Dodaj do ulubionych

Osiedlowe operacje plastyczne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 20:56
Nie marudzcie!
U nas na slodkich bloki wygladaja jak slumsy. Przejdzcie sie i zobaczcie jak
nie wierzycie... U nas nic sie nie dzieje od lat! Cieszcie sie z tego co macie
a nie kolory Wam nie pasuja. Niech takie zrobia u nas to bedzie ok.

Pzdr!
Obserwuj wątek
    • ciffan Re: Osiedlowe operacje plastyczne 12.07.06, 21:11
      Co prawda ja nie mieszkam nawet w okolicy osiedla a bloki ogladam spacerując lub
      z okna samochodu, więc nie wiem, czy mam pełne prawo się wypowiadać w tej
      materii, ale...

      Polakom, a Płocczanom nikt nigdy nie dogodzi. Wiecznie będą niezadowoleni,
      marudni. Na każdą zmianę będą pluli i nagadywali - a to tak, a to siak, a kolory
      nieładne, a wzory niesymetryczne...

      Cóż, perły przed wieprze. Kolor rewitalizuje osiedle, wygląda ono przyjemniej.
      Mniejszy strach na nie wchodzić, by nie dostać w trąbę od synów osiedla.
    • Gość: Jan Osiedlowy Re: Osiedlowe operacje plastyczne IP: *.c155.petrotel.pl 12.07.06, 22:50
      Na moim skrawku osiedla kolory są pastelowo-zielone na 7-ciu budynkach,a pośrod-
      ku wieżowiec Dworcowa 12 a w kolorze niebiesko-białym w prostokąty,aż dziw kto
      takie zestawienie zatwierdził,może p. Mazuś,ale on chciał ulice jednokolorowe.
    • Gość: rexon Re: Osiedlowe operacje plastyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 22:53
      Wszyscy, którzy zajmują się kolorystyką bloków mają jakąś obsesję na punkcie
      koloru fioletowego. Jest on tak mdły, że nie da się na niego patrzeć. A oni na
      siłę łączą go z każdym kolorem z jakim się da, byle był fiolet. Czy nie
      widzicie, że najwięcej kontrowersji budzą te bloki, w których używacie tego
      koloru? A to co zrobiono na Mieszka I-go rzeczywiście woła o pomstę do nieba.
      Klasyczny przykład braku gustu projektanta. A może czas pomysleć o zmianie
      biura projektowego wykonującego usługi dla naszej spółdzielni?
      • Gość: MarcinM Re: Osiedlowe operacje plastyczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 09:33
        Ja w "zerówce" też bardzo lubiłem kolor fioletow, dlatego moja kredka fioletowa
        zawsze była najmniejsza bo ją często temperowałem, szybko się zużywała. Może
        projektant też ma takie traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa
        • yolo.szwarc Re: Osiedlowe operacje plastyczne 13.07.06, 11:35
          ooo... nie wierze. ludzie interesuje sie tym co na osiedlu? jakis glos w dyskusji o wygladzie tego co poza wlasnymi "czterema scianami"?
          coz, moze warto bylo zorganizowac grupke sasiadow z bloku, ruszyc sie do spoldzielni i podyskutowac o kolorze? ale po co. i tak zrobia za nas. a my sobie pomarudzimy potem. ludzie, czasy sa takie, ze pewne rzeczy mozna wziac w swoje rece, tylko trzeba chciec i sie zorganizowac.
          w skrocie to sie nazywa przestrzen publiczna i spolecznosc. ale niestety sporo ludzi ma wszystko w nosie i woli krytykanctwo.
      • Gość: jupik Re: Osiedlowe operacje plastyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 17:46
        Nie marudz i sie ciesz ze to miasto emerytow zaczyna zyc nawet przez takie
        kolory - jak ci sie nie podoba to jedz do Lodzi bedziesz mial jeden standardowy
        kolor ktory jest podobny do twojego charakteru - szary!!!

        Przynajmniej nie wstydze sie Płocka bo jest kolorowe.
    • Gość: obserwator Re: Osiedlowe operacje plastyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 16:41
      Jak dla mnie jest kilka bloczków, które wyglądają ładnie. Niestety więcej jest
      tych paskudnych.Kto dopierał te kolory lub kombinował z tymi wzorkami? Dla mnie
      to jakieś beztalencie. Dobór nie których kombinacji szok. To nie jest
      nowoczesność formy to jakaś pstrokacizna.
      • hippolin dla mnie bomba 13.07.06, 17:01
        mi się podoba połączenie fioletowego z jego kontrastowym zółtym :-)
        ale ogólnie wszystko wygląda młodziej, wiecie dlaczego??
        1.Połączenia między oknami wyglądają porządniej

        2.okna są głębiej - tak jak w nowym budownictwie

        3.będzie cieplej :-)
    • Gość: ja Re: Osiedlowe operacje plastyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 19:39
      żeby tylko większość bloków była pomalowana.. obojętnie na jaki kolor...
      • Gość: odp. Re: Osiedlowe operacje plastyczne IP: *.c158.petrotel.pl 13.07.06, 20:38
        To trzeba płacić 1,50 zł z metra/m,czyli rocznie za średnie mieszkanie ok. 1000
        zł przez 14 lat programu termomodernizacji wielkiej płyty,a nie chcieć i żądać .
        • Gość: jan Re: Osiedlowe operacje plastyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:57
          projektant sobie coś wymysli a i tak o wszystkim decydują majstrowie co to
          kupuja farby

          (może na fiolecik była jakaś promocją i zaoszczędzone pieniądze poszyły na wino)

          ;P
    • mika_p Skórka niewarta wyprawki 15.07.06, 00:27
      Mix kolorów ma tworzyć jakiś wzór - ale przy takich odległosciach między
      blokami, jakie są na osiedlach, zwyczajnie tego wzoru nie widać, jest tylko
      kakofonia barw.
      Dwa odcienie jednego koloru na blok wystarczyłyby jako ekstrwaganacja, w środku
      osiedla. Na zewnątrz, tam gdzie blok może być widziany z odległej perspektywy,
      można by eksperymentować.
      • Gość: widzący zapomnieli o latarniach! IP: *.plock.mm.pl 15.07.06, 12:50
        uważam, że same bloki to za mało, Płock powinien pomalować wszystkie słupy z latarniami które są betonowe, stoją już ładnych parę lat, ale to po części od nich nasza rzeczywstość jest beronowo "szara"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka