Gość: detektyw
IP: *.wirba.net / 195.116.157.*
27.04.05, 12:07
Posiadam informacje na temat funkcjonariusza, który wykorzystując to że jest
policjantem "wymusił" na osobie X z problemem alkoholowym sprzedaż nowego
mieszkania za około 50-60% wartości rynkowej. Co gorsz policjant ten był
świadomy tego, że rodzina X złożyła w sądzie wniosek o jego
ubezwłasnowolnienie
oraz skierowanie go na przymusowe leczenie. Z posiadanych przeze mnie
informacji wynika także, że w całej sprawie mogła brać udział żona tegoż
policjanta, pielęngniarka jednego z płockich szpitali. Prawdopodobnie przed
wizytą u notariusza podawała X środki farmakologiczne w celu " postawienia go
na nogi" aby był w stanie podpisać stosowne dokumenty. Wiem również, że
jednym
z argumentów jakim posłużył się Policjant w celu przekonania X do sprzedaży
mieszkania była obietnica " zatarcia" sprawy kradzieży wódki jakiej dokonał X
w
jednym z pockich sklepów.
Więcej szczegółów, wraz z nazwiskami podam po drobjazgowym zbadaniu tej
bulwersującej sprawy.
ps. wydaje mi się, że płocka komenda nie jest zainteresowana wyjaśnieniem tej
sprawy. Od jednego z funkcjonariuszy rodzina X usłyszała że z punktu widzenia
prawa oraz zasad moralnych jakimi powinni kierować się policjanci jest
wszystko
w porządku.