Dodaj do ulubionych

Wścibski sąsiad

07.06.07, 20:43
Moja sąsiadka całe dnie przesiaduje w oknie i jest na bieżąco co się dzieje na
podwórku czy w domu sąsiada. Po prostu żenada.
Obserwuj wątek
    • warszawa113 Re: Wścibski sąsiad 07.06.07, 20:57
      Moja sisiadka jest podobna.Pamietam, ze kiedys nawet mnie zapytala co bede
      robila na obiad.Jakis czas pozniej zetknela sie ze mna przed domem i poprostu
      bezczelnie zagladnela do mojej torby z zakupami!!!!( zgroza) Chyba miesiac
      pozniej ´´dorwala mnie´´ znowu majac podobny zamiar.Ha, ha niestety bylam
      szybsza i powiadomilam ja,ze tym razem kupilam na prywatke pare setek kondomow
      i kilka butelek wina.Od tego momentu mam swiety spokoj.
      • Gość: na_pustyni Re: Wścibski sąsiad IP: *.171.96.34.crowley.pl 07.06.07, 21:06
        sąsiedzi, którzy mieszkają nade mną siedzą całymi dniami na balkonie... życie na
        podsłuchu jeszcze ujdzie, ale trzepią też na balkonie dywany, koce, itp. :/
    • Gość: hexe Re: Wścibski sąsiad IP: 212.2.99.* 08.06.07, 08:57
      Rozmawiaja dwie sasiadki.

      Pani Kowalska, pani kupi wreszcie nowe zaslony, wszystko widac co pani u siebie
      w sypialni ze swoim mezem wyprawia ...

      Pani Malinowska, ja nie potrzebuje nowych zaslon, tylko pani nowe okulary. To
      nie jest moj, tylko pani maz ...

      stare, ale na temat :-)
      • grazyna.dlugokecka Re: Wścibski sąsiad 08.06.07, 10:39

        Mam wrażenie ,że w całej Polsce są podobni do siebie "wścibscy sąsiedzi". Ale
        czy jest jakiś skuteczny sposób, żeby się od nich odczepić?
        • Gość: Radio Erewań Re: Wścibski sąsiad IP: *.smstv.pl 08.06.07, 11:04
          Właściwie tak: tylko trudno dobrać adekwatne kroki, może zaproponujemy magnum
          .357? Po jego zastosowaniu problem wścibstwa co prawda nie zniknie, wręcz
          przeciwnie, ale ręczymy, że będzie to najmniejsze z możliwych zmartwienie na
          wczasach, które tym sposobem można sobie zagwarantować na długie lata.
          Oddajemy głos do studia.

          Wszystkim starszym paniom radzimy na parapetach używać podłokietniki w postaci
          poduszek z pierza - a jakże - jedynie słusznego, bo kaczego. Starte kolana
          smarować reumatozolem, dla efektu 4 ząbki czosnku na śniadanie, by chęć do
          odwiedzania miejsc innych niż kościół i poczta, z której dokonuje się przelewy
          na O/Toruń, zniknęła raz na zawsze. Bądźcie czujne jak czekistki, wróg nie śpi!

          Zniknięcie pieniędzy na stocznię spowodowało niemały zamęt. To fakt. Był to
          jednak zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy, lep jakiej propagandy kryje się za
          tymi nićmi. Dlatego też, te zniknięte fundusze zewrą jeszcze bardziej nasze
          szeregi! To wszystko każe nam powiedzieć mocno i stanowczo... bumelantom i
          syjońskim bankom mówimy NIE!!!!!
        • kora3 Re: Wścibski sąsiad 08.06.07, 11:13
          mój jeden znajomy znalazł sposób ...
          mial sąsiadkę, ktora juz nie tyle podgladała kto doń przychodzi, ale normalnie
          wychodziła ze swego mieszkania w tym czasie na klatkę i po prostu sie gapiła, a
          bywało, ze i zagadywała "O! znów KOLEZANKA do pana idzie? " ...
          po paru razach koleś zrobil listę :) powpisywał na niej przypadkowe imiona i
          nazwiska lasek oraz dni i godziny rzekomych odwiedzin, zapukał i
          wreczył "proszę, zeby się pani nie mordowała tak z tym wychodzeniem" -
          pomogło :)
      • Gość: next Re: Wścibski sąsiad IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.07, 11:12
        - Szłyszała pani, co się stało pod "piątką"?
        - Nie...
        - A ja słyszałam, że pani słyszała
    • mar_go7 Re: Wścibski sąsiad 08.06.07, 11:01
      Z tym winem i prezerwatywami piekne!!

      Kiedyś miałam siąsiadkę, która jako że parapet niewygodny i łokcie ją bolały
      podłożyła sobie poduszkę - jasiek plus kocyk. POdobno od razu lepiej jej się w
      oknie siedziało - no comments.

      Co do wścibskości.
      Dla swoich zwierzaków kupuję świerszcze - żywe. Akcja w splepie. Starsza Pani
      nie dosłyszała rozmowy ze sprzedawca na temat cykającyk i zapytała mnie czy ja
      je jem!!?? Odpowiedziałam że owszem, ale tylko z głebokiego oleju.
      • Gość: hmmm Re: Wścibski sąsiad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.07, 22:18
        Od lat się zastanawiam, kto jeszcze k.urwa (oprócz mnie i innych nielicznych) na
        tą Polskę pracuje, jak tak wielu siedzi cały dzień w okienku i się gapi albo
        wpier.dala w życie innych. Na to trzeba mieć kupę czasu!!!!
        • karol.pin Re: Wścibski sąsiad 11.06.07, 11:19
          Gość portalu: hmmm napisał(a):

          > Od lat się zastanawiam, kto jeszcze k.urwa (oprócz mnie i innych nielicznych)
          n
          > a
          > tą Polskę pracuje, jak tak wielu siedzi cały dzień w okienku i się gapi albo
          > wpier.dala w życie innych. Na to trzeba mieć kupę czasu!!!!


          Podzielam Twój "nerw"; ale czy ci ludzie nie funkcjonują według
          maksymy:"szczęśliwi czasu nie liczą"?!
          Wścibski sąsiad jest bardzo "upierdliwy", ale czasami przydaje się. "Mój
          ciekawski sąsiad" i jego wścibstwo sprawiły, że złodziej nie włamał się do
          mojego mieszkania. A może więc pogadajmy , na ile wścibski sąsiad może byc nam
          pomocny w życiu? ( pomijając oczywiście ciemne strony tego zagadnienia)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka