Gość: studentka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.02.06, 12:07
jestem studentką tej uczelni, wykłada tam pani doktor Hanna L. Kto ją tam
zatrudnił i kto jej dał doktorat. Wykłady z ekonomi na dennym poziomie z
licznymi błędami których pani doktor nie koryguje a studenci boją się odezwać,
bo pani doktor jest "nerwowa". Może by tak rektor zapewnił studentom kadrę
naukową na należytym poziomie, a nie jakieś "popłuczyny".