Dodaj do ulubionych

Nowe zoo. Park zamiast pawilonów

15.04.07, 22:21
"Prezydent Płocka Mirosław Milewski od razu zakłada, że nie będzie to jednak
klasyczne zoo z mnóstwem różnych pawilonów. Bardziej przypominać ma olbrzymi
park."

Myślę, że to nie prezydent Milewski przygotował te założenia, ale pan dyrektor
Niweliński. Jeśli jednak rzeczywiście było tak, jak napisano w artykule, to ja
mam propozycję, żeby panowie zamienili się stołkami, bo to źle świadczy i o
dyrektorze ogrodu i o prezydencie miasta, kiedy ten drugi zajmuje się tym, co
leży w kompetencjach tego pierwszego. :-))
Chyba, że nasz prezydent niczym Fidel Castro lub Kim Ir Sen podejmuje w naszym
mieście wszystkie bez wyjątku decyzje także za swoich podwładnych. Ale to zbyt
kusząca koncepcja, choć wiele by to tłumaczyło... ;-))
Obserwuj wątek
    • Gość: Zenon Dylewski Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.plock.mm.pl 15.04.07, 22:38
      Czy ktos moze powiedziec, czy te 5 ha , to nie jest aby nastepna uliczka zabrana
      nam płocczanom, jak juz to uczynił poprzedni dyrektor, który moze czuł zwierzeta
      ale nie ludzi, rodowitych płocczan.
      Zniszczył nasze piekne płockie uroczysko.

      Co za durny pomysł robic z Płocka Hameryke.
      Czy juz wyjasniliscie ludności miejscowej fakty rozstrzeliwań żołnierzy
      niemieckich na terenach pieknych oczek wodnych? Czy postawiliście jakikolwiek
      znak obrócz opisu zwierząt?
      Długo tak bedziecie jeszcze kłamać?
      • Gość: duduś [...] IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.07, 22:47
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ble [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 22:47
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • ainipoajom Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów 15.04.07, 22:54
        rozumiem ze na stare lata czlowiek zyje historia
        ale bez przesady, chcesz, zyj tak, ale innym daj spokoj
      • Gość: ZOOfan Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.c153.petrotel.pl 16.04.07, 07:14
        >Czy juz wyjasniliscie ludności miejscowej fakty rozstrzeliwań żołnierzy
        niemieckich na terenach pieknych oczek wodnych?<
        1. jeśli masz Pan wiedzę na ten temat to napisz Pan jakiś artykuł, lub na tym
        forum daj Pan obszerniejszą notkę.
        2. co do kontekstu zdarzeń sprzed ponad półwiecza w odniesieniu do rozwoju ZOO
        to zapytuję- a co tu wyjaśniać? Była wojna, niemiecki żołnierz był wrogiem,
        taka kolej rzeczy wtedy była. Może to zabrzmi cynicznie, ale albo oni nas albo
        my ich, ot i tyle. Te epizody wojenne traktowałbym jako ciekawostkę, która nie
        ma znaczenia dla rozwoju ZOO. Dodam jeszcze od siebie pytanie, o jakie tablice
        chodzi, chyba nie upamiętniające te zdarzenia? Niemców? Po co to?
    • stuntman Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów 15.04.07, 23:48
      "Niewykluczone też, że po zagospodarowaniu nadwiślańskich bulwarów do zoo
      będzie można wejść z alejki nad rzeką" - W końcu ktoś pomyślał! To wspaniała
      perspektywa na ożywienie bulwaru nad Wisłą również po drugiej stronie mostu.
    • Gość: makak Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.c242.petrotel.pl 16.04.07, 00:19
      ciekawe czy skonczy sie znow na planach albo czy znow most bedzie bez drogi
      dojazdowej albi amfiteatr z dziurawym dachem. moze teraz tak zrobia ze lwy
      okoliczni mieszkancy znajdowac beda w swoich ogrodkach
    • Gość: KRÓLik Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 07:34
      Płockie ZOO potrzebuje tej rozbudowy!!! Oby stało się to jak najszybciej.
      Gratulacje dla Pana Niwelińskiego za to co robi dla ogrodu, wczoraj byłem z zoo
      i czekałem 40 minut żeby kupić bilet to mówi samo za siebie ludzie potrzebują
      takiego miejsca!!!!
      • Gość: Zenon Dylewski Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 08:49
        SZanowni Forumowicze. Tu nie chodzi o wspomnienia starego płocczanina , lecz o
        temat nieco wiekszy.
        Był czas kiedy Wisła zyła normalnie. żeby kapać sie we Wiśle, nie trzeba było
        nigdzie jeździć. Dzisiejszy Ogród zoologiczny , to był prywatny ogród Miączyńskich.
        Z ponura historia wojenna ale czasy były okrutne i po wojnie. Nie wiedzieliśmy
        co tam sie działo a ci którzy wiedzieli , milczeli, żeby nie zniknąć którejś
        nocy z rąk UB.
        Pyta si e forumowicz, wiesz to powiedz.Ale kto chce naprawdę słuchać.
        Przecież to forum nie jest opisowe lecz odwrotnie. Monosylaby, albo obelgi.
        Krzysztof z Galerii przemyca tu wiedzę z dziejów Płocka.
        Sprawę w części rozwiązać można poprzez utworzenie w Muzeum Mazowieckim Działu -
        Historia Płocczan Współczesnych, gdzie mogłyby sie znaleźć materiały, dokumenty
        , fotografie, nagrania audio i wideo , tego co dzieje sie na naszych oczach.
        Wtedy, ci którzy dorastają i sa chłonni wiedzy, sami by mogli szukać Dziejów w
        Muzeum, w internecie.
        Popatrzcie. Ledwo NA Forum pojawił sie temat Rzeka a już odezwali sie oi
        prześladowcy, których przyhamował Admin. Sami wiecie, że i mnie zabanowano. JA
        za wycinke dziękuje, bo Sprawa tycz bezpośrednio nas płocczan. A ja to sprawa
        już była...

        Jeżeli jest taka potrzeba , to przekażę Wam , to co wiem w ww temacie dziejów
        tego terenu. Moge równieża zamilknąć ale co wtedy w zamian?
    • Gość: MK Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.class145.petrotel.pl 16.04.07, 07:34
      Bardzo fajnie i popieram
      bo to jedyne miejsce gdzie można pospacerować w zieleni z dzieckiem w Płocku
      A co do terminu
      "Na realizację całego przedsięwzięcia miasto daje sobie kilka lat."
      Jak widać tępo inwestycji prowadzonych przez ratusz to raczej i naszego
      prezydenta to widzę to raczej za kilkadziesiąt lat.
      • Gość: mieszkaniec Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 07:56
        pomysł piękny ale raczej nic z tego nie będzie Chcą rozkopywać i rozkopywać
        jeszcze jednych inwestycji nie skończono a myślą już jakby zrobić nowe
        pobojowisko
    • kawka Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów 16.04.07, 09:07
      roman_j napisał:
      > Myślę, że to nie prezydent Milewski przygotował te założenia, ale pan dyrektor
      > Niweliński. Jeśli jednak rzeczywiście było tak, jak napisano w artykule, to ja
      > mam propozycję, żeby panowie zamienili się stołkami, bo to źle świadczy i o
      > dyrektorze ogrodu i o prezydencie miasta, kiedy ten drugi zajmuje się tym, co
      > leży w kompetencjach tego pierwszego. :-))

      O ile dobrze pamiętam, pomysł na tzw. Amerykę Południową był jednym z pierwszych
      nowego wówczas dyrektora zoo pana Niwelińskiego. Mirosław Milewski nawet jeszcze
      nie śnił wtedy o prezydenturze. Na plus można mu zaliczyć jednak to, że
      koncepcję popiera i chce ją realizować. Myślę, że bardzo potrzebny jest mu jakiś
      sukces... a zoo na razie jako chyba jedyne w mieście rozwija się, nie budząc
      kontrowersji. Natomiast pan prezydent popada w jakąś gigantomanię, mówiąc o
      ogromnych terenach dla ogrodu zoologicznego. Płockie zoo jest chyba najmniejsze
      w Polsce i z racji tej "małości" nie może hodować dużych zwierząt, bo nie
      spełnia norm. Bez przekazania tych 5 ha byłoby skazane w krótkim czasie na
      ograniczenie swojej kolekcji do mrówek, żab i innych maluchów :-)))

      > Chyba, że nasz prezydent niczym Fidel Castro lub Kim Ir Sen podejmuje w naszym
      > mieście wszystkie bez wyjątku decyzje także za swoich podwładnych. Ale to zbyt
      > kusząca koncepcja, choć wiele by to tłumaczyło... ;-))
      >
      W jednym z hagiograficznych wydań "Sygnałów Płocka" MM, wyliczając swe wielkie
      sukcesy gospodarskie w mieście chwalił się... nowymi małpami w zoo :-)))
      • teufel7 Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów 16.04.07, 12:15
        > > Chyba, że nasz prezydent niczym Fidel Castro lub Kim Ir Sen podejmuje w
        naszym mieście wszystkie bez wyjątku decyzje także za swoich podwładnych. Ale
        to zbyt kusząca koncepcja, choć wiele by to tłumaczyło... ;-))

        I to p.Roman napisał???..O swojej sygnaturce-linku "płocki bat'ka" już
        zapomniał? Ech...kokietuje, prowokuje...:)

        Natomiast kawka (prozą!:)) napisała :
        > W jednym z hagiograficznych wydań "Sygnałów Płocka" MM, wyliczając swe wielkie
        > sukcesy gospodarskie w mieście chwalił się... nowymi małpami w zoo :-)))

        Ciśnie się komentarz - wiadomo już, czyj cyrk i czyje małpy! :)))))))))

        Natomiast, co do hagiografii. Coś nam zniknęła z horyzontu i eteru moja
        ulubiona rzecznik Magda G. Czyżby nie miała zdania na temat małp? Bo jest np.
        taki gatunek szympansa,polecam uwadze, nazywa się bonobo. Bardzo
        interesujący.Bardzo.Po łacinie nawet pięknie się nazywa - Pan paniscus. Takie
        panisko! :)) A zwyczaje jakie ma ciekawe!...Takie, że p.Niweliński na pewno nam
        ich nigdy nie pokaże...
        No, bo skoro zeszło na małpy....
        • Gość: Zenon Dylewski Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 12:55
          Szanowni Forumowicze.
          Jest ZOO. Jest.
          To co napisze niżej, TEż BYłO. Choćby sie wam nie podobało ale było.
          Nie można udawać, że ZOO to tylko zieleń po zabranym ogrodzie....
          Nie można ściągac tam dzieci i udawać puci ,puci.
          To niżej było i następne pokolenia maja wiedzieć coś o przeszłości tego terenu.
          Na razie wszyscy udają, że nic sie nie stało.

          Temat nie został zakończony. Wstępne wiercenia geologiczne, uczynione przez
          Niemców, nie potwierdził istnienia zwłok. Wiemy jednak jak było. Po wojnie
          tematem tym zajmowało sie Ub i mogło dojść do przeniesienia zwłok z egzekucji
          widzianych prze z naocznego Swiadka.
          Tematem nw. Zajmuje sie PAn Jerzy Stefański z TNP.

          Liczę na podjecie tematu przez płockich ewangelików z uwagi na to , że wśród
          zabijanych przez 5 lat żołnierzy niemieckich na pewno byli i tacy.
          Byli wśród nich i dezerterzy traktowani przez Rząd niemiecki jako zdrajcy
          narodu aż do lat może 2000.
          Przedstawiam niżej moja prace "wpuszczona" do Forum , automatycznie zostały
          wyciete zdjęcia i dokumenty. Został sam tekst.

          ....................................................................


          ZENON DYLEWSKI

          EGZEKUCJE ŻOŁNIERZY NIEMIECKICH NA TERENIE PŁOCKA
          W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ.

          RELACJA NAOCZNEGO ŚWIADKA - ŻOŁNIERZA AK,
          TADEUSZA WICHROWSKIEGO.


          TEREN DZISIEJSZEGO ZOO – PAWILON JAKÓW I ŻUBRÓW.

          ZAPOMNIANA TRAGEDIA WOJENNA


          Wydanie II poprawione w 2004r.
          III edycja w lutym
          2007r.


          PŁOCK – MIASTO MOJE - MIASTO NASZE

          Od lat tysiąca, żyjemy w naszym mieście. Zmieniają się pokolenia a każde wnosi
          na stałe, swoje piętno. Czując szepty odeszłych przodków, tworzymy Jedność z
          przeszłością miasta pięknego, godnego. Władycy i duchowieństwo. Mieszczanie i
          goście. Nadal są z nami. Wszak nie da się odejść od fundamentu życia w naszym
          mieście.
          Tu urodzeni, od dziecka prowadzani przez ojców naszych, znamy każdy kamień.
          Ścieżki, te same od stuleci, prowadziły nasze stopy po śladach, tych, co byli
          przed nami. Jest to cecha wrodzona i nikomu nie uda się jej zatrzeć.
          Pamięć dziecka kojarzy miejsca wędrówek. Tarasy na wzgórzu, to miejsca wybrane
          dla potrzeb cegielni. Tu płocczanie szli na majówkę a Wisła szemrała cichutko.
          Tak przyroda jednoczyła się z tymi, którzy kochali ją. Tu dzieci poczęte i
          pierwsze miłości, szły śladem rodziców. Trakty drzewiaste, zacienione wśród
          sadów i ogrodów, prowadziły poprzez uroczyska do rzeki. Jakże słodka woda ze
          źródła pośród krzewów.
          A jakaż tajemnica czyniła, że dziecko małe nie mogło rozeznać drogi. To już
          trakt drugi za dawnym cmentarzem wojennym. I nowa łączność z duchami miejsca. I
          fale rzeki, co zawsze płynęła pośród echa śpiewów, tych, którzy szczęścia
          zaznali przez chwilę. Ściana wysoka i drzewa wielkie na urwiskach. To szum
          łopatek parowca, z góry śledzonego od wielu kilometrów. To myśli skupione
          rybaków, co czas łowili i wspomnienia.


          Ta piękna tajemnicza ziemia, miała swoje tajemnice. Pośród obfitości zieleni,
          stawu z traszkami, kryła się prawda sroga a jeszcze nieznana.
          Cud natury, był jednocześnie jej nieszczęściem. Nowi ludzie, nowe obyczaje.
          Pierwotność jedności ducha natury z naturalnymi mieszkańcami skończyła się.

          Założone ZOO, zagarnęło płocką duszę. Tarasy zabrano. Trakt wiślany ze źródłem,
          zabrano. Już nie ma tajemnicy drogi. Porosłe zbocza, zatraciły dzikość
          pierwotną. A staw mały nie służy dzieciom goniącym kijanki. Łabędzi krzyk, nie
          jest krzykiem duszy, której zabrano dzieciństwo. Tylko nieliczni znali okrutną
          prawdę ziemi. Przez całą okupację hitlerowską, Niemcy dokonywali tu egzekucji
          swoich żołnierzy.
          Obok przystani wioślarskiej, ginęli żołnierze w papierowych workach. Na pięknym
          zboczu ogrodowego jaru rozstrzelano kilkunastu żołnierzy. Dobijano rannych i
          wrzucono do gotowego dołu. Zasypanych zadeptano nogami... Tu kres znaleźli nasi
          wrogowie. Lecz kim byli?
          Że stali się wrogami własnego narodu? Czy byli i tacy, którzy już walczyć nie
          chcieli z polskim narodem? Jak długo płakały ich matki i żony? Jakim grzechem
          się wykazali, że grobu i pogrzebu mieć nie mogą do dzisiaj?Ospałe jaki i żubry,
          mają za strażników a sami mówić nie mogą. Czy grzech zabitych – nie jest naszym
          grzechem zaniechania i braku miłości do CZŁOWIEKA?
          2 uschnięte akacje. Za nimi jest miejsce egzekucji żołnierzy niemieckich.

          Autor publikacji, rozpoczął badania wyjaśniające. Odnalazł Świadka egzekucji
          żołnierzy niemieckich. Jest to Żołnierz AK, Pan Tadeusz Wichrowski. Oto

          MIEJSCE EGZEKUCJI ŻOŁNIERZY NIEMIECKICH


          Od lat płocczanie przychodzą do ZOO, utworzonego w czasach komunistycznych z
          dawnego ogrodu Miączyńskch. Piękne miejsca, uroczyska, mają swoje krwawe tajemnice.

          W roku 1994, p. Edward Lewandowski, przekazał znaną od nieżyjących już świadków,
          relację opowiadań dróżników kolejowych, o masowych egzekucjach żołnierzy
          niemieckich w Płocku, przez cały czas okupacji hitlerowskiej. Pełniąc obowiązki
          wiceprzewodniczącego Wojewódzkiego Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i
          jednocześnie przewodniczącego MKOPWIM, podjąłem za aprobatą ROPWIM, działania
          wyjaśniające ww. fakty. Prasa płocka przekazała informację. W TV kablowej,
          przedstawiono reportaż. Jest rok 2002. Od tego czasu nic się nie dzieje. Władze
          miasta nadal ukrywają przed Niemcami ww. fakty. Po szczątkach ofiar, nadal
          chodzą zwierzęta Tak być nie może. Niemcy czynią wielkie starania o dobrą
          współpracę z Polakami. Jest niegodne ukrywanie grobów przed naszymi partnerami z
          UNII Europejskiej. Niemcy po moich interwencjach, wyrazili swoją opinię o
          sprawie. Ludzki szacunek i obowiązki wierzącego człowieka, nakazują zachowania
          zgodne z miłością bliźniego. Zagrzebani żołnierze, mogą mieć tabliczki
          identyfikacyjne. Może się okazać, że wśród nich są również ci, którzy nie
          chcieli walczyć z Polakami. Według nowych ustaw NRF, dezerterzy już nie są
          zdrajcami narodu niemieckiego.
          Ich śmierć może być pomostem dla dobrego Pojednania Polsko – Niemieckiego. Czas
          płynie. Nasi wrogowie - nie żyją. Potomkowie, nie chcą wojny z żadnym narodem.
          Widać wyraźnie, że Niemcy czynią o wiele większe starania o odkupienie swoich
          win, od Polaków. Na moim filmie „PAMIĘTAĆ ABY ŻYĆ!”, mówi o tym wyraźnie
          ówczesny biskup płocki Zygmunt Kamiński.
          Znana w Płocku postać historyka, zarzuca mi chęć reklamowania swojej osoby w
          mieście i podpieranie się „szacowną instytucją TNP”...
          Jednocześnie ta sama szacowna instytucja nie wie nic o ww. faktach, które
          wydarzyły się na naszym terenie. Nie ma w Płocku żadnej władzy i instytucji,
          która chciałaby wyjaśnić fakty historyczne i oficjalnie zebrać informacje od
          jedynego żyjącego świadka.
          Dobrze się stało, że nowy Prezes TNP, okazał chęć wyjaśnienia 3 przekazanych,
          przeze mnie wydarzeń z czasów II Wojny Światowej;

          1. Przekaz mojej Matki Bronisławy Dylewskiej, z domu Kamińskiej, fakcie
          pobicia Niemki w
          sklepie mleczarskim, fałszywie opisano ten fakt w I wydaniu „Dziejów
          Płocka”. Istnieje
          zapis wydarzenia na taśmie magnetofonowej z roku 1964. Taśma ta
          została przekazana w
          1994r., dyrektorowi TNP Bez echa...

          2. Fakty rozstrzeliwań Żołnierzy niemieckich, przekazane TNP w 1994r.Dobrze
          się stało, że
          nowy Prezes TNP, okazał chęć wyjaśnienia 3 przekazanych, przeze
          mnie wydarzeń z
          czasów II Wojny Światowej.

          3 Sprawa hańbiącej Płock profanacji zwłok powstańców styczniowych z
          gen. Z.Padlewskim.
          Współcześni płocczanie, w większości, jeszcze nie potrafią się
          zintegrować z miastem w
          którym przyszło im żyć. Zachłanność poczynań, przynoszących
          zysk, powoduje, że
          władze miasta, wyrażają całkowity brak działań, zmierzających do
          zachowania dorobku
          • stuntman Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów 16.04.07, 13:13
            Gdyby Zoo powstało przed pańskimi narodzinami to było by cacy, a tak jest be.
            W tym temacie wszystkie - w pańskim mniemaniu - dobre intencje działają
            dokładnie odwrotnie - jedynie na szkodę naszego miasta. Ale nie liczę, że pan
            to zrozumie.
            • Gość: Zenon Dylewski Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 13:31
              Jest PAn bardzo zgorzkniały. Czy to nowoczesny rozwój zniszczył 2 drogi do
              Wisły? Nadal nie wiem czy i ukradną drogę do Wisły która jest teraz przy
              cmentarzu wojskowym?

              A następne zejście do Wisły ukradli PAna nowocześni mieszkańcy, którzy prawem
              kaduka ZAGRODZILI DROGI wzdłuż torów jako swoje!!!!!!

              Czyli teraz jest tak. Ja będe szedł wzdłuż Wisły w kierunku nowego mostu, to w
              którym miejscu będę mógł dostać sie z powrotem do miasta. Moze w Borowiczkach?

              Jest Pan bez uczuć na skradziona drogę patrzył Pan jako na NIC? Będąc w
              Urzędzie jako decydent wydałby Pan Nakaz likwidacji , jak ta Zła Istota, która
              taka decyzje podpisała i i zniszczyła? To była Bardzo nowoczesne aż mdli.

              Ja to widzę tak;

              .......Od lat tysiąca, żyjemy w naszym mieście. Zmieniają się pokolenia a każde
              wnosi na stałe, swoje piętno. Czując szepty odeszłych przodków, tworzymy Jedność
              z przeszłością miasta pięknego, godnego. Władycy i duchowieństwo. Mieszczanie i
              goście. Nadal są z nami. Wszak nie da się odejść od fundamentu życia w naszym
              mieście.
              Tu urodzeni, od dziecka prowadzani przez ojców naszych, znamy każdy kamień.
              Ścieżki, te same od stuleci, prowadziły nasze stopy po śladach, tych, co byli
              przed nami. Jest to cecha wrodzona i nikomu nie uda się jej zatrzeć.
              Pamięć dziecka kojarzy miejsca wędrówek. Tarasy na wzgórzu, to miejsca wybrane
              dla potrzeb cegielni. Tu płocczanie szli na majówkę a Wisła szemrała cichutko.
              Tak przyroda jednoczyła się z tymi, którzy kochali ją. Tu dzieci poczęte i
              pierwsze miłości, szły śladem rodziców. Trakty drzewiaste, zacienione wśród
              sadów i ogrodów, prowadziły poprzez uroczyska do rzeki. Jakże słodka woda ze
              źródła pośród krzewów.
              A jakaż tajemnica czyniła, że dziecko małe nie mogło rozeznać drogi. To już
              trakt drugi za dawnym cmentarzem wojennym. I nowa łączność z duchami miejsca. I
              fale rzeki, co zawsze płynęła pośród echa śpiewów, tych, którzy szczęścia
              zaznali przez chwilę. Ściana wysoka i drzewa wielkie na urwiskach. To szum
              łopatek parowca, z góry śledzonego od wielu kilometrów. To myśli skupione
              rybaków, co czas łowili i wspomnienia.....

              A dla Pana to był tylko piasek, kocie łby i ZIELONE DOKOłA. a źRóDEłKO TO h2o.

              I tym sie róznimy na następne 1000 lat.
              • stuntman Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów 16.04.07, 15:16
                "Pamięć dziecka kojarzy miejsca wędrówek" co nie oznacza to, że w swoich
                działaniach mamy nie kierować się zdrowym rozsądkiem. Proszę odpowiedzieć
                konkretnie ile teraz osób chodzi ul. Norbertańską w stronę Wisły? Sądzę, że
                większość po prostu boi się odwiedzać takie miejsca. Dla pana są to uroczyska,
                dla większości dżungla. Czy to przypadek, że jest pan jedyną osobą mówiącą źle
                o Zoo? Kiedy pojawi się tam ciąg pieszo-rowerowy, może oświetlenie, później
                wejście do nowej części ogrodu zoologicznego - wtedy będzie to komuś służyć.
                Teraz są to jedynie pańskie odległe wspomnienia, a samą siłą woli czasu nie
                jest pan w stanie cofnąć.
                • Gość: Zenon Dylewski Nap Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 16:13
                  Rozumiem Pana , ze Pan nie rozumie. Nie wystarczy wyrzucić kości z grobu i zalać
                  asfaltem. Tu chodzi o to , ze wszystko niszczycie, ponieważ nie macie żadnego
                  związku z Płockiem. Beznamiętnie zabieracie dostęp do Wisły. Ani słowo PAnu nie
                  przeleciało , że Płock był przeznaczony do zniszczenia przez Moskali . Ani
                  słowem Pan nie wspomniał , co wyczynia tama na Wiśle.Ja nie mówię źle o ZOO. JA
                  mówię co innego . Władający tym skansenem nieszczęść, udają, że nie ma tematu z
                  % letnimi egzekucjami na tym terenie. PAnu nawet przez myśl nie przyszło, że ZOO
                  to trupy dokoła. Jest to brak czucia jak z tym porodem w więzieniu w sterylnych
                  warunkach. Ani cienia humanizmu ani współczucia chrześcijańskiego. JA nie żądam
                  od hodowców zwierząt likwidacji ZOO, lecz wykonania obowiązku pamięci.
                  Niemcy sa naszymi sąsiadami i musimy z nimi żyć w zgodzie.

                  Prusak do obudowy w szkło muru, którego nie potraficie uratować, nadawał sie do
                  szklenia ale do płakania na miejscem egzekucji swoich bliskich , to już Prusak,
                  Niemiec NIEPOTRZEBNY?

                  A kto tych biedaków chadzających w chaszcze ZOO, będzie pilnował przed
                  złoczyńcami w krzakach? Pewnie duchy zastrzelonych?

                  Każdy ma a raczej powinien mieć wspomnienia z dzieciństwa, gorzej jest, jeżeli
                  tych wspomnień nie ma i nie potrzebuje. Ale wtedy taki ktoś zatraca
                  człowieczeństwo i wszystko sprzeda dla zysku.
                  Ale proszę trochę poczekać . Dzisiaj pewien z rządu mówił, żeby starzy i chorzy
                  nie bali sie chodzić do szpitala. Eutanazji nie zastosują. Ale Szanowny PAnie.
                  Niedługo tacy starzy jak płocczanie, sami poumieraja i będzie Pan mógł sobie
                  machnąć Reklamę na Wisłę Pepsi albo co tam nowego. Będzie pieknie na miarę
                  waszego X rozwoju duchowego. A asfaltu będzie moc.A ja z Czasem jestem
                  Jednorodny od zasze. To moje miasto i moje życie.




                  WYMIAR CZASU


                  Czas przyszedł, świat woła.
                  Tak łatwiej zebrać do serca
                  MIŁOŚĆ
                  Bliską Wszechświata.
                  Czas płynie, czasu nie ma...
                  Cóż wtedy znaczy moja mała
                  Astronomia zaznanego szczęścia?


                  Ludzie przybysze nie maja kontaktu duchowego z miastem.
                  Płocczanin znał swoje miejsca. Te zniszczone też były nasze płockie, jak i
                  Mostówka , Rybaki. Wisła.Kępy.
                  Nowi tego nie przezyli i zawsze będą obcy.



                  • stuntman Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów 16.04.07, 18:00
                    > nie macie żadnego związku z Płockiem
                    Dlaczego mnie pan obraża?

                    > ZOO to trupy dokoła
                    Pan wszędzie widzi trupy, cierpienie, przeszłość.
                    Ja widzę życie, szanse, przyszłość.

                    > To moje miasto
                    Tak samo pańskie jak i moje. Różni nas to, że pan chciałby mieć je tylko dla
                    siebie, a ja chciałbym żeby było domem dla każdego.
                    • Gość: Zenon Dylewski Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 18:41
                      Przeceniłem Pana. Pisząc moje mam świadomość istnienia w wielości. Daje temu
                      wyraz w każdej mojej wypowiedzi. nigdy nie żyłem dla siebie. Przekaz wielości
                      oddaje również w moich wierszach. Czuję Jedność z ludxmi z Padlewskiego, gdzie
                      urodziłem. Ze stara kobieta , która mając Wtedy ponad 60 lat Nigdy nie jechała
                      pociągiem. Czuję Jedność z tymi , którzy zostawili po sobie tysiące kapsli od
                      piwa i wina wokół Kapliczki Powstańczej na Królewieckiej 22. Czuje Jedność z
                      mieszkańcami. Czuję Jedność z młodzieżą która przychodziła do Fary na Msze
                      Święte, bitowe, gdzie posługiwałem kilka lat, To Jedność z moja parafią
                      Stanisławówką, gdzie posługiwałem lat 10.. Byłem jednym z 10 najlepszych radnych
                      miasta. Byłem Jednością z młoda dziewczyną, która pracowała w Cotexie i była
                      jedyna opiekunką osieroconego rodzeństwa a która starała sie o lepsze mieszkanie
                      dla swoich braci i sióstr.
                      Nigdy nie straciłem z oczu żywych. Natomiast Szanowny Stundmanie, nie możesz
                      przekroczyć bariery tego, ze jestem Opiekunem pamięci Narodowej dobrowolnie ,
                      choćby jako spłacenie długu za życie mojej Matki, która mogła być ścięta toporem
                      jak 2 inne płocczanki. Zajmując sie trupami, jak piszesz , nie widzisz ich
                      żywych. Ja widzę . Kazdy z zabitych dla Ciebie, mieli prawo życ. Miec rodzinę.
                      Pozostawili po sobie członków rodzin. I to z nimi utrzymuje kontakt, czyli z
                      żywymi. Pisząc takie podłe rzeczy , stanąłeś w jednej linii z dudusiem.
                      Przeceniłem Ciebie PAnie |Stundmenie, wiedząc tak wiele o tym ,czego nigdy nie
                      posiądziesz. Na pewno będziesz sprawny technicznie ale to za mało. Obyś tylko
                      nigdy nie został decydentem. Dla płocczanina tereny Tomacha, Wacka
                      Wisniewskiego, i inne to nie dżungla , tylko nasz Płock.




                      BRATERSTWO


                      Blokada duszy
                      Nie zamyka wspomnień.
                      Blokada serca
                      Nie gubi tęsknoty
                      Tam, gdzie tętni życie.
                      Nie mogę być zimny,
                      Gdy moja istota
                      Jest miękka
                      Na każdy widok Człowieka.
                      Syna Boga.

                      Przynajmniej szukaj Światła na Drodze. To nic takiego, to jest ludzkie, że jeden
                      człowiek może żyć dla Dobra wielu ludzi. Przynajmniej należy próbować. Może sie
                      nie udać Ale Jeżeli będziesz miał Cel, pracuj dla innych.

                      Jeżeli Ciebie uraziłem , przepraszam. Widze przecież Twoja chęć pracy dla
                      Miasta. Pisałem o tym wielokrotnie i zdania nie zmieniam. To właśnie młode
                      pokolenia będą kształtować nasz kraj. Ja to rozumiem . Lecz wiem, że sama wiedza
                      to jeszcze za mało. Wiedza, Duch Bozy i praca dla Człowieka daje życie.
                      Doprawdy nie trzeba niszczyc wszystkiego co widzimy a by powstało Nowe. Jedno i
                      drugie mozna pododzić. Pozdrawiam.


                      • Gość: art. czerwony jątrzyciel i jego pachołki w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 19:03
                        jak to sie mówi: bierz go, bierz go, a psy gończe słuchają
          • Gość: ZOOfil Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.c250.petrotel.pl 16.04.07, 23:07
            dość obszernie napisane, ale mało faktów i konkretów na temat niemieckich
            żołnierzy, niestety.Warto zbadać jednak dlaczego doszło do tych egzekucji i
            jesli są tam ciała zamordowanych powinny być przeniesione w godne miejsce na
            cmentarz. Nadal też uważam,że tamte tragiczne zdarzenia nie powinny mieć wpływu
            na rozwój ZOO.
            • Gość: Zenon Dylewski Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 23:43
              szanowny Panie. Był czas okupacji niemieckiej. Egzekucje odbywały sie przez cały
              okres wojny. proszę obejrzeć mój film wideo , który jest w Googlach. - Pamiętać
              Aby Żyć.
              W filmie tym mówi naoczny Świadek Egzekucji, żołnierz Ak. Pokazuje Miejsce.
              Zaraz dopowiada poprzedni dyrektor ZOO.

              Istnieje również film - zeznanie Świadka nagrany kamerą Beta Cam o doskonałej
              jakości. Film w Archiwum UM.
              Istnieją zapisy wielu audycji w TV KAblowej. I jako jedyny dokonany przeze mnie
              zapis wideo , ze Spotkania z Niemcami, którzy przyjechali celowo na to
              Spotkanie. posiadam cały zapis Spotkania, jak i również wypowiedzi Polaków,
              którzy mieli jednak coś do powiedzenia. Posiadam również zapis rozmowy z
              dziennikarzem Płockim , który opowiadał o rozstrzelaniu generała niemieckiego .
              przy murze cmentarza wojskowego od strony zachodniej.

              Nie wymagajmy jeszcze przedstawienia wyroku czytanego Ofiarom.
              Temat ten jest badany przez członka TNP., który zgromadzone materiały wykorzysta
              w celu wyjaśnienia tej nieznanej tajemnicy wojennej z Płocka.
              nie wnikam w rozwój ZOO.
              Co sadze o niszczeniu naszych płockich dróg i ulic już pisałem

              NA końcu mojej broszury napisałem , że czekam na podjęcie pracy przez kolejnego
              dziejopisa. Może Pan dołączy.?

              Mozna opisać np wysadzenie mostu przez Niemców razem ze swoimi saperami. Relacje
              świadka zakopywania zwłok w kwaterze niemieckiej w tym pilotki, kobiety w tym
              samym czasie, kiedy Niemcy Pali Polaków NA ulicy Sienkiewicza.
              Natomiast Władze Miasta powinni założyć Tablice informacyjne w pawilonie jaków i
              żubrów i przy oczku wodnym z pięknymi łabędziami, tam byli rozstrzeliwani
              Niemcy w papierowych workach... Niemieckie Rodziny maja prawo składać kwiaty i
              palić znicze jesteśmy wszak w UNII. A celowość pamięci o dezerterach niemieckich
              wyjaśniałem w mojej broszurze.
              Na tym powinienem zakończyć moja działalności na tym Forum. Mnie kosztowało to
              dosłownie wszystko wam przychodzą tylko bluzgi. PAnu dziękuje za
              zainteresowanie sie tematem.
    • Gość: Rass Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.c149.petrotel.pl 16.04.07, 09:31
      Będzie pięknie, czysto, nowocześnie, ciekawe czy pomyślał ktoś o zwierzętach
      więzionych ku uciesze gapiów. Zapewne będą szczęśliwsze w odnowionym łagrze.
      Może byśmy wsadzili pana dyrektora i prezydenta na dwa tygodnie do klatki,
      ludzie rzucaliby im cukierki i chrupki, dostawaliby 3 razy dziennie karmę, RAJ
      NA ZIEMI.
      • Gość: *** Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 09:37
        Gość portalu: Rass napisał(a):

        > Będzie pięknie, czysto, nowocześnie, ciekawe czy pomyślał ktoś o zwierzętach
        > więzionych ku uciesze gapiów. Zapewne będą szczęśliwsze w odnowionym łagrze.
        > Może byśmy wsadzili pana dyrektora i prezydenta na dwa tygodnie do klatki,
        > ludzie rzucaliby im cukierki i chrupki, dostawaliby 3 razy dziennie karmę, RAJ
        > NA ZIEMI.
        Niezbyt rozsądne to co piszesz.Zwierzęta w klatce żyją dzięki ludziom.
        Wypuszczone na wolność by nie przeżyły.
        Dwa tygodnie w klatce, karmienie trzy razy dziennie, cukierki i chrupki hm- to
        jak wakacje :), sama bym tak chciała :)
        • Gość: Rass Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.c149.petrotel.pl 16.04.07, 11:35
          Problem w tym, że ktoś kiedyś zamknął je w tych klatkach i doprowadził do stanu,
          w którym nie potrafią bytować we własnym środowisku. Możemy zrobić taki
          eksperyment: Zamkniemy Cię w klatce w płockim zoo, podpiszemy Homo Sapiens.
          Tylko 2 tygodnie, pomyśl o tym poważnie, ja zasponsoruję klatkę i karmę.
      • roman_j Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów 16.04.07, 10:03
        Gość portalu: Rass napisał(a):

        > Może byśmy wsadzili pana dyrektora i prezydenta na dwa tygodnie do klatki,
        > ludzie rzucaliby im cukierki i chrupki, dostawaliby 3 razy dziennie karmę, RAJ
        > NA ZIEMI.

        Ale nie zatrzymujmy się w tym eksperymencie w połowie drogi. Ja proponuję dla
        symetrii dokonać też zmiany w drugą stronę. Na stołek pana dyrektora zoo
        posadzić np. lwa, a do Ratusza wysłać na te dwa tygodnie np. szympansa. I
        dopiero po takiej zamianie zastanowić się, komu gdzie jest lepiej? :-))
        A Tobie proponuję wyprowadzić się z wygodnego mieszkania do jaskini, a zamiast
        zakupów w hipermarkecie polować na obiad w podpłockich lasach lub żywić się ich
        roślinnością. Komputer oczywiście też trzeba będzie komuś oddać. Jak w dobrym
        stanie, to ja chętnie przyjmę. ;-))
        • Gość: Rass Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.c149.petrotel.pl 16.04.07, 11:30
          Eksperyment polegający na wsadzeniu dyrektora i prezydenta do klatki w ZOO nie
          miałby na celu zamiany ról, ale wzbudzenie empatii u obu panów. Z dalszej części
          wypowiedzi wnioskuję, że ogrody zoologiczne traktujesz jako przejaw
          ucywilizowania i dominacji człowieka nad naturą. Ja nie mam problemu z
          mieszkaniem w bloku i posługiwaniem się komputerem, natomiast zwierzęta w ZOO
          mają koszmarną traumę. Bytowanie w odmiennym dla swojego gatunku biotopie, w
          dodatku w niewoli powoduje zdziwaczenie i wypaczenie naturalnych cech zwłaszcza
          u naczelnych. Może spróbuj wczuć się w ich sytuację, np. daj się zamknąć na
          miesiąc w marokańskim więzieniu.
          • roman_j Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów 16.04.07, 11:59
            Gość portalu: Rass napisał(a):

            > Ja nie mam problemu z mieszkaniem w bloku i posługiwaniem się komputerem,
            > natomiast zwierzęta w ZOO mają koszmarną traumę.

            Skąd o tym wiesz? Rozmawiałeś z nimi? Czy może opierasz się na cudzych,
            niesprawdzonych opiniach? Powiedz mi, jak zmierzyć poziom "traumy" u zwierząt?
            Ja myślę, że dobrym wskaźnikiem jest to, czy chcą jeść, czy się rozmnażają i jak
            długo żyją. I wszystkie te wskaźniki przemawiają za tym, że zwierzęta w ogrodach
            zoologicznych nie mają tak źle, jak niektórzy radykalni ekologowie próbują to
            przestawiać. :-))

            > Bytowanie w odmiennym dla swojego gatunku biotopie, w dodatku w niewoli
            > powoduje zdziwaczenie i wypaczenie naturalnych cech zwłaszcza u naczelnych.

            A jaki jest naturalny biotop dla człowieka? W końcu też przedstawiciela
            naczelnych. I czy zdziwaczenie tegoż człowieka Cię nie martwi w pierwszym
            rzędzie? Wszak to z gatunkiem homo sapiens kontaktujesz się przez znakomitą
            większość czasu swojego życia (zakładając, że mieszkasz między ludźmi). :-))

            > Może spróbuj wczuć się w ich sytuację, np. daj się zamknąć na miesiąc w
            > marokańskim więzieniu.

            Dlaczego w marokańskim? Dlaczego nie w jakimś skandynawskim? Żeby mi za dobrze
            nie było? Jeśli Twoim zdaniem sytuacja zwierząt w płockim zoo jest porównywalna
            z ciężkim więzieniem, to dodatkowo uwzględniając wszelkie różnice w psychologii
            zwierząt i ludzi uprawiasz tutaj czystej wody demagogię. :-))

            A jeśli chodzi o to, za co uważam zoo, to moje poprzednie słowa miały Ciebie
            zmusić do krytycznego myślenia, tak jak Ty chcesz zmuszać dyrektora zoo i
            prezydenta do empatii. Myślę, że przynajmniej dyrektor zoo ma jej w stosunku do
            zwierząt znacznie więcej niż Ty. A prezydent? Zapewne nie słyszałeś o programach
            zachowania rzadkich gatunków lub wręcz ich reintrodukcji do natury i zapewne
            zamykasz oczy na fakt, że programy są te realizowane przez ogrody zoologiczne i
            bez ich udziału trudno je sobie wyobrazić. Ale oczywiście masz prawo do swojego
            spojrzenia. Tylko licz się z tym, że nie wszyscy je podzielają, a niektórzy mają
            też dobre kontrargumenty. ;-))
            • Gość: Rass Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.c149.petrotel.pl 16.04.07, 16:52
              Oczywiście, właśnie odbyłem pogawędkę na tematy egzystencjalne ze znajomym
              szympansem. Cudze=niesprawdzone.
              Ale poważnie - Zmiany w zachowaniu zwierząt w zoobozach to fakt opisywany i
              badany przez biologów chyba od zarania ogrodów zoologicznych. Ale jest prosty
              test obalający hipotezę szczęśliwej kanikuły zwierząt w zoo, mianowicie
              wystarczy otworzyć klatki i zobaczyć ile z nich zostanie (chyba tylko ryby).
              Jeżeli kryterium szczęścia to napchany żołądek i ciepłe schronienie to
              faktycznie są szczęśliwe, ale na Boga nigdy nie widziałeś lisa czy wielkiego
              kota drepcącego wzdłuż ogrodzenia setki razy tam i z powrotem z tępym wzrokiem?
              Naturalny biotop dla człowieka to niemal cała wszystkie kontynenty, ale do tego
              przygotowała go ewolucja przez miliony lat. Nawet teraz nagła zmiana strefy
              klimatycznej może zachwiać Twoim organizmem. Dziwaczenie HS to fakt
              niezaprzeczalny, zwłaszcza w miejscach izolacji (kryminał, jednostka wojskowa)
              tam dochodzi do patologii zachowań interpersonalnych i wszelkich socjopatii.
              Marokańskim, kenijskim czy peruwiańskim nie ważne chodzi o odmienność kulturową
              i strefę klimatyczną. Prawdopodobnie tak czuje się złapany na sawannie słoń
              wsadzony na statek i przywieziony do obcego kraju w innej strefie klimatycznej
              gdzie czekają na niego nieznane mu choroby, odmienne pory roku, brak stada, brak
              możliwości swobodnego przemieszczania. Ty też znalazłbyś te wszystkie uroki
              w egzotycznym więzieniu. Co do dyrektora zoo. Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś na
              własną prośbę pozbawił się stanowiska i apanaży. Nigdy dyrektor zoo nie będzie
              lobbował na rzecz zlikwidowania ogrodów zoologicznych.
              Nigdy i na nic nie zamykam oczu. Zachowanie i reintrodukcja gatunków są
              niezbędne ale jako działania naprawcze po latach bezmyślnej ingerencji człowieka
              w ekosystem, a realizowane są w m in w ogrodach zoologicznych z uwagi na kadrę
              weterynaryjną.
              Można tu mnożyć argumenty za i przeciw ale fakt jest taki, że człowiek sprawił
              sobie tanią rozrywkę zamykając niewinne stworzenia w klatkach, a następnie
              dorobił do tego ideologię. Do dziś sporo ludzi traktuje zwierzęta jak
              przedmioty, sprzedając je w sklepach żeby potem ich pociechy mogły zagłaskać
              albo zagłodzić chomiczka czy świnkę. Ależ nic takiego sie nie stało tatuś
              pójdzie i kupi następnego.
              • Gość: menel Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.07, 19:59
                Nie chodzę do ZOO już od późnego dzieciństwa, zawsze mnie przygnębiało
                ogladanie zwierząt w klatkach; podobnie cyrk z tresurą zwierząt - nawet w
                dzieciństwie nigdy nie byłem w takim a w cyrku w ogóle może ze 2-3 razy w
                życiu.
                Ale skoro to ZOO już jest (i ma się jeszcze rozbudowywać)to należałoby szybko
                wyprowadzić z sąsiedztwa strzelnicę z jego niemal codziennymi odgłosami
                polowania, safarii - chyba że to większe zamierzenie i imitacja sawanny
                afrykańskej ma być wzbogacona o widowisko typu "światło dźwięk" w tańszej
                wersji samym dźwiękiem. Czy miejscowy plan zagospodarowania przewiduje dalsze
                istnienie strzelnicy sportowej przy ul. Norbertańskiej.
    • Gość: dr Piotr Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 10:01
      Wczoraj stałem 30 minut w kolejce po bilety. Dzieciaki dostawały już
      wścieklizny. A w kasie tylko 1 okienko z 1 panią, która chociaż uwijała się jak
      w ukropie to ciężko było jej obsłużyć 200 osób z kolejki. I tak przez pół dnia.
      Bo przecież trudno było przewidzieć, że w niedzielę przy pięknej pogodzie
      rodzice ruszą z dziećmi na spacer do zoo. Zarządzanie jak w socjaliźmie.
      • Gość: Zenon Dylewski. Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 10:26
        No to wyobraźcie sobie, że jest ciepło, schodzicie bez kolejki 2 urokliwymi
        drogami do Wisły albo juz niestety przy siatce ZOO i mogliście sie kapać za
        darmo przy przystani kajakarskiej a leżakować na tarasach wyciętych w zboczu .
        glina z niego słuzyła cegielni na dole...
        Za darmo . OD Wisły wiatr, NA widnokręgu barki, żaglówki , łodzie wyścigowe,
        parostatki.
        To wszystko NAM ZABRANO.
        Kto chciał , to przez most na druga stronę na piaski i kąpiel we Wiśle.

        To wszystko tez nam zabrano.
        Postawiono tamę we Włocławku, która miała gromadzić wodę do chłodzenia
        elektrowni przerabiającej pluton dla ruskich, jako odpad paliwowy w atomowej
        elektrowni w Skokach.

        Została tama, złogi trucizn, Zalane zbocza, które przez to szybciej usuwają sie.
        Dojdzie domek dla bogaczy przy Farze.
        I... nastąpiło przebudzenie do niby nowoczesnej rzeczywistości kapitalistycznej.
        O jak pięknie. A za bilety kasa niepotrzebna, Miasto i tak da kasę.
        • Gość: Zenon Dylewski Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 10:45
          Odpady atomowe na pluton miały byc przerabiane w atomowce w Dobrzykowie.
          Podgrzana woda NA Wisle, a ze Płock by umarł.... Nic takiego. Teraz pan sie
          zmienił....
          • Gość: duduś Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.07, 17:41
            Zenek te odpady z atomówki mógłbyś trzymać w swoim mieszkanku z ZSMP
            • Gość: młodyczłowiek Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.chello.pl 16.04.07, 19:12
              Dziadek Dylewski jest już trochę w sile wieku, wybaczcie mu te niektóre wpisy na
              Płockim forum.
              • Gość: Zenon Dylewski Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 19:21
                Mylisz sie. Nie jestem jeszcze dziadkiem. A mam 62 lata. Czego i Tobie życzę.
                A jakie to wpisy młodzieńcze maja mi być wybaczone? Juz wiesz wszystko? Nikomu
                źle nie życzę.
                • Gość: duduś [...] IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.07, 21:11
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Zenon Dylewski Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 22:07
                    Odpowiadam ale nie dudusiowi. łamanie Regulaminu Forum . Pisze to beznamiętnie.
                    Powiększyło sie tylko pismo do sądu . Prokuratura Rejonowa nie podjęła czynności
                    co daje dudusiowi i 3 innym tu piszącym odwagę powielania nękania. Do tego
                    dojdzie zarzut w stosunku do Agory.
                    Prawnik mówił ,ze sprawa wymaga czasu i Ugody z ww . Oświadczam, ze Ugody nie
                    będzie.
                    Całym moim życiem dałem świadectwo służenia Człowiekowi i dopiero zaniechanie
                    przez władze Miasta Płocka Opieki nad Pamięcią Narodową, zmusiły mnie do
                    sięgnięcia po nowe środki wyrazu jakim jest Forum w wersji Spolegliwej, już tu
                    opisywanej.
                    Jednak Forum to , stało się głównym Źródłem nękania obywateli. Jeszcze trochę
                    poczekajmy. Czy nie przyszło szydercom mnie zastanowić choć trochę ; a może
                    jestem człowiekiem zwyczajnie spolegliwym dla Ludzi i pracy która wykonuję dla
                    tych , którzy są jak pisał architekt , tylko martwi? A może moja 26 letnia
                    praca była jednak dla żyjących?
                    • ainipoajom Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo 17.04.07, 13:20
                      > Prokuratura Rejonowa nie podjęła czynności
                      > Prawnik mówił ,ze sprawa wymaga czasu i Ugody

                      i nic Ci to nie mowi ??????
                      jak mozna byc tak ....... slepym umyslowo

                      > Oświadczam, ze Ugody nie będzie.

                      jestes prawdziwym katolikiem ktory nie przebacza i nie nadstawia drugiego
                      policzka
                  • Gość: menel Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.07, 22:15
                    Gość portalu ZD napisał:
                    >Postawiono tamę we Włocławku, która miała gromadzić wodę do chłodzenia
                    elektrowni przerabiającej pluton dla ruskich, jako odpad paliwowy w atomowej
                    elektrowni w Skokach.<
                    ale zapomniał dodać najważniejszego, że: w MZRiP połowa wież nie służyła do
                    rektyfikacji jakby się mogło naiwnym wydawać, ale w rzeczywistości były to
                    silosy z rakietami balistycznymi z głowicami jądrowymi z tym plutonem co miał
                    być wytwarzany w Skokach. I te rakiety nadal są w tych kolumnach, tylko ich
                    głowice nie są uzbrojone bo nie ma plutonu ze Skoków. Koniecznie natychmiast
                    trzeba powołać komisję sejmową do wyjaśnienia co naprawdę jest w kolumnach oraz
                    dać cynk Antkowi, że układ ciągle trzyma się mocno a ruskie nadal jeszcze łapę
                    tu trzymają na cynglu i mogą odpalić kiedy tylko będą chcieli.

                    • Gość: Zenon Dylewski Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.plock.mm.pl 16.04.07, 22:27
                      Nie warto tu nic wam pisać. Żyje dostatecznie długo, żeby zanotować to co tu
                      miało sie stać. Juz 1 raz tak pisano. Sugerowanie ,że nie wiem co pisze
                      traktuję tylko jako polecenie dane podwładnemu a że i 2 pisze podobnie ,
                      prowadzący jest ten sam.
                      Juz kila razy widziałem tu na forum decyzyjne posunięcia kontrolerów.
                      A wystarczy tylko poczytać archiwalna prasę z dawnych lat, gdzie o tych 2
                      elektrowniach pisano legalnie ,w okresie przesileń ustrojowych. Kontynuacją tego
                      jest również świadome , planowe wycinanie informacji o zagrożeniu totalnym
                      zniszczeniem miasta w przypadku zniszczeń w kombinacie. To również można
                      przeczytać w internecie, ponieważ są podane opisy zagrożeń wszystkich dużych
                      miast w Polsce. Prześmiewczy odpis był taki sam, jakby z narady kontrolerów.
                      To ciebie menel eliminuje ze zwykłych wpisywaczy na forum.

                      Wiem, ze nie będziesz szukał cytatów z gazet o elektrowniach atomowych w liczbie
                      2 pod Płockiem, bo zadanie miałeś inne.
                      Byłem również radnym w Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego , coś co
                      nieco również mówiono.
                      • Gość: duduś Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.07, 22:39
                        Zenek to ty nękasz wszystkich na forum i to ciebie mają za idiotę, nawet
                        prokuratura poznała się na tobie i ma cię w dupie.
                      • Gość: menel Re: Najpierw niech się zajmą organizacją zoo IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.07, 23:05
                        Nie muszę szukać cytatów, wystarczy że siegnę do archiwum SB z zarejestrowanymi
                        na taśmach i później spisanymi tekstami kazań wygłaszanych w okolicznych
                        kościołach oraz audycji radyja co maryja i różnych dziwnych gazet i pisemek.
                        Wszystko co się pojawiło na tym świecie, zostało zauważone i zarejestrowane.
                        Posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego, omawiane tam
                        najwyższej rangi sprawy bezpieczeństwa państwa oraz opowiadane rewelacje i
                        poufne informacje też nie uszły uwadze stosownych służ, zostały zarejestrowane
                        i zabezpieczone w archiwum.
                        Dla historyków amatorów byłaby to prawdziwa kopalnia nieocenionych skarbów, ale
                        na razie nie może być udostępniona, nie ma zgody naczalstwa, muszą czekać,
                        takie są rozkazy.
    • Gość: spieprzajdziadu Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 15:28
      w koncu dają kase na coś dobrego.
      gratluje pomysłu, ale z obawą wypatruje haczyka.
      dość regularnie odwiedzam Nasze Płockie ZOO i musze stwierdzic, ze dzieje sie w
      nim wiele dobrego:)
      ale gdzie jest mój żółw którego oddalem do ZOO skoro "wybieg" dla żółwi jest
      remontowany?:P
      • Gość: mirek Re: Nowe zoo. Park zamiast pawilonów IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.07, 23:33
        Gdzie jest twój żółw? W piachu, razem ze słoniem misiem i innymi zwierzakami
        które wykończył Niweliński.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka