Ćpun napada na Jachowicza

IP: 193.59.95.* 19.05.06, 10:21
W dniu 18.05.2006 r. około godz. 17 na ulicy Jachowicza przy sklepie
spożywczym (po byłej Kolorowej) ćpun napadł na chłopaka. Okładał go
pięściami – żądał 2 zl. Za bitym wstawił się starszy mężczyzna. Przechodziłem
tam przypadkowo widząc co się dzieje powaliłem bandytę na chodnik. W czym
pomógł mi broniący mężczyzna. Trzymałem ćpuna prósząc o wezwanie policji.
Ćpun próbował się wyrwać. Widząc że to się nie uda, zaczął prosić
napadniętego żeby mu wybaczył. Okazało się że się dobrze znają. Napadnięty
albo był bardzo zastraszony albo z tego samego gniazda i prosił mnie żeby
ćpuna puścił. Znalazłem się w sytuacji że to niby ja napadam. Przechodzące
osoby chyba ćpuna znały – potępiając mnie że chcę oddać go w ręce Policji.
Puściłem ćpuna i powiedziałem sobie że nigdy więcej nikomu nie pomogę.
Z opinii osób przebywających w pobliżu bloku wynika że widzą tego ćpuna który
napada na dzieci i wyłudza pieniądze.
Co na to Policja
    • Gość: widz Re: Ćpun napada na Jachowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.06, 13:30
      Byłam świadkiem tej sytuacji. Wprawdzie z samochodu, ale widziałam akcję.
      Komentarz mój jest taki: dzieki bozia, ze ktokolwiek zareagował. Przecież
      wyglądało to na conajmniej bitwę o 100000000000000000000000. Dzięki Panu to
      przynajmniej tamten chyba bardziej bitny nie zatłukł tego bitego. Policja stała
      kawałek dalej na wysokości starego manhatanu. Nie wiem jak ten bijący ale ten
      bity wcale nie wygladał na ćpuna tak jak Pan sugeruje. Może się mylę. Dziękuję
      za reakcję, bo to tylko dobrze o Panu świadczy, a osoby słabsze, normalne czy
      poprostu zwyczajni przechodnie mogą czuć się trochę bezpieczniejsi wiedząc, ze
      ktoś moze pomóc i zareagować. Pozdrawiam!!!!
    • Gość: kapral Re: Ćpun napada na Jachowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 13:36
      a skąd wiesz, że to był ćpun?
      • Gość: gość Re: Ćpun napada na Jachowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 13:39
        a skąd wiesz żeś kapral?
      • Gość: Tadek Re: Ćpun napada na Jachowicza IP: 193.59.95.* 19.05.06, 14:15
        Napastnik nie był pijany, nie czuć było alkoholu był wyraźnie zamroczony.
        Odnośnie bitego – sugerowałem ,że jest taki jak napastnik po tym że dobrze się
        znali. Mimo oberwania tęgiego lania zareagował agresywnie w stosunku do mnie
        gdy prosiłem o wezwanie policji. W pewnym momencie zauważyłem zagrożenie z jego
        strony.
        Możliwe że znali się np. ze szkoły i ćpun zastraszał bitego.
        Jeśli pobitego uraziłem (niewłaściwym określiłem) przepraszam bardzo.
        Uważam że napadnięty powinien zdobyć się na drobny gest podziękowania. Jeśli
        następnym razem znajdzie się w podobnej sytuacji i nikt mu nie pomoże być może
        będzie to jego ostatni dzień na ziemi.
    • Gość: krzych Re: Ćpun napada na Jachowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 14:02
      A ja wczoraj ok 16.30 widzialem podobna sytuacje przy sportowej od strony
      jachoicza, 2 gnojkow napadlo pare malolatow, przechodzacy tedy facet zadzwonil
      po Policje, przyjechali po kilku minutach mam nadzieje ze zlapali tych sku..eli
      • Gość: gość Re: Ćpun napada na Jachowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 15:46
        Podobna sytuacja była ok 16 w gimnazjum nr 6. Dzieki ochronie nie doszło do
        awiększej tragedii. Można sprawdzić u pani dyrektor. Nazwisko ćpuna jest tu
        znane. Nazywa się na K....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja