roman_j
10.01.06, 21:02
Rzeczniczka płockiej straży miejskiej tryska słuzbowym optymizmem "Trzeba
przyznać, że na ulicach jest już i tak znacznie lepiej niż jeszcze kilka dni
temu. Zaledwie kilku właścicieli nieruchomości musieliśmy ukarać mandatami."
Jeśli SM wlepiła tylko kilka mandatów, to znaczy się się leni! Proszę nie
mówić, że jest znacznie lepiej, bo to bzdura. Tak może twierdzic ktoś, kto się
po miście porusza samochodem i pojęcia nie ma, jak wygląda sytuacja na
płockich chodnikach. Ja chodzę wszędzie piechotą i gdybym po każdym dniu
sporządzał listę miejsc, które wymagają odlodzenia lub posypania, to SM pewnie
nie wyrabiała by się z interwencjami. Podam tylko jeden przykład. Chodnik na
wysokości hotelu "Petropol", wtorek godzina 17.50. Ślizgawka. Ani śladu piasku
czy soli, a tylko gładko wyślizgany lód. I z własnego doświadczenia widzę, że
tak wyglądają chodniki wzdłuż większości ulic w Płocku. Ale urzędowy optymizm
to widać charakterystyczna cecha obecnej władzy.