tytus.de.zoo
25.03.03, 12:01
Dawno mnie nie bylo i mam dwie uwagi do zmian w komunikacji na starym miescie:
1/ Kto mądry organizuje ruch na starym mieście? - chodzi mi o parking pod
sądem. Ktos kiedys ustalił, ze samochody maja stać w "jodełke" skierowane w
stronę katedry i tak zostaly ułożone kamienne znaczki na parkingu oraz
zbudowane całe zatoki. To kosztowało kupe pieniedzy, a teraz ktoś wpadł na
pomysl i postawil znak zakazu wjazdu na ten parking od strony biblioteki
zielińskich. Parking nie jest przystosowany do takiego wjeżdżania: mylące sa
ksztaly parkingu (ostre katy) i właśnie te kamienne znaki oznaczajace miejsca
dla samochodow. Można bylo je namalować jak w planach była zmiana. Po co taka
zmiana, zreszta ludzie ten znak zakazu i tak ignoruja.
2/ Co z Grodzką? Miał byc deptak, teraz jest burdel. każdy wjeżdża samochodem
i parkuje jak chce. Jeśli miasto zdecydowało się na parking na ulicy to niech
wyznaczy jakies miejsca.
To niby drobiazgi, ale widać, że władze potrafią popisywać się tylko nowymi
inwetycjami, jak już sprawa stanie się niemodna to nikt o nic nie dba.
Najważniejsza w sumie ulica na starym mieście wygląda jak niechlujny parking.
Jak był czas na chwalenie się inwestycją to straż miejska chodziła i dbała o
ulice. Teraz można się tam zesrać na środku i żaden strażnik miejski ci nie
zwróci uwagi.
3/ Hotel nad wisła. mieli zdjąć to zielone gówno z tarasu i zdjęli, ale
daszek pozostał. W sumie to cała jakość tego budynku polegała na jego
kształcie. Po zabudowaniu tarasu kształtu nie było. Była kupa. Teraz jest
lepiej, ale budynek spod katedry wygląda dalej jak fabryczny blaszak