Dodaj do ulubionych

Sekta Radio Maryja ?

09.01.07, 12:54
Obserwując szalone zaślepienie i agresję przeciw wszystkim inaczej myślącym ,
ze strony zwolenników rozgłośni ojca Rydzyka , mając świeżo w pamięci
opowieści (autentyczne) o starszych ludziach , którzy oddali reszki swojego
majątku i choć żyją w biedzie i nie mają na wykup leków to ze swej nędznej
emeryturki wpłacają co miesiąc datki na " Radyjko " , nasuwa mi się takie pytanie.
Czy tak nie działają sekty ?
Obserwuj wątek
    • kawka Re: Sekta Radio Maryja ? 09.01.07, 13:46
      Społeczna charakterystyka sekt:

      * mała liczebność grupy
      * wspólnotowy charakter
      * niechętny, obojętny lub nawet wrogi stosunek do społeczeństwa
      * brak aspiracji uniwersalistycznych
      * brak dążenia do dokonywania fundamentalnych zmian w życiu społecznym
      * skierowana do warstw niższych lub wyrażających dezaprobatę wobec porządku
      społecznego
      * osobiste, bezpośrednie, silne więzi między członkami
      * spontaniczność kontroli społecznej (systemu zakazów i nakazów)
      * indywidualistyczny charakter ascezy
      * istnienie osoby lub grupy tzw. "Guru" będącego najwyższym autorytetem w sekcie
      * odrzucenie dóbr kulturowych, w szczególności mass mediów
      * brak własności prywatnej (wspólnota wszystkich dóbr, czasami włącznie z
      osobistymi przedmiotami)
      * dążenie do zerwania wszelkich więzi ze społeczeństwem; (często izolacja
      przestrzenna od społeczeństwa)
      * przekonanie o wyjątkowości

      Pasuje ci? :-) Tu link do całości definicji
      pl.wikipedia.org/wiki/Sekta
      Po przeczytaniu możesz dojść do wniosku, że imperium Rydzyka to coś dużo
      bardziej dziwacznego niż sekta. W niezwykle pokrętny sposób buduje bowiem Rydzyk
      swoją wspólnotę, wykorzystując autorytet Kościoła. Tyle że ten Kościół każe
      rozumieć tak, jak on sam tego chce.
      Ale jak każdy guru trafił do takiej grupy ludzi, która jest słaba. Przeważnie
      starsi, biedni, słabo wykształceni ludzie zostali zepchnięci na społeczny
      margines. Nie ma już rodzin wielopokoleniowych, nestorzy przestali być
      autorytetami dla dzieci i wnuków, bo każde młode pokolenie jest mądrzejsze, ma
      większą wiedzę, mobilność - i nieumiejący korzystać z internetu, komórek i
      innych dobrodziejstw techniki stają się mało interesującymi zabytkami we
      własnych rodzinach. Głodowe renty i emerytury pozwalają tylko na trwanie,
      wegetację. A jeśli przyjdzie choroba, to nieraz słyszą, że są już za starzy, by
      państwu opłaciło się wykładać pieniądze na ich leczenie.
      I nagle pojawia się ktoś, kto nadaje sens życiu: oto można się zrzeszyć, mieć
      jakiś cel (patriotyczny) i w swojej biedzie współtworzyć imperium. Bogaci się
      jeden człowiek, ale daje iluzję, że to "nasze wspólne dobro". Nagle życie wydaje
      się ciekawsze, człowiek niezależnie od wieku chce coś znaczyć, a tu taka misja
      do spełnienia. Bij żyda, masona, liberała, pedała! I jest super, stare kości
      jeszcze na coś się przydają, skoro dają radę wywijać laską czy parasolką. Krew
      krąży szybciej, mózg produkuje dobrą myśl - jeszcze coś znaczę, jeszcze krzyczę,
      jeszcze mnie słuchają...
      Żal mi takich ludzi. Jestem przekonana, że wielu, że większość spośród nich z
      równym zapałem mogłaby służyć dobrej sprawie. Niestety, potencjał starych ludzi
      dostrzegł tylko Rydzyk...
      • Gość: SB Re: Sekta Radio Maryja ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 14:04
        Błędny osąd.
        Nikt nie daje pieniędzy Rydzykowi by żył bogato,
        ale nikt z darczyńców nie ma nic przeciwko by żył godnie i mógł
        realizować cele.
        Można mówić o nim wiele, ale jest jedynym w Polsce, który zrealizował
        i dalej realizuje wyznaczone cele, które pozostaną nawet jak jego zabraknie.

        Popatrzcie co stało się z innymi pieniędzmi, gdzie podziały
        się pieniądze FOZZ, na autostrady i inne, tam ukradziono 90%,
        a Rydzyk może i rozumu nie ma zbyt wiele, ale jest w miarę uczciwy
        i sądzę Polskim patriotą, dlatego też skuteczny w realizacji
        wyznaczonych celów.
        • kawka Re: Sekta Radio Maryja ? 09.01.07, 14:13
          Kiedyś Rydzyk miał szczytny cel - zebrać pieniądze na ratowanie stoczni w
          Gdańsku. Zebrał... i gdzie są te pieniądze? Niestety, twój argument jest trochę
          chybiony. I nie mów, że ludzie się zgodzili na inne przeznaczenie pieniędzy, bo
          to będzie kłamstwo. Wielu się nie zgodziło, reszta nie miała w tej sprawie nic
          do powiedzenia! A Rydzyk nigdy i przed nikim się nie rozliczył. Tak patriotycznie...
          • Gość: SB Re: Sekta Radio Maryja ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 14:43
            Przed kim miał się rozliczyć?
            Zrobił Radio, TV, wybudował szkołę, to wszystko jest i działa.
            To jest dla darczyńców wystarczające.
            • kawka Re: Sekta Radio Maryja ? 09.01.07, 14:59
              Widzisz, właśnie o tym pisałam. Wystarczy iluzja, że powstało jakieś wspólne
              dobro... Ale znam osobiście kilka osób, które wykupiły rydzykowe cegiełki na
              ratowanie stoczni - i czują się okradzione. Nie zachowały przez lata dowodów
              wpłaty, więc nie mają jak się upomnieć o swoje pieniądze. Im nie wystarczy
              imperium Rydzyka. Tak jak stoczniowcom, którzy wyrazili zgodę na tamtą zbiórkę.
              A teraz pytanie - czy gdyby jakiś człowiek z lewicy zbierał pieniądze na
              szczytny cel, a nie przekazał ich - też byś uważał, że wszystko jest w porządku?
              O to na tyle :-)))
              • Gość: SB Re: Sekta Radio Maryja ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 16:26
                Nie ma dowodów wpłaty! Na jakiej podstawie twierdzisz, że wpłata była?
                Rozumiem, że na słowo. Na słowo to ja mam słonia na łańcuchu.
                Gdyby wpłata była, to osoby te mogły przed sądem w inny sposób udowodnić wpłatę,
                skoro tego nie zrobiły tzn. tylko plaplają o wpłacie, której nigdy nie dokonały.

                • Gość: name or Re: Sekta Radio Maryja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 17:44
                  > Rozumiem, że na słowo. Na słowo to ja mam słonia na łańcuchu.
                  Gratuluję szczerości. Właśnie pokazałeś ile warte jest twoje słowo.
          • Gość: Zenon Dylewski Re: Sekta Radio Maryja ? IP: *.plock.mm.pl 09.01.07, 20:57
            Ale z ciebie zła kobieto ....yszcze tłumów.Ile jadu i niszczenie patriotyzmu
            jako obowiązku Polaków.
            • teufel7 Re: Sekta Radio Maryja ? 10.01.07, 14:11
              Gość portalu: Zenon Dylewski napisał(a):

              > Ale z ciebie zła kobieto ....yszcze tłumów.Ile jadu i niszczenie patriotyzmu
              > jako obowiązku Polaków.


              Co mi Pan, Panie ZD chleb odbierasz? Ja tam Kawki jeszcze w swoich firmowych
              rejestrach nie mam...:))
              • kawka Zlustrowałam cię, diable! 10.01.07, 20:32
                Za to, że mnie nie chcesz w swych rejestrach, zostaniesz strasznie ukarany!
                Zlustrowałam cię i odkryłam, że jesteś blisko związany z Rydzykiem i jego Radiem
                Maryja! Ciągle tam o tobie mówi:-)

                Znalezione, wybrane i przekopiowane stąd
                www.hoomor.pl/inne.php?page=rydzyk
                1. Rozmowa na antenie Radia Maryja
                -Boje sie potepienia, boje sie diabla, boje sie wszystkiego. Wszedzie jest
                diabel i mowi do mnie. Juz mnie nawet ksieza nie chca spowiadac....
                - No nic. Zycie jest piekne, ale trzeba sie pchac do przodu . Kulturalnie ,ale
                pchac! Alleluja!!

                7. ekspert RM
                Masoni sa narzedziem szatana, a ich znakiem jest slonce. Zwroccie uwage,ze ten
                znak staraja sie umiescic wszedzie. Na przyklad w Polsacie sie ono pojawia i na
                butelkach wody "Bonaqua" i jako logo parii UW. Zebysmy mieli kilkaset takich
                ojcow Rydzykow w Polsce, to nie musielibysmy sie bac masonerii.

                13. o.Rydzyk
                Trzeba pic ziola, bo to nie chemia. Ale jak sie je pije na przyklad o polnocy,
                stojac na jednej nodze, to juz wtedy zaczyna sie okultyzm i diabel.

                18.telefon do RM:
                Postuluje wyrzucenie z nazwy telewizji Polsat liter: pol. Bo to nie polskie. I
                co wtedy zostanie? Sat zostanie. I jak dodamy do tego skrot od anteny, zobaczymy
                cala prawde - Sat-an!

                29. ekspert na antenie RM:
                - Wezmy slowo "komputer". Wszystkie litery w tym slowie przyporzadkujmy kolejnym
                liczbom w alfabecie, potem dodajmy je do siebie i pomnozmy przez 6. Co
                otrzymamy? Otrzymamy 666. A wiec komputer i internet to narzedzia diabla.

                33. Ekspert RM
                - Filmy rysunkowe są narzędziem dewastacji psychiki dziecka. Ich bohaterowie są
                głosicielami satanizmu... na przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna
                litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to
                po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

                38. Słuchaczka
                - Ja dzwonię ze Stanów. U nas jest już taka deprawacja i kultura śmierci, że w
                szkołach stoją automaty do sprzedaży prezerwatyw.
                Ojciec Jacek
                - To pani nie dzwoni ze Stanów, tylko z piekła.

                47. Słuchaczka
                - Słuchałam pana wypowiedzi i muszę przyznać, że była ona na bardzo niskim
                poziomie, wręcz na poziomie żenującym.
                Ojciec Rydzyk
                - Widzicie... to telefonował do Radia Maryja szatan, choć o niewieścim głosie. A
                jeśli to nie sam szatan dzwonił, to jego niewolnik o imieniu Urszula.

                Byłoby to naprawdę śmieszne, gdyby... nie było prawdziwe!
                • Gość: ..... Re: Zlustrowałam cię, diable! IP: *.c241.petrotel.pl 11.01.07, 02:06
                  Kawka więcej takich tekstów "z anteny" znajdziesz w archiwalnych numerach
                  tygodnika "Fakty i Mity" znajdujących się na stronie www.faktyimity.pl
                • teufel7 Re: Kawko, igrasz z ogniem (piekielnym)!:) 11.01.07, 07:41
                  Twoja przenikliwa lustracja poprzez kwerendę w archiwach RM zaczyna mnie
                  niepokoić! :)) Oj, bo otworzę rejestry... A wcześniej... wiesz, co to znaczy
                  szatański urok?...:))
            • Gość: Czterdziestolatek Re: Sekta Radio Maryja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 16:30
              Zenek, czy patriotyzmem nazywasz wpajanie ludziom nienawiści do świata?
              Rydzyk tak jak ks. Jankowski wychował sobie słuchaczy, tylko, że ten pierwszy
              na mniejszą skalę.
              Gdzie chrześcijańska miłość i wybaczenie, czy widziałeś je w działaniach tłumu
              bijącego niemieckich dziennikarzy w Warszawie?
              Oj Zenon, Zenon - populista jesteś jak sam Lepper i elektorat chcesz mieć
              podobny.
              Myśl człowieku a oświecony umysł samoistnie odrzuci te rydzykowe bzdury.
              Nie daj sobie wmówić, że Żydzi, masoneria, liberałowie, komuniści, czarna ręka,
              wielka stopa i sam i Zulus Chaca są winni całemu złu tego świata a O. Rydzyk
              stoi na straży cnót i jest wyrzutem sumienia narodu. Prawda, stoi na straży,
              ale głównie swojej kasy jak sądzę.
              To tyle
          • madsheep Re: Sekta Radio Maryja ? 10.01.07, 07:25
            • madsheep Sekta Radio Maryja ! 10.01.07, 07:27
              dla mnie Rydzyk to biznesmen w sukience a nie ksiądz z powołania.
              wiecie kto to był ksiądz w Średniowieczu?We wczesnym średniowieczu zaczęto tak
              określać ludzi możnych i wpływowych.
              Mamy XXI wiek, a definicja ciągle jest na czasie.
    • Gość: psy do budy Codziennie dziekuje Bogu że istnieje Radio Maryja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 17:19
      Jan Paweł II
      • madsheep i sie będą dewoty z RM 09.01.07, 17:44
        oczywiscie ze RM to sekta. już sama nazwa wskazuje "Maryja".
        w dekalogu jest napisane: nie będziesz mial Bogów cudzych obok mnie.wg Pisma
        Świętego zbawienie jest tylko i wyłącznie od Boga przez Jezusa. a wszystkie
        bajeczki o Maryji i swietych dopiero ustanowili biskupi na którymś tam soborze.
        • milton_plock do madsheep 10.01.07, 00:00
          pytam kolejny raz: ty to jestes jehowy?? :)
          • madsheep Re: do madsheep 10.01.07, 06:56
            milton_plock napisał:

            > pytam kolejny raz: ty to jestes jehowy?? :)

            jasne ze nie,a czemu pytasz?
    • Gość: Ojciec Dyro Re: tu na żywo mozna odbierać Radio Maryja,TW Trw IP: *.c155.petrotel.pl 09.01.07, 21:50
      www.ksd.9g.pl/ksd/index.php?option=com_content&task=view&id=143&Itemid=2
    • Gość: słuchacz RMa Ryja Re: tu na żywo mozna odbierać Radio Maryja,TW Trw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 00:17
      Ciekawe ile brał za donoszenie tow.Rydzyk przy swojej pazerności na kasę Tego
      h..ja zlustrować!
    • Gość: Portos Re: Przeczytaj, jesli chcesz........polecam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 11:51
      Lista abp. i bp. wspólpracujących lub popierających o. Rydzyka i Srodowisko
      Radia Maryja :

      Blin, Bolonek, Białogłowski, Balcerek, Cichy,
      Dziuba, Długosz, Dziemianko, Dajczak, Dziega, Dydycz, Dec,
      Florczak, Frankowski, Gulbinowicz, Sławoj – Głódź, Górny, Gałecki,
      Jeż, Janiak, Kondrusiewicz, Kruszyłowicz, Klisz, Krupa, Karpinski,
      Lepa, Leszczyński, MICHALIK, Majdański, Małysiak, Mering, Mazur,
      Nagy, Nowak, Nycz, Napierała, Pylak, Piszcz, Paetz, Przykucki, Peta, Pekalski,
      Pazdur, Ryczan, Regmunt, Rybak, Szymecki, Szal, Socha, Stefanek, Szamocki,
      Śmigielski, Śliwiński, Suski, Styma, Szkodoń, Szlaga, Śrutwa,
      Tokarczuk, Tyrawa, WIELGUS, Wojtuś, Wysocki, Werno,
      Ziołek, Ziemba, Zawitkowski, Zimowski.

      Gorących życzeń, pozdrowień i gratulacji od w/w dla o. Dyrektora i Radia Maryja
      można było wysłuchać na stronie internetowej Radia Maryja, ponad rok temu w 14
      rocznicę działalności Radia Maryja.

      Jedyne osoby nie figurujące na tej liście to:
      Boniecki, Gocłowski, Pieronek, Życiński.
      • Gość: SB Re: Przeczytaj, jesli chcesz........polecam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 12:24
        To tzw. zydy w episkopacie.
        Czy Gocłowski oddał miliony które przywłaszczył poprzez Stellę M.?
        • Gość: Portos Re: Przeczytaj, jesli chcesz........polecam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 13:23
          Lepiej policz te miliardy, które przewłaszczył o. Rydzyk. Wolę, jak to
          powiedziałeś Żyda, niż KGBowca.
          • Gość: SB Re: Przeczytaj, jesli chcesz........polecam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 15:20
            a dla mnie to stalinowski pomiot
            • madsheep FiM :) Przeczytaj, jesli chcesz........polecam! 10.01.07, 15:30
              heh nie można zapomnieć o sprawie Petza. to też wyszło na jaw dzięki Faktom i
              Mitom. Mam pomysł, aby na podforum płockiej gazety stworzyć forum
              antyklerykalne. są jacyś chętni?
              fajnie sie dowiedzieć, że sporo osób wie o tym tygodniku i go czyta :)
              Ostatnio u mnie na osiedlu zabrakło numerów i musiałem lecieć do kiosku heh. popyt
              rośnie, naród mądrzeje. super :-)
              • Gość: Katoland Re: FiM :) Przeczytaj, jesli chcesz........poleca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 15:41
                Konkurs fotograficzny "Faktów i Mitów"

                Szukamy Pasibrzucha

                Popatrzmy na wzorzec typowego księdza dobrodzieja... Taki, który śmiało można by
                ustawić obok wzorców metra i kilograma w Sčvres pod Paryżem. Widzimy osobnika
                zażywnego, rumianego, o wydatnych policzkach i takimż brzuchu, zwanym popularnie
                wancem, bębnem, kuflem, nawisem inflacyjnym, a w odniesieniu do duchownych
                powołaniem. Ale my szukamy czegoś wyjątkowego... Takiego okazu, takiego
                "powołania", które przyćmi wszystkie inne i stanie się nowym, niedoścignionym
                ideałem proboszczowego piękna. Oczywiście im większe "powołanie - brzuszysko"
                tym lepiej! Weźcie w dłonie aparaty fotograficzne. Rozpoczynamy wielkie,
                bezkrwawe safari, czyli polowanie na księdza w rozmiarach XXXL! Utrwalone przez
                Was na fotografiach wielkie proboszczowskie brzuchy wraz z całą resztą oraz,
                jeśli to możliwe, danymi dobrodzieja będziemy sukcesywnie publikować na łamach
                "Faktów i Mitów". KAŻDE opublikowane zdjęcie (o ile autor poda swoje personalia)
                nagrodzimy stosownym honorarium autorskim! Zwycięzca konkursu otrzyma
                nowiuteńki, odlotowy APARAT CYFROWY!

                Redakcja

                Konkursowe zdjęcia prosimy nadsyłać na adres redakcji w kopertach z dopiskiem
                "Konkurs fotograficzny" lub w wersji cyfrowej na adres e-mail: konkurs@faktyimity.pl
                • Gość: ..... Re: FiM :) Przeczytaj, jesli chcesz........poleca IP: *.c241.petrotel.pl 11.01.07, 02:12
                  Cytujesz z gazety, czyli też jesteś za pomysłem stworzenia forum
                  antyklerykalnego???
              • Gość: ..... Re: FiM :) Przeczytaj, jesli chcesz........poleca IP: *.c241.petrotel.pl 11.01.07, 02:10
                madsheep napisał:

                > Mam pomysł, aby na podforum płockiej gazety stworzyć forum
                > antyklerykalne. są jacyś chętni?

                Oczywiście, że są chętni, przynajmniej ja. Jak chcesz to zrobić? Zakładając
                nowy wątek czy jakoś inaczej?
    • madsheep Sekta Radio Maryja 10.01.07, 21:29
      i tak moja babcia była najlepsza, jak kiedyś byłem w ferie zimowe u niej to
      codziennie musiałem chodzić o 18 z nią na msze, a o 21 stawałem z nią przy
      radioodbiorniku i śpiewaliśmy "Marsz Jasnogórski". nie ma to jak nawiedzona
      babcia :) pozdro mocherki
      • Gość: Katoland Re: Sekta Radio Maryja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 00:41
        www.youtube.com/watch?v=2Ft1aapodUs
        • Gość: ..... Re: Sekta Radio Maryja IP: *.c241.petrotel.pl 11.01.07, 02:17
          Ciekawe co by się stało gdyby ten filmik puścić np w Polsacie w czasie
          największej oglądalności???
      • Gość: ..... Re: Sekta Radio Maryja IP: *.c241.petrotel.pl 11.01.07, 02:19
        madsheep, ja miałam sąsiadkę moherówkę, ale oduczyłam ją śpiewów razem z
        Rydzyjkiem:
        jak ona śpiew, to ja głośno radio z jakąś muzyką rockową,
        ona milkła, ja ściszałam radio.
        Po dwóch tygodniach zrozumiała, że ze mną nie wygra. Inni sąsiedzi odetchnęli z
        ulgą.
        • madsheep Płockie Forum Antyklerykalne już działa 11.01.07, 13:24
          adres w mojej stopce. zapraszam wszystkich zainteresowanych tą tematyką.
          • madsheep Re: Płockie Forum Antyklerykalne już działa 11.01.07, 13:26
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45368
            oto adresik :)
            • teufel7 Re: Płockie Forum Antyklerykalne już działa 11.01.07, 13:50
              Zaiste, szalona z Ciebie owieczka...Takich owieczek kościół katolicki "przeżył"
              już sporo. Jeśli jednak przyświeca Ci w tym antyklerykaliźmie wyłącznie
              autentyczna potrzeba Prawdy - brykaj, owieczko, brykaj! :)
              • Gość: antyklerykał Re: Płockie Forum Antyklerykalne już działa IP: *.c153.petrotel.pl 12.01.07, 02:25
                Czyżbyś był do cna przesiąknięty klerykalizmem teufel7?
                • teufel7 Re: Płockie Forum Antyklerykalne już działa 12.01.07, 07:36
                  Gość portalu: antyklerykał napisał(a):

                  > Czyżbyś był do cna przesiąknięty klerykalizmem teufel7?

                  Lubię czarny kolor...hehehehe...
                  Ale nie czuję sie przesiąknięty klerykalizmem, bo nawet nie wiem, co to
                  jest.Miłość do księży? Wszystkich? Kilku? Zdaje się, że wśrod księży, tak samo,
                  jak wśród piekarzy, policjantów czy zdunów, są ludzie sympatyczni i nie
                  całkiem. Stąd moja niechęć do takich kategorycznych "anty - izmów" obejmujących
                  całe niedookreślone kategorie ludzi...
    • Gość: macek z całą pewnością - ale co dalej???? IP: *.c240.petrotel.pl 12.01.07, 23:05
      to wypaczenie idei wiary. Sekta .. tak !!!! Ale co dalej? Dlaczego nikt nic z
      tym nie robi. Lęk?
      • Gość: ..... Re: z całą pewnością - ale co dalej???? IP: *.c247.petrotel.pl 15.01.07, 08:03
        Jak ktoś może coś z tym robić skoro Radio Maryja to naczelne radio Kaczystanu?
        Przecież Rydzyjko wspiera bliźniaków w sprawowaniu władzy i jest ich doradcą...
        • madsheep Definicja antyklerykała 15.01.07, 09:55
          Podchodzi z nieufnością do papieskich opowieści o „cywilizacji miłości",
          pozostaje krytyczny wobec konkordatu, nie głosuje na partie będące świeckim
          ramieniem Kościoła.
          Antyklerykalizm nie jest tożsamy z ateizmem tak jak rewizor w partii
          socjalistycznej nie jest tożsamy z liberałem.

          Celibat:
          Pomijając powód dla którego go wprowadzono czyli papiestwa żądzę zysku i to,
          że powoduje przestępstwa seksualne jak świat długi i szeroki, co samo w sobie
          wystarcza do zdecydowanej reakcji władz państwowych z wykreśleniem z rejestru
          związków wyznaniowych włącznie, jest to oczywiste naruszenie praw człowieka.
          Fakt, że godzą się tak upodlić katoliccy księża (niezależnie od tego co robią
          w swych sypialniach) jest bodaj najlepszym dowodem na to, że Kościół jest
          dokładnie przeciwstawny poczuciu godności o którym tu mowa.
          Również oczywista dla wszystkich dyskryminacja kobiet, notabene — nawet już
          niczym nie uzasadniana, poza orwellowsko tu brzmiącą paplaniną o „godności"
          właśnie - jest wyrazem tej samej wrogości wobec praw człowieka i jego
          godności. To raczej jasne, że kobiety mają prawo czuć się poniżane przez
          Kościół a więc nie brać udziału w tym co je poniża, jest naturalną
          konsekwencją. Kobieta w kościele jest przynajmniej tym samym co Żyd na
          zebraniu NSDAP. A ponieważ brak solidarności wobec dyskryminowanych byłby
          współuczestnictwem każdy uczciwy mężczyzna ma nie tylko prawo ale wręcz
          moralny obowiązek podnieść tę uwagę.
          Kolejnym polem na którym uwidacznia się katolicka „moralność niewolników" jest
          dobrowolne uczestnictwo, np. poprzez spowiedź, w dość obrzydliwej ekspiacji
          własnej intymności. Podczas gdy wszystkie kraje demokratyczne zapewniają swym
          obywatelom konstytucyjne i ustawowe gwarancje ochrony prywatności, ochraniając
          ich przed naruszeniem jej przez swój aparat nawet nie dla samego naruszenia,
          jak to ma miejsce w totalitaryzmie, ale już przy prowadzeniu śledztw, podczas
          gdy sądy odrzucają dowody zebrane z naruszeniem tych praw, np. nielegalnie
          podsłuchane rozmowy, podczas gdy obywatele mogą oskarżyć państwo o naruszenie
          ich praw, podczas gdy nienaruszalną zasadą cywilizowanego świata jest prawo do
          odmowy zeznań jeśli prowadzi to do samooskarżenia, katolicy wciąż chodzą
          opowiadać ludziom, których nigdy nie widzieli i być może nigdy już nie
          zobaczą, o tym, że kradną, że nie odkurzyli mieszkania, że zjedli hamburgera w
          piątek, że nie byli na sumie, bo oglądali mecz, że — i jak się onanizują, że
          fantazjują na temat sąsiadki, że uprawiają seks pozamałżeński, że używają
          dildo, itd. Można się poważnie zastanawiać czy tacy ludzie są zdrowi
          psychicznie — i to po obu stronach przegrody. Katolicy są więc tak wychowani,
          że „pełną piersią" żyć mogą tylko w totalitaryzmie. Nie tylko jednak w
          totalitaryzmie czują się jak ryba w wodzie, ale nawet w tym ustroju wychodzą
          przed szereg — bo sami na siebie donoszą. Nawet w stalinizmie ludzie mieli
          świadomość, że są podsłuchiwani i inwigilowani i spuszczali wodę w toalecie
          aby powiedzieć coś poza wiedzą rządu, bo była to wówczas jedyna możliwość
          swobodnej rozmowy.

          Antyklerykał zatem to osoba, która jest świadoma swojej podmiotowości jako
          członek narodu i społeczeństwa, świadoma swoich praw ludzkich i obywatelskich,
          ma poczucie swojej godności i uważa kościoły a w szczególności Kościół
          rzymskokatolicki za zagrożenie dla tych praw ze względu na ich przeciwstawny,
          nihilistyczny światopogląd, którego uwieńczeniem jest padanie przed papieżem
          na twarz i piosenki o tym jak wspaniale jest być „niewolnikiem miłości" bogini
          Maryi lub „pyłem na stopach" - czyichkolwiek.
          • teufel7 Re: Definicja antyklerykała - bzdura! 15.01.07, 10:50
            Zaserwowałeś nam, madsheep, piramidalną bzdurę. Jakiś bełkot o "upodleniu", o
            orwellowskim naruszaniu godności ludzkiej, poniżaniu kobiet, czy naruszaniu
            praw w trakcie spowiedzi. Każdy, kto ma choć kroplę oleju w głowie dojrzy w tej
            enuncjacji zaślepiony, głupi atak na wszystkie hierarchie, wszystkich
            kościołów.Przecież wybór religii, wybór obrządku - to wolny wybór każdego
            myślącego człowieka. Nie chce mi się tego komentować, bo to jakaś mieszanka
            pseudo - filozofii z pseudo - logiką i pseudo - feminizmem do
            kupy.Przyrównywanie kościołów do totalitarnych państw jest po prostu
            nadużyciem. Zgodnie z zasadą - finis coronat opus, czyli koniec wieńczy dzieło -
            autor po prostu kłamliwie napisał, że kościół jest zagrożeniem dla swobód
            obywatelskich, ze względu na swój "nihilistyczny światopogląd".Zapraszam do
            przejrzenia słownika, żeby dowiedzieć się, co to jest nihilizm i skonfrontować
            choćby definicję ( ze trzy znaczenia) z bełkotem autora "definicji
            antyklerykała". Ja bym juz wolał prostą deklarację - "jestem antyklerykałem, bo
            proboszcz zdarł ze mnie krocie za ślub, a wikary rżnie moją siostrę!" Prościej,
            uczciwiej.
            • tygrysek_78 Re: Definicja antyklerykała - nie bzdura! 16.01.07, 10:12
              teufel7, ale Ty jesteś ograniczony, prosty, wiejski umysł, który rozumie tylko
              czerń i biel, a kolorów szarości nie dostrzega...
              • teufel7 Re: Definicja antyklerykała - bzdura! 16.01.07, 12:14
                tygrysek_78 napisała:

                > teufel7, ale Ty jesteś ograniczony, prosty, wiejski umysł, który rozumie
                tylko
                > czerń i biel, a kolorów szarości nie dostrzega...

                W tym sęk, tygrysku, żeby szarości było jak najmniej.Szarość zaciera granicę
                pomiędzy tym co białe i czarne."Mówcie tak-tak, nie-nie"...coś Ci to przypomina?
                A "prostotę" traktuję jak komplement; tym lepiej dla "wsi" jeśli to jej cecha.
                Co zaś do "ograniczenia" - nie byłaś łaskawa odnieść się do argumentów,
                kwitując tym słowem moją wypowiedź.To mocno ograniczona reakcja.
                • madsheep Re: Definicja antyklerykała - bzdura! 16.01.07, 15:49
                  Opanowywanie wszystkich dziedzin naszego życia przez kler jest niezwykle
                  niebezpieczne dla przyszłości całego naszego społeczeństwa. Równocześnie jest to
                  bardzo wygodne dla każdej władzy, co widać najwyraźniej obecnie, kiedy to
                  koalicja lewicowa nie z lubości lecz w imię dobrze pojętego WŁASNEGO interesu
                  włazi klerowi do tyłka.
    • Gość: adam pobredźcie jeszcze troche, cos wam nie wychodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 19:29
      z medycznego punktu widzenia to jest interesujace
      ______________________________________________________________________
      clips.interia.pl/index.html?id=10872
      • Gość: zniesmaczony won do swoich chorych watkow katooszolomie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 18:58
        tam sie produkoj, wklejaj linki do swoich syfow
    • Gość: aw Rozgłośnia Polska za pieniadze polskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 20:08
      Kalendarz "robotniczy" 2007
      Nasz Dziennik, 2007-01-17

      Czy polski robotnik roku 2007 jest komunistą-stalinistą? Czy tęskni do
      milicjanta, który był jego "obrońcą i przyjacielem"? Czy nienawidzi "bandytów z
      NSZ"? Czy nienawidzi USA i ONZ? Czy marzy o sklepach "Społem", gdzie był
      obsługiwany "uprzejmie i szybko"? Czy chciałby powrotu kontyngentów
      ("obowiązkowych dostaw") na wsi? Czy śni o sojuszu ze Związkiem Sowieckim,
      o "wiecznie żywym" Leninie? Dlaczego państwowa instytucja, Muzeum Plakatu w
      Wilanowie, wydaje - we współpracy z jakimś krakowskim, mało znanym
      wydawnictwem - zbiór ohydnych propagandowych polsowieckich plakatów
      jako "Kalendarz robotniczy 2007"?!
      Takie plakaty o "bandytach", "zaplutych karłach" i "wrogach", którzy "nie
      śpią", spotykamy na wystawach historycznych. Tam jednak są one pokazane jako
      relikty polsowietyzmu i odpowiednio objaśnione. Co innego jednak, gdy człowiek,
      w poszukiwaniu kalendarza ściennego na bieżący rok wchodzi do salonu Empiku w
      Gdańsku czy we Wrocławiu i trafia na "Kalendarz robotniczy 2007" z Leninem i
      z "bandytami z NSZ", bez słowa komentarza lub objaśnienia! W kraju tak przez
      komunizm doświadczonym należy to uznać za karygodne. Jest w Polsce "moda" na
      traktowanie propagandy komunistycznej z przymrużeniem oka, "lekko, łatwo i
      przyjemnie". "Postępowe" media oburzają się na znak sfastyki eksponowany na
      prywatnym spotkaniu grupy półgłówków. Jest to temat na pierwszą stronę
      ogólnopolskiej gazety przez kilka dni. Jednak ta sama gazeta - "Dziennik",
      kilka dni po publikacjach na temat sfastyki, zamieszcza obszerny, "ciepły"
      wywiad z szefem działającej zupełnie legalnie w Polsce tzw. Polskiej Partii
      Komunistycznej (!), niejakim Indelakiem, który stawia sobie zadanie,
      by "wyrwać" Polskę z NATO! Pokazuje go jako człowieka ideowego,
      oddanego "sprawie", wyraźnie z nim sympatyzuje! Nie przejmuje się artykułem 13
      Konstytucji RP, który stanowi, że: "zakazane jest istnienie partii politycznych
      i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych
      metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu (...)". Prościej nie
      można. Po prostu "zakazane jest"! Jednak komuniści są w Europie "trendy".
      Parlament Europejski nie chciał przyjąć projektu uchwały o potępieniu tego
      systemu. Okazało się bowiem, że w samym Parlamencie zasiadają komuniści, którzy
      się oburzyli, że ktoś może potępiać ich ideologię. Krótko mówiąc, "komunizm
      tak - wypaczenia nie", a polską Konstytucją przejmować się nie trzeba!
      Wróćmy jednak do pseudorobotniczego kalendarza. Kto się uśmieje, ten się
      uśmieje. Gorzej z kombatantami NSZ. Przez lata byli niemiłosiernie tępieni
      przez komunistyczną bezpiekę. Im nie będzie do śmiechu na widok plakatu z
      napisem o bandytach z NSZ. Stary ubowiec lub aparatczyk pewnie kupi ten
      perwersyjny "kalendarz", powiesi sobie nad biurkiem i będzie wzdychał ze łzą w
      oku do czasów wszechwładzy UB. Ale pani Maria Krok z Wrocławia, która mi
      przysłała corpus delicti, poczuła się upokorzona. W latach 50. jako
      gimnazjalistka w Poznaniu była przesłuchiwana przez UB i straszona w najgorszy
      sposób za działalność w młodzieżowej grupie antykomunistycznej. Czy o to
      chodziło wydawcy, by wyśmiać "bandytów z NSZ" i takich ludzi, jak Maria Krok?
      Najpierw pomyślałem, że to jakieś wydanie pirackie. Przecież niemożliwe, by
      Muzeum Plakatu w Wilanowie mogło uczestniczyć w czymś takim. To przecież
      instytucja oświatowa! Państwowa! Niestety, pomyliłem się. Na drugiej stronie
      kalendarza znalazłem tekst informujący o działalności Muzeum, podpisany przez
      kurator Marię Kurpik. Z tego wynika, że kalendarz został wydany za zgodą
      Muzeum. Może nawet pani Kurpik jest autorką tego pomysłu! O czym pisze pani
      kurator? Że Muzeum Plakatu w Wilanowie posiada jedną z największych kolekcji
      plakatu artystycznego na świecie; że posiada zbiory plakatów polskich z lat
      1892-2007; że jest "najpełniejszym na świecie zestawem uznanych za kanon w tej
      dziedzinie twórczości"; że prowadzi działalność wydawniczą i za popularyzację
      sztuki plakatu zostało odznaczone m.in. Medalem Honorowym Ernst Litfass 1816-
      1874.
      Na jaki medal liczy pani kurator za kalendarz z Leninem i "bandytami"? O ile mi
      wiadomo, nie przyznaje się medali za bezmyślność czy za uprawianie propagandy
      postkomunistycznej lub za wywoływanie upiorów przeszłości. A może się mylę? A
      może należy się tu medal za small business? Tylko czy misja muzeum polega na
      zarabianiu pieniędzy poprzez wywoływanie resentymentów komunistycznych?
      Kim byli twórcy sowieckich plakatów "na Polskę"? Autor tak bolesnego dla
      Polaków "zaplutego karła reakcji", Włodzimierz Zakrzewski, zaczynał karierę
      jako uczeń szkoły plastycznej w Moskwie, potem był propagandystą wojskowym,
      szefem tzw. Pracowni Plakatu Frontowego, nadzorowanej przez sowieckich
      politruków. Wiele lat później, jako profesor ASP w Warszawie, wstydził się swej
      antypolskiej twórczości. Jego przyjaciele starają się, by Polacy o tym
      zapomnieli. W encyklopediach i informatorach figuruje jako "malarz i grafik",
      uczeń prof. Romana Kochanowskiego. O "opus vitae", plugawym plakacie
      antyakowskim, ani słowa.
      Inny "klasyk" sowieckiego plakatu, Mieczysław Berman, ilustrował wydaną w
      Związku Sowieckim książeczkę o powstaniu w getcie warszawskim. Miało w nim
      uczestniczyć 40 tysięcy żołnierzy żydowskich... Nie trzeba dodawać, że Berman
      nie ilustrował żadnej książki o Powstaniu Warszawskim... Kiedyś opowiadał
      Agnieszce Osieckiej, jak powstawał jego wizerunek "emigranta londyńskiego".
      Otóż, Berman przebywał "na emigracji w Moskwie" (!), gdzie się ukrywał przed
      polską "reakcją". "Emigranta londyńskiego", przedmiot plugawych ataków
      propagandy polsowieckiej, narysował na wzór polskiego szlachcica,
      znienawidzonego w środowiskach, w których "artysta" się obracał. W 1946 r.
      Berman uczestniczył swoimi rysunkami i plakatami w kampanii oszczerstw przed
      tzw. referendum ludowym i sfałszowanymi wyborami do Sejmu (19 II 1946 r.).
      Czy pani Maria Kurpik zalicza "dzieła" Zakrzewskiego, Bermana i im
      podobnych "twórców" do historii polskiego plakatu?! Wygląda na to, że jest o
      tym święcie przekonana! Znaleźlibyśmy tysiące argumentów, by udowodnić, że się
      myli, że te arcydzieła należą nie do historii "tej dziedziny twórczości" w
      Polsce, lecz do historii metod propagandy sowieckiej. Z braku miejsca
      ograniczmy się do jednego wymownego przykładu. Sowiecki plakat pokazuje kobietę
      z palcem na ustach. "Psst..! Nie bałtaj, ściany mają uszy!". Wersja tego samego
      plakatu dla "Polskoj Narodnoj Respubliki": mężczyzna z palcem na
      ustach. "Strzeż tajemnicy państwowej!"...
      W pierwszych latach po wojnie (1945-1948) zanotowano w Polsce ponad 1300
      robotniczych strajków! Potem były takie wydarzenia, znane każdemu robotnikowi i
      każdemu Polakowi, jak Poznań 1956, Grudzień 1970, Radom 1976, wreszcie Sierpień
      1980. Materiałów na polski kalendarz robotniczy jest mnóstwo, znalazłyby się
      także w Muzeum Plakatu. Pani Kurpik wspólnie ze swoimi kooperantami wybrała
      gębę Lenina i napastliwe sowieckie antypolskie afisze, dla których właściwym
      miejscem powinien być odrębny muzealny dział curiosów pod nazwą Propaganda
      Państwa Komunistycznego na Terytorium Sowietyzowanej Polski.
      Zostawcie polskiego robotnika w spokoju, nie obrażajcie go. Wydrukujcie sobie
      plakaty z Leninem i rozdawajcie wśród swoich, na prywatnych spotkaniach. Tak
      jak ci głupcy od swastyki... W sprawie "kalendarza" oczekujemy stanowczej
      interwencji właściwego organu administracji państwowej.

      Piotr Szubarczyk
      • madsheep księża na księżyc!!! 18.01.07, 00:00
        a to nie wiem po kiego kija to jest tu wklejone
        • ainipoajom Re: księża na księżyc!!! 18.01.07, 07:22
          typowe zachowanie tych prostakow
          zamieszac, zamacic, zmienic temat
      • Gość: tygrysek_78 Re: Rozgłośnia Polska za pieniadze polskie IP: *.c153.petrotel.pl 18.01.07, 07:49
        aw:
        po pierwsze jeśli masz słowotok to się lecz;
        po drugie jeśli mogą powstawać broszury neofasztstowskie to tym bardziej może
        powstać taki kalendarz;
        po trzecie jak ci się ten kalendarz nie podoba to się na niego nie patrz;
        a po czwarte i ostatnie wtedy było lepiej, bezpieczniej, jak się nie mieszałeś
        do polityki to ci nic nie groziło; chciałabym powrotu tamtych lat i dlatego ten
        kalendarz w moim domu wisi na honorowym miejscu!!!
        • Gość: polak ksieza to szmaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 19:48
          tak tesknie za tymi czasami co ksieza nie latali z tacami po kosciolach i po
          kolendzie z kopertami. jak nauczali jakie wartosci sa w zyciu najwazniejsze.
          • Gość: REALIZATOR nic tak nie cieszy tylko że Radio Maryja ich boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 21:07
            jestesmy z tego dumni, nie maja zadnych argumentów wiec pokazuja swoje chamstwo
            i o to chodzi zeby pokazywali swoją prawdziwą wykrzywioną nienawiścią twarz,
            he he he
            • Gość: hen Re: nic tak nie cieszy tylko że Radio Maryja ich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 21:11
              "Uderz Pasterza, aby rozproszyły się owce" [Za 13, 7]
              Nasz Dziennik, 2007-01-18
              Czy można zasmucić cały Kościół? Czy można skrzywdzić cały Naród? - okazuje
              się, że można. Właśnie w niedzielę Chrztu Pańskiego przeżyliśmy coś w tym
              rodzaju. Przeszła nad naszymi głowami burza nienawiści wobec Kościoła i Polski.
              Ktoś powiedział, że grupa zorganizowanych złoczyńców może sterroryzować całe
              społeczeństwo.

              Medialny terroryzm
              Byliśmy świadkami takiego ataku terrorystycznego skierowanego przeciw ks. abp.
              Stanisławowi Wielgusowi. Grupa terrorystów medialnych uzbrojonych w środki
              masowej dezinformacji pełnymi nienawiści słowami napadła na księdza biskupa w
              sposób nieuzasadniony żadnymi racjami merytorycznymi. Kampania przeciw nowo
              mianowanemu arcybiskupowi Warszawy przypominała dokładnie styl, metodę i ducha
              owej niesławnej kampanii przeciw ks. bp. Czesławowi Kaczmarkowi, mającej
              doprowadzić go do śmierci cywilnej, prawnej, a potem fizycznej. W podobnym
              duchu rozpętano w czasie trwania Soboru Watykańskiego II ofensywę kłamstwa i
              nienawiści przeciw polskim biskupom, którzy ośmielili się napisać do biskupów
              niemieckich list natchniony duchem Ewangelii. W podobny sposób
              atakowano "Solidarność" i kapłanów wspierających duchowo ruch społeczny mający
              doprowadzić Polskę do niepodległości. Ofiarami tamtej kampanii stali się: ks.
              Jerzy Popiełuszko, ks. Stefan Niedzielak, ks. Stanisław Suchowolec, ks. Roman
              Kotlarz i inni. Jest czymś zastanawiającym, że w teraźniejszej Polsce, kiedy
              się mówiło, że budujemy IV Rzeczpospolitą, wolną od trucizny komunistycznej i
              ubeckiej, w telewizji i pewnych pismach sterowanych z zagranicy głównie przez
              ośrodki masońskie panuje ten sam duch antykościelny i antypolski, po prostu
              antychrześcijański, zawoalowany bardzo niedokładnie hasłami liberalizmu i
              demokracji.

              Skrzywdzono Kościół
              Należy podkreślić, że ta grupa zorganizowanych terrorystów medialnych
              skrzywdziła nie tylko jedną konkretną osobę: ks. abp. Wielgusa. Biskup w
              Kościele jest szczególnym symbolem: na mocy swego urzędu i powołania
              reprezentuje Chrystusa Pana i to niezależnie od mniej lub bardziej wysokiego
              poziomu swojej moralnej doskonałości. W biskupie wierni odnajdują ośrodek
              żywotnego kontaktu - przez wiarę - właśnie z Chrystusem. W biskupie uobecnia
              się symbolicznie cała wspólnota kościelna ożywiona Duchem Świętym. Chodzi tu
              więc o symbol sakralny, a nawet sakramentalny, jako znak obecności Chrystusa
              pośrodku wspólnoty wierzących. Poszanowanie dla tego symbolu, cześć dla tej
              widzialnej symboliki "sacrum" należy do istoty religii chrześcijańskiej. Wie o
              tym, niestety, także śmiertelny przeciwnik Chrystusa, szatan, i dlatego czyni
              wszystko, by znaleźć sposób, jak "uderzyć Pasterza, aby rozproszyły się owce".
              W taki sposób instruuje swoich najemników, aby uderzali w ośrodek wiary, w
              centrum jedności kościelnej. Takie uderzenie jest podobne do zaatakowania
              samych fundamentów domu: dom bez fundamentu się rozpada. Taki zamach na biskupa
              jest zamachem na Kościół i uderza we wszystkich, którzy czują się z nim
              związani właśnie więzami wiary i nadprzyrodzonej miłości. Trudno ocenić, jaki
              ból zadały te ataki milionom wiernych w Polsce.
              Ponadto coś niewidzialnego, nieuchwytnego dla zmysłów zostało bezpowrotnie
              zniszczone, coś, co tworzyło duchowy klimat polskiej kultury, tak cierpliwie
              odbudowywany przez Jana Pawła II po okresie komunistycznego barbarzyństwa.
              Teraz być może bezpowrotnie zburzono tę duchową barierę strzegącą nietykalności
              sacrum i nasz polski świat kultury już nie będzie taki sam, znów pogrążymy się
              w otchłani barbarzyństwa i nihilizmu panoszących się bezkarnie w medialnej
              przestrzeni. Podobnie jak po zamachu na Papieża w owym niezapomnianym i
              tragicznym dniu 13 maja 1981 roku, kiedy mówiono otwarcie, że "świat odtąd już
              nie będzie taki sam". Zburzono coś, czego nie da się odbudować, ponieważ
              zbudowanie duchowego klimatu czci dla świętości wymaga tysiąca lat. Ale bez
              tego klimatu czci człowiek nie jest zdolny być w pełni człowiekiem;
              żadnego "humanizmu" nie da się już zbudować. Przecież i Lenin, i Hitler mówili
              o jakimś nowym "humanizmie" i wiemy, co z tego wynikło.

              Bóg mścicielem
              Ale Bóg zwykł się upominać o podeptaną świętość swoich pomazańców. W Księdze
              proroka Zachariasza czytamy słowa Pana Boga skierowane do tych, których
              wybrał: "Kto was dotyka, dotyka (źrenicy) mojego oka" (Za 2, 12). Nie wiem,
              która to święta mistyczka słyszała od Pana Jezusa zupełnie podobne słowa
              ostrzegające, by nie krzywdzić kapłanów Kościoła. W historii nie jeden raz
              znalazły potwierdzenie ostrzeżenia, że Pan Bóg nawet w tym życiu niekiedy zsyła
              karę na świętokradców poniżających Chrystusowych kapłanów. Przed laty pewien
              kapłan uczestniczący w kursie licencjackim na Papieskim Wydziale Teologicznym w
              Krakowie opowiadał mi historię, która głęboko zapadła mi w pamięć, może z
              wyjątkiem jednego szczegółu, który nie zmienia sensu całości. Otóż w tej
              parafii, w której ten kapłan pracował (powiem tylko tyle, że było to w Polsce
              południowej), któregoś roku tuż przed wojną lub zaraz po niej jacyś parafianie
              podnieśli bunt przeciw proboszczowi i postanowili go demonstracyjnie wywieźć z
              parafii na wozie konnym. Trzech czy czterech mężczyzn bezpośrednio
              zaangażowanych w akcję "załadowania" proboszcza na furę (jak mówiono) wywiozło
              go poza teren parafii, oczywiście z poleceniem, aby do parafii nie wracał.
              Życie niby wróciło do normy, przyszedł nowy proboszcz i wszystko było po
              staremu. Tymczasem zaczęły się dziać dziwne rzeczy ze sprawcami
              tejże "wywózki". Wszyscy po kolei ginęli tragicznie w takich okolicznościach, w
              których "główną rolę" pełniły właśnie zwierzęta. Jeden z tych mężczyzn,
              bronując pole, został nagle "zabronowały" na śmierć przez konie, które
              niespodziewanie zerwały się i zaatakowały go właśnie jego narzędziem pracy.
              Drugi mężczyzna, prowadząc buhaja, został przez niego zaatakowany i dosłownie
              przygwożdżony do ziemi i, stratowany na śmierć. Trzeci zginął w bardzo
              podobnych okolicznościach, też od zwierząt, ale nie potrafię podać szczegółów.
              W innej parafii (też w Polsce południowej) dwaj antyklerykałowie buntowali
              wieś, żeby nie pozwoliła tam na budowę kościoła (stara świątynia była już za
              mała). Ich hasło brzmiało: "Po co nam księża". Niedługo trzeba było czekać na
              znak. Jeden z tych antyklerykałów zwoził z pola siano, a ponieważ droga była
              nieco pochyła, podpierał wóz od dołu. Czy się poślizgnął, czy popełnił inny
              błąd, fakt, że się przewrócił i został przykryty całym ładunkiem siana. I tak
              został. Wyzionął ducha - bez księdza. Nie był mu "potrzebny". Drugi także
              rychło zginął tragicznie. Okazało się, że był zdaje się donosicielem na
              usługach gestapo. Pewnego dnia spotkało go na moście dwóch ludzi z AK.
              Odczytali wyrok, padł strzał. Ksiądz nie był mu "potrzebny"...
              Tu nie chodzi o to, że Pan Bóg zaraz za wszystko karze, ale karze niekiedy, aby
              ostrzec, że nie pozwala profanować tego, co jest święte. Pan Bóg
              najczęściej "mści się" w ten sposób, że biednego łotra doprowadza do pokuty i
              pozwala mu doświadczyć swego nieskończonego miłosierdzia. Ale my musimy mieć
              świadomość, że ci złoczyńcy, którzy z ukrycia, za barykadą zmontowaną z
              mikrofonów, ekranów, monitorów, tranzystorów itd. bombardują całe społeczeństwo
              pociskami swojej nienawiści, okrucieństwa i podłości, są tragicznie
              nieszczęśliwi, ponieważ oddali się na bezwarunkową służbę szatanowi i dlatego
              ich zbawienie jest bezsprzecznie zagrożone. Oni sami są ofiarą tego spisku, w
              jaki się wmieszali przez swoją naiwność, głupotę lub już nawet z piekielnej
              przewrotności, i nie zdają sobie sprawy, w jaki sposób ich "szef" ciągnie ich
              za włosy w czeluście piekła. Trzeba więc rozpocząć wielkie modły o nawrócenie
              tych wszystkich uwiedzionych i zaślepionych wrogów Kościoła, tak jak św. ojciec
              Maksymilian Kolbe zwykł modlić się
            • Gość: adam sluchacze ryja sa w wieku cmentarnym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 22:41
              za chwile ich nie bedzie
              • Gość: tomek sluchacze ryja sa w wieku cmentarnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 13:53
                wlasnie ze bedzie coraz gorzej, bo ludzi w wieku emerytalnym strasznie szybko
                przybywa. a co widac w kosciolach to w niedziele nie chodza same emeryty,
                mlodsze persona rowniez da sie zauwazyc
                • Gość: antyklerykał Re: sluchacze ryja sa w wieku cmentarnym IP: *.c247.petrotel.pl 21.01.07, 23:06
                  Ale Kościół Katolicki sam się zniszczy od środka. Już tylko Polska jest takim
                  mocnym choć chwiejnym przyczółkiem KrK.
    • Gość: miom zdaaniem nic tak nie cieszy tylko że Radio Maryja ich boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 21:35
      wiadomosci.onet.pl/1469408,327,item.html
      • Gość: dryt Re: nic tak nie cieszy tylko że Radio Maryja ich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 22:43
        di.com.pl/archiwum/8760.html nowy portal głoszący prawde
    • Gość: antyklerykał Re: Sekta Radio Maryja ? IP: *.c247.petrotel.pl 21.01.07, 23:11
      rromero i cóżeś Ty uczynił, stworzyłeś wątek, w którym swą żółć wylewają przede
      wszystkim rydzyjki, czemu OjDyro nauczył ich obsługi internetu?!?!?!
      • madsheep Re: Sekta Radio Maryja ? 22.01.07, 09:17
        ja sądzę, że to wnuczki "dzieci neostrady" mocherdziadków i mocherbabuszek
        dostały wytyczna podczas audycji, która prowadzi Madzia Buczek.
        • Gość: antyklerykał Re: Sekta Radio Maryja ? IP: *.c155.petrotel.pl 24.01.07, 00:50
          a wiesz że to możliwe, ciekawe co nam zrobią za "wyśmiewanie" Madzi???
          wykasują wypowiedzi???
    • Gość: zas. oto temat który bedzie ochraniany przez ciecia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 17:02
      aby można było pluć dowolnie na Radio Maryja
      • madsheep księża na księżyc!!! 24.01.07, 17:57
        o co Wam wszystkim kurde blaszka chodzi?? byly posty o ksieżach,komuchach, radio
        maryja i rozne inne. byly, są i będą nadal. a ja w swoim poscie wcale nie
        wysmialem Madzi Buczek !
        • tygrysek_78 Re: księża na księżyc!!! 27.01.07, 07:16
          Ale moherowcy nie zrozumieli Twojego posta.
    • Gość: e. takie tematy beda ochraniane przez romana j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 08:14
      to ma być prawo i tolerancja
      • Gość: eeech Re: takie tematy beda ochraniane przez romana j IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.14, 21:27
        a forum padlo
        • Gość: moher Re: takie tematy beda ochraniane przez romana j IP: *.010.c73.petrotel.pl 24.05.14, 00:40
          forum padło,a polityk z PSLu jeżdzi by POdziwiać dzieła POwstające w Toruniu.POlityk ten mówi,że gnębienie toruńskiej geotermii miało podłoże POlityczne.Lemingi przetrzyjcie na oczęta.POpatrzcie na skrzeczącą POlską rzeczywistość.Dalej będziecie POpierać cwaniaków?.
          • Gość: olga Re: takie tematy beda ochraniane przez romana j IP: *.adsl.inetia.pl 28.06.14, 10:34
            „Ja Panu Bogu codziennie dziękuję, że jest w Polsce takie radio i że się nazywa Radio Maryja”
            • Gość: szaman mniejszy Re: takie tematy beda ochraniane przez romana j IP: *.158.216.92.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.06.14, 09:47
              twoje dzięki są bezsensowne, bo są adresowane w próżnię, do nikogo - od dawna bowiem wiadomo, że żaden Bóg nie istnieje, są tylko bardzo liczne mzimu stworzone przez manipulatorów na użytek ciemnego ludu na jego (znaczy, tego ciemnego ludu) obraz i podobieństwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka