Dodaj do ulubionych

murzynek bambo a rasizm

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 11:26
dla mnie jest to oczywiste i chyba zawsze bylo, nawet sie nad tym wczesniej
nie zastanawialam, no bo coz to za okreslenia koleszka, bambo(?!), ucieka na
drzewo, wybieli sie...itd.
Ale ostatnio zupelnie przypadkowo okazalo sie ze moi znajomi starsi ode mnie
(ja mam 28) i cieszacy sie u mnie duzym autorytetem byli bardzo zaskoczeni ze
ja uwazam ten wierszyk za rasistowski. Powiedzieli ze to moja
nadinterpretacja, albo ze skrzywienie zawodowe (filologia polska)

no i zatkalo mnie
bronilam swojej opinii i dalej bronie
ale moze sie myle

ciekawa jestem co myslicie
pozdr.
m.a.
Obserwuj wątek
    • default Re: murzynek bambo a rasizm 16.12.02, 11:40
      Faktycznie, coś w tym jest... Może nie taki rasizm oparty na nienawiści, ale
      takie dobrotliwe pobłażanie dla "gorszego" gatunku. Ja to właśnie tak odbieram,
      niby mówi się o Murzynku przyjaznie, ale jednocześnie podkreśla jego kolor
      skóry, "dzikie" zwyczaje (na drzewo ucieka) i sugeruje ogólnie niższy poziom
      (uczy się z "murzyńskiej" pierwszej czytanki - czytaj: gorszej niż ta dla
      białych).
    • jotembi Re: murzynek bambo a rasizm 16.12.02, 12:04
      off topic...
      filologia polska i "koleszka"...? ręce opadają
    • Gość: anma Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.02, 23:28
      Ja muszę się chyba zgodzić z tymi co uważają takie podejście do wierszyka za
      nadinterpretację. Oczywiście nie znam intencji autora, bo jeśli rzeczywiście
      miał na celu ośmieszenie Murzynka Bambo no to gorzej... Ale ja nigdy tego tak
      nie odbierałam, ani w dzieciństwie ani teraz kiedy czytam ten wierszyk mojemu
      synkowi. No bo czym jest w takim razie "Głupi Gabryś", "Idzie Grześ przez
      wieś" czy "O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci"? Myślę ze podobnie trzeba
      traktować wierszyk "Murzynek Bambo" jako wierszyk o chłopcu zyjącym po prostu
      w innych warunkach. A gdyby to było o eskimoskim chłopcu? I Eskimosek
      powiedzmy Nuka uczyłby się z eskimoskiej pierwszej czytanki i hasał po lodzie
      to też byłby to rasistowski wierszyk?
      Myślę, ze jak nie ma się złych intencji i skłonności do rasizmu to odbiera sie
      takie rzeczy spokojnie i bez nadinterpretacji właśnie.
      pozdrawiam :-)
      • forward Re: murzynek bambo a rasizm 18.12.02, 08:32
        Każde dzieło ludzkie w tym przypadku tekst literacki powstaje w określonej
        sytuacji empirycznej.Na skutek zmiany tejże sytuacji empirycznej tekst, którego
        interpretacja nie nastręczała trudności teraz zaczyna wywoływać niejasności.
        Tuwim pisał Murzynka Bambo w czasach kiedy podróże do Afryki były rzadkością,
        nie było programów o Afryce w tv, a kultura afrykańska była uważana za
        prymitywną w najlepszym razie za co najwyżej pierwotną. Wiersz Tuwima jest
        pogodny i raczej opowiada o tym co każde małe dziecko chciałoby robić, oparty
        jest na stereotypach, jakie wówczas kształtowały obraz Afryki.
        W jednej z książek młodzieżowych, może napisanej trochę później autor pisał o
        żołnierzu wojsk kolonialnych rzucającym granaty do tłumu Murzynów i robiących z
        nich kakaową miazgę. Na tym tle Murzynek Bambo i tak wychodzi in plus, bo i sam
        wiersz mówi o dzieciach i o tym że lubią słońce, lubią wspinać się na drzewa i
        być umorusane przez cały dzień niezależnie od koloru skóry to pragnienie
        większości dzieci bez względu na kolor skóry..
        Doceńmy rym, prostotę, ciepło wiersza nie szukajmy podtekstów tam gdzie ich nie
        ma ani szyderstw.


        Forward nie-filolog
      • agrafek nadinterpretowywania ciąg dalszy:) 09.05.03, 12:40
        Zwłaszcza, że pragnę podkreślić, że bohater utworu nie uważa się za gorszego
        niż jego biali koledzy. Przeciwnie - "boi się, że się wybieli" - a
        zatem "wybielenie się" byłoby dla niego czymś nieprzyjemnym, niedobrym;).
        A tak naprawdę to wesoły wierszyk dla dzieci o inności, o tym, że istnieją inni
        niż my, że świat jest, drogie dzieci, różnorodny. I chyba Murzynek Bambo wcale
        nie jest gorszy w rozumieniu autora, skoro pisze o nim: "nasz koleżka" a zatem
        stawia na równi z nami:).
        A całe zamieszanie wokół rasizmu wzięło się chyba z niepoprawnego politycznie -
        obecnie - zwrotu: "murzynek". Tyle, że ten wierszyk nie został napisany dwa
        tygodnie ani nawet rok temu.
        pozdrawiam.
    • Gość: Lena Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.jachpol.net / 192.168.0.* 23.12.02, 15:44
      Jednak i do "Murzynka Bambo" dotarła poprawność polityczna. W tym wierszyku z
      moich dziecinnych lat był dwuwiersz "mama powiada napij się mleka a on ze
      strachu na drzewo ucieka". Teraz tego nie ma czyli uznał ktoś, że jest to
      obraźliwe dla murzynka mimo,że wdrapywanie się na drzewa jest - jak ktoś już
      napisał - ulubioną rozrywką dzieci w wielu miejscach świata. Uciekanie ze
      strachu na drzewo jest bliższe małpkom niż dzieciom jakiegokolwiek kraju.
    • tessa13 Political correctness vs. przymrużenie oka 23.12.02, 17:09
      Hallo Marie Ann,

      Ten wiersz jest uniwersalny i nie ma nic wspólnego z rasizmem. Jedno czy drugie
      zna chyba każdy z nas z dzieciństwa. Ja to widzę wręcz inaczej: ten wiersz ma
      uświadomić dzieciom, że nie wszyscy na świecie mają ten sam kolor skóry a
      jednak wszędzie jest mniej więcej to samo...

      >>> Murzynek Bambo w Afryce mieszka,
      >>> Czarną ma skórę ten nasz koleżka.

      Moja prababcia też mówiła "koleżka"; no i co (poza tym: ma się rymować)? A
      dlaczego mieszkańcy Afryki mają ciemną skórę, nie muszę chyba tłumaczyć...

      >>> Uczy się pilnie przez całe ranki
      >>> Ze swej murzyńskiej "Pierwszej czytanki".

      Z czego uczą się dzieci w Polsce? Z "Elementarza". Za czasów Tuwima mało było
      wiadomo o afrykańskich językach.

      >>> A gdy do domu ze szkoły wraca,
      >>> Psoci, figluje - to jego praca.

      To jest a) krytyka społeczeństwa; b) utopia/fantazja Tuwima, a nie rasizm! W
      Afryce mało które dziecko chodzi do szkoły, o psotach i figlach nawet dziś nie
      ma mowy. Nie zapomnij też o tym, że Tuwim był kabaretystą i satyrykiem.

      >>> Aż mama krzyczy: "Bambo, łobuzie!"
      >>> A Bambo czarną nadyma buzie.

      Uiiii... Jak bym moją mamę słyszała... ;-)

      >>> Mama powiada: "Napij się mleka",
      >>> A on na drzewo mamie ucieka.

      Ja mleka nie cierpię od dzieciństwa, więc ta ucieczka na drzewo...

      >>> Mama powiada: "Chodź do kąpieli",
      >>> A on się boi, że się wybieli.

      Michael Jackson czy co? ;-))) Jak ja wracałam z podwórka też byłam prawie
      zawsze usmarowana jak morus... No i fakt, że niektóra mama potrafi nawet
      murzynka wyszorować na biało...

      >>> Lecz mama kocha swojego synka,
      >>> Bo dobry chłopak z tego Murzynka.

      Yepp

      >>> Szkoda, że Bambo czarny, wesoły,
      >>> Nie chodzi razem z nami do szkoły.

      > bronilam swojej opinii i dalej bronie
      > ale moze sie myle

      Bronienie swojej opinii jest zawsze dobre, ale nie zagoń się w jakiś pomysł...
      Co myślisz o moim komentarzu?

      Serdecznie pozdrawiam

      Tessa
    • Gość: zolta;) Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.chello.pl 26.12.02, 01:28
      Taak, też uważam , że Tuwim niechcacy! stworzył rasistowski wierszyk.
      Możę jestem przewrażliwiona, ale niestety sami Polacy mnie do tego zmusili;(
      Odczuwam poprostu w tym wierszu nietolerancje.Nie wiem dlaczego, ale nie
      cierpie tego wiersza i czuje jakis wstyd, gdy go slysze. Taki sam wstyd czulam,
      gdy moj synek mnie glosno zapytal na widok karlicy w wozku: Mamo, mamo,
      widzialas??? Może powiem tak: dla inteligencji polskiej to jest
      wierszyk "cieply i nieszkodliwy". Ale wiekszosc spoleczenstwa chyba nie
      interpretuje tegoz wierszyka, tak jak szanowna publicznosc powyzej, tak ladnie,
      bo poprostu nie ma dostepu do internetu...niestety
      Takie wrazliwe osoby jak Mary, poprostu zawsze sa w mniejszosci, ale dzieki nim
      swiat co raz bardziej sie cywilizuje, chyba...( pochodze z Rosji, i tam nie
      spotkalam sie z takim wierszykiem, a poezje mamy ...oceanu podobną>>)A pro-po
      Tuwima, mamy tlumaczenia jego wierszy na rosyjski, przez znanego poete
      Marszaka, chociazby o tej gospodyni, co z bazaru przyszla albo o Hilary co
      zgubil okulary. O murzynku natomiast tlumaczenia nie bylo, pierwszy raz tutaj
      ten wiersz uslyszalam, jak tesciowa synkowi czytala wesolo;)
      • Gość: camel Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.02, 23:26
        a ja i tak nie rozumiem co w tym rasistowskiego,...

        a bo niby dzieci w afryce nie biegaja i nie wyglupiaja sie?
        a moze nie chodza po drzewach??? no kochani wy chyba z jakichs blokowisk
        jestescie...wiekszosc dzieci chodzi po drzewach. cale dziecinstwo spedzilismy
        budujac bazy i kryjowki wsrod galezi. a to ze sie wybieli?? co w tym zlego? on
        nie chce byc bialy i juz. dobrze mu z tym co ma. jaksa bzdura. a murzynska
        czytanka?? co w tym takiego dziwnego? a hinduska byla by lepsza? czy moze od
        poczatku powinin uczyc sie angielskiego, chodzic do gimnazjum i moze jeszcze
        zostac zaraz ornitologiem, zeby bylo ok. dupa. w czasach tuwima afryka dzika i
        dowidzenia. wiele szkol do tej pory jest "pod chmurka" i dziaci do tej pory
        figluja i biegaja boso po sawannie. kropka. jak ktos w tym wierszyku widzi cos
        rasistowskiego to powinien wyjsc na mroz i sie przewietrzyc, a nie jakies
        dyrdymaly wypisywac. jezu...ludzie ze wszystkiego robia problemy...

        niedlugo zacznie sie analizy "wlaz kotek na plotek"....
        • ulalka Re: murzynek bambo a rasizm 26.12.02, 23:56
          mnie zawsze zloscily wszelkie interpretacje, typu: co autor mial na mysli przez
          to, co powiedzial... ale juz ta nad-interpretacja spowodowala, ze nie sposob
          nie zgodzic sie z pewnym zdaniem madrej osoby: "KRTYTYCY TO IMPOTENCI
          SZTUKI"... taa.. sprobujcie krytycy napisac cos rownie dowcipnego i lekkiego, a
          potem sie doszukujcie..
          pzdr :))
        • Gość: MARGARET Re: murzynek bambo a rasizm IP: 19.43.208.* 30.04.03, 16:22
          JA UWAZAM , ZE TEN WIERSZYK JEST BARDZO RASISTOWSKI. MOWIACY, ZE JAK "MURZYNEK"
          WEJDZIE DO KAPIELI, TO SIE WYBIELI ? TO DLACZEGO JEST CZARNY, BO BRUDNY ?
          MOJ SYN JEST Z MALZENSTWA TZW. "MIESZANEGO" OJCIEC Z SUDANU. CHLOPIEC PRZED
          LATY BYL W POLSKIM PRZEDSZKOLU W WARSZAWIE NA UL KROCHMALNEJ 3. PONIEWAZ BYL
          NIECO CIEMNIEJSZY NIZ RESZTA DZIECI, PANI WYCHOWAWCZYNI WRAZ Z DYREKTOR
          URZADZILY SOBIE PRZEDSTAWIENIE. POWIERZCHNIA JEGO STOP BYLA NIECO CIEMNIEJSZA
          NIZ SPOD I PANIE W OBECNOSCI CALEJ GRUPY PRZEDSZKOLAKOW URZADZILY PUBLICZNE
          MYCIE, ABY DOPROWADZIC SYNA DO KOLORU BIALEGO. NIESTETY NIC Z TEGO NIE
          WYSZLO.NA SZCZESCIE PRZENIESLISMY SIE DO U.S.A GDZIE TEGO RODZAJU
          SEGREGACJE OFICJALNIE NIE ISTNIEJA I FORMA "MURZYN" CZYLI NIGER JEST
          NIEDOZWOLONA W URZYCIU. GDYBY COS TAKIEGO TUTAJ SIE PRZYDAZYLO, WTEDY BYLOBY
          NA WSZYSTKICH STACJACH CNN, FOX I CO KOLWIEK SIE DA. NIE MOWIAC O SPRAWACH
          SADOWYCH. DLATEGO "NIEWINNY" WIERSZYK POWINIEN ZNIKNAC Z CZYTANEK POLSKICH
          DZIECI, ZWLASZCZA, EJSTLI CHCA DOSTAC SIE DO TZW. EUROPY
          • Gość: camel niektorzy sa psychiczni... IP: *.dip.t-dialin.net 01.05.03, 15:32
            Kuzwa, ile z was wy polityczni poprawnie bylo w Afryce? I nie mowie o Tunezji
            czy Egipcie. Pewnei nikt, badz jakies wyjatki. Dzieci Afrykanskie w wiekszosci
            sa biedne i obdarte, maja czytanki w swoim jezyku (Bantu, Suahili i innych),
            mieszkaja na wsiach w malych hatkach, albo w gettach na przedmiesciach duzych
            miast (polecam wizyte w RPA), a te miejskie tez wcale duzo lepiej nie maja.
            Bogate dzieci, albo te ktorym dobrze sie powodzi to tylko maly procent.
            Teraz w ramach poprawnosci politycznej nie mozna uzywac slowa cygan, tylko rom,
            nie mozna mowic "zaiwanic" bo to pochodzi od iwana czyli od rosjanina. Nalezy
            cenzurowac literature, bo obraza inne narody lub jacys idioci twierdza, ze to
            nie poprawne politycznie. W usa, jak wyjdziesz na ulice z napisem na
            koszulce, "jestem dumny, ze jestem czarny" to jest ok, jak wyjdziesz z
            napisem "jestem dumny ze jestem bialy" to mozen na sprawe o rasism sie naciac.
            To jakas choroba. Nowelke o Janku Muzykancie tez nalezy przerobic, bo wyjdzie
            na to, ze polskie dzieci na wsi sa biedna, umieraja z glodu i sa potencjalnymi
            zlodziejami.




            ość portalu: MARGARET napisał(a):

            > JA UWAZAM , ZE TEN WIERSZYK JEST BARDZO RASISTOWSKI. MOWIACY, ZE
            JAK "MURZYNEK"
            >
            > WEJDZIE DO KAPIELI, TO SIE WYBIELI ?
            TO DLACZEGO JEST CZARNY, BO BRUDNY ?



            Nie, bo jest czarny i nie chce byc bialy... on jet po prostu rasista.:))))
            Masz jakies klopoty z interpretacja??



            > MOJ SYN JEST Z MALZENSTWA TZW. "MIESZANEGO" OJCIEC Z SUDANU. CHLOPIEC
            PRZED
            > LATY BYL W POLSKIM PRZEDSZKOLU W WARSZAWIE NA UL KROCHMALNEJ 3.

            Moja chrzesnica tez jest z mieszanego i mowi plynnie caly wierszyk Murzynek
            Bambo (nie te skrocona wersje) i nie ma z tym problemu. Tylko zakompleksione
            dzieci i ich zakompleksienie rodzice moga sie tu czegos doszukac.



