dodam jeszcze, że lektorzy uczą zazwyczaj w kilku
                  szkołach i tak na przykład jeśli ktoś uczy w Empiku, Yorku i Eurece to nie
                  znaczy że w każdej z tych szkół uczy inaczej. Jak ktoś poważnie traktuje to co
                  robi to zawsze i wszędzie robi to dobrze. Więc w tej sytuacji wybór szkoły to
                  wybór oferty cenowej skoro lektorzy są Ci sami. Z tego też wynika, że CE nie
                  będzie lepsze od Empiku, a York gorszy od Eureki skoro spotkamy tam tych samych
                  ludzi. To nie nazwa szkoły czy dyrektor świadczą o jakości nauczania tylko
                  lektorzy :-) Czasem bywa tak że człowiek zaraz po licencjacie jest lepszym
                  nauczycielem od piątkowego magistra, oczywiście nie jest to reguła. Wszystko
                  zależy od indywidualnych oczekiwać kursanta.
                  Pozdrawiam
              • Gość: agnes Re: nie ma dobrego lektora w empiku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 13:48
                chodziłam do Empiku uczyła mnie niejaka Asia beznadzieje, potem w Empiku
                przyszła Małgosia i to było TO- zero lenistwa, nie ma że wywiniesz sę od
                odpowiedzi, że nie umiesz, że nie chcesz, zasze przygotowana, wtłumaczyła
                wszystko i niepytała jak Asia tak, rozumiecie? tylko sprawdzała to czy rozumiemy
                • Gość: agnes Re: nie ma dobrego lektora w empiku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 13:50
                  lektorka z Empiku miała na imię Katarzyna nie małgosia= pomyliło mi się ... nie
                  jestem pewna jak miała na imię alewiem, żeposzła na macierzyński
    • Gość: aga Re: Angielski w Płocku IP: *.c158.petrotel.pl 11.04.06, 09:49
      Moim skromnym zdaniem jest niezła, ale to zależy na co się stawia. Na pewno
      radze omijać jednego gościa, który tam uczy. Strasznie jest fałszywy. A poza
      tym jest ok.
    • Gość: Xenna Re: Angielski w Płocku IP: *.cec.eu.int 24.10.06, 14:48
      Czy ten falszywy gosc to Tony McClaren. Ponoc przelatuje wszystkie panienki
      jakie mu sie nawina. Slyszalam nawet, ze sie pozniej o niego bija, hi, hi, hi.
      Jedna z moich znajomych mowila mi, ze ponoc jedna z jego kochanek dzwonila do
      wszystkich bylych i kazala im trzymac sie z daleka od "ukochanego".
      Zastanawialysmy sie pozniej jak dlugo on bedzie ja trzymal, pewnie do momentu
      jak nadarzy sie kolejna bardziej soczysta okazja do pieprzenia. Ciagle ostatnio
      slysze jakies opowiesci o tym starym donhuanie. Moze to on jest powodem takiej
      popularnosci YLC?
      • Gość: Paw Re: Angielski w Płocku IP: *.centertel.pl 26.10.06, 16:32
        Ten koleś czyli Tony już nie pracuje w YLC.Podziękowano mu za współpracę i
        otworzył swoją szkołę ale jest beznadziejnie słaba
    • Gość: Jasiek Re: Angielski w Płocku IP: *.cec.eu.int 03.11.06, 11:41
      Mialem zajecia z tym Tonym i przyznaje, ze jestem zbulwersowany tym co napisala
      Xenna. Mniemam, ze to informacje z pewnego zrodla? Gosciu leci na panienki to
      prawda, ale nie sadzilem, ze sobie tak ostro pogrywa, zreszta nie o tym chce
      pisac. YLC - to stare na Kosciuszki - to byla zupelna beznadzieja. Przepisalem
      sie do innej szkoly i jestem bardzo zadowolony. Rzeczywiscie Ci native speakers
      z YLC nie maja ani kwalifikacji, ani checi do nauczania. Na pewno nie
      przygotuja do zadnego egzaminu, to moje osobiste zdanie. Zreszta jak ktos
      slusznie zauwazyl za takie pieniadze jak im placa (cos miedzy 800-900zl) nie
      mozna wiele oczekiwac.
    • Gość: Viola Re: A gdzie teraz jest YLC? Podobno sie przeniesli IP: *.cec.eu.int 10.11.06, 11:00
      • Gość: ted Re: A gdzie teraz jest YLC? Podobno sie przeniesl IP: *.centertel.pl 14.11.06, 14:12
        YLC jest nadal na Kościuszki, Tony już tam nie pracuje i myśle,że to dobrze dla
        szkoły.Dyrektorem tam jest Pan Roman Gąsecki co gwarantuje wysoką jakość
        nauczania.
    • Gość: Viola Re: Angielski w Płocku IP: *.cec.eu.int 14.11.06, 15:39
      To prawda Gasecki to gosciu z klasa. Brawo, moze w koncu YLC zyska renome.
      • Gość: Romek mr gonsecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 23:15
        kiedy gonsecki był szefem w Centrum Edukacji przy ul.Kobylińskiego, niewiele tam
        się działo. od czasu, kiedy zmieniono tam dyrektorkę - szkoła marketingowo
        zyskała i edukacyjnie (mowa o nauczycielach pracujących) jest zdecydowanie
        najlepsza w płocku.

        a pamietam, jak kursy tam organizował gonsecki - lipa i żenada.

        ludki opamiętajcie się - gostek chałturzy w kilku miejscach i będzie mu zależeć
        na ylc? chyba już naprawdę Danusia nie ma na co kasy wydawać...

        a Danusia fajniutka...
        • Gość: Krysia Re: mr gonsecki IP: *.gprspla.plusgsm.pl 07.01.07, 12:14
          chodziłam do Orlenu za gonseckiego,na korytarzach bylo puuuuuusto, teraz od
          dwoch lat uczeszczam do Orlenu i na korytarzach są tłumy ludzi az ciemno,
          czekających na zajęcia. Łatwo sprawdzić ! Tak więc może jakość tych zajęć i
          ilość słuchaczy jest jednak wyznacznikiem tego, czy ta szkoła jest dobra? poza
          tym nie diabłu na kapelusz dwa razy ich uhonorowano 1szym miejscem w Newsweeku,
          wczesniej jednak ta ekipa pracując dla Empiku zdobywała te trofea tam. I co wy
          na to? czasem lepiej nie unosic sie zbytecznymi emocjami i laictwem o wydawac
          pochopne opinie. Ja jestem zadowolona z laktorow i administracji. To pełen
          profesjonalizm.Pozdrawiam tych, co naprawdę przychodzą po wiedzę a nie uprawiac
          własny marketing.
          • Gość: Rafi Re: mr gonsecki IP: *.class145.petrotel.pl 28.10.14, 20:11
            Co sądzicie o YLC, może jakieś nowe opinie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka