Gość: JARO
IP: hpcache:*
20.02.03, 12:45
Dlaczego nikt nie kontroluje stacji benzynowych jakie sprzedają paliwo?? Trzy
tygodnie temu zatankowalem na stacji Petrochemii na Zielonym Jarze, samochod
dusił się, gasł, spadał z obrotów. Naprawa kosztowała mnie ponad 100zł. W
ubiegłą niedzielę zatankowałem na Statoilu i jest jeszcze gorzej. Teraz
naprawa będzie mnie kosztowała dwa razy więcej ponieważ muszę dolewać jakieś
środki do paliwa, czyścić wtryski, i dotankować auto dużo droższym paliwem Pb
98. Mam pytanie czy komuś dzieją się podobne przypadki? Słyszałem że sam nie
jestem. I co na to właściciele stacji?