Gość: wiesiek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.08.06, 17:17
Płock - miasto wiedzy, a tu absolwent taki jak ja, który kocha Płock, chcący
zostać w Płocku, żyć tu i pracować, wykorzystywać
swoją wiedzę najchętniej dla rozwoju miasta i regionu, dostaje szansę od MUP
na staż w Urzędzie Miasta na 12 miesięcy za 450zł/miesiąc - dokłądnie tyle
ile wynosi zasiłek dla bezrobotnych siedzących w domu. Młodych, zdolnych
ludzi w Płocku nie brakuje, miasto ma podstawowy zasób każdej firmy i
organizacji - LUDZI WYKSZTAŁCONYCH. Tylko czy miasto umie skorzystać z
takiego ogromnego potencjału jakim są młodzi wykształceni ludzie? UM potrafi
na pewno wykorzystać młodych ludzi za 450zł na miesiąc ale skorzystać to nie
za bardzo. Młody człowiek nastawiony jest na rozwój ale 450zł wystarcza
tylko, żeby przeżyć miesiąc bardzo skromnie. Chciałbym się rozwijać ale mnie
nie stać na to. Warunki stażu nie pozwalają na oficjalne dorabianie, jest to
minus, bo popłudnia mam wolne i mógłbym sobie coś zarobić. Jednym słowem
polecam staż dla osób, które mają ochotę mocno zwolnić tempo swojego rozwoju,
a może i chcą się trochę uwstecznić. Ochotę i zapał do pracy miałem ogromny
zanim trafiłem na stąż, mam specjalistyczne wykształcenie i chętnie
poświęciłbym się pracy na rzecz miasta ale z tego co widzę będąc na tym stażu
urząd takich ludzi nie potrzebuje, natomiast urząd potrzebuje osób, które
bardzo chętnie wskoczą w uniform "urzędnika", którym na tym mieście i
ludziach tu mieszkających właściwie nie zależy. Osobiście uważam, że pewne
wydziały/referaty w UM powinny zatrudniać ludzi przedsiębiorczych,
nastawionych na osiąganie celów (tak jak w firmach), bo opieszały bezmyślny
urzędnik to podstawowe "najsłabsze ogniwo" w całej tej machinie układów!!!W
związku z tą całą sytuacją jest mi bardzo przykro i zachęcam wszystkich do
szukania pomysłów co i jak robić, żeby w tym naszym Płocku było lepiej, a
nasze dzieci mieszkały w prawdziwie europejskim mieście. Może na początek
rewitalizacja Ratusza?