Dodaj do ulubionych

Martwe ptaki w Borowiczkach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 20:23
Znalazłem martwego gołębia na swoim balkonie. Rok temu po prostu bym go
wyrzucił, ale w obecnej sytuacji wydało mi się to ryzykowne. Zadzwoniłem na
straż miejska, ale tam nie wiedziano, co trzeba robić w takich sytuacjach.
Niestety, nie wiedziałem, czy padłych ptaków jest więcej, bo było ciemno! Po
moim stwierdzeniu, że na moim balkonie jest tylko jeden ptak, pan uznał, że
to niegroźna sytuacja. Po moich naleganiach sprawę odesłano do firmy
sprzątającej miasto. Nie wiem, czy w zaistniałej sytuacji lepiej się śmiać,
czy płakać. Bo przyjechało dwóch panów, wzięło tego zdechłego ptaka w
reklamówkę (made in supermarket) i zapakowało do bagażnika osobowego (i
prywatnego, jak sądzę) auta i odjechało w siną dal.... Życie, jak widać,
trochę bruździ w medialnym obrazie służb dbających o nasze bezpieczeństwo.
Rozumiem, że to tylko gołąb, i że tylko jeden.... Ale chciałbym, aby moja
rodzina była bezpieczna.
Obserwuj wątek
    • Gość: ABC Re: Martwe ptaki w Borowiczkach IP: *.plock.msk.pl / 80.48.4.* 05.03.06, 21:37
      Czy nie za dużo tu paniki.
      Życie składa się z narodzin i śmierci. Każde musi się kiedyś skończyć.
      Czy warto tyle pisać o tym, gdy na całym globie przez 20 lat zmarło na ptasią
      grypę 90 osób. Średnio rocznie około pięciu osób na całej ziemi.
      Natomiast u nas w Polsce ginie dziennie w wypadkach około 15 osób.
      Czy mamy więc zlikwidować wszystkie pojazdy ?
      To dopiero jest zjawisko powodujące śmierć!
    • Gość: ewaryst Re: Martwe ptaki w Borowiczkach IP: 193.59.95.* 06.03.06, 07:52
      Martwego ptaka trzeba było podrzucić na balkon sąsiada. I po problemie.
      • Gość: ptasiek Re: Martwe ptaki w Borowiczkach IP: *.c158.petrotel.pl 06.03.06, 09:43
        Owszem zagrożenie jest i to niemałe. Myśle, że rząd nie tylko nasz ale i
        pozostałe ukrywają całą prawdę nie informując rzetelnie o skali zjawiska. Ale
        uważam także panika jest złym doradcą i trzeba spojrzeć na to wszystko z
        dystansem. Przecież siedliskiem choroby jest Azja. W tym rejonie świata naprawdę
        ludzie mają inną mentalność i inne spojrzenie na podstawowe zasady higieny. Do
        tej pory było chorych 170 osób z czego 90 zmarło, a z kolei z tych 90 to 70%
        było mieszkańcami Azji, którzy żyli pod jednym dachem ze swoimi zwierzętami
        głównie z drobiem.Polacy raczej nie należą do narodów najczystszych (14 PLN
        mięsięcznie przeznaczają na środki czystości typu mydło, pasta do zębów czy
        płyny do mycia naczyń) to i tak chyba już nikt nie mieszka w jednym
        pomieszczeniu ze swoją trzódką. :-)
        • Gość: ja Re: Martwe ptaki w Borowiczkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 15:42
          w nawiązaniu do grypy.jaka by ona nie była.na zwykłą ludzką grype w Polsce
          rocznie umiera wiecej ludzi niż na ptasią umarło od początku jej wykrycia czyli
          od 1895 chyba roku.szacuje sie że na powikłania ludzkiej grypy pada 4500 ludzi
          w polsce.może tym się zajmiemy.a zaraz a ile ludzi pada na AIDS?
    • Gość: raban Re: Martwe ptaki w Borowiczkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 13:16
      Temat poważny ale bez paniki. Od lat widziałem mnóstwo padłych ptaków nad Wisłą
      nie licząc innej padliny /dziki, krowy, świnie/-rejon Murzynowa czy Duninowa. A
      również zwłokiludzkie.Jedźcie latem na Duninów i ...poczujecie taki fetor gdy
      Włocławek upuści wody,tam też są jakieś ..zarazki. Moim zdaniem, problem
      ptasiej grypy jest wyolbrzymiany...po to aby odwrócić uwagę od ...innych
      problemów np. strasznego bezrobocia /co dziś widziałem w płockim urzędzie
      pracy/. Niech decydenci zajmą się sprawami typowo ludzkimi. Rzygać mi się chce
      jak czytam i słyszE, że panowie :G,L i K znowu coś kombinują. K.... do roboty.
      na rzecz ludzi
    • Gość: kogo Re: Martwe ptaki w Borowiczkach IP: *.54.187.248.eltronik.net.pl 06.03.06, 20:25
      popatrz jakie szaleństwo w toruniu,
      ale ostrożnym trzeba być, o higienie pamiętać zawsze,
      a władzy z ostrożności nie dowierzać.
      Obywatelu zrób sobie dobrze sam przecież wiesz o co w tym życiu chodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka