Gość: kijwmrowisko
IP: 193.59.95.*
24.10.02, 10:04
Wczoraj znowu widziałem śmiertelny wypadek na Piłsudskiego...
Może zastanówmy się jak jeździmy (i chodzimy). Sytuacja na płockich ulicach
przypomina wojnę - śmierć zbiera obfite żniwo.
A my pędzimy na jej spotkanie bez wyobraźni...
Może ktoś ma pomysł, co z tym zrobić?