Gość: some1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 11:42 I w dodatku jeździ w koszulce gazety! Pewnie sekretny agent, który ma "słuchać co w rikszy piszczy" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lato05 Re: Rodzynek wśród rikszarzy IP: *.c153.petrotel.pl 17.07.05, 10:32 Dziwna ta gazeta. Redaktorom, widać, podoba się zmierzchły świat kast indyjskich, brudu azjatyckiego, biedy i nędznych pojazdów. Tworzenie aury i zachwyt nad tym ja ta biedna dziewczyna usiłuje sobie poprawić w sposób uczciwy szarpiąc sie na rikszy wożąc tłuściochów - zdumiewa. Ja osobiście miałbym wielki dylemat. Być wożonym przez ciężko pracującą dziewczynę czy jej po prostu dać jakąś kwotę bo tej kasy jej potrzeba. Zaiste, dziwne to jest,że wpada się w zachwytnad ciężką pracą kobiety. Riksza od lat jest symbolem wyzysku. Tu się sprzedaje leniuchom swoje zdrowie. I cieszyć sie z takiego obrazka. Nawet z tego że wogóle są takie riksze w Płocku. Myślę, że to nie zbyt trafny wybów ściąganie przykładu z Łodzi. Nie raz i nie dwa zastanawiałem się jak się czuje taki pasażer wożony Piotrkowska w tłumie przechodniów (toż to deptak). Myślę na różne sposoby i nijak nie potrafię patrzeć na to zjawisko ot tak, bez emocji. Widać trzeba nam w "tamtym kierunku" podążać. Sześcioletnie wykształcenie podstawowe, selekcja ekonomiczna w dalszym uczeniu, bezrobocie, bieda przestepczość, korupcja, mafie na szczycie władzy, wysokie podatki, eksport na zachód fachowców, awanturnictwo międzynarodowe, udział w wojnach o nic, ot tak dla towarzystwa, głupota rządzących, pazerność posłów itd. itd. Jak ktoś powiedział:" widżę ciemność, ciemność widzę ogromną"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egon Re: Rodzynek wśród rikszarzy IP: 193.59.95.* 18.07.05, 09:19 I malkontentyzm. Tego jeszcze nie dodałeś - malkontentyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanK. Re: Rodzynek wśród rikszarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 20:13 Ale najgorsze w tym wszystkim, że masz rację... Odpowiedz Link Zgłoś