            PONIEWAZ BYL
            > NIECO CIEMNIEJSZY NIZ RESZTA DZIECI,

            PANI WYCHOWAWCZYNI WRAZ Z DYREKTOR
            > URZADZILY SOBIE PRZEDSTAWIENIE. POWIERZCHNIA JEGO STOP BYLA NIECO
            CIEMNIEJSZA
            >
            > NIZ SPOD I PANIE W OBECNOSCI CALEJ GRUPY PRZEDSZKOLAKOW URZADZILY PUBLICZNE
            > MYCIE, ABY DOPROWADZIC SYNA DO KOLORU BIALEGO.


            Sory, ale uwazam, ze klamiesz, takich idiotow to w Polsce nie ma, moze w usa,
            to by sie spotkalo...

            > WYSZLO.NA SZCZESCIE PRZENIESLISMY SIE DO U.S.A GDZIE TEGO RODZAJU
            > SEGREGACJE OFICJALNIE NIE ISTNIEJA I FORMA "MURZYN" CZYLI NIGER JEST
            > NIEDOZWOLONA W URZYCIU. GDYBY COS TAKIEGO TUTAJ SIE PRZYDAZYLO, WTEDY
            BYLOBY
            >
            > NA WSZYSTKICH STACJACH CNN, FOX I CO KOLWIEK SIE DA.

            Za to normalnie w uzyciu jest forma "Bialas" i to wlasnei jest rasizm czarnych
            wobec bialych. I dla ciebie to jest ok? POza tym Murzyn nie jest odpowiednikiem
            Niger. Murzyn nie jest w zadnym stopniu slowem obrazliwym. Popatrz sobie w
            slowniku. W niemczech jak powiesz na kogos "Ty Polaku" to jest to okreslenie
            opisujace kogos lewniwego, pijaka i tak dalej. Cz wedlug ciebie nalezy zabronic
            uzywania slowa Polak???? Murzyn to murzyn i juz,... nie ma sie czego doszukiwac.




            >IE MOWIAC O SPRAWACH
            > SADOWYCH. DLATEGO "NIEWINNY" WIERSZYK POWINIEN ZNIKNAC Z CZYTANEK POLSKICH
            > DZIECI, ZWLASZCZA, EJSTLI CHCA DOSTAC SIE DO TZW. EUROPY


            Bo usa, to kraj psychopatow sadowych, babka przespie sie w facetem, a potem go
            o molestowanie posadzi na kolka milionow. Matka jakies opaslego bachora podala
            Mc Donalda do sadu jako przyczyne tuszy jej dziecka, a sama go tam prowadzala.
            Czy to nie psychiczne? MOje dzieci beda uczyly sie calego, pelnego wierszyka o
            Bambo, a jak jakas nauczycielka bedzie miala z tym problem to niech do mnei
            dzwoni.
            Poza tym usa nie nalezy stwiac jako wzoru do nasladowania, przeciez tam prawie
            nic nie ma..kultura na sprzedaz, 70% Ludzi ma nadwage z czego 25% to slonie,
            kraj atakuje inne w ramach przekazywania demokracji, po czym strzela do
            demonstrujacych, ktorzy wlasnie zgodnie z prawem do demokracji maja prawo do
            demonsracji. Zreszta usa, to jakas wielka paranoja...

            pozdrawiam

            camel


            NIECH ZYJE MURZYNEK BAMBO W PELNEJ WERSJI JAKO PRZYKLAD NASZEJ
            LITERATURY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Precz z
            idiotyzmem poprawnosci politycznej.
            • wielki_czarownik MASZ 10000000% RACJĘ!!!! /nt 08.05.03, 14:46
          • xurek Margret, chyba jestes przewrazliwiona 09.05.03, 10:50
            Moj synek tez jest mulatem. Samo slowo w niemieckim jest obrazliwe, w
            angielskim tak samo, po polsku jest normalnym okresleniem
            wyjasniajacym “genetyczna mieszanke” dziecka i mam nadzieje ze takim
            pozostanie. Tak samo jak murzyn, ktory niestety w innych jezykach sie
            zdewaluowal i zupelnie nie wiadomo jak nazwac czarnoskorego z Afryki.

            Na poczatku tak mnie ta “walka o polityczna poprawnosc” (nie moja) zbila z
            tropu, ze tez sie zastanawialam czy o murzynku Bambo malemu czytac, czy nie. A
            potem doszlam do wniosku, ze i owszem, czytac, jak kazda inna bajke z tej
            ksiazki. Nie widze w wierszu nic rasistowskiego, dopoki tego na sile nie
            szukam. Mysle, ze to z “wybieleniem” sie Tuwimowi po prostu tak zrymowalo i nie
            mam zamiaru wkladac w to wyrazenie wiecej, niz autor mial na mysli. Moj syn
            jest pol-Polakiem, pol-Nigeryjczykiem a czul sie bedzie z pewnoscia Szwajcarem,
            bo tutaj sie urodzil i dorasta. W ten sposob murzynek Bambo to czesc jego
            kulturowej identyfikacji i jako taka nalezy do repertuaru bajek.

            Maly chodzi do przedszkola, w ktorym nikt nie zwraca uwagi na jego kolor skory,
            za to dzieci zafascynowane sa tym, ze jego wlosy nie absorbuja wody i pozostaja
            zawsze prawie suche. Dlatego oblewaja go czesciej niz inne dzieci, by zobaczyc
            efekt. Czy to tez rasizm? Wydaje mi sie, ze to zwyczajna dziecieca ciekawosc i
            fascynacja nieznanym. Tak samo dzieci zafascynowane sa bialym wnetrzem dloni
            jego taty, tak samo tym, dlaczego nie jest ani taki jak mama, ani taki jak
            tata. Mam sie obrazac, ze sa rasistowskie, bo zauwazaja niewytlumaczalne dla
            nich roznice? Nie, biore czarna kawe, biale mleko, mieszam jedno z drugim i
            tlumacze dzieciom, ze dokladnie tak samo jest z naszym synkiem.

            Bedac na wakacjach w Polsce dzieci z sasiedztwa przyniosly malemu stary
            samochodzik mowiac, ze moze go zatrzymac, bo one wiedza, ze dzieci w Afryce nie
            maja zabawek. Rasizm? Dla mnie zupelnie realna, smutna prawda. Podziekowalam i
            wytlumaczylam, ze on nie mieszka w Afryce tylko w Szwajcarii, wiec nie musza
            sie martwic. Nastepnego dnia przyszly odebrac samochodzik mowiac, ze w zasadzie
            to maly powinien im sprezentowac swoj rowerek, bo w Szwajcarii dzieci maja
            wszystko i on dostanie nowy, a one rowerka nie maja. Tez rasizm?

            Nie mam najmniejszego zamiaru wbijac dziecku do glowy, ze jest bardziej inne
            niz naprawde jest. Nie mam zamiaru kierowac jego uwagi na rzeczy, ktorych sam
            by nie zauwazyl a ktore byc moze istnieja tylko i wylacznie w glowach tych
            matek i ojcow, ktorzy w zupelnie innych sytuacjach i czasie stali sie ofiarami
            rasizmu i teraz, przewrazliwieni, wietrza go zawsze i wszedzie. Znam pare
            takich i zal mi ich dzieci, ktore jeszcze nie rozumieja, co to rasizm, ale juz
            wiedza, ze “biali sa rasistami” rownoczesnie zyjac w bialym spoleczenstwie.
            Zupelnie niepotrzebna i szkodliwa paranoja.

            W to “przedszkolne opowiadanie” tez trudno mi uwierzyc.

            Xurek
    • grazy Re: murzynek bambo a rasizm 08.05.03, 10:28
      Drogi Camel! Rozumiem, ze bywales w Afryce. Zdradz mi wiec
      prosze, w jakim to kraju dzieci ucza sie z podrecznika w
      jezyku bantu. Skonczylam afrykanistyke i jako zywo nie
      moge pojac jak to jest mozliwe. Pozwol, ze przedstawie Ci
      moja wersje: otoz powiedziec <<w jezyku bantu, suahili i
      innych>> to jak powiedziec <<w jezyku indoeuropejskim,
      polskim i innych>>. Co do zarzutu wobec Margaret, jakoby
      klamala opisujac jak potraktowano jej synka: mam wielu
      czarnych znajomych i nie raz widzialam, jak ktos podaje im
      reke, a potem spoglada mniej lub bardziej ukradkiem na
      swoja, czy sie nie ubrudzila. Mam miedzy innymi kolezanke
      z Kenii, ktora jako studentka udala sie do przychodni
      studenckiej i uslyszala od lekarki, ze ta jest lekarzem a
      nie weterynarzem, wiec kolezanka ma wyjsc.
      Wierszyk jest jak najbardzoiej rasistowski, tyle ze nie ma
      co zarzucac winy Tuwimowi. Po prostu w jego czasach taka
      byla swiadomosc ludzi i nie przychodzilo im do glow, ze
      cos tu jest nie tak. Co innego ludzie wspolczesni. Mysle,
      ze rowniez teraz jest wiele takich spraw, co ktorych nie
      zdajemy sobie sprawy, a za sto lat beda wstydliwe. Gr.
      • Gość: camel Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.03, 12:17
        no moze z bantu to przesadzilem... ale np w RPA dzieciaki oprocz afrikaans
        (iangielskiego) maja tez ksiazki w swoich lokalnych jezykach.
        A poza tym..czy gdyby uczyly sie z ksiazek w jezyku bantu to byloby to jakies
        poizenie? Przeciez w Polsce na Kaszubach dzieciaki maja w szkole jezyk
        kaszubski..tak zeby nie zapomnialy tradycji.



        > reke, a potem spoglada mniej lub bardziej ukradkiem na
        > swoja, czy sie nie ubrudzila. Mam miedzy innymi kolezanke
        > z Kenii, ktora jako studentka udala sie do przychodni
        > studenckiej i uslyszala od lekarki, ze ta jest lekarzem a
        > nie weterynarzem, wiec kolezanka ma wyjsc.

        No to mi przykro... sory, ale az trudno mi uwierzyc, ze az takie zacofanie jest
        w Polsce. Nigdy z tym sie nei spotkalem, ani moi kolorowi znajomi.


        > Wierszyk jest jak najbardzoiej rasistowski, tyle ze nie ma
        > co zarzucac winy Tuwimowi. Po prostu w jego czasach taka
        > byla swiadomosc ludzi i nie przychodzilo im do glow, ze
        > cos tu jest nie tak.


        A wierszyk nei jest rasistowski, powiedz w ktorym momencie i nie wydziwiej o
        mleku i drzewie. Wiec, jezeli nawet Tuwim go napisal, to my nie mamy
        prawa "poprawiac" go. Albo usuwamy go ze szkol, albo zostawiamy w calosci. Ja
        bym to nazwal cenzura nowoczesna.


        Co innego ludzie wspolczesni. Mysle,
        > ze rowniez teraz jest wiele takich spraw, co ktorych nie
        > zdajemy sobie sprawy, a za sto lat beda wstydliwe. Gr.

        Sory, ja nie zdaje sobie sprawy, jak ten wierszyk moze byc rasistowski...

        camel
        • grazy Re: murzynek bambo a rasizm 08.05.03, 12:42
          No dobra. Przyznaje, dopuscilam sie zlosliwosci. Chodzi
          otoz o to, ze nie ma czegos takiego jak jezyk bantu. Bantu
          to rodzina jezykowa, do ktorej nalezy mnostwo jezykow,
          m.in. suahili. Wiele razy pytano mnie, czy mowie po
          afrykansku. No i co odpowiedziec na takie pytanie? Moze
          Czy Mowisz Po Europejsku? Tak samo nie mozna mowic w
          bantu.
          O rasistowskich tresciach w wierszyku nie chce mi sie
          dyskutowac, wybacz. Powiem tylko, ze utrwala on szkodliwy
          stereotyp. Oczywiscie przyznaje Ci racje, ze nie wolno
          poprawiac Tuwima. Wierszyk jest dzielem autora i
          swiadectwem czasow, w ktorych powstal. Nie ma co sie
          oszukiwac, ze byly to jakies inne czasy.
          • Gość: camel Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.03, 20:11
            grazy napisała:

            > No dobra. Przyznaje, dopuscilam sie zlosliwosci. Chodzi
            > otoz o to, ze nie ma czegos takiego jak jezyk bantu. Bantu
            > to rodzina jezykowa, do ktorej nalezy mnostwo jezykow,
            > m.in. suahili. Wiele razy pytano mnie, czy mowie po
            > afrykansku. No i co odpowiedziec na takie pytanie? Moze
            > Czy Mowisz Po Europejsku? Tak samo nie mozna mowic w
            > bantu.
            > O rasistowskich tresciach w wierszyku nie chce mi sie
            > dyskutowac, wybacz. Powiem tylko, ze utrwala on szkodliwy
            > stereotyp. Oczywiscie przyznaje Ci racje, ze nie wolno
            > poprawiac Tuwima. Wierszyk jest dzielem autora i
            > swiadectwem czasow, w ktorych powstal. Nie ma co sie
            > oszukiwac, ze byly to jakies inne czasy.


            coz, to nie jest utrwalanie stereotypw... po prostu wiekszosc dzieci w afryce
            zyje bardzo blisko z natura, szkola jest pod chmurka i sa rozbrykane. A to ze
            sa czarne to chyba nie ulega watpliwosci.
            Wielkim klamstewm i rasizmem byloby gdyby tuwim napisal, ze murzynek chce mleko
            bo chce byc bialy. A bzdura gdyby dodal, ze dzieci sa wybitnie wyksztalcone i
            zycie tam jest takie samo jak w europie..

            camel
      • Gość: Dzidka Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 20:43
        grazy > Wierszyk jest jak najbardzoiej rasistowski, tyle ze nie ma
        > co zarzucac winy Tuwimowi.

        Ale jaki rasizm?! Chyba że samego Murzynka - nie chce się kapać, bo się boi, ze
        się wybieli, a to będzie dla niego tragedia :-) A że na drzewo ucieka? Matko
        Bosko Róznorako, ja sama łaziłam po drzewach mniej więcej do 14-go roku życia,
        również w ucieczce przed sąsiadką. Czy to ma znaczyć, że jestem ofiara rasizmu,
        bo ktoś z sasiadów powiedział o tym mjej mamie?!
        Facet napisał zabawny wierszyk o Murzynku, a tu zaraz taki kwik. Ludzie!!!
        Znacie zbiór dowcipów żydowskich Safrina "Przy szabasowych świecach"??? Za
        chwilę się okaże, że jest to książka antysemicka. Bez przesady!!!!
        • Gość: Dzidka Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 20:45
          A poza tym , w którym roku powstał ten wiersz?! Puknijcie się w arbuzy!!!!
          • Gość: camel Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.03, 22:44
            Gość portalu: Dzidka napisał(a):

            > A poza tym , w którym roku powstał ten wiersz?! Puknijcie się w arbuzy!!!!


            Wystarczy popatrzec na to co sie aktualnie dzieje na czarnym kontynencie. W
            porownaniu z tym, ten wierszyk to nic...
            Teraz dzieci biegaja z karabinami i zabijaja inne dzieci, ludzie sa cwiartowani
            na zywca, umieraja z glodu.
            Moze warto napisac wspolczesny wierszyk o murzynku Bambo, ktory umiera z glodu??

            camel
            • Gość: Dzidka Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 23:16
              Gość
              > Wystarczy popatrzec na to co sie aktualnie dzieje na czarnym kontynencie. W
              > porownaniu z tym, ten wierszyk to nic...
              > Teraz dzieci biegaja z karabinami i zabijaja inne dzieci, ludzie sa
              cwiartowani
              > na zywca, umieraja z glodu.

              Ale co to ma wspólnego z tym staroświeckim wierszykiem Tuwima i oskarżaniem go
              o rasizm?!
              • Gość: camel Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.03, 10:57
                Gość portalu: Dzidka napisał(a):

                > Gość
                > > Wystarczy popatrzec na to co sie aktualnie dzieje na czarnym kontynencie.
                > W
                > > porownaniu z tym, ten wierszyk to nic...
                > > Teraz dzieci biegaja z karabinami i zabijaja inne dzieci, ludzie sa
                > cwiartowani
                > > na zywca, umieraja z glodu.
                >
                > Ale co to ma wspólnego z tym staroświeckim wierszykiem Tuwima i oskarżaniem
                go
                > o rasizm?!

                No to, ze komus wydawalo sie, ze chyba dzeici murzynskie nie sa czarne, nie
                chodza po drzewach, uwielbiaja mleko i nie mieszkaja w afryce...
                A prawda jest dkoladnie wlasnei taka... a czasem gorsza.

                camel

                • Gość: Dzidka Re: murzynek bambo a rasizm IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 15:23
                  > No to, ze komus wydawalo sie, ze chyba dzeici murzynskie nie sa czarne, nie
                  > chodza po drzewach, uwielbiaja mleko i nie mieszkaja w afryce...

                  Nie rozumiem.
                  Dla mnie te wszystkie posądzenia o rasizm są nadgorliwą nadinterpretacją.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka