Gość: marie_ann
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
16.12.02, 11:26
dla mnie jest to oczywiste i chyba zawsze bylo, nawet sie nad tym wczesniej
nie zastanawialam, no bo coz to za okreslenia koleszka, bambo(?!), ucieka na
drzewo, wybieli sie...itd.
Ale ostatnio zupelnie przypadkowo okazalo sie ze moi znajomi starsi ode mnie
(ja mam 28) i cieszacy sie u mnie duzym autorytetem byli bardzo zaskoczeni ze
ja uwazam ten wierszyk za rasistowski. Powiedzieli ze to moja
nadinterpretacja, albo ze skrzywienie zawodowe (filologia polska)
no i zatkalo mnie
bronilam swojej opinii i dalej bronie
ale moze sie myle
ciekawa jestem co myslicie
pozdr.
m.a.