IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 19:26
tak bardzo przykro gdy odchodzą od nas ludzie , których się znało z hali
wisły - nie osobiście , bo osobiście nie znałem Tomka , ale trudno było Go
nie zauważyć na meczach Wisełki był zawsze i będzie ze swoją ukochana drużyną
na zawsze - myślę , że nie zapomnimy Go my kibice , a tym bardziej piłkarze -
jego piłkarze . spoczywaj w spokoju
Obserwuj wątek
    • Gość: mariusz Re: Tomek IP: *.plock.mm.pl 14.07.06, 21:38
      Dla mnie był po prostu Tytusem, fajnym, niezwykle zaangażowanym w to co robił
      gościem. W tym wieku do kolegów przychodzi się na mecze, piwo albo pogadać ale
      nie na pogrzeb. Coś tu nie tak poukładane na tym świecie, nie tak.... Trzymaj
      się stary i kibicuj.... gdziekolwiek teraz jesteś. RIP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka